Rw 497/62

PostanowienieIzba Cywilna1962-05-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn żołnierza polegający na wspólnym pobiciu przełożonego, który wcześniej zabrał im czapki, może być kwalifikowany jako zbrodnia wojskowa z art. 124 § 1 w związku z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czyn żołnierza polegający na wspólnym pobiciu przełożonego, który wcześniej zabrał im czapki, może być kwalifikowany jako zbrodnia wojskowa z art. 124 § 1 w związku z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. "Skupienie się" żołnierzy, o którym mowa w art. 124 § 1 k.k.W.P., może nastąpić samorzutnie, bez uprzedniej zmowy, byleby uczestnicy kierowali się jednakowym zamiarem dokonania zjednoczonymi siłami czynnej napaści na starszego stopniem. Okoliczność, że pokrzywdzony zabrał wcześniej czapki oskarżonym, nie zwalnia ich od odpowiedzialności za czynną napaść.
Stan faktyczny
Stanisław S. został skazany za przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. w związku z art. 124 k.k.W.P. Obrońca wniósł skargę rewizyjną, zarzucając nieprawidłową kwalifikację czynu. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę i w części uwzględnił skargę, łagodząc wymierzoną karę. Skarga rewizyjna kwestionowała kwalifikację czynu jako zbrodni wojskowej z art. 124 § 1 w związku z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P., argumentując brak dowodów na przygotowanie planu przestępnego działania i wspólne skupienie się. Sąd Najwyższy uznał, że czyn był prawidłowo zakwalifikowany, ale rola oskarżonego Stanisława S. była mniejsza niż innych współsprawców, co uzasadniało złagodzenie kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy złagodził wymierzoną Stanisławowi S. karę, uznając częściową zasadność skargi rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia ppłk A. Porzecki.Sędziowie: płk K. Mioduski (sprawozdawca), płk Z. Wizelberg.Prokurator: W. Ciechanowicz.SentencjaSąd Najwyższy, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, rozpoznał sprawę Stanisława S. skazanego za przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. w związku z art. 124 k.k.W.P. i w częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnejzłagodził wymierzoną Stanisławowi S. karę.Uzasadnienie faktyczne(...) Podniesiony w rewizji obrońcy oskarżonego Stanisława S. zarzut nieprawidłowej kwalifikacji czynu z art. 117 § 2 w związku z art. 124 § 1 k.k.W.P. zamiast z art. 117 § 1 k.k.W.P. jest niesłuszny. Istotnie, nie ma dowodów na to, by oskarżeni przybyli na przystanek kolei w R. w celu pobicia P. Nie ma również podstaw do przyjęcia, by oskarżeni przed dokonaniem czynnej napaści "opracowali plan wspólnego, przestępnego działania". Takich ustaleń Sąd wyrokujący nie poczynił, ale brak ich nie oznacza wcale bezpodstawności skazania sprawców na mocy art. 124 § 1 k.k.W.P.Jak wynika z postanowienia Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 2 grudnia 1957 r., na które nietrafnie powołuje się skarga rewizyjna, istotnymi elementami dyspozycji art. 124 k.k.W.P. są: a) skupienie się dwu lub więcej żołnierzy w określonych przestępnych zamierzeniach i b) dopuszczenie się następnie przez nich wspólnymi siłami przestępstwa, między innymi określonego w art. 117 k.k.W.P. Fakt wspólnego znajdowania się oskarżonych na przystanku kolejowym nie stanowił skupienia się, o jakim mowa w art. 124 § 1 k.k.W.P. Takie przestępne skupienie się oskarżonych nastąpiło, jak to wynika z trafnych ustaleń wyroku, nieco później: po raz pierwszy - w momencie gdy oskarżeni poczęli razem ścigać P. w celu odebrania mu przemocą swoich czapek i następnie wspólnie przemoc tę (kopnięcie, szarpanie się) zastosowali; po raz drugi oskarżeni skupili się przy pokrzywdzonym na przystanku kolejowym, gdzie wspólnie wciągnęli go w ustronne miejsce i dotkliwie pobili.Skupienie się, o jakim mowa w art. 124 § 1 k.k.W.P. może nastąpić również samorzutnie, bez uprzedniej zmowy, byleby tylko uczestnicy skupienia kierowali się jednakowym zamiarem, dokonania zjednoczonymi siłami czynnej napaści na starszego stopniem. Wbrew twierdzeniu rewizji, P. zeznał, że oskarżony Stanisław S. bił go jednocześnie i wespół z pozostałymi oskarżonymi. Bezsporne jest również, że ta czynna napaść była następstwem reagowania P. na niegodne żołnierzy zachowanie się oskarżonych w poczekalni kolejowej, a więc czyn Stanisława S. pozostawał w związku z wykonywaniem przez P. jego regulaminowego obowiązku. Taki stan rzeczy w pełni uzasadnia kwalifikację czynu Stanisława S. jako zbrodni wojskowej z art. 124 § 1 w związku z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. Bez znaczenia dla kwalifikacji czynu jest okoliczność, że nie ustalono, czy to akurat Stanisław S. swymi ciosami zadał pokrzywdzonemu obrażenia ciała, o jakich mowa w sentencji wyroku.Nietrafne są również wywody skargi przerzucające część odpowiedzialności za zajście na pokrzywdzonego z tej racji, iż zabrał on w pierwszej fazie zajścia w poczekalni kolejowej czapki oskarżonym. Była już o tym mowa wyżej przy rozważaniu słuszności skargi obrońcy oskarżonego S.Nie pozbawiony natomiast słuszności jest zarzut skargi dotyczący wymiaru kary. Sąd wyrokujący potraktował oskarżonego Stanisława S. na równi z oskarżonym D., mimo że ten ostatni był inicjatorem napaści i pierwszy kopnął P. Rola oskarżonego Stanisława S. w zajściu była mniejsza, a ponieważ do czasu popełnienia przestępstwa prowadził on nienaganny tryb życia, przeto słuszne jest złagodzenie wymierzonej mu kary do wysokości minimum ustawowego zagrożenia z art. 124 § 1 k.k.W.P.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 117 § 1art. 124 KKart. 117 § 2art. 124 § 1 KKart. 117 § 1 KKart. 117 KKart. 124 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.