IV CR 488/55
PostanowienieIzba Cywilna1955-11-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek spółdzielni pracy, który został wykluczony ze spółdzielni, może dochodzić odszkodowania za bezzasadne pozbawienie go zatrudnienia, nawet jeśli nie zaskarżył decyzji o wykluczeniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że członek spółdzielni pracy, który twierdzi, że pozbawienie go zatrudnienia i wykluczenie ze spółdzielni nastąpiło bezpodstawnie, ma prawo dochodzić odszkodowania za straty wynikające z pozbawienia zatrudnienia, nawet jeśli nie zaskarżył decyzji o wykluczeniu. Prawomocność decyzji o wykluczeniu nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych za bezzasadne pozbawienie zatrudnienia, ponieważ są to dwa odrębne roszczenia. Sąd rozpoznający sprawę o odszkodowanie powinien samodzielnie ustalić, czy istniały dostateczne podstawy do niezwłocznego pozbawienia zatrudnienia.Stan faktyczny
Powód domagał się odszkodowania za bezzasadne pozbawienie go zatrudnienia w spółdzielni pracy, której był członkiem i pełnił funkcję kierownika oraz prezesa zarządu. Po rezygnacji ze stanowisk, a następnie powrocie z urlopu, odmówiono mu zatrudnienia. Rada nadzorcza postanowiła go wykluczyć, a walne zgromadzenie zatwierdziło tę uchwałę. Powód twierdził, że zarzuty stanowiące podstawę wykluczenia były nieprawdziwe. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, oddalając powództwo w pozostałej części, uznając, że po prawomocnym wykluczeniu ze spółdzielni powód nie może domagać się wynagrodzenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i orzekającej o ściągnięciu opłat oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w uchylonej części Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Władysława W. przeciwko Spółdzielni Pracy w N. o 9.832 zł, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 20 grudnia 1954 r., zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i orzekającej o ściągnięciu opłat uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w uchylonej części Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy.Uzasadnienie faktyczneWładysław W. domagał się zasądzenia od Spółdzielni Pracy w R. kwoty 9.832 zł jako odszkodowania za bezzasadne pozbawienie go zatrudnienia w pozwanej Spółdzielni. Powód twierdził, że był członkiem spółdzielni, sprawował funkcję jej kierownika i był prezesem zarządu, dnia 30 czerwca 1950 r. pod naciskiem jednostki nadrzędnej zrezygnował z tych funkcji, w lipcu korzystał z urlopu wypoczynkowego, a gdy dnia 1 sierpnia 1953 r. po powrocie z urlopu zgłosił się w Spółdzielni, domagając się w oparciu o przepisy statutu zatrudnienia go na odpowiednim stanowisku, zatrudnienia mu odmówiono. Dnia 6 listopada 1955 r. rada nadzorcza postanowiła wykluczyć go ze Spółdzielni, a walne zgromadzenie po rozpoznaniu odwołania powoda w dniu 13 stycznia 1954 r. zatwierdziło uchwałę rady nadzorczej. Wykluczenie nastąpiło z powodu rzekomego udzielenia przez powoda pracownikowi Spółdzielni, obywatelowi B., zezwolenia na prowadzenie robót budowlanych w W. na własny rachunek. Powód twierdzi, że zarzut jest nieprawdziwy, a zatem wykluczenie go ze Spółdzielni bezpodstawne i powołuje się na fakt, iż śledztwo przeciwko obywatelowi B., prowadzone w związku z robotami w W., zostało przez prokuraturę prawomocnie umorzone. Dochodzona kwota obejmuje wynagrodzenie za listopad i grudzień 1953 r. oraz styczeń, luty i marzec 1953 r. w wysokości pobieranej przez powoda przed rezygnacją ze stanowiska kierownika. Takież wynagrodzenie za sierpień, wrzesień i październik zostało już na rzecz powoda od pozwanej zasądzone w odrębnych procesach. Nową pracę powód mimo poszukiwań uzyskał dopiero z dniem 6 maja 1954 r.Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc, że rada nadzorcza wypowiedziała powodowi zatrudnienie w dniu 19 maja 1953 r., że powód obecny na posiedzeniu rady nadzorczej prosił o nieczynienie mu przeszkód, gdyby chciał zaprzestać pracy w Spółdzielni przed upływem okresu wypowiedzenia, że zdał urzędowanie swemu zastępcy w dniu 2 lipca 1953 r. i że nie korzystał z urlopu wypoczynkowego w lipcu, gdyż nie był już wówczas w Spółdzielni zatrudniony, a natomiast otrzymał za urlop ekwiwalent pieniężny. Rezygnację powoda ze stanowiska prezesa i kierownika Spółdzielni z dnia 30 czerwca 1953 r. pozwana traktowała jako rezygnację z zatrudnienia w Spółdzielni w ogóle, zapowiedzianą przez powoda w dniu 19 maja 1953 r. Zatrudnić go w sierpniu nie mogła z braku odpowiedniego dla kwalifikacji powoda etatu, o czym powód został powiadomiony pismem z dnia 14 sierpnia. Podnosi też pozwana, że powód nie zaskarżył w trybie przewidzianym w art. 32 ustawy o spółdzielniach uchwały walnego zgromadzenia, nie może zatem powoływać się na jej rzekomą bezzasadność.Wyrokiem z dnia 20 grudnia 1954 r. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda 393 zł 24 gr oddalając powództwo w pozostałej części.Sąd Wojewódzki uznał, że po rezygnacji przez powoda w dniu 30 czerwca 1953 r. ze stanowiska prezesa zarządu i kierownika Spółdzielni, pozwana miała obowiązek zatrudnienia go na stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym (§ 13 statutu), a skoro tego nie uczyniła mimo żądań powoda, ma obowiązek zapłaty wynagrodzenia, jakie powód ostatnio u pozwanej pobierał i to aż do dnia ustania spółdzielczego stosunku pracy, czyli według poglądu Sądu Wojewódzkiego, do dnia 6 listopada 1953 r., jako dnia wykluczenia powoda ze Spółdzielni. Twierdzenie pozwanej, że nie mogła powoda zatrudnić z braku etatów, ocenił Sąd jako nieprawdziwe, wyrażając jednocześnie pogląd, że nawet prawdziwość tego twierdzenia nie mogłaby uzasadnić odmowy zatrudnienia powoda. Odnośnie roszczeń powoda za czas po dniu 6 listopada 1953 r. Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że spółdzielczy stosunek pracy wygasa automatycznie z dniem wykluczenia członka ze spółdzielni, że zatem skoro powód nie zaskarżył przed sądem uchwały walnego zgromadzenia, zatwierdzającej decyzję rady nadzorczej o wykluczeniu go, nie może wobec prawomocności uchwały domagać się wynagrodzenia za czas po dniu 6 listopada 1953 r. z powołaniem się na bezzasadność tej uchwały.Od powyższego wyroku powód wniósł rewizję zarzucając:1)że Sąd Wojewódzki nie miał podstaw do zasądzenia wynagrodzenia za 6 dni listopada, skoro powód był pracownikiem płatnym miesięcznie;2)że Sąd powinien był zbadać twierdzenie powoda, iż wykluczenie go ze Spółdzielni było bezpodstawne i dopuścić na tę okoliczność zaofiarowane dowody;3)że Sąd naruszył prawo materialne przez przyjęcie, iż wykluczenie członka ze spółdzielni powoduje automatycznie pozbawienie go pracy, gdy tymczasem § 19 statutu takiego skutku wykluczania nie przewiduje, a § 17 przewiduje obowiązek wypowiedzenia zatrudnienia;4)że Sąd błędnie przyjął jako moment wykluczenia powoda datę 6 listopada 1954 r., gdy tymczasem uchwała rady nadzorczej z dnia 6 listopada uprawomocniła się dopiero w dniu 13 stycznia 1954 r. na skutek zatwierdzenia jej przez walne zgromadzenie i ta dopiero data jest datą wykluczenia powoda ze Spółdzielni.