IV CZ 80/56

PostanowienieIzba Cywilna1956-04-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierownik jednostki organizacyjnej, działając jako organ tej jednostki, jest osobą zastępującą tę jednostkę w rozumieniu art. 98 § 2 k.p.c. w zakresie zwrotu kosztów procesu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierownik jednostki organizacyjnej, działając jako jej organ, jest osobą zastępującą tę jednostkę w rozumieniu art. 98 § 2 k.p.c. i jako taki ma prawo do zwrotu kosztów procesu na takich samych zasadach jak pełnomocnik. Przepis ten ma zastosowanie zarówno do kierowników, jak i do pełnomocników, a nie ma podstaw do odmiennego traktowania tych kategorii osób.
Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo państwowe dochodziło od pozwanego zapłaty odszkodowania. Pozwany zapłacił całą kwotę, wobec czego powód cofnął pozew i wnosił o zasądzenie kosztów procesu. Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie, zasądzając od pozwanego jedynie zwrot wydatków na opłaty sądowe, pomijając koszty prowadzenia sprawy. Powódka wniosła zażalenie, domagając się zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone postanowienie, zasądzając od pozwanego na rzecz powódki dalszą kwotę 250 zł tytułem kosztów zastępstwa, a w pozostałej części oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: K. Lipiński (sprawozdawca), J. Tyszka.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wojewódzkiej Zbiornicy Przemysłu Surowców Wtórnych w G. przeciwko Janowi G. o zapłatę, po rozpoznaniu zażalenia powódki na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 11 lutego 1956 r.,zmienił zaskarżone orzeczenie i zasądził od pozwanego na rzecz powódki dalszą kwotę 250 zł tytułem kosztów zastępstwa, w pozostałej części zażalenie oddalił.Uzasadnienie faktycznePrzedsiębiorstwo Państwowe "Wojewódzka Zbiornica Przemysłowych Surowców Wtórnych" domagało się zasadzenia od Jana G. kwoty 9.208 zł 99 gr tytułem odszkodowania za spowodowane przez pozwanego manko. Pozew podpisał dyrektor przedsiębiorstwa. Przed wyznaczeniem rozprawy pozwany zapłacił żądaną od niego kwotę, wobec czego strona powodowa cofnęła pozew i wnosiła o zasądzenie kosztów procesu.W postanowieniu umarzającym postępowanie Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego jedynie kwotę wydatku powoda na opłaty sądowe, pominął zaś koszty prowadzenia sprawy.W zażaleniu strona powodowa domaga się zasądzenia na jej rzecz 494 zł kosztów prowadzenia sprawy według taryfy adwokackiej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zaskarżone postanowienie jest wyrazem poglądu, że użyty w art. 98 § 2 k.p.c. zwrot "osoby, które zastępują władze, urzędy (...)" itd. oznacza tylko pełnomocników tych jednostek, że zatem zrównanie co do kosztów z adwokatami dotyczy tylko wypadku, gdy jednostka będąca stroną działa przez pełnomocnika, nie ma zaś zastosowania, gdy jednostkę reprezentuje przed sądem jej kierownik. Pogląd taki znalazł wyraz w orzecznictwie niektórych sądów, a był także reprezentowany w jednym z orzeczeń Sądu Najwyższego.Przytoczony pogląd bazuje na przepisie art. 37 przep. og. pr. cyw. i wychodzi z założenia, że gdy osoba prawna działa przez swój organ statutowy (dyrektora, kierownika itd.), to z punktu widzenia przepisów o kosztach procesu działa "osobiście", a więc nie korzysta z żadnego "zastępstwa", przeto kosztów zastępstwa otrzymać nie może.Orzekający w niniejszej Sprawie skład Sądu Najwyższego nie podziela przytoczonego wyżej poglądu.Art. 98 § 2 k.p.c. został wprowadzony przez dekret z dnia 2 czerwca 1954 r. o zastępstwie sądowym władz, urzędów, instytucji i przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 25, poz. 93). Artykuł 1 tego dekretu stanowi, iż "władze, urzędy (...) działają (...) przez swoich kierowników albo przez pełnomocników (...)". Wprawdzie w art. 98 § 2 k.p.c. użyto odmiennego wyrażenia: "osoby, które zastępują (...)", nie jest to jednak dostateczna podstawa do wniosku, jakoby w art. 98 § 2 k.p.c. chodziło o inny krąg osób niż w art. 1 dekretu, mianowicie tylko o pełnomocników, a więc z wyłączeniem kierowników. Do użycia raz słowa "działają", drugi zaś raz "zastępują" nie można choćby dlatego przywiązywać jakiegokolwiek znaczenia, że dekret nie rozgranicza konsekwentnie tych