III CZP 98/88

UchwałaIzba Cywilna1988-12-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez sprzedawcę (podatnika) roszczeń o zapłatę, którą kupujący (płatnik) pobrał tytułem opłaty skarbowej z zapłaconej sprzedawcy ceny?
Ratio decidendi
Podatnik nie może dochodzić w drodze sądowej od płatnika zwrotu nieprawidłowo obliczonej opłaty skarbowej. Stosunki między podatnikiem a płatnikiem w zakresie poboru opłaty skarbowej nie należą do sfery prawa cywilnego, lecz prawa i postępowania administracyjnego. Postępowanie administracyjne, w szczególności art. 175 § 1 k.p.a., reguluje sytuację kwestionowania przez podatnika obliczenia podatku przez płatnika.
Stan faktyczny
Powódka sprzedała pozwanej zestaw komputerowy. Pozwana, działając jako płatnik, pobrała od powódki (podatnika) opłatę skarbową w wyższej kwocie niż wynikało to z przepisów. Powódka dochodziła zwrotu nadpłaconej kwoty w drodze sądowej. Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość prawną co do dopuszczalności drogi sądowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że podatnik nie może dochodzić w drodze sądowej od płatnika zwrotu nieprawidłowo obliczonej opłaty skarbowej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN A. Wypiórkiewicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: G. Bieniek, A. Wielgus.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Małgorzaty F. przeciwko Handlowo-Usługowej Spółdzielni Pracy (...) w G. o zapłatę po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku postanowieniem z dnia 29 września 1988 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez sprzedawcę jako podatnika roszczeń o zapłatę, którą kupujący jako płatnik pobrał tytułem opłaty skarbowej z zapłaconej sprzedawcy ceny?"podjął następującą uchwałę:Podatnik nie może dochodzić w drodze sądowej od płatnika zwrotu nieprawidłowo obliczonej opłaty skarbowej.Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 27 stycznia 1988 r. zasądził od pozwanej Handlowo-Usługowej Spółdzielni Pracy (...) w G. na rzecz powódki Małgorzaty F.-P. kwotę 480.000 zł z odsetkami.Z pisemnych motywów tego orzeczenia wynika, że Sąd Rejonowy art. 471 k.c., stanowiący podstawę prawną rozstrzygnięcia, zastosował w następującym stanie faktycznym.W dniu 30 września 1985 r. powódka sprzedała pozwanej zestaw komputerowy za kwotę 6.400.000 zł. Zestaw ten powódka nabyła w kraju na podstawie umowy darowizny. Pozwana, działając jako podatnik, pobrała od sumy ceny kwotę 640.000 zł tytułem opłaty skarbowej, a powinna była pobrać jako opłatę skarbową kwotę odpowiadającą 2,5% ceny, tj. 160.000 zł.W rewizji od tego wyroku strona pozwana podniosła zarzut nieważności postępowania na skutek niedopuszczalności drogi sądowej.Sąd Wojewódzki, rozpoznając sprawę w związku z tą rewizją, powziął poważną wątpliwość co do przedstawionego do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pozwana Handlowo-Usługowa Spółdzielnia Pracy (...) w G. jako nabywca rzeczy była zobowiązana do obliczenia i pobrania od powódki Małgorzaty F.-P. jako zbywcy opłaty skarbowej i do wpłacenia jej na właściwy rachunek wpływów podatkowych. Obowiązek taki nakładał na pozwaną spółdzielnię art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. Nr 45, poz. 226). Przy tej czynności zatem Spółdzielnia występowała w charakterze płatnika w rozumieniu art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 27, poz. 111 ze zm.). Natomiast powódka poddając się działaniu płatnika (por. art. 10 ust. 3 ustawy o opłacie skarbowej) spełniała swój obowiązek podatkowy, będąc w takiej sytuacji podatnikiem (por. art. 1 ust. 2 lit. a ustawy o opłacie skarbowej i art. 3 ust. 3 ustawy o zobowiązaniach podatkowych). Określona kategoriami prawa podatkowego pozycja stron sprawia, że w zakresie obliczenia i poboru podatku (opłaty skarbowej) nie stały się uczestnikami obrotu prawnego w sferze prawa cywilnego. W szczególności zawarcie umowy sprzedaży nie może być pojmowane jako zdarzenie prawne, które wiązało strony w dalszy stosunek cywilnoprawny, podporządkowany reżimowi zobowiązań, gdyż sprzedaż - w omawianym przedmiocie - jest jedynie podstawą powstania obowiązku podatkowego (zobowiązania podatkowego) i wiążących się z tym konsekwencji, nie zaś źródłem zobowiązań w rozumieniu kodeksu cywilnego. Zaistniały w związku z tą umową układ stosunków pomiędzy podatnikiem pozostaje w zasięgu prawa i postępowania administracyjnego. To ostatnie w sposób wyraźny reguluje sytuację, gdy podatnik przy pobieraniu podatku za pośrednictwem płatnika kwestionuje jego obliczenie (jak w sprawie niniejszej) bądź w ogóle istnienie obowiązku podatkowego. