Rw 472/71
WyrokIzba Cywilna1971-08-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn Józefa P., polegający na udziale w pobiciu Andrzeja S. i narażeniu go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała, powinien być kwalifikowany z art. 158 § 1 k.k. w związku z art. 318 k.k. i art. 59 § 1 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że okoliczności pobicia Andrzeja S. przez Józefa P. i innych, w tym fakt, że pokrzywdzony był inwalidą, nie były wystarczające do stwierdzenia, że istniał stan bezpośredniego niebezpieczeństwa ciężkiego uszkodzenia ciała w rozumieniu art. 158 § 1 k.k. W związku z tym, Sąd Najwyższy wyeliminował z ustaleń wyroku te, które stwierdzały istnienie okoliczności należących do istoty przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. i pominął ten przepis w kwalifikacji prawnej czynu Józefa P., zmieniając kwalifikację prawną na art. 234 § 1, 318 w związku z art. 59 § 1 k.k.Stan faktyczny
Jerzy D., Edward W. i Józef P. zostali skazani przez Wojskowy Sąd Garnizonowy za przestępstwa popełnione w stanie nietrzeźwości, w tym za czyn o charakterze chuligańskim polegający na pobiciu członka ORMO, Andrzeja S. Jerzy D. został uznany za winnego znieważenia funkcjonariuszy i podżegania do napaści na Andrzeja S. Edward W. i Józef P. zostali uznani za winnych pobicia Andrzeja S., przy czym czyn Józefa P. został zakwalifikowany również jako narażenie pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała. Obrońcy wnieśli rewizje, kwestionując kwalifikację prawną czynów i wymierzone kary.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu Józefa P. na art. 234 § 1, 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. z jednoczesnym pominięciem w ustaleniach wyroku tego, że oskarżony działał narażając pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała, i z tą zmianą wyrok utrzymał w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski. Sędziowie: płk A. Kruszka (sprawozdawca), płk C. Lipski.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy skazanych nieprawomocnie: 1) Jerzego D. za przestępstwo z art. 318, 236, 315 § 1 w związku z art. 316 i 59 § 1 k.k. na 1 rok pozbawienia wolności, z art. 18 § 1 w związku z art. 234 § 1, 158 § 1 i 59 § 1 k.k. na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz łącznie na 3 lata pozbawienia wolności, 2) Edwarda W. za przestępstwo z art. 156 § 1, 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 3) Józefa P. za przestępstwo z art. 234 § 1, 158 § 1, 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońców od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Katowicach z dnia 24 marca 1971 r.zmienił na zasadzie art. 404 k.p.k. zaskarżony wyrok przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu Józefa P. na art. 234 § 1, 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. z jednoczesnym pominięciem w ustaleniach wyroku tego, że oskarżony działał narażając pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała, i z tą zmianą wyrok ten utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem skazani zostali:1) Jerzy D. za to, że a) w godzinach wieczornych dnia 13 grudnia 1970 r. dopuścił się występku o charakterze chuligańskim, uwłaczającego honorowi wojska i godności munduru w ten sposób, iż będąc z powodu stanu nietrzeźwości i niewłaściwego zachowania się w miejscu publicznym zatrzymany przez interweniujących oficera Edwarda C. z jednostki wojskowej w N. i funkcjonariuszy MO, a następnie doprowadzony do Komisariatu Kolejowego MO w N1, znieważył członka ORMO Andrzeja S. i funkcjonariuszy MO wulgarnymi słowami w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, a ponadto znieważył patrolowego WSW Czesława G., gdy ten zwracał mu