III K 492/54

WyrokIzba Cywilna1954-06-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd powinien opierać swoje ustalenia na nieprecyzyjnych wyjaśnieniach oskarżonego i zeznaniach świadka, nie wskazując motywów przyjęcia lub odrzucenia poszczególnych dowodów?
Ratio decidendi
Sąd jest obowiązany wskazać, które wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadka uznał za prawdziwe, jak również które fakty przyjął za udowodnione w oparciu o te dowody. Ocena tych dowodów musi być należycie uzasadniona, a sąd nie może opierać się na dowolnych przypuszczeniach. W przypadku wątpliwości, powinny one być tłumaczone na korzyść oskarżonego.
Stan faktyczny
Zbigniew S. został skazany za zabójstwo i kradzież. Oskarżony wypierał się udziału w zabójstwie, twierdząc, że był jedynie świadkiem i pomagał przy zabraniu rzeczy. Sąd Wojewódzki oparł ustalenia głównie na wyjaśnieniach oskarżonego, traktując je "ostrożnie", oraz na analizie całokształtu sprawy, nie precyzując, które części zeznań świadka Jana M. przyjął, a które odrzucił.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zbigniewa S., osk. z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 10 lutego 1954 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, art. 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 10 lutego 1954 r. Zbigniew S. został skazany z art. 225 § 1 k.k. na dożywotnie więzienie, złagodzone na podstawie amnestii (art. 4 ustawy z dn. 22.XI.1952 r.) do dwunastu lat więzienia, za to, iż działając wspólnie z Janem M. uderzeniami kijem w głowę, a następnie zawiązaniem pętli wokół szyi zabił Edmunda J. i zabrał w celu przywłaszczenia buty, garderobę oraz części rowerowe po zabitym.Rewizja oskarżonego zarzuca, między innymi, błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i obrazę art. 320, 339 § 1 k.p.k. przez brak ustalenia motywów zbrodni i niedokładne ustalenie podstawy faktycznej wyroku przez niewyjaśnienie roli poszczególnych oskarżonych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Jedynym dowodem, na którym opiera się zarzut oskarżenia, iż oskarżony był współsprawcą w zabiciu Edmunda J. wspólnie z Janem M. jest zeznanie Jana M. złożone w charakterze świadka w niniejszej sprawie oraz jego wyjaśnienia złożone w charakterze oskarżonego w sprawie IV.2K. 2/48 Sądu Okręgowego w Trzciance.Sąd Wojewódzki odmówił wiary tym zeznaniom i wyjaśnieniom i przyjął jako materiał dowodowy dla swych ustaleń wyjaśnienia oskarżonego Zbigniewa S. "ostrożnie traktowane", zeznania Jana M. i analizę całokształtu sprawy nie wskazując na to, które części zeznania świadka Jana M. przyjął, a które odrzucił i nie precyzując, które fakty ustalił na podstawie tych przyjętych za prawdziwe części zeznań Jana M. Sąd Wojewódzki nie podał również motywów przemawiających za wiarygodnością odnośnych części zeznań "ostrożnie traktowanych", które miały służyć za podstawę faktycznych ustaleń.Ponieważ oskarżony Zbigniew S. wypierał się udziału w zabójstwie Edmunda J. twierdząc, że to sam Jan M. dokonał tego zabójstwa, a on był tylko świadkiem morderstwa i pomagał jedynie przy ściąganiu butów z zabitego i zabieraniu jego ubrania, a nawet twierdził na rozprawie, że Edmund J. przed założeniem szelek na szyję był już nieżywy, pozostawałyby - jako podstawa ustaleń - wyjaśnienia oskarżonego złożone na rozprawie oraz analiza całokształtu sprawy, przez co Sąd Wojewódzki rozumie zachowanie się oskarżonego przed i po zabójstwie, a mianowicie fakt jego znajomości z Edmundem J., obecność na miejscu zbrodni w kilkanaście dni po zabójstwie i wreszcie niemożność dokonania zabójstwa przez jedną osobę za pomocą uduszenia szelkami.Błędnym jest pogląd jakoby "całokształt okoliczności sprawy" można uważać za materiał dowodowy służący w całości za podstawę ustaleń. Całokształt okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego stanowi podstawę orzeczenia (art. 320 k.p.k.). Rozumie się przez to, iż sąd nie może opierać swego orzeczenia na okolicznościach nie ujawnionych na rozprawie i nie będących przedmiotem przewodu sądowego. Sąd w rozważaniach, które doprowadziły do osądu powinien mieć na uwadze wszystkie okoliczności ujawnione na rozprawie i istotne dla sprawy. Należą tutaj wyjaśnienia oskarżonych i wszystkie dowody, nie tylko te, które sąd uznał za miarodajne, ale także dowody odrzucone jako, zdaniem sądu, bezwartościowe i nie zasługujące na uwzględnienie. Podstawą ustaleń natomiast muszą być dowody uznane przez sąd za wartościowe i wiarygodne. Sąd w uzasadnieniu wyroku obowiązany jest również wskazać, jakie fakty uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (art. 339 § 1 k.p.k.).Sąd wyrokujący opiera swoje orzeczenie na przekonaniu wysnutym na swobodnej ocenie dowodów, to jest na takich okolicznościach sprawy, które zostały ujawnione w toku przewodu sądowego i wyjaśniły kwestię winy lub niewinności oskarżonego.Przekonanie sądu nie może się opierać na dowolnych przypuszczeniach, lecz musi być wynikiem logicznego wnioskowania opartego na prawidłowo ustalonych faktach i okolicznościach sprawy.W sprawie niniejszej Sąd obowiązany był wskazać, które wyjaśnienia oskarżonego złożone w śledztwie lub na rozprawie uznał za prawdziwe, jak również czy i które części zeznań świadka Jana M. uznał za wiarygodne oraz które fakty przyjął za udowodnione w oparciu o te zeznania i wyjaśnienia. Ocenę tych zeznań i wyjaśnień Sąd był obowiązany należycie uzasadnić.Niemożność ustalenia okoliczności ważnych dla stopnia winy sprawcy, a w konsekwencji dla wymiaru kary, nie może być uznana za pozbawioną znaczenia dla osądzenia sprawy.Zachodzące wątpliwości sądy powinny tłumaczyć na korzyść oskarżonego, jeżeli wątpliwości te są tak poważne, że wszelkie wysiłki sądu nie potrafią ich rozwiązać.Rzeczą sądu jest podjąć wszelkie starania dla usunięcia wątpliwości. Wyrobienie sobie przekonania przy ocenie materiału sprawy jest aktem intelektu i woli sądu przejawiającym się w przeprowadzeniu wszelkich możliwych dowodów i prawidłowej ich oceny. Niemożność wyjaśnienia pewnych okoliczności nie może być tłumaczona na niekorzyść oskarżonego.Braki i wady zaskarżonego wyroku stanowiące obrazę art. 8 i 339 k.p.k. nie pozwalają Sądowi Najwyższemu przeprowadzić prawidłowej kontroli rewizyjnej ustaleń tegoż wyroku i należytej oceny przez Sąd Wojewódzki okoliczności faktycznych stanowiących jego podstawę.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 225 § 1 KKart. 375art. 388 § 1 KPKart. 4art. 320art. 320 KPKart. 339 § 1 KPKart. 8§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.