IV CR 584/61
PostanowienieIzba Cywilna1961-10-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa ogólnej wspólności majątkowej zawarta pod rządem niemieckiego kodeksu cywilnego, która przewidywała kontynuację wspólności po śmierci jednego z małżonków, skutkuje tym, że udział zmarłego małżonka w majątku wspólnym nie wchodzi do spadku, jeśli prawo spadkowe obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy nie przewiduje takiej instytucji?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy niemieckiego kodeksu cywilnego dotyczące kontynuowanej wspólności majątkowej między małżonkiem pozostałym przy życiu a wspólnymi potomkami nie mają zastosowania do kwestii spadkowych po śmierci jednego z małżonków, jeśli prawo spadkowe obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy (dekret z dnia 8 października 1946 r. Prawo spadkowe) nie przewiduje takiej instytucji. Zgodnie z art. XVIII przepisów wprowadzających prawo spadkowe, w sprawach spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Umowa dziedziczenia, która ma być skuteczna, musi być zawarta zgodnie z przepisami obowiązującymi w chwili jej zawarcia oraz zawierać rozporządzenia zgodne z instytucjami prawa spadkowego obowiązującego w chwili śmierci spadkodawcy.Stan faktyczny
Małżonkowie Józef i Marianna J. zawarli umowę ogólnej wspólności majątkowej według niemieckiego kodeksu cywilnego. Józef J. zmarł w 1959 r., a Marianna J. w tym samym roku. Oboje pozostawili testamenty, w których przekazali swoje gospodarstwo synowi Janowi J. i jego żonie Franciszce. Sąd Powiatowy stwierdził, że wnioskodawcy dziedziczą po Józefie J. tylko majątek nieobjęty wspólnością majątkową, powołując się na przedłużenie wspólności majątkowej między Marianną J. a wspólnymi potomkami. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję wnioskodawców.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego i zmienił postanowienie Sądu Powiatowego w ten sposób, że po Józefie J. dziedziczą na podstawie testamentu syn i synowa, Jan i Franciszka małż. J., każde z nich po połowie spadku, obejmującego cały majątek spadkowy.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Jana J. i Franciszki J. o stwierdzenie praw do spadku po Józefie i Marii małż. J., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 1961 r. uchylił zaskarżone postanowienie i w uwzględnieniu rewizji wnioskodawców zmienił postanowienie Sądu Powiatowego w Śremie z dnia 31 marca 1960 r. w części stwierdzającej prawa do spadku po Józefie J. w ten sposób, że po Józefie J., zmarłym w dniu 24 stycznia 1959 r. w B., dziedziczą na podstawie testamentu cały majątek spadkowy - bez wyłączenia majątku, objętego poprzednio ogólną wspólnością majątkową małżeńską - jego syn i synowa Jan i Franciszka małż. J., każde z nich po połowie spadku.Uzasadnienie faktyczneMałż. Józef i Marianna J. zawarli w dniu 3 kwietnia 1905 r. umowę ogólnej wspólności majątkowej według przepisów kodeksu cywilnego niemieckiego.Józef J. zmarł w dniu 24 stycznia 1959 r. a Marianna J. w dniu 22 marca 1959 r. Józef J. w testamencie z dnia 2 grudnia 1957 r., a Marianna J. w testamencie z dnia 20 marca 1959 r. całe posiadane gospodarstwo przekazali swemu synowi Janowi J. i jego żonie Franciszce. Marianna J. w oświadczeniu z dnia 5 marca 1959 r. notarialnie uwierzytelnionym odmówiła przedłużenia wspólności majątkowej po śmierci męża z jego wspólnymi dziećmi.Jan i Franciszka J. wnieśli o stwierdzenie praw do spadku po Józefie i Mariannie małż. J. z mocy pozostawionych przez nich testamentów w całości w równych częściach.Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 31 marca 1960 r. stwierdził, że po Józefie J. dziedziczą z mocy testamentu wnioskodawcy w równych częściach, lecz tylko majątek spadkowy nie objęty ogólną wspólnością majątkową. Poza tym zgodnie z wnioskiem Sąd ten stwierdził prawa wnioskodawców do spadku po Mariannie J.Sąd Wojewódzki oddalił rewizję, w której wnioskodawcy żądali zmiany postanowienia Sądu Powiatowego w ten sposób, że dziedziczą oni również cały majątek po Józefie J. tak osobisty, jak i objęty poprzednio wspólnością majątkową.Sąd Powiatowy jak i Sąd Wojewódzki uznały, że po śmierci Józefa J. stosownie do § 1483 kcn i art. XX przepisów wprowadzających kodeks rodzinny, nastąpiło przedłużenie wspólności majątkowej między Marianną J. i jej wspólnymi z Józefem J. potomkami, a tym samym udział Józefa J. w mieniu łącznym nie należy do spadku. Nadto Sądy te uznały, że oświadczenie Marianny J. z dnia 5 marca 1959 r. odmawiające przedłużenia wspólności majątkowej wobec złożenia go w nienależytej formie - nie rodzi zamierzonych w nim skutków. Oświadczenie takie winno było bowiem być złożone w formie przewidzianej dla odrzucenia spadku (§ 1484 kcn), a więc stosownie do art. 61 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o postępowaniu spadkowym (Dz. U. z 1946 r. Nr 63, poz. 346) oraz przepisów dekretu Rady Państwa z dnia 18 lutego 1955 r. o przekazaniu państwowym biurom notarialnym niektórych dotychczasowych czynności sądowych (Dz. U. z 1955 r. Nr 9, poz. 56) w formie protokołu sporządzonego w państwowym biurze notarialnym, gdy tymczasem oświadczenie to zostało złożone w formie pisemnej z tym, że jedynie podpis składającej oświadczenie został notarialnie uwierzytelniony.Postanowienie Sądu Wojewódzkiego z powodu naruszenia art. XX § 1 przepisów wprowadzających kodeks rodzinny oraz art. 1, XVIII i XIX przepisów wprowadzających prawo spadkowe zaskarżył z urzędu rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, domagając się zmiany zaskarżonego postanowienia i uwzględnienia rewizji wnioskodawców przez zmianę postanowienia Sądu Powiatowego w Śremie w ten sposób, że po Józefie J. wnioskodawcy dziedziczą na podstawie testamentu cały majątek spadkowy bez wyłączenia majątku objętego ogólną wspólnością majątkową.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafny jest zarzut skarżącego, że art. XX § 1 przep. wprow. kod. rodz. nie może mieć zastosowania do kwestii przedłużenia zawartej pod rządem kodeksu cywilnego niemieckiego wspólności majątkowej pomiędzy małżonkiem pozostałym przy życiu i wspólnymi potomkami.Przepis § 1483 kcn, mimo że zamieszczony został w części dotyczącej prawa familijnego, w rzeczywistości reguluje prawa spadkowe w razie zgonu jednego z małżonków, żyjących w ogólnej wspólności majątkowej. Wprowadza bowiem kontynuowaną wspólność majątkową między pozostałym przy życiu małżonkiem a wspólnymi potomkami ze zmarłym małżonkiem, odraczając chwilę otwarcia się spadku w części odnoszącej się do udziału zmarłego małżonka w mieniu łącznym do czasu śmierci drugiego z małżonków lub innej okoliczności ustawowo określonej (np. w § 1484 kcn) wykluczającej kontynuowanie wspólności majątkowej. Przepis ten (§ 1483 kcn) reguluje również w sposób specyficzny postępowanie spadkowe w przypadku pozostawienia przez zmarłego małżonka obok wspólnych z pozostałym przy życiu małżonkiem potomków również potomków wyłącznie zmarłego.Z treści art. XX § 1 przep. wprow. kod. rodz. jak i z tego, że został on umieszczony w przepisach wprowadzających kodeks rodzinny, wynika, że odnosi się on wyłącznie do sytuacji, w której ustrój umowny zawarty między małżonkami przed wejściem w życie kodeksu rodzinnego dotrwał do czasu wejścia w życie tego kodeksu i dalej istnieje. W takim też tylko przypadku nie przepisy kodeksu rodzinnego, lecz przepisy kodeksów dotychczasowych regulują wzajemne prawa i obowiązki majątkowe małżonków. Dopóki zatem takie małżeństwo trwa, przepisy dawnego prawa będą miarodajne dla oceny ważności majątkowych umów małżeńskich oraz zakresu praw i obowiązków z nich wynikających jak również skutków, jakie prawo wiąże z tymi umowami.Rozszerzająca interpretacja art. XX § 1 przepisów wprowadzających kodeks rodzinny tej treści - że spadkobranie będące następstwem umów małżeńskich podlega po 31 grudnia 1946 r. dotychczasowym przepisom, nie obowiązującym w dacie otwarcia spadku - byłaby sprzeczna z ogólnymi zasadami dziedziczenia, zamieszczonymi w przepisach dekretu z dnia 8 października 1946 r. Prawo spadkowe i dekretu