III CZP 37/85

UchwałaIzba Cywilna1985-07-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy jedno z małżonków, pozostających w ustawowej wspólności majątkowej, ma pełną legitymację czynną do wystąpienia z powództwem przeciwko osobie trzeciej o ustalenie, że określony przedmiot majątkowy objęty jest wspólnością ustawową?
Ratio decidendi
Jeżeli drugie z małżonków zakwestionuje zasadność żądania ustalenia, że określony przedmiot należy do majątku wspólnego, powód nie może nadal powoływać się na to, iż działa w ramach zwykłego zarządu majątkiem wspólnym. W takiej sytuacji po stronie małżonka występującego z powództwem o ustalenie składu majątku wspólnego zachodzi brak pełnej legitymacji procesowej.
Stan faktyczny
Powód domagał się ustalenia, że samochód nabyty na nazwisko jego teściowej stanowi przedmiot majątku wspólnego jego i jego żony. Teściowa przeczyła zasadności powództwa i wniosła o wezwanie do udziału w sprawie córki (żony powoda), twierdząc, że samochód został jej podarowany. Sąd Rejonowy przesłuchał żonę powoda w charakterze świadka, która zeznała, że talon i pieniądze otrzymała od matki. Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość, czy powód ma legitymację czynną do wytoczenia powództwa bez udziału żony.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że w przypadku zakwestionowania przez drugiego małżonka zasadności żądania ustalenia majątku wspólnego, powód nie może powoływać się na zwykły zarząd, a jego legitymacja procesowa jest ograniczona.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski. Sędziowie SN: B. Bladowski, K. Kołakowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogumiła R. przeciwko Danieli W. o ustalenie własności samochodu po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Łodzi postanowieniem z dnia 17 kwietnia 1985 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy jedno z małżonków, pozostających w ustawowej wspólności majątkowej (art. 31 k.r.o.), ma pełną legitymację czynną do wystąpienia z powództwem przeciwko osobie trzeciej o ustalenie, że określony przedmiot majątkowy objęty jest wspólnością ustawową powoda i jego współmałżonki?"podjął następującą uchwałę:Jeżeli w sprawie z powództwa jednego z małżonków przeciwko osobie trzeciej o ustalenie, że określony przedmiot należy do majątku wspólnego, drugie z małżonków zakwestionuje zasadność takiego żądania, to powód nie może nadal powoływać się na to, iż działa w ramach zwykłego zarządu majątkiem wspólnym.Uzasadnienie faktycznePowód w pozwie skierowanym przeciwko pozwanej - swojej teściowej - domagał się ustalenia, że samochód osobowy, nabyty i zarejestrowany na jej nazwisko, stanowi przedmiot dorobku powoda i jego żony.Pozwana przeczyła zasadności tego powództwa i wniosła o wezwanie do udziału w sprawie - w charakterze powoda - swojej córki i żony powoda, twierdząc, że wyłącznie jej podarowane zostały talon i pieniądze na ten samochód. Sąd Rejonowy postanowił - bez uzasadnienia - nie uwzględnić tego wniosku, lecz jedynie przesłuchał ją w charakterze świadka. Zeznała ona wówczas, że zarówno talon, jak i pieniądze, otrzymała od matki wyłącznie ona.W toku rozpoznawania rewizji pozwanej od wyroku uwzględniającego powództwo, w której zarzuciła ona sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału, a także podnosiła, że powód wbrew interesom i bez wiedzy żony wytoczył powództwo, Sąd Wojewódzki doszedł z urzędu do przekonania, że pomiędzy pozwaną a jej mężem zachodzi współuczestnictwo konieczne bierne, ponieważ sporny samochód może stanowić przedmiot ich współwłasności małżeńskiej łącznej. Skutkuje to - zdaniem tego Sądu - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku (art. 381 § 1 k.p.c.).Sąd ten uznał również za niezbędne rozstrzygnięcie, czy także między powodem a jego żoną zachodzi w tym procesie współuczestnictwo konieczne, i to zagadnienie uznał za budzące poważne wątpliwości prawne, przedstawiając je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 391 k.p.c. Zdaniem tego Sądu, można bronić poglądu, że każde z małżonków może samo wystąpić z powództwem przeciwko osobie trzeciej o ustalenie, że określony przedmiot majątkowy stanowi składnik dorobku, ponieważ czynność ta, choć przekracza zakres zwykłego zarządu (art. 36 § 2 k.r.o.), zmierza jednak do zachowania wspólnego prawa (art. 209 k.c.). Za poglądem odmiennym może przemawiać nie tylko treść przepisu art. 36 § 2 k.r.o., ale i rozbieżne twierdzenia powoda i jego żony w tej sprawie. Wprawdzie te ostatnie Sąd Rejonowy uznał za nieudowodnione