V K 629/59

WyrokIzba Cywilna1959-06-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obrażenia ciała, których charakter i czas trwania nie zostały obiektywnie ustalone w drodze ekspertyzy sądowo-lekarskiej, mogą stanowić podstawę do skazania z art. 236 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prywatne świadectwo lekarskie nie może zastąpić obiektywnej ekspertyzy sądowo-lekarskiej, zwłaszcza w zakresie kwalifikacji uszkodzenia ciała i czasu trwania naruszenia czynności narządu ciała. Ustalenie trwałego skrzywienia nosa bez wyjaśnienia przyczynowego związku z pobiciem i bez odpowiedniej wiedzy medycznej sądu jest dowolne. Wobec niewyjaśnienia kluczowych kwestii dla kwalifikacji prawnej czynu, konieczne jest uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Stanisław M. został skazany za pobicie Jana M., w wyniku którego Jan M. doznał złamania kości nosowej, rany ciętej głowy i lekkiego wstrząsu mózgu. Sądy oparły się na prywatnym świadectwie lekarskim i stwierdzeniu sądu o skrzywieniu nosa. Rewizja nadzwyczajna zarzuciła błędną ocenę okoliczności faktycznych i brak obiektywnego ustalenia obrażeń oraz czasu ich trwania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Szubinie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Janowski (sprawozdawca). Sędziowie: K. Rapaczyński, M. Stępczyński. Prokurator: B. Federowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława M. oskarżonego z art. 236 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizji nadzwyczajnej z dnia 3 kwietnia 1959 r. od wyroku Sądu Powiatowego w Szubinie z dnia 25 września 1957 r., utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 1958 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżone wyroki i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Szubinie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sadu Powiatowego w Szubinie z dnia 25 września 1957 r., utrzymanym na skutek rewizji oskarżonego w mocy przez wyrok Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 1958 r., oskarżony Stanisław M. został uznany za winnego, że pobił ręką Jana M., powodując u niego złamanie kości nosowej, ranę ciętą poprzeczna przez głowę oraz lekki wstrząs mózgu, i z mocy art. 236 § 1 k.k. skazany został na 6 miesięcy więzienia.Od powyższych wyroków założył rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonego Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, który zarzuca tymże wyrokom błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegającą na uznaniu, że Jan M. doznał w wyniku pobicia złamania kości nosowej, poprzecznej rany ciętej przez głowę oraz lekkiego wstrząsu mózgu, i na zakwalifikowaniu tych uszkodzeń z art. 236 § 1 k.k., aczkolwiek istnienie powyższych obrażeń nie zostało w sposób obiektywny ustalone, czas zaś trwania wywołanego nimi rozstroju zdrowia nie został wyjaśniony. Na zasadzie więc art. 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k. skarżący wnosi o uchylenie obu zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu w Szubinie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest słuszna.Jak wynika z uzasadnień wyroków obu instancji, sądy przyjęły, że Jan M. doznał złamania nosa, lekkiego wstrząsu mózgu oraz trwałego skrzywienia nosa. Ustalenia powyższe zostały oparte na świadectwie lekarskim i na dokonanym przez Sąd Powiatowy stwierdzeniu, że Jan M. ma skrzywiony nos. Dowody powyższe i wysnute z nich wnioski są wątpliwe. Świadectwo prywatnego lekarza wystawione bezpośrednio po zajściu może być bardzo pomocne biegłemu sądowemu do wydania opinii sądowo-lekarskiej co do charakteru doznanych uszkodzeń, albowiem opisuje ono wygląd świeżych jeszcze obrażeń. Świadectwo takie nie może jednak zastąpić obiektywnego dowodu w postaci ekspertyzy sądowo-lekarskiej, której wyniki mogą być zupełnie odmienne od treści świadectwa, zwłaszcza jeśli chodzi o kwalifikacje uszkodzenia związaną ściśle z okresem, przez który trwało naruszenie czynności narządu ciała. Oba sądy nie wyjaśniły, jaki okres naruszenia czynności narządu ciała ustaliły, bez takiego zaś ustalenia kwalifikacja z art. 236 § 1 k.k. stoi pod znakiem zapytania.Przyjęcie przez Sąd Wojewódzki trwałego skrzywienia nosa ma cechy dowolności, stwierdzenie bowiem Sądu Powiatowego, że Jan M. ma skrzywiony nos, nie przesądza ani przyczynowego związku tego skrzywienia z pobiciem przez oskarżonego, ani też trwałości skrzywienia, pomijając już okoliczność, że sąd, jak należy przyjąć, nie dysponuje odpowiednimi wiadomościami z zakresu medycyny do dokonania oględzin ciała i wysnuwania z tych oględzin wniosków procesowych.Wobec niewyjaśnienia zasadniczej dla sprawy kwestii kwalifikacji uszkodzeń ciała zadanych przez oskarżonego, wnioski rewizji nadzwyczajnej o uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania są uzasadnione.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 236 § 1 KKart. 394art. 383 pkt 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.