III RN 150/01
Izba Cywilna2002-10-03
Skład orzekający: Jerzy Kwaśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę na decyzję o pozwoleniu na budowę, prawidłowo ocenił zgodność projektu budowlanego z przepisami prawa, w tym z art. 4 Prawa budowlanego, uwzględniając harmonizację z otaczającą zabudową?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, uznając, że zarzuty dotyczące naruszenia art. 4 Prawa budowlanego i art. 7 KPA były bezzasadne. Uzasadnienie wyroku NSA nie opierało się na wadliwie ustalonej podstawie faktycznej, a zarzucana przez rewizję nadzwyczajną dysharmonia projektowanego budynku z otoczeniem nie została stwierdzona w postępowaniu przed NSA. Sąd Najwyższy podkreślił, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego orzeczenia wiążą Sąd Najwyższy, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie zostały wykazane.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego. Po wznowieniu postępowania administracyjnego, organ pierwszej instancji utrzymał w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę, stwierdzając naruszenie prawa w zakresie zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, lecz bez wpływu na treść decyzji. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę sąsiadów, uznając projekt za zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając NSA naruszenie prawa przez nieuwzględnienie wymogu harmonizacji zabudowy z otoczeniem.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną jako nieuzasadnioną.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 3 października 2002 r. III RN 150/01 Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę decyzji administracyj-nej pod względem zgodności z prawem i nie dokonuje ustaleń faktycznych jako podstawy rozstrzygnięcia administracyjnego. Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2002 r. sprawy ze skargi Tomasza G. i Lecha M. na decyzję Wojewody L. z dnia 14 lutego 2000 r. [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Naczelnego Sądu Administracyj-nego-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2001 r. [...] o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 30 listopada 1999 r. [...] Prezydent miasta G.W. po wznowieniu postępowania, utrzymał w mocy ostateczną decyzję Prezydenta miasta G.W. z dnia 27 listopada 1998 r. [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce [...] położonej przy ul. T. w G.W. oraz stwierdził, że wymienio-na decyzja została wydana z naruszeniem prawa, polegającym na niezapewnieniu stronom czynnego udziału w postępowaniu. Uzasadnienie decyzji zawiera ustalenie zgodności objętego postępowaniem projektu budowlanego z wymogami prawnymi, w tym określonymi w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W szczególności ustalono, że pro-jektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta G.W. przewidującym dla obszaru, na którym położona jest działka nr 127/2, mieszkalnictwo w różnych formach, usługi, administrację, handel z ograniczeniem wysokości budynków (5 kondygnacji). Projekt jest zgodny także z de-
2 cyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności dotyczącym zachowania i odpowiednich odległości projektowanego budynku od granic działek sąsiednich i zlokalizowanych na nich obiektów. Z uzasadnienia decyzji z dnia 30 listopada 1999 r. wynika zatem, że w wyniku wznowionego postępowania stwierdzono merytoryczną poprawność pozwolenia bu-dowlanego z dnia 27 listopada 1998 r. oraz że jego wydanie nastąpiło z naruszeniem art. 10 KPA, polegającym na uniemożliwieniu Annie i Lechowi M. oraz Tomaszowi G. wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym i w związku z tym dotknięte było wadą, o jakiej mowa w art. 145 § 1 ust. 4 KPA, która nie miała jednak wpływu na treść decyzji (art. 146 § 2 