IV K 1385/61

WyrokIzba Cywilna1962-03-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, który w chwili popełnienia czynu miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem z powodu potraumatycznej charakteropatii i nadużywania alkoholu, może być uznany za działającego w stanie upojenia patologicznego lub niepoczytalności w rozumieniu art. 17 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że stan ograniczony poczytalności oskarżonego, wynikający z potraumatycznej charakteropatii i nadużywania alkoholu, został w dostateczny sposób wyjaśniony przez biegłych psychiatrów i nie stanowił podstawy do przyjęcia stanu upojenia patologicznego lub niepoczytalności w rozumieniu art. 17 § 1 k.k. Wskazano, że naukowe uogólnienia nie mogą zastępować analizy konkretnych faktów sprawy, a biegli jednoznacznie wykluczyli upojenie patologiczne. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że naładowany pistolet, nawet jeśli sprawca nie umie go odbezpieczyć, może być środkiem nadającym się do popełnienia przestępstwa, a brak umiejętności posługiwania się nim nie decyduje o nieudolności usiłowania. Sąd Najwyższy uznał również częściowo zasadność zarzutu rażącej niewspółmierności kary, wskazując, że przy uwzględnieniu stanu zmniejszonej poczytalności jako okoliczności łagodzącej, kara powinna być wymierzona poniżej średniego zagrożenia.
Stan faktyczny
Stanisław P. został skazany przez Sąd Wojewódzki za usiłowanie pozbawienia życia Franciszka M. przy użyciu pistoletu i uderzeń. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając m.in. nierozważenie stanu upojenia patologicznego, brak uzasadnienia dla niezastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, błędną ocenę, że pistolet był środkiem nadającym się do popełnienia przestępstwa, oraz rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję, zmieniając orzeczenie o karze.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze, orzekając karę 8 lat więzienia i zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo.Sędziowie: T. Krokosz (sprawozdawca), F. Szeliński.Prokurator: J. Kiedrzyński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława P. oskarżonego z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 29 września 1961 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k.zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze w ten sposób, że oskarżonego Stanisława P. za przypisany mu czyn skazał na karę 8 (ośmiu) lat więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 26 lutego 1961 r.; (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 29 września 1961 r. Stanisław P. został skazany na karę 11 (jedenastu) lat więzienia z zasądzeniem tytułem powództwa cywilnego symbolicznej złotówki - za to, że w zamiarze pozbawienia życia Franciszka M. ugodził go kilkanaście razy w głowę bliżej nieustalonym twardym i tępym narzędziem oraz rękojeścią zabranego uprzednio Franciszkowi M. pistoletu, po czym przykładając wylot lufy tegoż pistoletu do głowy Franciszka M., nacisnął język spustowy, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, albowiem spowodowane uszkodzenia ciała nie były śmiertelne, a nadto pistolet ze względu na zabezpieczenie urządzenia spustowego nie odpalił, tj. za czyn, przestępny z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k.Oskarżony założył rewizję od tego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i uniewinnienie bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie - o zmianę tegoż wyroku przez wydatne złagodzenie kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.Podstawę rewizji stanowią zarzuty:1. obrazy art. 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. oraz nie wymienionego w rewizji art. 260 k.p.k. - przez nierozważenie wszystkich okoliczności wypływających z opinii biegłych psychiatrów, w szczególności tych, które wskazują, że oskarżony w chwili czynu znajdował się w stanie upojenia patologicznego, oraz przez niesformułowanie w związku z tym pytań do biegłych dla wyjaśnienia, dlaczego nie przyjęli oni u oskarżonego stanu upojenia patologicznego, czy nie zachodzi konieczność oddania oskarżonego pod obserwację w zakładzie leczniczym i czy nie stwierdzili oni u niego innego stanu niepoczytalności w rozumieniu art. 17 § 1 k.k.; niedokładne - zdaniem rewidującego - ustalenie podstawy faktycznej wyroku powoduje w konsekwencji obrazę przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 17 § 1 k.k.;2. obrazy art. 339 k.p.k. w związku z art. 18 § 1 k.k. - przez brak uzasadnienia, dlaczego Sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary;3. błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku - przez niedopatrzenie się, że zabezpieczony pistolet w ręku oskarżonego nie umiejącego się nim posługiwać był środkiem nie nadającym się do dokonania zamierzonego przestępstwa (jeśli było ono zamierzone) i że w tych warunkach można by co najwyżej mówić o usiłowaniu nieudolnym;4. rażącej niewspółmierności kary w stosunku do przypisanego oskarżonemu czynu ze względu na jego osobę i okoliczności czynu.