dwóch terminów, gdyż np. w art. 5 ust. 2 dekretu użyto zwrotu "(...) zastępstwo sądowe sprawują kierownicy lub pełnomocnicy (...)". Wykładnia gramatyczna nie daje więc żadnego argumentu dla zwalczanej tu tezy.Pełnomocnikiem jednostki wymienionej w art. 98 § 2 k.p.c. może być, między innymi, każdy jej pracownik (art. 79 k.p.c.). Trudno znaleźć dostatecznie przekonywające wytłumaczenie życiowe dla wykładni, w wyniku której prowadzenie sprawy przez jakiegokolwiek pracownika jednostki zapewniałoby jej zasądzenie od przegrywającego przeciwnika wynagrodzenia za prowadzenie sprawy z tym jedynym wyjątkiem, że prowadzenie sprawy osobiście przez kierownika jednostki miałoby wyłączać zasądzenie takiego wynagrodzenia. Kierownik jednostki, spełniający funkcję jej organu, jest przecież także jej pracownikiem. Nie ma przeszkód, by kierownikowi udzielono pełnomocnictwa procesowego do zastępstwa kierowanej jednostki. Gdyby tak uczyniono, kierownik miałby w procesie pozycję pełnomocnika i nawet według zwolenników powołanej na wstępie wykładni art. 98 § 2 k.p.c. musiałby być uznany za osobę "zastępującą" jednostkę, a więc za osobę zrównaną co do zwrotu kosztów procesu z adwokatami. Jedynym zatem wyjątkiem mającym wyłączać zasądzenie na rzecz jednostki wymienionej w art. 98 § 2 k.p.c. kosztów prowadzenia sprawy byłby wypadek prowadzenia sprawy przez kierownika, któremu nie wystawiono pełnomocnictwa. Nie do przyjęcia jest pogląd, że prawo do uzyskania kosztów prowadzenia sprawy przez tę samą osobę zależy od tego, czy osoba ta złoży pełnomocnictwo (zresztą zbędne), czy też go nie złoży.Efekt życiowy wykładni przyjętej przez Sąd Wojewódzki byłby niewątpliwie taki, że po jej rozpowszechnieniu żaden kierownik jednostki nie podpisałby osobiście pozwu, lecz zawsze ustanawiałby pełnomocnikiem jakiegokolwiek pracownika, choćby nie mającego żadnych ku temu kwalifikacji, skoro takie tylko postępowanie zapewniałoby jednostce uzyskanie kosztów prowadzenia sprawy.Wykładnia, która zachęca do tego rodzaju czynności jak wystawienie zbędne pełnomocnictwa kierownikowi jednostki czy fikcyjne ustanowienie pełnomocnikiem, np. woźnego, nie może być przyjęta.Kontrargument oparty na zasadzie k.p.c., że strona ma otrzymać zwrot tego, co na proces istotnie wydała, i nie powinna na prowadzeniu procesu zarabiać, nie byłby również trafny, gdyż przepis art. 98 § 2 k.p.c. stanowi wyjątek od powyższej zasady na rzecz wymienionych tam jednostek i prokuratora. Przedsiębiorstwo (czy inna jednostka wymieniona w art. 98 § 2 k.p.c.) nie płaci z reguły osobnego wynagrodzenia za prowadzenie procesu zarówno wtedy, gdy ustanowiło pełnomocnikiem któregoś ze swych pracowników, jak i wtedy, gdy jest reprezentowane przez kierownika. Nie ulega zaś wątpliwości, że z woli ustawodawcy przedsiębiorstwo, jeżeli występuje przez pełnomocnika nawet nie będącego jego radcą prawnym, ma otrzymać wynagrodzenie adwokackie, mimo że go nie zapłaciło.Dalszy argument za rozstrzygającą wykładnią art. 98 § 2 k.p.c. wynika z faktu, że przepis ten dotyczy nie tylko osób, które zastępują władze, urzędy itd., ale również prokuratora. Ten zaś oczywiście przez pełnomocnika działać nie może, sam też nie jest pełnomocnikiem Państwa, a mimo to otrzymuje nie poniesione koszty prowadzenia sprawy. Brak podstaw do odmiennego traktowania podmiotów wymienionych w jednym zdaniu tego samego przepisu.W rezultacie powyższych rozważań należy więc przyjąć, że przewidziane w art. 98 § 2 k.p.c. zrównanie co do zwrotu kosztów procesu z adwokatami dotyczy wszystkich osób, przez które działają wymienione w tym przepisie jednostki, zarówno zatem ich kierowników, jak i pełnomocników.Pogląd powyższy przesądza o zasadności zażalenia. Oceniając na zasadzie § 1 ust. 1 taryfy adwokackiej wkład pracy strony powodowej w przygotowanie sprawy (por. orzeczenie S.N. w Zb. Orz. zesz. 1/1955, poz. 9 i zesz. IV/1955, poz. 89) i mając na uwadze przepis § 19 pkt 4) taryfy adwokackiej, Sąd Najwyższy zasądził na rzecz powoda 250 zł za prowadzenie sprawy, oddalając zażalenie w części zmierzającej do uzyskania z tego tytułu wyższej kwoty.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 98 § 2 KPCart. 37art. 1art. 5 ust. 2art. 79 KPC§ 2§ 1 ust. 1§ 19 pkt 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.