KPA). W odwołaniu od decyzji z dnia 30 listopada 1999 r. Tomasz G. i Lech M. wnie-śli o unieważnienie pozwolenia na budowę. Podnieśli, że kwestionowane przez nich pozwolenie zostało wydane na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospo-darowania terenu sprzecznej z prawem, bez należytego sprawdzenia przeznaczenia działki. Ponadto planowany budynek od strony elewacji wschodniej – ul. T. ma wyso-kość pięciu i pół kondygnacji, co w istocie narusza ogólny plan zagospodarowania przestrzennego. Decyzją z dnia 14 lutego 2000 r. [...] Wojewoda L. utrzymał w mocy zaskarżo-ną decyzję. W uzasadnieniu podniesiono w szczególności, że projektowany obiekt przewiduje realizację budynku czterokondygnacyjnego z poddaszem użytkowym oraz parkingiem i usługami w suterenie, co odpowiada zapisom planu zagospodaro-wania przestrzennego, jak również decyzji o warunkach zabudowy i zagospodaro-wania terenu. W tej sytuacji organ pierwszej instancji zasadnie - po wznowieniu po-stępowania - nie uchylił decyzji o pozwoleniu na budowę. Tomasz G. i Lech M. w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli o unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 25 października 1998 r. oraz decyzji pozwalającej na budowę. Według skarżą-cych każde działanie naruszające prawo powinno być z mocy prawa nieważne. Skarżący nie zostali powiadomieni o wydaniu decyzji w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oraz pozwolenia na budowę i nie uczestniczyli w tych postępowaniach. Skarżący uważają, że postawienie projektowanej inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie jednokondygnacyjnych domów jednorodzinnych jest błędne, zwłaszcza że przeznaczenie działki [...] było pierwotnie inne. Projektowany
3 budynek - według skarżących - ma wysokość pięciu i pół kondygnacji, co pozostaje w sprzeczności z planem zagospodarowania przestrzennego. Ponadto w wyniku realizacji inwestycji nastąpi obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. wniósł o jej oddalenie skargi jako bez-zasadnej. Powołał się w szczególności na ustalenia w sprawie stwierdzając, iż wyso-kość budynku jest zgodna z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 stycznia 2001 r. oddalił skargi, przyjmując, że poza rozpoznaniem pozostał wniosek skarżących o unieważ-nienie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wobec prawomoc-ności tej decyzji i nie objęcia jej postępowaniem wznowionym. W związku z zakresem sprawy ograniczonym do kontroli zaskarżonej decyzji wydanej po wznowieniu postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę Na-czelny Sąd Administracyjny uznał, że obowiązkiem organu administracji było roz-strzygnięcie o tym, czy przedłożony projekt budowlany jest zgodny z wymaganiami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego (art. 34 Prawa budowlanego w związku z art. 47 ustawy o zagospodarowaniu prze-strzennym). Z materiału sprawy wynika zaś, że organ orzekający nie dopuścił się uchybień podważających legalność podjętej decyzji. Ponadto w myśl art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodność projektu z przepisami jest badana w zakresie okre-ślonym w art. 5. Wobec tego wyraźnego i wyłącznego odesłania do art. 5 Prawa bu-dowlanego, projekt - zdaniem NSA - może podlegać badaniom tylko z punktu widze-nia wymagań określonych w tym przepisie, a organ orzekający nie jest zobowiązany do „wyjścia” poza te granice. Konsekwentnie należy też przyjąć, że ochrona uzasad-nionych interesów osób trzecich ma być badana i oceniona według wskazówek ust. 2 art. 5. Skarżący słusznie zarzucili, że zostali pozbawieni możliwości uczestnictwa w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Skutkiem tego zarzutu było wzno-wienie postępowania w sprawie, w którym już uczestniczyli i mieli pełną możliwość wykazania aktywności procesowej. Skarżący błędnie rozumieją jednak stwierdzenie organu, że decyzja z dnia 27 listopada 1998 r. o pozwoleniu na budowę została wy-dana z naruszeniem prawa i ich zdaniem powinna być nieważna. Za całkowicie chybiony uznał NSA zarzut jakoby nastąpiła niedopuszczalna zmiana przeznaczenia terenu pod inwestycje. Po rozpatrzeniu zaś zarzutu dotyczą-cego wysokości projektowanego budynku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przedmiotem inwestycji jest podpiwniczony budynek czterokondygnacyjny z użyt-