uwagę, by zachowywał się poprawnie, b) 1 lutego 1971 r. w N1. będąc w stanie nietrzeźwości nakłonił również nietrzeźwych Józefa P. i Edwarda W. do dokonania czynnej napaści na członka ORMO Andrzeja S. w związku z pełnieniem przezeń obowiązków służbowych, polecił im zaczekać przed restauracją "O", sam zaś wyprowadził Andrzeja S. z lokalu na zewnątrz, gdzie ci dwaj żołnierze pobili go, wskutek czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania kości nosa z przemieszczeniem oraz urazu głowy, przy czym czyn oskarżonego miał charakter chuligański;2) Edward W. za to, że 1 lutego 1971 r. w N1 dopuścił się czynu o charakterze chuligańskim, uwłaczającego honorowi wojska i godności munduru, polegającego na tym, że wspólnie z Józefem P. pobił Andrzeja S., zadając mu uderzenie pięścią w nos, powodując złamanie kości nosa z przemieszczeniem naruszające czynności tego narządu ciała na okres przekraczający 7 dni;3) Józef P. za to, że 1 lutego 1971 r. w N1 dopuścił się czynu o charakterze chuligańskim, uwłaczającego honorowi wojska i godności munduru, polegającego na tym, że będąc w stanie nietrzeźwości i działając wspólnie z Jerzym D. i Edwardem W., dokonał czynnej napaści na członka ORMO Andrzeja S. w związku z pełnieniem przezeń obowiązków służbowych w ten sposób, iż uderzył go jeden raz pięścią w usta, narażając na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała.Obrońca oskarżonego Jerzego D. wnosi w rewizji o poprawienie kwalifikacji prawnej czynów na art. 318 k.k. z wymierzeniem stosownej kary bądź też o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o wydatne obniżenie kar.Obrońca oskarżonego Edwarda W. wnosił w rewizji o poprawienie kwalifikacji prawnej czynu na art. 182 § 1 lub 156 § 1 k.k. i o wymierzenie łagodnej kary w granicach wniosku prokuratorskiego z zawieszeniem jej wykonania albo o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Obrońca oskarżonego Józefa P. wnosił w rewizji o rozważenie możliwości złagodzenia kary.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Obrońca oskarżonego Jerzego D. twierdzi w rewizji, że "oba przypisane oskarżonemu Jerzemu D. czyny należało zakwalifikować jako przestępstwa przewidziane w art. 318 k.k. Dyspozycja tego przepisu k.k. całkowicie obejmuje przypisane czyny i została zresztą przez Sąd I instancji zastosowana w obu wypadkach". I dalej: "Nie było słuszne zastosowanie art. 59 § 1 k.k., ponieważ w opisanym zachowaniu się żołnierza mieszczą się już elementy kolizji z dobrymi obyczajami, co przewiduje art. 318 k.k. wraz ze stosowną sankcją karną (...). Również i pozostałe zastosowane przez Sąd związkowe przepisy karne jako pochłonięte przez przepis art. 318 k.k. nie powinny znaleźć zastosowania".Pogląd obrońcy wyżej przedstawiony jest błędny.Stosowanie obok kwalifikacji prawnej z art. 318 k.k. innych przepisów części ogólnej i szczególnej k.k. nie zostało przez ustawodawcę wyłączone (jak np. w wypadku art. 246 § 4 k.k.). Obowiązuje zatem również w omawianej sytuacji reguła z art. 10 § 2 k.k. Działanie oskarżonego wyczerpywało znamiona czynów określonych w trzech przepisach karnych (w art. 318, 236 i 315 § 1 w związku z art. 316 k.k.), a ponieważ stanowiło ono jedno przestępstwo, przeto podlegało zakwalifikowaniu w taki sposób, jak to uczynił Sąd w zaskarżonym wyroku. Podnieść przy tym trzeba, że działanie oskarżonego, wyczerpujące znamiona przewidziane w art. 236 i 315 § 1 w związku z art. 316 k.k., dlatego zostało uznane nadto za przestępstwo z art. 318 k.k., że, dokonane publicznie, uwłaczało honorowi wojska i godności munduru nie abstrakcyjnie, lecz realnie, bo spowodowało negatywne sądy otoczenia o wojsku. Ten obiektywny ujemny skutek, należący do istoty przestępstwa z art. 