IV PR 61/80

WyrokIzba Cywilna1980-04-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który zgłosił projekt racjonalizatorski, a następnie został on odrzucony, może dochodzić ustalenia swojego autorstwa i zapłaty wynagrodzenia, gdy podobny projekt został później zgłoszony przez innego pracownika i wdrożony przez zakład pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sporze o autorstwo projektu racjonalizatorskiego, strony procesu powinny być osoby pretendujące do autorstwa, a nie zakład pracy. Powód powinien był pozwać pracownika, który zgłosił podobny projekt później, a nie zakład pracy, który nie był biernie legitymowany w tym sporze. W związku z tym, że powództwo zostało wytoczone przeciwko niewłaściwej stronie, podlegało ono oddaleniu. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia również podlegało oddaleniu, ponieważ nie wyczerpano trybu administracyjnego wymaganego przez ustawę o wynalazczości.
Stan faktyczny
Powód Eugeniusz J. zgłosił w 1975 r. projekt racjonalizatorski w Odlewni Żeliwa i Emalierni "Kamienna", który został odrzucony. Po dwóch latach dowiedział się, że podobny projekt został wdrożony, a za jego twórcę uznano Antoniego D., któremu wypłacono wynagrodzenie. Powód wytoczył powództwo o ustalenie autorstwa i zapłatę wynagrodzenia przeciwko Odlewni. Sąd Wojewódzki ustalił powoda jako twórcę i zasądził wynagrodzenie. Pozwana Odlewnia wniosła rewizję, kwestionując tożsamość projektów. Józef S. zgłosił interwencję uboczną, twierdząc, że projekt jest częścią jego patentu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo, nie obciążając powoda kosztami postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Szymanek. Sędziowie SN: A. Grymaszewski, T. Kasiński (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 1980 r. sprawy z powództwa Eugeniusza J. przeciwko Odlewni Żeliwa i Emalierni "Kamienna" w S. o ustalenie twórcy projektu racjonalizatorskiego i zapłatę na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 15 sierpnia 1979 r.zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił, nie obciążając powoda kosztami postępowania. (...)Uzasadnienie faktycznePowód wytoczył powództwo o ustalenie twórcy projektu racjonalizatorskiego, pozywając Odlewnię Żeliwa i Emaliernię "Kamienna" w S. zarówno w zakresie roszczenia o ustalenie, jak i w zakresie drugiego zgłoszonego w tym pozwie roszczenia - o zasądzenie na jego rzecz wynagrodzenia, jakie przysługuje twórcy projektu racjonalizatorskiego. W uzasadnieniu pozwu powód przytoczył, że w 1975 r. złożył w pozwanej Odlewni projekt racjonalizatorski dotyczący podwyższenia dolnych skrzynek formierskich do zlewozmywaków, ale zakładowa komisja do spraw wynalazczości projekt ten odrzuciła jako nieprzydatny na potrzeby zakładu. Po upływie dwóch lat dowiedział się, że taki sam projekt racjonalizatorski został w zakładzie zastosowany, przy czym za jego twórcę uznano Antoniego D. - Głównego Dyspozytora, któremu też z tytułu efektów ekonomicznych wypłacono wynagrodzenie w kwocie 31.130 zł.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 15.VIII.1979 r. ustalił, że powód Eugeniusz J. jest twórcą projektu racjonalizatorskiego zgłoszonego przez Antoniego D. w pozwanej Odlewni Żeliwa oraz zasądził od tej Odlewni na rzecz powoda 31.130 zł. Sąd Wojewódzki oparł swe rozstrzygnięcia na art. 83 ustawy o wynalazczości, stanowiącym, że jeżeli zgłoszony został w jednostce gospodarki uspołecznionej projekt racjonalizatorski taki sam jak projekt zgłoszony w tej jednostce wcześniej przez inną osobę, lecz nie przyjęty wówczas do stosowania, to za twórcę uważa się tę osobę, która zgłosiła projekt wcześniej. Według ustaleń Sądu oba były identyczne. Wobec tego, że powoda należy uważać za twórcę spornego projektu, powodowi przysługuje wynagrodzenie w kwocie 31.130 zł ustalone i wypłacone Antoniemu D. na podstawie efektów ekonomicznych uzyskanych z zastosowania projektu.Od wyroku tego wniosła rewizję pozwana Odlewnia, zarzucając błędność ustalenia o tożsamości projektów racjonalizatorskich. W kilka tygodni po wniesieniu rewizji wpłynęło w sprawie tej również pismo nazwane interwencją uboczną, a wniesione przez Józefa S., który zgłaszając przystąpienie do sprawy po stronie pozwanej Odlewni twierdził, że sporny projekt jest częścią dokonanego przez niego i opatentowanego w 1973 r. Nr 67405.Przeciwko tej interwencji ubocznej powód wniósł opozycję.