4 kowym poddaszem o funkcji mieszkalnej z usługami i parkingiem na poziomie pod-ziemia. Jest to zgodne zarówno z warunkami zabudowy oraz zagospodarowania te-renu jak i zasadami obliczenia kondygnacji określonymi w § 3 pkt 14 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46 ze zm.). Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia prawa własności skarżących, to - według NSA - skarżący - po prostu - nie życzą sobie, by w ich są-siedztwie wybudowano sporny obiekt, ale z tego powodu to oni naruszają treść prawa własności określoną art. 140 KC, bo chcą w sposób niedopuszczalny ingero-wać w prawo własności innego podmiotu. Inwestor podobnie jak skarżący dysponuje tytułem prawnym do gruntu i ma prawo do jego zagospodarowania zgodnie z pla-nami zagospodarowania przestrzennego. Ponieważ dla jednostki planistycznej ozna-czonej symbolem [...] obejmującej działki skarżących i inwestora, przewidziano mieszkalnictwo w różnych formach, usługi, administrację, handel i podobne funkcje wszyscy, którym służy tytuł prawny do działek, mają identyczne uprawnienia do ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, zgodnie z planem zago-spodarowania przestrzennego. Nikt nie jest upoważniony do żądania, by beneficjen-tami planów zagospodarowania przestrzennego były wybiórczo podmioty, z pominię-ciem innych o takim samym tytule do korzystania z ustaleń planistycznych. Od powyższego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, w której zarzucił rażące naruszenie prawa przez obrazę art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w związku z art. 4 tej ustawy, w związku z art. 140 KC, w związku z art. 7 KPA, w związku z art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) wobec - jak to wyrażono w rewizji nadzwyczajnej - przejścia do porządku nad faktem, iż projekt budowlany powinien czynić zadość nie tylko ustaleniom planu miej-scowego, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czy zawartym w przepisach techniczno-budowlanych, a i także wymaganiom określonym w innych przepisach prawa, a w szczególności w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, to jest w przepisie stanowiącym swoiste uszczegółowienie normy generalnej zawartej w art. 7 KPA, a mianowicie, że rozstrzygnięcie organu władzy publicznej powinno czynić za-dość interesowi społecznemu, słusznemu interesowi obywateli, które w takiej sprawie jak przedmiotowa wyraża się w tym, że forma architektoniczna projektowanego obiektu budowlanego powinna być zharmonizowana z otoczeniem, uwzględniać wa-
5 lory krajobrazu i wpływać na podniesienie estetyki otoczenia. Ponadto Pierwszy Pre-zes Sądu Najwyższego zarzucił naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, w związku z ustaleniem, że przy ocenie granic ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich należy kierować się wyłącznie kryteriami zawartymi w tym ostatnim przepisie prawa a nie również kryteriami zawartymi w innych przepisach prawa, a w szczególności zawartymi w wyżej wymienionym art. 7 KPA, czy w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, ponadto naruszenie art. 27 ust. 1 ustawy o NSA, w związku z art. 22 ust. 2 tej ustawy, w związku z art. 328 § 2 KPC, w związku