i powództwo uwzględnił, jednakże wyrok ten, jako wydany bez udziału żony powoda, nie byłby dla niej wiążący. Teoretycznie więc w innym postępowaniu - z jej udziałem - mogłoby dojść do odmiennego rozstrzygnięcia.Uzasadnienie prawnePodejmując uchwałę Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:Obowiązek współdziałania obojga małżonków w zarządzie majątkiem i uprawnienie każdego z nich do samodzielnego wykonywania tego zarządu (art. 36 § 1 i 2 k.r.o.) wynika z zasady równości praw i obowiązków małżonków (art. 23 zdanie pierwsze k.r.o.). Małżonkowie są obowiązani do współdziałania dla dobra rodziny i wspólnie powinni rozstrzygać o jej istotnych sprawach.Tym ogólnym założeniom ustawowym odpowiadać musi wykładnia przepisów chroniących dobro rodziny, a do takich należą unormowania zarządu majątkiem wspólnym.W przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie zostało sprecyzowane pojęcie zwykłego zarządu tym majątkiem (podobnie jak majątkiem dziecka - art. 101 § 3 k.r.o.). W doktrynie przyjmuje się, że zwykły zarząd - odmiennie niż to założył Sąd Wojewódzki - obejmuje czynności zachowawcze, a więc i czynności procesowe zmierzające do zachowania majątku wspólnego. Uznaje się także, że cel ochronny tych przepisów odpada również w razie np. nabycia nieruchomości, gdyż prowadzi to do powiększenia majątku wspólnego, a nie jego uszczuplenia.Wynika z tego, że założenie, iż każde z małżonków zmierza swoimi działaniami do spełnienia obowiązku ochrony wspólnego dobra, zgodnie z ustawowym obowiązkiem, leży również u podstaw uregulowania sposobu zarządu majątkiem wspólnym, w tym także przyznania każdemu z małżonków uprawnienia do podejmowania w imieniu i interesie obojga czynności o charakterze zachowawczym, jako mieszczących się w zwykłym zarządzie.Odmiennie jednak musi być oceniana sytuacja taka, jak w sprawie niniejszej, w której okazało się, że założenia takie nie mogą być skutecznie przyjęte. W istocie bowiem wszczęty przez jedno z małżonków proces z osobą trzecią okazuje się nie spełniać tego celu ochronnego, lecz zmierza do uzyskania rozstrzygnięcia nawet sprzecznego z wolą i interesem drugiego z małżonków, pozostających w separacji. Wobec braku zgody między małżonkami co do istnienia wspólnego prawa wymagającego ochrony, samodzielne działanie jednego z nich musi już być uznane za przekraczające zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym.Tym samym po stronie małżonka występującego w tej sytuacji z powództwem o ustalenie w sporze z osobą trzecią składu majątku wspólnego zachodzi brak pełnej legitymacji procesowej. W praktyce brak ten będzie mógł być (odmiennie niż przy współuczestnictwie biernym) skutecznie sanowany w drodze odpowiedniego przekształcenia podmiotowego takiego procesu. Drugie z małżonków, przecząc zasadności wniesionego powództwa, nie przystąpi bowiem do sprawy w charakterze powoda (art. 195 § 1 i 2 k.p.c.) lub uczyni to w tym celu, aby - zgodnie ze swoim stanowiskiem - cofnąć powództwo ze zrzeczeniem się roszczenia. Także taka czynność ze strony tego małżonka nie byłaby skuteczna (art. 73 § 2 zdanie ostatnie k.p.c.).Nieskuteczne byłoby poszukiwanie rozwiązania tej sytuacji w drodze dopuszczenia po stronie drugiego z małżonków interwencji głównej (art. 75 k.p.c.), gdyż sprawa - w świetle żądania pozwu - toczy się o ustalenie, że określona rzecz wchodzi także do jego majątku wspólnego.Przy uznaniu jednak, że wytoczenie powództwa w takiej sytuacji wykracza poza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym, przyjąć należy, że spór między małżonkami nie może być rozstrzygnięty w tak wszczętym procesie. Wobec braku zgody drugiego z małżonków na złożenie takiego pozwu, powodowi pozostaje możliwość zwrócenia się do sądu o zezwolenie na dokonanie takiej czynności (art. 39 k.r.o. w związku z art. 565 § 1 k.p.c.). Sąd ten oceni, czy wystąpienia z takim żądaniem wymaga dobro rodziny, rozstrzygnięcie zaś co do udzielenia zezwolenia przesądzi tym samym kwestię czynnej legitymacji procesowej w sprawie o ustalenie. Staną się wówczas nieaktualne również wątpliwości - podniesione przez Sąd Wojewódzki - co do tego, czy wyrok wydany w takiej sprawie byłby wiążący dla obojga małżonków.Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie jak w podjętej uchwale.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 31 KROart. 381 § 1 KPCart. 36 § 2 KROart. 209 KCart. 36 § 1art. 23art. 101 § 3 KROart. 195 § 1art. 73 § 2art. 75 KPCart. 39 KRO

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.