III PR 50/63

WyrokIzba Cywilna1963-09-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w postaci niedostarczenia zamówionych korków, jeśli twierdzi, że dostarczył je do magazynu powoda, a sprawa była przedmiotem postępowania karnego zakończonego umorzeniem?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Powiatowy nie wyjaśnił sprawy z dostateczną wnikliwością, pomijając oświadczenia pozwanego o dostarczeniu korków do magazynu i akta umorzonego postępowania karnego. Zeznania świadka Romana O., który miał przyjąć korki, mogły mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zasądzenie znacznej sumy od pracownika bez prawidłowego ustalenia jego odpowiedzialności narusza interes Państwa Ludowego.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Pracy wniosła o zapłatę od pracownika za niedostarczenie zamówionych korków. Pozwany twierdził, że dostarczył korki do magazynu powoda. Sprawa była przedmiotem postępowania arbitrażowego i karnego, które zostało umorzone. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo w całości. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Morawski. Sędziowie: W. Formański, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielni Pracy "K." w G. przeciwko Józefowi T. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Generalnego Prokuratora PRL od wyroku Sądu Powiatowego w Gdyni z dnia 8 maja 1962 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSpółdzielnia Pracy "K." będąca następcą prawnym Spółdzielni Przetworów Owocowo-Warzywnych w G., wniosła o zasądzenie od Józefa T. 6.989,32 zł. Powództwo zostało oparte na tej podstawie, że pozwany w dniu 12.XI.1959 r. pobrał dla powodowej Spółdzielni ze Spółdzielni Pracy "A." w G. 162.548 sztuk korków, pokwitował ich odbiór, lecz nie dostarczył ich do miejsca przeznaczenia. W związku z tym toczył się między dwiema Spółdzielniami spór przed Komisją Arbitrażową w Gdańsku, zakończony prawomocnym nakazem zapłaty, mocą którego Spółdzielnia Pracy "K." została zobowiązana do zapłaty Spółdzielni Pracy "A." sumy 6.511,77 zł z odsetkami i kosztami procesu.Pozwany - twierdząc, że korki dostarczył stronie powodowej - domagał się oddalenia powództwa.Prawomocnym wyrokiem z dnia 8 maja 1962 r. Sąd Powiatowy w Gdyni uwzględnił powództwo w całości.Od wyroku tego wniósł rewizję nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL z wnioskiem o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Rewizja nadzwyczajna oparta jest na zarzucie naruszenia istotnych przepisów postępowania, a w szczególności art. 218 § 1, art. 236 § 1, art. 326 i art. 242 k.p.c. Ponadto wyrażony w niej został pogląd, że zasądzenie od pracownika znacznej sumy pieniężnej bez prawidłowego wyjaśnienia i ustalenia, czy istnieje podstawa do przyjęcia jego odpowiedzialności za dochodzoną szkodę, narusza interes Państwa Ludowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Powiatowy, wydając zaskarżony wyrok, nie wyjaśnił sprawy z dostateczną wnikliwością. W szczególności pominięte zostały oświadczenia pozwanego, złożone na rozprawach w dniu 17.V. i 7.XI.1961 r., że korki, o których mowa w pozwie, oddał do magazynu powódki w R., gdzie przyjął je magazynier Roman O. Ponadto poza sferą zainteresowania Sądu I instancji znalazły się akta dochodzenia prowadzonego przeciwko pozwanemu, które ostatecznie zostało umorzone wobec niestwierdzenia przestępstwa. Z uzasadnienia postanowienia wynika, że ówczesny magazynier O. przyjął sporne korki od pozwanego i pozostawił je do dyspozycji Spółdzielni "A." W listopadzie 1959 r. Spółdzielnia Przetworów Owocowo-Warzywnych była przejmowana przez Spółdzielnię "K." i w związku z tym powstał pewien chaos. Z zeznań jednak O. złożonych w dochodzeniu wynika, że korki dostarczone przez pozwanego nie zginęły.Zachodziła przeto konieczność dopuszczenia dowodu ze świadka O., albowiem jego zeznania mogły mieć istotne znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia spornego między stronami stosunku prawnego. Roman O. twierdził w śledztwie, że korki przywiezione przez pozwanego przyjął do magazynu na polecenie jednego z członków zarządu z zaznaczeniem, że nie mają one być ujawnione w kartotece. Na jednym z worków umieścił on jednak kartkę z napisem: "depozyt do dyspozycji Spółdzielni "A."".Wobec tego że Sąd Powiatowy nie ustosunkował się zupełnie do obrony pozwanego i nawet nie przesłuchał w charakterze świadka Romana O., który miał ustalić okoliczność istotną a sporną między stronami - wniosek zamieszczony w treści rewizji nadzwyczajnej o uchylenie zaskarżonego wyroku jest w pełni uzasadniony. Skoro - jak to wywodzi rewizja nadzwyczajna - pracownika obciążono obowiązkiem zapłaty stosunkowo wysokiej sumy bez dostatecznego uzasadnienia, to wniesienie rewizji nadzwyczajnej - po upływie 6 miesięcy - nie stoi na przeszkodzie do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 218 § 1art. 236 § 1art. 326art. 242 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.