z art. 59 ustawy o NSA wobec braku zawarcia w uzasadnieniu wyroku ustaleń, które by w sposób dostateczny przemawiały za oddaleniem skarg. Ze względu na wskazane podstawy Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł o uchylenie zaskarżonego wy-roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że w zaskarżonym wyro-ku wyrażone zostało - aczkolwiek „nie wypowiedzianym wprost zdaniem” - stanowi-sko, że: w niniejszej sprawie, okolicznością bez znaczenia jest to, że podpiwniczony, czterokondygnacyjny wielomieszkaniowy budynek z użytkowym poddaszem ma być usytuowany na terenie, w którym pobudowane zostały wyłącznie niskie budynki jed-norodzinne. Tymczasem - według rewidującego - z takim stanowiskiem, uwzględ-niając treść art. 1 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, a także treść art. 7 KPA, nie sposób się zgodzić. Oczywiste jest bowiem - stwierdza rewidujący - że budynek wie-lomieszkaniowy „ze względu na swoje rozmiary, jeżeli powstanie, będzie stanowił dominantę dla otaczającej zabudowy, swymi rozmiarami, charakterem będzie istotnie odbiegał od istniejących budynków mieszkalnych, usytuowanych w bliższym i dal-szym sąsiedztwie. Rodzi to uzasadnioną obawę, czy wręcz przekonanie, że zapro-jektowany ww. budynek wielomieszkaniowy nie będzie harmonizował z otaczającą go zabudową.” Pojęcie: ”harmonizowanie z otaczającą budową” , jakim posługuje się art. 4 ustawy - Prawo budowlane jest pojęciem ocennym. Pewną pomocą przy usta-laniu treści tego pojęcia mogą być sformułowania proponowane w projekcie ustawy nowelizującej Prawo budowlane. Projektowany przepis nie wydaje się pozostawiać najmniejszych wątpliwości, że w przypadku projektowania nowych budynków, dosto-sowanie ich formy do otaczającej zabudowy ma polegać między innymi na zacho-waniu linii zabudowy i odpowiedniej powierzchni działki (terenu). W stanie faktycznym sprawy - według rewidującego - zachodzi realne zagro-żenie naruszenia istniejącego ładu przestrzennego projektowaną zabudową, a więc
6 Naczelny Sąd Administracyjny powinien wprost się wypowiedzieć, czy zatwierdzony w ramach pozwolenia na budowę projekt budowlany czyni zadość wymaganiom określonym w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, a także w art. 7 in fine KPA, czy też nie. Występujący w sprawie właściciel nieruchomości, będący inwestorem domaga-jąc się zezwolenia na realizację tak dużego przedsięwzięcia budowlanego, istotnie odbiegającego swym charakterem od otaczającej zabudowy, nie powinien być po-strzegany jako realizujący swoje prawo podmiotowe do nieruchomości. Realizacja prawa do zabudowy nieruchomości, to jest prawa w granicach ustalonych ustalenia-mi miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, powinna przyjąć kształt odpowiadający oczekiwaniom ustawodawcy wyrażonym w art. 4 ustawy - Prawo bu-dowlane. Wzgląd na prymat ustawy, zwłaszcza w relacjach z prawem miejscowym, powinien przemawiać za odczytywaniem ustaleń planu miejscowego w sposób zgodny z treścią tego przepisu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W rewizji nadzwyczajnej wyrażono przypuszczenie, że zaskarżony wyrok wy-nika - wprawdzie z niewypowiedzianego wprost - stanowiska Naczelnego Sądu Ad-ministracyjnego jakoby pozbawione znaczenia prawnego jest to, że: „czterokondy-gnacyjny wielomieszkaniowy budynek z użytkowym poddaszem ma być usytuowany na terenie, w którym pobudowane zostały wyłącznie niskie budynki jednorodzinne”. Powyższa hipoteza rewizji nadzwyczajnej - jak wynika z jej uzasadnienia - stanowi oś postawionych w niej zarzutów. Rewidujący stwierdza, że: „Oczywiste jest, że w/w budynek wielomieszkaniowy ze względu na swoje rozmiary - jeżeli powstanie, będzie stanowił dominantę dla otaczającej zabudowy swymi rozmiarami, charakterem bę-dzie