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pierwszy zarzut rewizji jest bezzasadny. W każdym stosunku pracy zarówno spółdzielczym jak i pracowniczym niezależnie od systemu wypłaty wynagrodzenia pracownikowi w zasadzie (poza przewidzianymi przez prawo wyjątkami) należy się wynagrodzenie za czas przepracowany. Jeżeli stosunek pracy z pracownikiem płatnym miesięcznie zostanie rozwiązany w innym dniu niż dzień wypłaty wynagrodzenia, należy mu się, pomijając zagadnienie zapłaty odszkodowania za bezzasadne zwolnienie lub ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop itd., wynagrodzenie za okres przepracowany. Pracownik otrzymujący wynagrodzenie z góry obowiązany jest w takiej sytuacji zwrócić odpowiednią część wynagrodzenia. Sąd Wojewódzki przyjmując, że stosunek pracy powoda ustał z dniem 6 listopada 1953 r., miał podstawę do zasądzenia kwoty odpowiadającej wynagrodzeniu za 6 dni.Drugi zarzut sprowadza się do zarzutu naruszenia art. 52 ust. 2 ustawy o spółdzielniach w związku z § 18 statutu pozwanej Spółdzielni oraz art. 3 k.p.c., i jest słuszny. Członek spółdzielni pracy pozbawiony zatrudnienia i wykluczony ze spółdzielni, który twierdzi, że pozbawienie go zatrudnienia jak i wykluczenie nastąpiło bezpodstawnie, ma przeciwko spółdzielni dwa roszczenia: 1) o odszkodowanie za straty wywołane pozbawieniem go zatrudnienia, 2) o uchylenie decyzji o wykluczeniu i przywrócenie mu przez to praw członka. Od woli członka spółdzielni zależy czy chce dochodzić realizacji obydwu roszczeń, czy tylko jednego z nich i którego. Roszczenia pierwszego dochodzi się powództwem przeciwko spółdzielni o odszkodowanie. Drugiego roszczenia należy dochodzić przez odwołanie się od decyzji rady nadzorczej do walnego zgromadzania (§ 18 statutu) i w przypadku niekorzystnej dla wykluczonego uchwały walnego zgromadzenia przez wniesienie powództwa przewidzianego w art. 52 ust. 2 ustawy o spółdzielniach. Dopuszczenie przez członka spółdzielni pracy do uprawomocnienia się decyzji rady nadzorczej lub uchwały walnego zgromadzenia o wykluczeniu go ma tylko ten skutek, że wykluczony członek nie może już realizować roszczenia o przywrócenie mu praw członkowskich, nie stoi jednak na przeszkodzie dochodzeniu przez tego członka roszczeń odszkodowawczych za bezzasadne pozbawienie go zatrudnienia.Sąd rozpoznający powództwo o odszkodowanie po uprawomocnieniu się decyzji o wykluczeniu powinien samodzielnie ustalić, czy istniały dostateczne podstawy do niezwłocznego pozbawienia zatrudnienia.Sąd rozpoznający sprawę o odszkodowanie w czasie, gdy decyzja o wykluczeniu jeszcze się nie uprawomocniła, ma podstawę do zawieszenia postępowania, gdyż wyrok w sprawie wszczętej na zasadzie art. 52 ust. 2 ustawy o spółdzielniach, gdyby przesądzał, że podstawa do wykluczenia członka istniała lub nie istniała, stanowiłby, przy identyczności przyczyny wykluczenia i pozbawienia zatrudnienia, prejudykat w sprawie o odszkodowanie. Podobnego znaczenia nie można przypisać prawomocnej decyzji rady nadzorczej lub uchwale walnego zgromadzenia, gdyż są to akty pochodzące od spółdzielni, których wydanie przez organy spółdzielni wbrew prawu może być poczytane za czynność rodząca obowiązek odszkodowania (art. 239 k.z.) wobec dotkniętego nimi członka. Taki charakter tych aktów może - jako przesłankę orzeczenia o odszkodowaniu za bezzasadne pozbawienie zatrudnienia - ustalać sąd rozpoznający sprawę o odszkodowanie, co nie narusza prawomocności tych aktów w zakresie utraty praw członkowskich przez żądającego odszkodowania powoda.W niektórych jednak przypadkach postępowanie członka spółdzielni pracy, który nie zwalczając decyzji rady nadzorczej o wykluczeniu go występuje o odszkodowanie za pozbawienie zatrudnienia, może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i skutkować oddalenie powództwa o odszkodowanie na mocy art. 3 przep. og. pr. cyw. Sąd rozpoznający powództwo o odszkodowanie powinien rozważyć sprawę i z tego punktu widzenia.Odmienna wykładnia, przyjęta w niniejszej sprawie przez Sąd Wojewódzki, według której możność domagania się odszkodowania za bezzasadne pozbawienie zatrudnienia w związku z wykluczeniem ze spółdzielni istnieje tylko pod warunkiem zaskarżenia wykluczenia, prowadziłaby do zbędnego zmuszania bezzasadnie wykluczonych członków spółdzielni pracy, by dochodzili przywrócenia im praw