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 1980 r. Nr 9, poz. 29 ze zm.) w dziale poświęconym przepisom szczególnym w sprawach zobowiązań podatkowych zawiera art. 175 § 1, który stanowi, że podatnik może w terminie jednego miesiąca od dnia pobrania podatku wystąpić do organu podatkowego z żądaniem sprostowania obliczenia podatku bądź uznania nieistnienia obowiązku podatkowego oraz o zwrot niesłusznie pobranej kwoty. Z okoliczności sprawy wynika, że powódka z tego środka prawnego skorzystała tyle, że bezskutecznie ze względu na uchybienie terminu. Na tle powołanych przepisów kwestia, czy podatnik - niezależnie od drogi postępowania administracyjnego - może wystąpić przeciwko płatnikowi o zwrot niesłusznie pobranej kwoty, jest dostatecznie czytelna w znaczeniu negatywnym. Otworzenie drogi sądowej dla tego rodzaju powództw doprowadziłoby do niemożliwych do przyjęcia konsekwencji, gdyż podważyłoby znaczenie postępowania podatkowego jako postępowania właściwego dla ostatecznych rozstrzygnięć w zakresie zobowiązań podatkowych. Sąd bowiem w celu ustalenia podstawy powództwa musiałby badać z reguły m.in. takie zagadnienia, jak samo istnienie obowiązku podatkowego bądź prawidłowość jego obliczenia, którego rozstrzygnięcie nie należy do jego właściwości, natomiast pozostaje w gestii organu podatkowego.Pogląd prawny leżący u podstaw rozstrzygnięcia przedstawionego Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego wyrażają też utrwalone już zasady orzecznictwa. Przede wszystkim należy tu wymienić uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 października 1964 r. III PO 19/63 (OSNCP 1965, z. 6, poz. 88), która wprawdzie podjęta została w okresie obowiązywania art. 162 ust. 2 uchylonego dekretu z dnia 16 maja 1946 r. o postępowaniu podatkowym (Dz. U. z 1963 r. Nr 11, poz. 60 ze zm.), ale przepis ten wprowadzał uregulowanie podobne do art. 175 § 1 k.p.a. Późniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, które wymienia Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu swojego postanowienia, nie stanowi odstępstwa od dotychczasowego kierunku wykładni. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1978 r. III CZP 18/78 (OSNCP 1978, z. 12, poz. 218) dotyczy szczególnej sytuacji, gdy płatnik z własnych środków uiścił właściwemu organowi finansowemu należność z tytułu obciążającego podatnika podatku gruntowego. Wypowiadając pogląd, że płatnik może dochodzić od podatnika zwrotu uiszczonej za niego należności w drodze procesu cywilnego, Sąd Najwyższy stwierdził, iż kwestia ta nie należy do przepisów prawa podatkowego i z punktu widzenia prawa materialnego stanowi bezpodstawne wzbogacenie (art. 405-409 k.c.). Tym bardziej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1988 r. III AZP 16/87, (OSNCP 1989, z. 6, poz. 95), nie może być interpretowana na korzyść zapatrywania dopuszczającego drogę sądową dla roszczeń podatnika przeciwko płatnikowi o zwrot niewłaściwie obliczonego podatku. Przedmiotem tej uchwały jest również rozstrzygnięcie kwestii nie mającej bezpośredniego związku z zagadnieniem prawnym obecnie rozstrzyganym, a mianowicie odpowiedzialność płatnika za nie pobrany od podatnika podatek. Sąd Najwyższy zagadnienie to rozpatruje na tle statusu prawnego płatnika i dochodzi do stwierdzenia, że podatnik jest stroną postępowania i decyzji organu podatkowego wydanej na podstawie art. 15 ustawy o zobowiązaniach podatkowych, a odpowiedzialność płatnika wobec Skarbu Państwa ma charakter akcesoryjny. W takim rozumowaniu nie sposób dopatrywać się tego, że Sąd Najwyższy traktuje płatnika jako samodzielny podmiot wchodzący z podatnikiem w stosunki prawa cywilnego.Natomiast - co Sąd Najwyższy ubocznie już zauważa - nie byłoby uzasadnionych argumentów do odrzucenia poglądu o dopuszczalności drogi sądowej do dochodzenia roszczeń o zwrot nadpłaconego podatku w sytuacji zawarcia przez strony umowy zlecenia, na podstawie której pozwany przyjąłby zobowiązanie do prawidłowego wyliczenia obciążającego zleceniodawcę podatku o odprowadzenia go na właściwy rachunek i zobowiązanie to wykonał nienależycie, przekazując gotówkę w nadmiernej ilości. W takim stanie rzeczy pozwany nie występowałby w charakterze płatnika, lecz zleceniodawcy, a jego odpowiedzialność wobec podatnika opierałaby się na art. 734 § 1 i art. 471 k.c.W sytuacjach szczególnie wyjątkowych również przepisy o czynach niedozwolonych otworzyłyby drogę sądową do dochodzenia przez podatnika od płatnika zwrotu pobranych należności, np. gdyby płatnik, działając z zamiarem uzyskania korzyści, zażądał od podatnika nie istniejących należności, a po otrzymaniu zatrzymał je.Z tych zasad i z mocy art. 391 k.p.c. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 471 KCart. 10 ust. 1art. 3 ust. 4art. 10 ust. 3art. 1 ust. 2art. 3 ust. 3art. 175 § 1art. 162 ust. 2art. 175 § 1 KPart. 405art. 15

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.