istotnie odbiegał od istniejących budynków mieszkalnych, usytuowanych w bliż-szym i dalszym sąsiedztwie”. Wreszcie w oparciu o takie założenia co do okoliczno-ści faktycznych rewidujący wyprowadza zasadniczą ocenę iż: „Rodzi to uzasadnioną obawę, czy wręcz przekonanie, że zaprojektowany w/w budynek wielomieszkaniowy nie będzie harmonizował z otaczającą go zabudową”, co byłoby naruszeniem wska-zanych podstaw rewizyjnych, a w szczególności pozostawałoby w sprzeczności z art. 4 Prawa budowlanego. Rozpatrując przedstawioną w uzasadnieniu podstaw rewizji nadzwyczajnej ar-gumentację Sąd Najwyższy uznał, że została ona zbudowana na budzących zastrze-
7 żenia przesłankach. Nie ma bowiem w zaskarżonym wyroku takiej oceny prawnej jaką się temu wyrokowi imputuje i to przede wszystkim dlatego, że rewidujący w swym dowodzeniu wadliwości wyroku przyjął za punkt wyjścia inny stan faktyczny, od tego który stanowił podstawę najpierw rozstrzygnięcia administracyjnego, a na-stępnie - wyroku NSA. Nawiązując do zakresu przytoczonych wyżej stwierdzeń rewi-zji nadzwyczajnej należy w szczególności zauważyć, że w wyroku (także w decyzji będącej przedmiotem postępowania sądowoadministarcyjnego) nie zostały ustalone okoliczności „głębokiej” dysharmonii projektowanego budynku z otaczającą zabu-dową w bliższym i dalszym sąsiedztwie. Takich ustaleń nie ma i chociażby z tego względu nie mogą być przeciwstawione zastosowaniu wskazanych w rewizji nad-zwyczajnej przepisów prawa materialnego. Inaczej mówiąc, jeżeli w ustalonej pod-stawie faktycznej nie ma stwierdzenia dysharmonii z krajobrazem i otaczającą zabu-dową, to nie jest uzasadniony zarzut błędnej subsumcji art. 4 Prawa budowlanego, według którego obiekt budowlany należy projektować w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy. Dla zakwestionowania natomiast podstawy faktycznej wyroku NSA (a po-przednio organy administracji budowlanej) nie powinny ograniczać się do analizy planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i bezpo-średnio stanu faktycznego w zakresie stosunku pomiędzy projektowanym budynkiem mieszkalnym a budynkiem (określonym, jednym budynkiem) należącym do skarżących - konieczne byłoby wykazanie, że ustalony stan faktyczny sprawy jest wadliwy na skutek naruszenia przepisów postępowania (por. art. 3933 pkt 2 KPC). Brak wykazania w rewizji nadzwyczajnej naruszenia przepisów postępowania powo-duje, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego orzeczenia po pierwsze wiążą Sąd Najwyższy (por. art. 39311 2 KPC podlegający odpowiedniemu zastosowaniu), a po drugie tylko one mogą stanowić podstawę dla ocen w zakresie subsumcji przepisów prawa materialnego. W tym kontekście należy stwierdzić, że nie jest uzasadniony zarzut naruszenia wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów ustawy o Naczelnym Sądzie Admini-stracyjnym na tle art. 328 § 2 KPC. Wbrew temu zarzutowi, a stosownie do wskaza-nych przepisów zachodzi odpowiedniość pomiędzy rozstrzygnięciem wyroku (odda-lenie skargi) a jego podstawami, które zostały przedstawione ze wskazaniem pod-stawy faktycznej oraz wyjaśnieniem podstawy prawnej. Ewentualne niedostatki uza-sadnienia wyroku, sporządzonego po rozstrzygnięciu sprawy, nie oznaczałyby, że
