III PRN 29/68

WyrokIzba Cywilna1968-06-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za niezatrudnienie członka spółdzielni pracy, który wcześniej pozostawał w spółdzielczym stosunku pracy, wymaga wyczerpania drogi wewnątrzspółdzielczej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o odszkodowanie za niesłuszne pozbawienie zatrudnienia w spółdzielni pracy, które wynika ze spółdzielczego stosunku pracy, a nie z samego członkostwa, może być dochodzone sądownie bez uprzedniego wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego. Dotyczy to sytuacji, gdy stosunek pracy ustał przejściowo, a członek domaga się jego ponownego nawiązania lub odszkodowania za jego brak, zgodnie z przepisami dotyczącymi spółdzielczych stosunków pracy, a nie przepisami o skutkach nienawiązania pierwszego stosunku pracy.
Stan faktyczny
Powód, były pracownik Spółdzielni Pracy, żądał nawiązania stosunku pracy i odszkodowania za odmowę zatrudnienia po zakończeniu leczenia choroby. Sąd Powiatowy zasądził odszkodowanie, ale oddalił żądanie nawiązania stosunku pracy. Sąd Wojewódzki odrzucił pozew o odszkodowanie, uznając, że roszczenia wynikają ze stosunku członkostwa i wymagają wyczerpania drogi wewnątrzspółdzielczej. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując wykładnię Sądu Wojewódzkiego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego i wyrok Sądu Powiatowego w części dotyczącej zasądzenia odszkodowania, przekazując sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu. Uchylił również postanowienie Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej zwrot wyegzekwowanych kwot od powoda.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, S. Rejman.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Michała W. przeciwko Spółdzielni Pracy Transportowo-Spedycyjnej w L. o nawiązanie stosunku pracy i odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 2 września 1966 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i wyrok Sądu Powiatowego w Lublinie z dnia 23 maja 1966 r. sygn. I C 384/66 w części dotyczącej zasądzenia na rzecz powoda od pozwanej Spółdzielni 9.120 zł i przekazał sprawę w tym zakresie wymienionemu Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania, uchylił także zaskarżone postanowienie w części zasądzającej od powoda na rzecz pozwanej Spółdzielni 2.717 zł z odsetkami.Uzasadnienie faktycznePowód żądał nakazania pozwanej Spółdzielni Pracy Transportowo-Spedycyjnej w L. zatrudnienia go na stanowisku konduktora lub równorzędnym z wynagrodzeniem miesięcznym 2.500 zł, zasądzenia od tejże Spółdzielni odszkodowania w wysokości zł 9.000 w związku z odmową zatrudnienia go, 120 zł za pracę w godzinach nadliczbowych oraz 180 zł dodatku mieszkaniowego.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 23 maja 1966 r. zasądził na rzecz powoda 9.300 zł i nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do wysokości kwoty 2.500 zł.Sąd Powiatowy ustalił, że pozwana Spółdzielnia rozwiązała z powodem stosunek pracy z dniem 4 listopada 1965 r. na skutek jego choroby trwającej z górą 3 miesiące. Leczenie zostało zakończone 30 listopada 1965 r. Dnia 3 stycznia 1966 r. powód zażądał zatrudnienia go w ramach spółdzielczego stosunku pracy. W dniu 5 stycznia 1966 r. Spółdzielnia odmówiła temu żądaniu ze względu na zamierzoną likwidację szeregu linii autobusowych i związaną z tym koniecznością redukcji konduktorskich etatów. Spółdzielnia zaznaczyła, że nie ma wolnych stanowisk odpowiadających kwalifikacjom powoda.Sąd Powiatowy uznał to stanowisko za sprzeczne z art. 123 § 1 i 127 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, zasądził od Spółdzielni 9.300 zł, ale oddalił powództwo o nawiązanie stosunku pracy uznawszy, że powód zmierza do prowadzenia rozgrywek personalnych w pozwanej Spółdzielni.Obie strony zaskarżyły ten wyrok: powód zarzucił obrazę przepisu art. 123 § 1 ustawy o spółdzielniach w części oddalającej żądanie zatrudnienia go w pozwanej Spółdzielni, Spółdzielnia zaś żądała