IV K 573/52

WyrokIzba Cywilna1952-12-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obrażenia pokrzywdzonego, polegające na złamaniu podstawy czaszki, skrzepach krwi w przewodach słuchowych zewnętrznych, zniekształceniu ściany kostnej przewodu słuchowego lewego, trwałym osłabieniu słuchu ucha lewego pochodzenia centralnego oraz osłabieniu słuchu ucha prawego, stanowią kalectwo w rozumieniu art. 235 § 1 lit. b) k.k. i czy kwalifikacja czynu jako przestępstwa z art. 236 § 1 k.k. jest prawidłowa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obrażenia pokrzywdzonego, w tym trwałe osłabienie słuchu, stanowią kalectwo w rozumieniu art. 235 § 1 lit. b) k.k. Błędna jest zatem kwalifikacja czynu oskarżonego z art. 236 § 1 k.k., zwłaszcza że sąd przyjął czasowy charakter przytępienia słuchu, co nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Ponadto, strony nie zostały uprzedzone o możliwości zakwalifikowania czynu pod surowszy przepis art. 235 § 1 k.k., co narusza art. 324 § 2 k.p.k.
Stan faktyczny
Oskarżony Józef G. został skazany przez Sąd Powiatowy za skopanie Jana Ch. po głowie, skutkiem czego pokrzywdzony doznał obrażeń, w tym złamania podstawy czaszki i czasowego przytępienia słuchu. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się zmiany kwalifikacji prawnej czynu na art. 235 § 1 lit. b) k.k. (kalectwo) i wymierzenia surowszej kary. Sąd Najwyższy ustalił, że obrażenia pokrzywdzonego, w tym trwałe osłabienie słuchu, noszą znamiona kalectwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania z powodu błędnej kwalifikacji prawnej czynu i naruszenia praw procesowych stron.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Generalnej Prokuratury PRL po rozpoznaniu w dniu 27 grudnia 1952 r. sprawy Józefa G. osk. z art. 236 § 1 k. k. z powodu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Powiatowego w Zakopanem z dnia 4 czerwca 1952 r. sygn. akt Kp. 299/52 - na podstawie art. 394-396, 383 pkt 2 i 3, 388 k. p. k. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneMinister Sprawiedliwości założył rewizję nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Powiatowego w Nowym Targu Wydziału Zamiejscowego w Zakopanem, z dnia 4 czerwca 1952 r. sygn. Kp. 299/52, którym skazano oskarżonego Józefa G. z art. 236 § 1 k. k. na karę 1 roku więzienia. Rewizja nadzwyczajna zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku, uznanie oskarżonego Józefa G. za winnego zbrodni z art. 236 § 1 lit. b) k. k. i wymierzenie mu kary znacznie surowszej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Józef G. oskarżony został o to, że dnia 9.III.1952 r. w Zakopanem skopał Jana Ch. po głowie, skutkiem czego tenże doznał złamania podstawy czaszki z równoczesnym trwałym przytępieniem słuchu ucha lewego, które to obrażenia wywołały rozstrój zdrowia na okres powyżej dni 20 (art. 230 § 1 k. k.).Wydział Zamiejscowy w Zakopanem Sądu Powiatowego w Nowym Targu wyrokiem z dnia 4 czerwca 1952 r. nr akt. Kp. 299/52 skazał oskarżonego Józefa G. na 1 rok więzienia za czyn z art. 236 § 1 k. k. polegający na tym, że w tymże czasie i miejscu skopał Jana Ch. po głowie, skutkiem czego tenże doznał złamania podstawy czaszki z równoczesnym czasowym przytępieniem słuchu ucha lewego, które to obrażenia wywołały rozstrój zdrowia powyżej 20 dni trwający.Wyrok ten zarówno co do kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego, jak i co do orzeczonej kary wydaje się błędny.Z ujawnionych na przewodzie sądowym świadectwa lekarskiego (k 16 akt) i protokółu oględzin lekarskich (k 17) wynika, że u pokrzywdzonego na skutek zadanych mu razów stwierdzono szereg obrażeń cielesnych, a między innymi złamanie podstawy czaszki, skrzepy krwi w obu przewodach słuchowych zewnętrznych, a w przewodzie słuchowym lewym nadto załamanie ściany kostnej przewodu i jego zniekształcenie, połączone z trwałym wybitnym osłabieniem słuchu ucha lewego pochodzenia centralnego, na skutek uszkodzenia nerwu słuchowego lewego i osłabieniem słuchu ucha prawego.Z ustaleń przewodu sądowego wynika, że oskarżony, powaliwszy pokrzywdzonego uderzeniem pięścią w głowę, zadał mu szereg ciosów nogą po głowie i ciele. Przyznał to zresztą sam oskarżony. Obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego zostały zatem zadane przez oskarżonego. Charakter uszkodzeń również na to wskazuje (świadectwo lekarza dr O. - k 16). Z opinii biegłego lekarza (k 17) wynika, że upośledzenie słuchu u pokrzywdzonego, noszące charakter trwały, jest kalectwem w rozumieniu art. 235 § 1 lit. b) k. k.Błędna jest zatem przyjęta przez Sąd kwalifikacja czynu oskarżonego G. z art. 236 § 1 k. k., a przyjęcie przez Sąd, iż przytępienie słuchu i to tylko ucha lewego ma charakter czasowy, nie znajduje podstawy w ustaleniach przewodu sądowego i jest z nim w wyraźnej sprzeczności (świadectwo lekarski k. 16 i protokół oględzin lekarskich i opinia - k 17).Czyn oskarżonego wskazuje na jego wybitne bestialstwo i chuligaństwo. Prócz opisanych wyżej urazów pokrzywdzony na skutek licznych kopnięć go przez oskarżonego ma wybite 2 zęby i złamane lewe XI żebro.Oskarżony uważa, że odmowa jazdy z tej przyczyny, że pokrzywdzony nie chciał go wozić bezpłatnie (uprzednio parę razy nie uiścił mu zapłaty za przejazd dorożką) usprawiedliwia tego rodzaju chuligańskie wystąpienie.Kara jednego roku w tym przypadku jest niewspółmiernie rażąco niska nawet przy przyjętej przez Sąd błędnej kwalifikacji czynu oskarżonego G. z art. 236 § 1 k. k., przewidującego karę do 5 lat więzienia, jeśli się weźmie pod uwagę, że Sąd przyjmuje duże nasilenie złej woli oskarżonego G., a jako łagodzącą okoliczność jedynie to, że oskarżony chciał "pogodzić się" z Ch., choć nic nie uczynił, by umożliwić Ch. konieczny dłuższy pobyt w szpitalu, z którego pokrzywdzony musiał się wcześniej wypisać, nie mając na jego opłacenie funduszów.Ponieważ na podstawie okoliczności, które wyszły na jaw w toku rozprawy, zachodzi możność zakwalifikowania czynu, zarzucanego oskarżonemu, pod przepis art. 235 § 1 k. k., a zatem pod surowszy przepis karny, niż art. 236 § 1 k. k., pod który podciągnięto czyn oskarżonego w akcie oskarżenia - a stron o tym na rozprawie nie uprzedzono (art. 324 § 2 k. p. k.), odbierając im przez to możność rozprawienia się na ten temat, a w szczególności oskarżonemu możność w tym kierunku obrony - należało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę Sądowi Powiatowemu w Nowym Targu, Wydziałowi Zamiejscowemu w Zakopanem - do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 236 § 1art. 394art. 230 § 1art. 235 § 1art. 324 § 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.