8 naruszone zostały przepisy, określające postępowanie (jego zakres i środki) służące wyjaśnieniu istotnych w sprawie faktów i okoliczności. Jednakże nie nasuwa zastrzeżeń zakres podstaw wyroku odpowiadający sprawie ukształtowanej według jej przesłanek przedmiotowych i podmiotowych. Na-leży zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny oceniał legalność decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania (art. 146 § 2 KPA) w sprawie o pozwolenie na budowę, rozpatrując skargę najbliższych tylko sąsiadów nieruchomości, której doty-czyło pozwolenie na budowę. W tym zakresie sprawa została rozpoznana z uwzględnieniem prawa skarżących do udziału w postępowaniu w granicach ich inte-resu. Nie jest też tak, jak to sugeruje zarzut rewizji nadzwyczajnej, że Sąd Admini-stracyjny (a poprzednio organy budowlane) nie rozpatrywały interesu skarżących w odniesieniu do wysokości zabudowy. Jednakże punktem odniesienia nie były bliżej nie określone a rozległe stosunki przestrzenne - jak to widzi rewizja nadzwyczajna - ale konkretny stan rzeczy między nieruchomościami stron. W tym zaś zakresie NSA dokonał nienasuwającej zastrzeżeń oceny prawnej także w odniesieniu do kontro-wersyjnej wysokości budynku projektowanego (objętego decyzją zezwalająca na bu-dowę) a w porównaniu z wysokością sąsiedniego budynku skarżących. Należy uznać, że bezzasadne są zarzuty rewizji nadzwyczajnej oparte na założeniu, że Naczelny Sąd Administracyjny powinien stwierdzić zagrożenie istniejącego ładu przestrzennego. Twierdzenie to - jak to już wyżej zauważono - nie zostało oparte na wykazaniu naruszenia przepisów postępowania, a można jeszcze dodać, że rewidu-jący nie wskazał jakiegokolwiek „narzędzia”, którego powinien był użyć Naczelny Sąd Administracyjny ażeby dojść do oceny postulowanej przez rewidującego. Chybione są w tym kontekście w szczególności argumenty rewizji nadzwyczajnej dotyczące niewykorzystania art. 7 KPA na rzecz uwzględnienia interesu skarżących jako sąsiadów projektowanego budynku mieszkalnego. W pierwszym rzędzie z przepisu tego nie wynika procesowa nieodpowiedniość podstawy faktycznej, chociażby z tego powodu, że rewidujący nie wskazał „kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego”. Budzi także zastrzeżenia, jako nazbyt jednostronny pogląd rewidującego ażeby w art. 7 KPA znaleźć podstawę dla szczególnej ochrony interesu skarżących z pominięciem natomiast słusznego interesu strony zainteresowanej w uzyskaniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego zgodnego z planami za-gospodarowania przestrzennego i z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
9 Z powyższych przyczyn, stwierdzając, że rewizja nadzwyczajna nie miała usprawiedliwionych podstaw, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (art. 39312 KPC). ========================================
Powiązane orzeczenia
- III ARN 36/88 1988-05-10Czy Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i cywilnego, wydając wyrok w przedmiocie pozwolenia na kontynuowanie robót budowlanych, podczas gdy sprawa ta był…
- III ARN 17/86 1986-09-09Czy zezwolenie na wznowienie robót budowlanych przy realizacji budynku usługowego powinno być wydane bez należytego wyjaśnienia, czy obiekt będzie uciążliwy dla otoczenia, w szczególności z uwagi na jego przeznaczenie na…
- III ARN 87/95 1996-04-26Czy organ administracyjny, wydając pozwolenie na budowę, prawidłowo ocenił, czy nie naruszono uzasadnionych interesów osób trzecich, uwzględniając przy tym warunki techniczno-budowlane, sanitarne oraz uciążliwość dla oto…
- III ARN 28/88 1988-07-06Czy Naczelny Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił przyczyny opóźnienia w zakończeniu budowy i zasadność rozwiązania umów wieczystego użytkowania, nie wyjaśniając dostatecznie wszystkich istotnych okoliczności?
- III RN 10/97 1997-04-17Czy wyrażenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sądu administracyjnego poglądu prawnego sprzecznego ze stanowiskiem Sądu Najwyższego uzasadnia samo przez się uchylenie takiego wyroku, jeśli nie powoduje on skutków niemo…
Powołane przepisy
art. 35 ust. 1art. 10 KPart. 145 § 1 ust. 4 KPart. 146 § 2 KPart. 34art. 47art. 35 ust. 2art. 5art. 140 KCart. 4art. 7 KPart. 51
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026. · PDF źródłowy