zmiany wyroku i oddalenia powództwa ponad uznaną kwotę 120 zł i zwrotu wyegzekwowanego świadczenia w wysokości 2.717 zł ze względu na naruszenie przepisów art. 127 § 3 i 128 § 2 ustawy o spółdzielniach i ich związkach oraz art. 415 k.c.Sąd Wojewódzki w Lublinie postanowieniem z dnia 2 września 1966 r. zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad uznaną kwotę 120 zł wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych uchylił i pozew odrzucił, orzekł o obowiązku zwrotu wyegzekwowanej kwoty zł 2.717 zł i przyznał Spółdzielni od powoda 1.000 zł zwrotu kosztów procesu, a postępowanie z rewizji powoda umorzył.Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenia powoda wywodzą się ze stosunku członkostwa, a nie ze stosunku pracy, są więc oparte nie na art. 127 lub 128 § 2 powołanej ustawy, lecz na art. 123 tej ustawy i że z tej przyczyny w myśl art. 30 cyt. ustawy do skutecznego dochodzenia tych roszczeń przed sądem wymagane jest uprzednie wyczerpanie drogi wewnątrzspółdzielczej, co w sprawie nie miało miejsca.W dniu 22.IV.1968 r. wpłynęła do Sądu Najwyższego rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości, który żąda uchylenia wymienionego wyżej postanowienia Sądu Wojewódzkiego i przekazania temu Sądowi sprawy do rozpoznania rewizji obu stron od cytowanego wyroku Sądu Powiatowego.Sąd Najwyższy przejął na skutek wniesienia rewizji nadzwyczajnej funkcje Sądu Wojewódzkiego jako sądu rewizyjnego i rozpoznał z tego względu także rewizję obu stron od ostatnio wymienionego wyroku.Sąd Najwyższy stwierdził na podstawie zgodnych oświadczeń obu stron złożonych na rozprawie przed Sądem Najwyższym, że powód przestał już być członkiem pozwanej Spółdzielni, że jest zatrudniony w innym zakładzie pracy i że nie zamierza powrócić do pozwanej Spółdzielni, wobec czego spór o ponowne nawiązanie z nim spółdzielczego stosunku pracy przez pozwaną Spółdzielnię stał się bezprzedmiotowy, umorzenie więc postępowania w tym zakresie przez Sąd Wojewódzki okazało się prawidłowe (art. 355 § 1 i 388 § 3 k.p.c.). Z tej przyczyny pozostała do rozstrzygnięcia kwestia, czy powodowi należy się odszkodowanie za niezatrudnienie go przez pozwaną Spółdzielnię w okresie, gdy był on jej członkiem.W tej kwestii Minister Sprawiedliwości zwalcza w rewizji nadzwyczajnej ocenę zawartą w zaskarżonym postanowieniu Sądu Wojewódzkiego a opartą na założeniu, że roszczenia odszkodowawcze powoda wynikają ze stosunku członkostwa spółdzielni a nie ze spółdzielczego stosunku pracy. Mianowicie w rewizji nadzwyczajnej zawarty jest wywód głoszący, że art. 123 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach dotyczy wyłącznie sytuacji, w której jeszcze z członkiem spółdzielni nie nawiązano w ogóle pierwszego stosunku pracy.Za takim rozumieniem tego przepisu przemawia jego literalne brzmienie, tak też interpretują go komentatorzy ustawy M. Gersdorf i J. Ignatowicz ("Prawo spółdzielcze", Wyd. Prawnicze 1966, str. 277).Do nawiązania kolejnego stosunku pracy z członkiem spółdzielni - jak w sprawie niniejszej - stosuje się art. 128 ustawy, który wprawdzie nie przewiduje sytuacji, gdy spółdzielca zwolniony wskutek choroby zgłasza żądanie nawiązania pracy po wyzdrowieniu, ale wobec luki w prawie sytuację tę rozwiązać należy przez odpowiednie zastosowanie art. 127 i 128 ustawy.Roszczenia oparte na tej podstawie prawnej nie wymagają - stosownie do art. 133 ustawy - zachowania postępowania wewnątrzspółdzielczego. Wskutek odmiennej, wadliwej wykładni wymienionych przepisów prawa Sąd Wojewódzki bezpodstawnie odrzucił pozew, przez co pozbawił powoda możności dochodzenia swych praw na drodze sądowej. Narusza to interes PRL i uzasadnia - mimo upływu terminu określonego w art. 421 § 2 k.p.c. - uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej z mocy art. 422 § 1 k.p.c. z następujących przyczyn.Słusznie w rewizji nadzwyczajnej wywiedziono, że przepis art. 123 § 3 ustawy z dnia 17.II.1961 r. o spółdzielniach i ich związkach nie dotyczy powoda, gdyż