z dnia 8 października 1946 r. wprowadzającego to prawo.Z mocy bowiem art. XVIII przepisów wprowadzających prawo spadkowe zasadą jest, iż w sprawach spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, o ile szczególne przepisy prawa spadkowego nie stanowią inaczej. Przepisy kodeksu cywilnego niemieckiego, regulujące instytucję kontynuowanej wspólności majątkowej po śmierci jednego z małżonków, obowiązywałyby zatem tylko wówczas, gdyby zostały wyraźnie wymienione w przepisach przejściowych prawa spadkowego jako wyjątek od ogólnej zasady, określonej w art. XVIII tych przepisów. Gdyby zamiarem ustawodawcy było utrzymanie w mocy przepisów kodeksu cywilnego niemieckiego dotyczących kontynuowanej wspólności majątkowej - to wówczas z uwagi na zasadę z art. XVIII przepisów wprowadzających prawa spadkowego wola taka musiałaby znaleźć wyraz w niebudzącej wątpliwości treści szczegółowego przepisu w ustawie z dnia 27 czerwca 1950 r. wprowadzającej kodeks rodzinny.Nie można również zgodzić się z poglądem wyrażonym w Przeglądzie Notarialnym z 1949/5-6 str. 455, że "umowa ogólnej wspólności, która ma trwać również po śmierci jednego z małżonków i reguluje od razu, komu ma przypaść na własność udział zmarłego w mieniu łącznym, jest swoistą umową dziedziczenia w tym samym stopniu, jak sam udział w tym mieniu łącznym stanowi spadek".Skuteczność bowiem umowy dziedziczenia zależy zawsze od dwóch warunków:1)żeby była ona ważnie - zgodnie z obowiązującymi w chwili jej zawarcia przepisami - zeznana (art. XIX przepisów wprowadzających prawo spadkowe),2)żeby zawierała rozporządzenia zgodne z instytucjami prawa spadkowego, obowiązującego w chwili śmierci spadkodawcy - a więc w niniejszym przypadku zgodne z przepisami prawa spadkowego z 1946 r.Przepisy obowiązującego prawa spadkowego (z 1946 r.) nie znają tego rodzaju spadkobrania, w którym przedmiotem wspólnego użytkowania do czasu śmierci małżonka spadkodawcy byłby majątek wspólny małżonków, a więc udział w mieniu łącznym małżonka zmarłego i małżonka pozostającego przy życiu, oraz w którym spadkobiercami zostają "wspólni" potomkowie zmarłego dopiero po śmierci obu małżonków. Tego rodzaju umowa dziedziczenia byłaby zatem z uwagi na treść art. XVIII przepisów wprowadzających prawa spadkowego bezskuteczna.Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 386, 398 k.p.c. w związku z art. 4 k.p.c. uwzględnił nadzwyczajną rewizję Ministra Sprawiedliwości.Sąd Najwyższy zwraca nadto uwagę, że Sąd Powiatowy winien był otrzymane w dniu 6 marca 1959 r. do sprawy NS. 65/59 oświadczenie Marianny J. z dnia 5 marca 1959 r. przekazać Państwowemu Biuru Notarialnemu w S. celem protokolarnego przyjęcia tego oświadczenia.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 453/67 1968-08-02Czy umowa o przedłużonej wspólności majątkowej na zasadzie § 1483 niemieckiego kodeksu cywilnego ma moc prawną w zakresie spadkobrania, jeżeli śmierć jednego z małżonków nastąpiła po 1 stycznia 1947 roku?
- III CZP 30/66 1966-05-24Czy w przypadku kontynuowanej wspólności majątkowej powstałej na skutek śmierci jednego z małżonków przed 1 stycznia 1947 r., mają zastosowanie przepisy niemieckiego kodeksu cywilnego, zwłaszcza gdy przedmiotem tej wspól…
- III CSKP 69/21 2021-03-19Czy umowa spadkowa (Erbvertrag) zawarta w Niemczech, zgodna z prawem niemieckim, może stanowić ważny tytuł dziedziczenia w Polsce, jeśli polskie prawo nie przewiduje takiej formy rozrządzenia na wypadek śmierci?
- III CO 55/63 1964-04-29Czy przepisy ustawy o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych z 1963 r. mają zastosowanie do podziału majątku wspólnego małżonków połączonego z działem spadku, w szczególności gdy gospodarstwo rolne należało do mienia…
- III CR 220/66 1966-06-10Czy umowa majątkowa małżeńska z zastrzeżeniem, że wspólność majątkowa trwać będzie tylko w okresie istnienia małżeństwa, wyłącza dziedziczenie przez małżonka po zmarłym współmałżonku?
Powołane przepisy
art. 61art. 1art. 386art. 4 KPC§ 1483§ 1484§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.