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził m.in. następujący pogląd prawny:1. Kwestia stanu poczytalności oskarżonego została w dostatecznej mierze wyjaśniona w obszernej opinii biegłych lekarzy psychiatrów, opartej na danych z akt sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich okoliczności dotyczących zachowania się oskarżonego w czasie zajścia, jak również opartej na wywiadzie środowiskowym oraz badaniach psychiatrycznych i fizykalnych. Opinia ta nie pozostawia żadnych niedomówień co do rodzaju upojenia oskarżonego, skoro w ostatecznym wyniku sprowadza się ona do stwierdzenia, że oskarżony jest charakteropatą potraumatycznym, nałogowo nadużywającym alkoholu i w związku z tym tempore criminis miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i kierowania swym postępowaniem.Biegli psychiatrzy w sposób zdecydowany i jednoznaczny wyłączyli to, aby w chwili czynu oskarżony znajdował się w stanie upojenia patologicznego; zarazem z końcowej treści opinii, wydanej po szczegółowych badaniach, wynika, że biegli nie dopatrzyli się u oskarżonego innego stanu niepoczytalności w rozumieniu art. 17 § 1 k.k.Cytowane w rewizji urywki z dzieł znanych psychiatrów B. i G. w niczym nie podważają opinii psychiatrycznej wydanej w niniejszej sprawie.Wyjątek przytoczony z księgi G. "Psychiatria" dotyczy ogólnych uwag na temat stanu świadomości i zaburzeń świadomości w następstwie psychozy pourazowej. Wyjątek zaś z księgi B. "Psychiatria kliniczna" stanowi jedynie urywek obszernego traktatu o stanie pomrocznym, odnoszący się do zewnętrznych objawów upojenia patologicznego. Te niewątpliwie słuszne obserwacje cytowanych autorów, rewizja powołuje nietrafnie dla poparcia tezy, że oskarżony działał w stanie upojenia patologicznego, oraz na dowód nie dość wnikliwej opinii biegłych występujących na rozprawie, którzy do takiego wniosku nie doszli.Naukowe uogólnienia nie mogą służyć do wyprowadzenia wniosków w konkretnej sprawie na podstawie tylko wycinkowego (podobieństwa objawów, bez ich rozważenia na szerokiej płaszczyźnie, w świetle ujawnionych faktów i wzajemnego ich powiązania, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie.Zauważyć należy, że postawienie biegłym (na rozprawie) pytań: czy nie stwierdzili u oskarżonego stanu niepoczytalności i czy nie zachodzi potrzeba obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym, których brak rewizja poczytuje za uchybienie procesowe - byłoby zbyteczne, skoro biegli w sposób stanowczy stwierdzili u oskarżonego tylko ograniczoną poczytalność w warunkach określonych w art. 18 § 1 k.k., wyczerpująco uzasadniając swoje stanowisko. (...)2. Nie można się zgodzić z twierdzeniem rewizji, że pistolet naładowany, zdolny do użytku i zabezpieczony, a znajdujący się w rękach osoby nie umiejącej go odbezpieczyć dla dania strzału, stanowi środek nie nadający się do dokonania za jego pomocą przestępstwa zabójstwa. O tym, czy użyty środek nie nadaje się do wywołania skutku przestępczego, decydować mogą wyłącznie właściwości samego przedmiotu stanowiącego ten środek, a nie brak umiejętności posługiwania się tym przedmiotem przez sprawcę. Nadto trzeba zauważyć, że oskarżony, nie poprzestając na próbie wystrzelenia z naładowanego pistoletu, zadawał Franciszkowi M. szereg silnych uderzeń rękojeścią pistoletu w głowę i tylko kwestią przypadku było, iż nie wywołał skutku śmiertelnego. W tych warunkach nie do przyjęcia jest koncepcja usiłowania nieudolnego.3. Słuszny natomiast częściowo jest zarzut rażącej niewspółmierności kary. Skoro bowiem Sąd Wojewódzki nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 18 § 1 k.k., ale jednocześnie stan zmniejszonej poczytalności u oskarżonego przyjął za okoliczność "wybitnie łagodzącą" przy wymiarze kary, to powinien był - zgodnie z tym stanowiskiem - wymierzyć karę w granicach poniżej średniego zagrożenia więzieniem terminowym (między 5 a 15 latami, tj. poniżej lat 10).Z wyżej przytoczonych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku, przyjmując zarazem, że nowa kara 8 lat więzienia jest współmierna do przewinienia oskarżonego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 § 1 KKart. 225 § 1 KKart. 375art. 320art. 260 KPKart. 17 § 1 KKart. 339 KPKart. 18 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.