318 k.k., oraz to, że podmiotem tego przestępstwa może być tylko żołnierz, różni je od każdego stanu ustawowego przewidzianego w innych przepisach karnych. Stąd też gdy wspomniane elementy wyróżniające zachodzą i uzasadniają przyjęcie, że popełnione zostało przestępstwo z art. 318 k.k., to przepis ten podlega zastosowaniu przy kwalifikacji prawnej czynu obok innych przepisów, których dyspozycja została wypełniona tym samym działaniem sprawcy.Nietrafnie wiąże obrońca kwestię stosowania art. 318 k.k. i 59 § 1 k.k. Nie każdy z czynów wyczerpujących znamiona przestępstwa z art. 318 k.k. ma charakter chuligański. Charakter ten nie tkwi immanentnie w przestępstwie z art. 318 k.k.Dlatego też nie można się zgodzić z twierdzeniem, że zastosowanie art. 318 k.k. wyłącza potrzebę oceny czynu pod kątem art. 120 § 14 i art. 59 § 1 k.k. oraz możliwość zastosowania tego ostatniego przepisu przy przestępstwie z art. 318 k.k.II. Niesłusznie obrońca oskarżonego Jerzego D. kwestionuje ustalenie wyroku, że oskarżony ten podżegał pozostałych oskarżonych do napaści na Andrzeja S.Obrońca powołując się na wyjaśnienia współoskarżonych, rzekomo wskazujące wręcz na powstrzymywanie przez oskarżonego Jerzego D. pozostałych oskarżonych przed napaścią na Andrzeja S., nie wziął pod uwagę tego, iż oskarżony Edward W. wyjaśnił na rozprawie: "Do nas Jerzy D. powiedział, że zaraz wyprowadzi cywila i zbijemy go". Podobnie wyjaśnił oskarżony Edward W. w postępowaniu przygotowawczym. Podobnie zeznał też świadek Jan K. Całe zachowanie się oskarżonych po wyjściu Andrzeja S. z lokalu wskazywało niedwuznacznie na to, że wyprowadzenie Andrzeja S. przez oskarżonego Jerzego D. na zewnątrz budynku miało na celu "rozprawienie się" z Andrzejem S. Sąd miał wystarczająco pewne podstawy dowodowe na to, by uznać, że oskarżony Jerzy D. nakłonił pozostałych do napaści na Andrzeja S. Nie ma też żadnej wątpliwości, że uczynił to w związku z poprzednim udziałem Andrzeja S. jako ORMO-wca w interwencji w stosunku do oskarżonego Jerzego D.III. Sąd Najwyższy z urzędu podnosi, że nie są przekonywające wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku a dotyczące kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego Józefa P. jako przestępstwa z art. 158 § 1 k.k.Nie przekonywa zwłaszcza dokonana przez Sąd ocena przedmiotowej strony tego zarzuconego oskarżonemu przestępstwa, a zwłaszcza stwierdzenie, że "okoliczności pobicia Andrzeja S., a w szczególności te z nich, które określają stan emocjonalny (agresywność, duża doza napastliwości) napastników, spowodowany zwłaszcza stanem nietrzeźwości, rodzaj i umiejscowienie zadawanych uderzeń, jak i fakt, że pokrzywdzony jest kaleką" prowadzą do wniosku, "iż narażenie wymienionego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia istotnie miało miejsce". Przytoczone przez Sąd okoliczności potraktowane ogólnikowo nie wystarczają do zasadnego skonkludowania, że powstał stan narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo, o którym mowa w art. 158 § 1 k.k. Niebezpieczeństwo takie to nie możliwość skutków, lecz realnie zagrażające określonej osobie czy grupie osób niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała, ciężkiego rozstroju zdrowia, będące stanem zagrożenia tymi skutkami, towarzyszącym bójce lub pobiciu.W rozpoznawanej sprawie ani sam fakt, że pokrzywdzony jest kaleką, ani sposób działania sprawców nie pozwalały na zasadne stwierdzenie, że pokrzywdzony w czasie pobicia go znajdował się w sytuacji grożącej mu bezpośrednio ciężkim uszkodzeniem ciała. Nie ma bowiem podstaw do stwierdzenia, że tego typu uderzenia, jakie zadali mu oskarżeni, ze względu na kalectwo oskarżonego mogły spowodować skutki określone w art. 155 § 1 k.k.W