członkowskich. Dochodzenie tych praw może być dla wykluczonego ze spółdzielni często bezprzedmiotowe (np. gdy tymczasem zawarł już umowę o pracę lub został przyjęty do innej spółdzielni). Trudno zresztą byłoby od wykluczonego żądać, by uzyskawszy w drodze sądowej przywrócenie praw członkowskich wbrew swej woli miał następnie współpracować z osobami, które jego bezpodstawne wykluczenie spowodowały. Społecznie szkodliwe i nierealne byłoby wymaganie od wykluczonego, by do czasu rozpoznania jego odwołania do walnego zgromadzenia a potem powództwa o unieważnienie uchwały walnego zgromadzenia pozostawał bez zatrudnienia (narażałoby to zresztą spółdzielnię na niebezpieczeństwo płacenia ogromnych odszkodowań), a równie szkodliwe byłoby stwarzanie sytuacji, by wykluczony obejmował "tymczasem" inną pracę, a po pozytywnym wyniku jego akcji o przywrócenie praw członka porzucał ją i wracał do zatrudnienia w spółdzielni, która go wykluczyła. Uzależnienie dochodzenia odszkodowania od zaskarżenia wykluczenia doprowadziłoby więc do konieczności dochodzenia roszczeń, których powód wcale nie zamierza, po ich uwzględnieniu przez sąd, realizować tylko w tym celu, aby uzyskać przesłankę do realizacji roszczenia odszkodowawczego. Przedłużyłoby to też niepomiernie okres potrzebny do uzyskania odszkodowania, z reguły przeznaczonego na bieżące utrzymanie powoda i jego rodziny, co jest oczywiście niepożądane. Z przytoczonych względów przyjęta przez Sąd Wojewódzki wykładnia musi być uznana za błędną.W świetle powyższych rozważań za słuszny należy uznać pogląd powoda, że mimo prawomocności wykluczenia go ze Spółdzielni Sąd miał obowiązek zbadać jego twierdzenie zmierzające do wykazania, iż pozbawienie go zatrudnienia u pozwanej było nieusprawiedliwione, na skutek czego pozwana miałaby obowiązek zapłaty odszkodowania w wysokości strat, jakie powód poniósł.Członek spółdzielni pracy, którego pozbawiono bezzasadnie zatrudnienia w związku z bezzasadnym wykluczeniem, może się domagać odszkodowania na zasadzie art. 239 k.z. w wysokości przewidzianej w art. 157 i 158 k.z. (jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowi inaczej - art. 242 k.z.). Może więc w szczególności żądać pokrycia strat wywołanych brakiem zatrudnienia w okresie od chwili pozbawienia go zatrudnienia do uzyskania innego zatrudnienia, a nie - jak to błędnie Sąd Wojewódzki przyjął - tylko do daty wykluczenia ze spółdzielni. Przy określeniu wysokości odszkodowania należy jednak mieć na uwadze wynikający z art. 14 Konstytucji P.R.L. obowiązek poszukiwania pracy i badać, czy między faktem bezzasadnego pozbawienia zatrudnienia, a szkodą powstałą na skutek dłuższego pozostawania pozbawionego zatrudnienia bez pracy, istnieje normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 157 § 2 k.z. W drodze domniemania faktycznego należy przyjąć, że taki związek przyczynowy istnieje, o ile okres pozostawania dochodzącego odszkodowania bez pracy trwał przez czas potrzebny do wypowiedzenia zatrudnienia przewidziany w § 17 statutu wzorcowego spółdzielni pracy. Jeżeli pozbawiony zatrudnienia dochodzi odszkodowania za straty wywołane brakiem zatrudnienia przez czas przekraczający 3 miesiące (dla pracowników fizycznych 2 tygodnie), obowiązany jest wykazać, że w sposób należyty poszukiwał pracy i nie mógł jej, mimo swych celowo prowadzonych starań, uzyskać. Z reguły nie można by przyjąć, że dochodzący odszkodowania należycie szukał pracy, jeżeli nie zarejestrował się we właściwym urzędzie zatrudnienia, lub zarejestrowawszy się bez dostatecznego uzasadnienia odmawiał przyjęcia zaofiarowanej mu pracy.Dalsze zarzuty rewizji, w związku z przyjętą przez Sąd Najwyższy wykładnią wchodzących w rachubę przepisów prawa, nie wymagają rozpoznania. Zarzut wyżej omówiony jako słuszny powoduje uchylenie zaskarżonej przez powoda części wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze co następuje:1.Należy powtórnie rozważyć obronę pozwanej Spółdzielni, że oświadczenie powoda o rezygnacji ze stanowiska kierownika Spółdzielni prezesa oznaczało rezygnację z prawa do zatrudnienia w ogóle. Rezygnacja taka jest dopuszczalna. Dokonując wykładni oświadczenia woli powoda z dnia 30 czerwca 1953 r. na zasadzie art. 47 przep. og. pr. cyw. należy mieć na uwadze treść jego oświadczenia z dnia 19 maja 1953 r. oraz fakt, że powód jest pracownikiem umysłowym, że nie posiada kwalifikacji zawodowych w zakresie działalności pozwanej (prace remontowo-budowlane) oraz zbadać, na jaką pracę i jak płatną mógł powód liczyć, o ile jego oświadczenie, jak twierdzi, wyrażało wolę kontynuowania pracy w Spółdzielni na innym stanowisku i rozważyć, czy mogło być intencją powoda objęcie gorzej wynagradzanego stanowiska niż to, z którego zrezygnował.2.Należy rozważyć, czy pozwana Spółdzielnia mogła zatrudnić powoda po jego rezygnacji ze stanowiska kierownika na innym stanowisku i czy takie stanowisko było wolne. Wyrażony w wyroku Sądu Wojewódzkiego pogląd, że pozwana miała obowiązek zatrudnienia powoda, choćby nawet nie miała żadnego wolnego etatu, jest błędny.Członek spółdzielni pracy, który sam zrzeka się zajmowanego w spółdzielni stanowiska nie rezygnując jednocześnie z członkostwa nie traci przez to prawa do zatrudnienia w spółdzielni oraz zachowuje związane z członkostwem prawo pierwszeństwa w zatrudnieniu, ale nie może się skutecznie domagać natychmiastowego zatrudnienia mimo braku wolnych stanowisk i musi oczekiwać na powstanie możliwości zatrudnienia go. O powstaniu roszczenia takiego członka do odszkodowania za niezatrudnienie może być mowa tylko wówczas, gdyby spółdzielnia, naruszając jego prawo do pierwszeństwa w zatrudnieniu (§ 13 statutu), nie zatrudniła go mimo istniejących możliwości.3.Gdyby w świetle zawartych w niniejszym wyroku poglądów i wskazówek roszczenia powoda o zasądzenie dalszego odszkodowania okazały się zasadne, należy mieć na uwadze, że podstawą obliczenia strat powoda nie może być wynagrodzenie pobierane na stanowisku kierownika pozwanej Spółdzielni, z którego powód sam rezygnował, a tylko to wynagrodzenie, które by powód otrzymywał, gdyby po rezygnacji ze stanowiska kierownika został zatrudniony zgodnie ze swą wolą na innym istniejącym w Spółdzielni stanowisku. Sprawa niniejsza dotyczy bowiem odszkodowania nie za pozbawienie zatrudnienia, a za odmowę zatrudnienia.
Powiązane orzeczenia
- II C 240/55 1954-10-13Czy pozbawienie członka spółdzielni pracy i wykluczenie go ze spółdzielni, dokonane z naruszeniem przepisów statutu, może uzasadniać roszczenie odszkodowawcze za okres niezatrudnienia, nawet jeśli decyzja o wykluczeniu n…
- I PRN 54/75 1976-05-02Czy członek spółdzielni pracy, który został bezzasadnie wykluczony ze spółdzielni, może dochodzić roszczenia o przywrócenie do pracy przed terenową komisją odwoławczą do spraw pracy, niezależnie od równoczesnego wystąpie…
- II PR 472/65 1965-03-12Czy powód, członek spółdzielni pracy, który został wykluczony i zwolniony z pracy, wyczerpał postępowanie wewnątrzspółdzielcze, wnosząc odwołanie od decyzji o wykluczeniu do rady nadzorczej, mimo że statut przewidywał od…
- I CR 288/59 1960-03-10Czy wykluczenie członka spółdzielni pracy, które nie zostało zaskarżone do sądu, wiąże strony w procesie o odszkodowanie za pozbawienie zatrudnienia?
- III PRN 29/68 1968-06-17Czy roszczenie o odszkodowanie za niezatrudnienie członka spółdzielni pracy, który wcześniej pozostawał w spółdzielczym stosunku pracy, wymaga wyczerpania drogi wewnątrzspółdzielczej?
Powołane przepisy
art. 32art. 52 ust. 2art. 3 KPCart. 239art. 3art. 157art. 242art. 14art. 157 § 2art. 47§ 13§ 19
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.