poprzednio pozostawał on z pozwaną Spółdzielnią w spółdzielczym stosunku pracy, prawidłowo rozwiązanym zgodnie z art. 126 § 2 i 128 cyt. ustawy. Natomiast cyt. art. 123 § 3 normuje jedynie skutki nienawiązania przez spółdzielnię pracy ze swym członkiem - z jej winy - spółdzielczego stosunku pracy wówczas, gdy spółdzielnia - mimo przyjęcia do niej członka - nie zatrudniła go w swym przedsiębiorstwie; przepis ten w takiej sytuacji statuuje wypływające z członkostwa roszczenie odszkodowawcze i roszczenie o natychmiastowe rozwiązanie spółdzielczego stosunku pracy. Nie można zaś wywodzić tych roszczeń ze spółdzielczego stosunku pracy, gdyż stosunek ten nie istniał.Nie dotyczy to powoda, gdyż pozostawał on z pozwaną Spółdzielnią w spółdzielczym stosunku pracy i stosunek ten ustał na okres przejściowy mimo trwania członkostwa. Ten stan przejściowy ma charakter wyjątkowy w świetle art. 126 cyt. ustawy o spółdzielniach i ich związkach, gdyż z mocy § 2 tego przepisu rozwiązanie spółdzielczego stosunku pracy w czasie trwania członkostwa jest niedozwolone poza wyjątkami przewidzianymi w art. 127 i 128 tej ustawy. Otóż roszczenia odszkodowawcze powoda, dochodzone w niniejszym procesie, dotyczą świadczenia pracy w spółdzielni pracy, gdyż powód jako jej członek domagał się od pozwanej Spółdzielni pracy zatrudnienia go w ramach spółdzielczego stosunku pracy, do czego miał prawo z mocy art. 123 § 1 cyt. ustawy. Z mocy bowiem tego przepisu pozwana Spółdzielnia była obowiązana pozostawać z powodem w spółdzielczym stosunku pracy, co zapewniało mu pierwszeństwo zatrudnienia w przedsiębiorstwie tej Spółdzielni, uzasadniając w ramach tego pierwszeństwa roszczenie o prawne nawiązanie z powodem spółdzielczego stosunku pracy przez pozwaną Spółdzielnię. Istnieje więc ścisły związek między uprzednio łączącym strony spółdzielczym stosunkiem pracy a roszczeniami odszkodowawczymi powoda dotyczącymi bezpodstawnego pozbawienia go zarobków ze spółdzielczego stosunku pracy, który Spółdzielnia powinna by była nawiązać ponownie z powodem, jeśliby się okazało prawdziwe jego twierdzenie, że Spółdzielnia w okresie objętym sporem mogła zatrudnić powoda.Dodać należy, że powód twierdził, iż w okresie tym pozwana Spółdzielnia zatrudniła nowych pracowników na stanowiskach, które powód był gotów zająć. Sąd Powiatowy nie dokonał ustaleń w tym zakresie ani też nie wyjaśnił, czy odpowiada prawdzie obrona pozwanej Spółdzielni, że ze względu na bliską likwidację swych agend musiała się ona liczyć ze zwolnieniem z pracy szeregu swych członków i nie miała wolnego stanowiska dla powoda. Toteż sprawa co do wymagalności roszczeń odszkodowawczych powoda nie została przez Sąd Powiatowy wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia (art. 316 § 1 k.p.c.) i z tej przyczyny wyrok Sądu Powiatowego w części zasądzającej 9.120 zł odszkodowania podlega uchyleniu w celu ponownego rozpoznania sprawy w tym zakresie (art. 368 pkt 3 i 5 w związku z art. 388 k.p.c.).Należało także w uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej uchylić zaskarżone nią postanowienie Sądu Wojewódzkiego w wyżej wskazanym zakresie. Bezpodstawnie bowiem Sąd Wojewódzki odrzucił pozew o wskazane wyżej odszkodowanie i bezpodstawnie uznał, że to roszczenie odszkodowawcze powoda wynika jedynie z członkostwa; dochodzenie w drodze sądowej tego roszczenia jest dopuszczalne dopiero po wyczerpaniu postępowania wewnątrzspółdzielczego (art. 30 § 1 cyt. ustawy o spółdzielniach i ich związkach).Sąd Najwyższy wskazał już wyżej na ścisły związek omawianego roszczenia odszkodowawczego powoda dotyczącego świadczenia pracy ze spółdzielczym stosunkiem pracy, który istniał między powodem a pozwaną Spółdzielnią. Roszczenie to dotyczy odszkodowawczych następstw nienawiązania ponownego spółdzielczego stosunku pracy z przyczyn leżących - według twierdzeń powoda - po stronie pozwanej Spółdzielni, a więc dotyczy konsekwencji przewidzianych w art. 127 § 3-5 cyt. ustawy. W sprawach zaś dotyczących świadczenia pracy w