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja pozwanej Odlewni podlegała uwzględnieniu, choć z innych niż podane w niej przyczyn. W sporze o autorstwo projektu racjonalizatorskiego, podlegającym właściwości sądów powszechnych (sądu wojewódzkiego) stronami są osoby, które pretendują do autorstwa, a więc w sytuacji występującej w sprawie (art. 83 ustawy o wynalazczości) pracownik, który wcześniej zgłosił projekt racjonalizatorski nie przyjęty wówczas do stosowania (powód E.J.), i pracownik, który zgłosił później taki sam projekt (A.D.). Powód powinien był zatem pozwać osobę podającą się za twórcę projektu, tj. A.D., natomiast zakład pracy, w którym projekty zgłoszono, nie był biernie legitymowany. W takiej sytuacji powództwo podlegało oddaleniu jako wniesione przeciwko osobie, która w wytoczonym sporze nie może pretendować do roli twórcy zgłoszonego projektu racjonalizatorskiego, a przez to stać się przeciwnikiem procesowym powoda.Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy już w wyroku z dnia 24.IV.1975 r. IV PR 69/75 (nie publikowanym) stwierdzającym, że "powództwo o ustalenie autorstwa wynalazku rozpoznawane przez sąd powinno być skierowane przeciwko osobie, która legitymuje się aktualnie ważnym świadectwem autorskim (...). Pozwany ośrodek jako uprawniony z patentu do tego wynalazku nie jest więc biernie legitymowany w procesie o ustalenie autorstwa wynalazku i z tych przyczyn powództwo przeciwko niemu podlega oddaleniu".Pozwana Odlewnia mogłaby jedynie w sprawie z udziałem właściwych stron wystąpić w charakterze interwenienta ubocznego, gdyby była zainteresowana w tym, aby powód nie został uznany za autora projektu.W roli interwenienta ubocznego nie może natomiast występować Józef S. Skoro bowiem Odlewnia Żeliwa i Emaliernia nie jest legitymowana biernie w sprawie, nie można przyjąć istnienia po jego stronie interesu prawnego w przystąpieniu do sprawy, który w myśl art. 76 k.p.c. jest warunkiem udziału trzeciej osoby w procesie. O braku tego interesu prawnego stanowi jednak przede wszystkim treść art. 85 ustawy o wynalazczości, określającego - jako przepis szczególny - zakres i tryb dochodzenia ochrony praw autorskich twórcy opatentowanego wynalazku w kraju. Polega on mianowicie, zgodnie z treścią przepisu, na prawie domagania się przez twórcę unieważnienia wydanego przez jednostkę gospodarki uspołecznionej świadectwa racjonalizatorskiego w postępowaniu przed Urzędem Patentowym. Przepis art. 85 w ten sposób również wyłącza możliwość potraktowania pisma Józefa S. jako interwencji głównej z art. 75 k.p.c. (pomijając już oczywiste jej opóźnienie). O tyle więc nietrafnie wywodzi powód w opozycji przeciwko interwencji ubocznej, że okoliczności faktyczne i prawne przytoczone w piśmie Józefa S. uzasadniałyby wniesienie przez niego interwencji głównej. Interwencja główna mogłaby być wniesiona tylko przez osobę twierdzącą, że ona sama, a nie strony procesu, jest autorem spornego projektu racjonalizatorskiego.Oddaleniu podlegało również zgłoszone w pozwie roszczenie o zapłatę wynagrodzenia z tytułu efektów ekonomicznych stosowania projektu racjonalizatorskiego. Zgodnie z art. 105 ust. 2 ustawy o wynalazczości dochodzenie w drodze sądowej wynagrodzenia możliwe jest dopiero po wyczerpaniu trybu administracyjnego, tj. po wydaniu przez jednostkę gospodarki uspołecznionej decyzji w sprawie wynagrodzenia i odwołaniu się od niej do jednostki nadrzędnej.Z powyższych przyczyn należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 83art. 76 KPCart. 85art. 75 KPCart. 105 ust. 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.