związku z powyższym Sąd Najwyższy uznaje za konieczne wyeliminowanie z ustaleń wyroku tych, które stwierdzają istnienie okoliczności należących do istoty przestępstwa z art. 158 § 1 k.k., oraz pominięcie tego przepisu w kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego Józefa P.IV. Obrońca oskarżonego Edwarda W., uzasadniając wniosek o zmianę kwalifikacji twierdzi, że nie można z dokładnością ustalić, czy naruszenie nietykalności cielesnej Andrzeja S. przez oskarżonego Edwarda W. doprowadziło do uszkodzenia ciała.Jest to twierdzenie nieuzasadnione. Pokrzywdzony Andrzej S. zeznał, że został uderzony w nos tylko przez oskarżonego Edwarda W. Świadek Jan K. natomiast zeznał, że oskarżony Edward W. uderzył pokrzywdzonego w twarz, "aż coś strzeliło". Skoro najcięższe z uszkodzeń ciała jakich doznał pokrzywdzony polegało na złamaniu kości nosa z przemieszczeniem, to Sąd I instancji zasadnie uznał je za następstwo działania oskarżonego Edwarda W., powodujące zakwalifikowanie jego czynu jako przestępstwa z art. 156 § 1 k.k., a nie - jak to niesłusznie zakłada obrońca w rewizji - z art. 234 k.k.V. Sąd Najwyższy nie podziela zdania obrońcy oskarżonego Jerzego D. że "żaden z przypisanych oskarżonemu czynów nie wydaje się aż tak groźny i szkodliwy, aby zachodziła potrzeba orzekania tak surowej kary (wyższej niż żądana przez oskarżyciela publicznego)".Oskarżony był inicjatorem przestępstwa, działał z niskiej pobudki wywarcia zemsty na pokrzywdzonym Andrzeju S. za jego pryncypialną postawę w służbie ORMO. Oskarżony popełnił oba przestępstwa w związku z nadużyciem alkoholu, przy czym miały one charakter chuligański, co oczywiście słusznie zostało wzięte pod uwagę przy wymiarze kary.Charakter czynu wszystkich oskarżonych, którzy w stanie nietrzeźwości dopuścili się chuligańskiej napaści na Andrzeja S., wiedząc o tym, że jest on inwalidą oraz wspólne działanie oskarżonych przeciw osobie pozbawionej możliwości skutecznej obrony świadczy o dużym napięciu ich złej woli i o znacznym stopniu społecznego niebezpieczeństwa czynu.Odrzucając twierdzenie obrońców o przypadkowości działania oskarżonych Edwarda W. i Józefa P., Sąd Najwyższy nie uznał też za słuszne zarzutów obrońców o rażącej niewspółmierności wymierzonych wszystkim oskarżonym kar. Sąd I instancji orzekł o karach w sposób zgodny z wymaganiami art. 50 k.k. Do złagodzenia kar nie ma żadnych podstaw.
Powiązane orzeczenia
- Rw 1124/73 1974-01-18Czy czyn żołnierza, który publicznie popełnił umyślny występek o charakterze chuligańskim, wyczerpujący znamiona określonego przestępstwa, może być jednocześnie kwalifikowany z art. 318 k.k. (naruszenie honoru wojska i g…
- Rw 1160/70 1970-11-09Czy czyn kwalifikowany jako czynna napaść na przełożonego w związku ze złożeniem przez niego meldunku służbowego, popełniony w stanie nietrzeźwości, z użyciem przemocy fizycznej skutkującej uszkodzeniem ciała, może być u…
- Rw 764/70 1970-08-17Czy czyn żołnierza polegający na dopuszczeniu się czynnej napaści na żołnierza równego stopniem w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 311 § 2 k.k. w związku z ar…
- Rw 227/72 1972-03-16Czy żołnierz biorący aktywny udział w bójce, zarówno jako atakujący, jak i atakowany, może powoływać się na obronę konieczną?
- Rw 223/85 1985-03-27Czy kwalifikacja prawna czynu jako przestępstwa z art. 156 § 1 k.k. w zb. z art. 321 k.k. jest prawidłowa, czy też powinien być on zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 156 § 3 k.k. w związku z zarzutami błędu w ustal…
Powołane przepisy
art. 318art. 316art. 18 § 1art. 234 § 1art. 156 § 1art. 59 § 1 KKart. 404 KPKart. 318 KKart. 182 § 1art. 246 § 4 KKart. 10 § 2 KKart. 316 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.