spółdzielniach pracy z mocy art. 133 tejże ustawy stosuje się przepisy art. 29 i 30 tej ustawy, dotyczące wyczerpania wewnątrzspółdzielczego postępowania, jedynie "odpowiednio", można więc dochodzić sądownie roszczeń przewidzianych w art. 127 i 128 § 2 tej ustawy, tj. majątkowych roszczeń odszkodowawczych za niesłuszne pozbawienie zatrudnienia w spółdzielni pracy, bez wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego. Otóż w niniejszej sprawie nie ma podstaw do odpowiedniego stosowania art. 30 cyt. ustawy, tj. nie ma podstaw, które by usprawiedliwiały żądanie, by powód wyczerpał postępowanie wewnątrzspółdzielcze przed zwróceniem się do sądu o zasądzenie wyżej opisanego odszkodowania. Ma ono bowiem cechy przewidziane w art. 127 cyt. ustawy, która w art. 133 dopuszcza sądowe dochodzenie takich roszczeń bez wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego.Stwierdzić też należy, że sprawa niniejsza jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 i 2 k.p.c., wobec czego sąd powszechny powołany jest do jej rozpoznania, nawet gdyby uprzednio nie wyczerpano postępowania wewnątrzspółdzielczego. W sytuacji, w której skuteczne - w aspekcie prawa materialnego - dochodzenie roszczenia zależy od wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego, niespełnienie tego wymagania może uzasadniać oddalenie powództwa, jako przedwczesnego, jeśli w okolicznościach sprawy odroczenie rozprawy - w celu umożliwienia wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego - okaże się niecelowe; jednakże w sytuacji takiej sąd nie może odrzucić pozwu w myśl art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c., gdyż droga sądowa jest dopuszczalna ze względu na cywilnoprawny charakter sprawy. Toteż zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego o odrzuceniu pozwu w wyżej wskazanym zakresie nie mogło się ostać, kierowanie zaś sprawy do postępowania wewnątrzspółdzielczego w takiej sytuacji, jaka istnieje w sprawie, nie byłoby usprawiedliwione także z tej przyczyny, że dochodzący odszkodowania za utratę zarobków przestał być członkiem pozwanej Spółdzielni pracy i nie ubiega się o zatrudnienie w niej, a członkowie i organa Spółdzielni nie mogą przecież decydować o tym, czy Spółdzielnia zobowiązana jest do wypłaty odszkodowania (nemo iudex in re sua).Należało więc, w uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej, uchylić zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego, który bezpodstawnie odrzucił niniejszy pozew, oraz uchylić zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego w celu ponownego rozpoznania przez ten Sąd roszczenia powoda o zasądzenie na jego rzecz od pozwanej Spółdzielni 9.120 zł odszkodowania. Ponieważ od rozstrzygnięcia sprawy w wyżej wskazanym zakresie zależy orzeczenie o kosztach postępowania obejmujących także koszty postępowania z rewizji nadzwyczajnej, przeto Sąd Najwyższy z mocy art. 108 § 2 k.p.c. pozostawił Sądowi Powiatowemu rozstrzygnięcie o kosztach dotychczasowego postępowania wszystkich instancji.Wskutek uchylenia zaskarżonego postanowienia Sądu Wojewódzkiego odpadła podstawa, której Sąd ten dopatrzył się dla zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej Spółdzielni zwrotu 2.717 zł z odsetkami, wyegzekwowanych przez powoda na podstawie zaopatrzonego rygorem natychmiastowej wykonalności wyroku Sądu Powiatowego w części uwzględniającej powództwo (art. 338 § 1 k.p.c.). Dlatego Sąd Najwyższy z mocy art. 422 § 1 w związku z art. 415 k.p.c. uchylił także zaskarżone rewizją nadzwyczajną postanowienie Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej od powoda zwrot 2.717 zł z odsetkami. Sąd Powiatowy, orzekając co do istoty sprawy, weźmie pod uwagę uzyskanie przez powoda tej kwoty od pozwanej Spółdzielni (art. 424 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 123 § 1art. 127 § 3art. 415 KCart. 127art. 123art. 30art. 355 § 1art. 123 § 3art. 128art. 133art. 421 § 2 KPCart. 422 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.