Rw 965/65

PostanowienieIzba Cywilna1965-05-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji, oddalając wniosek obrońcy o wezwanie biegłych psychiatrów na rozprawę w celu wyjaśnienia wątpliwości co do poczytalności skazanego, naruszył prawo do obrony i zasady postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Sąd pierwszej instancji, mając wątpliwości co do słuszności końcowych wniosków opinii biegłych psychiatrów, powinien był wezwać ich na rozprawę i zadać im odpowiednie pytania dla wyjaśnienia kwestii poczytalności skazanego w chwili popełnienia przestępstwa. Oparcie się wyłącznie na pisemnej opinii, mimo wątpliwości, ograniczyło prawo obrony do zadawania pytań biegłym. Odrzucenie opinii biegłych co do stanu umysłowego skazanego na podstawie własnej obserwacji, bez zasięgnięcia opinii biegłych lub innych biegłych, stanowi naruszenie przepisu wymagającego wiadomości specjalnych do rozstrzygnięcia tej kwestii.
Stan faktyczny
Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek obrońcy o wezwanie biegłych psychiatrów na rozprawę, mimo że badali oni stan psychiczny skazanego. Sąd oparł się na pisemnej opinii biegłych, która oceniła przydatność skazanego do służby wojskowej pozytywnie, w przeciwieństwie do wcześniejszego orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej. Sąd nie zgodził się z opinią biegłych co do ograniczonej poczytalności skazanego w chwili popełnienia przestępstwa, opierając się na własnych obserwacjach dotyczących symulacji zaburzeń przez skazanego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok z powodu naruszenia przepisów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneSąd I instancji nie uwzględnił wniosku obrońcy o wezwanie na rozprawę biegłych lekarzy-psychiatrów, którzy w toku postępowania przygotowawczego badali stan umysłowy skazanego Zbigniewa M. Podstawę do oddalenia tego wniosku - jak wynika z motywów postanowienia - dał sądowi fakt, że biegłym znana była treść dokumentu złożonego na rozprawie przez obrońcę. Dokumentem tym jest orzeczenie GWKL o niezdolności do służby wojskowej ojca skazanego, a to wobec rozpoznania u niego padaczki pod postacią napadów dużych, rzadko powtarzających się.Wprawdzie biegłym znana była treść tego dokumentu, jednakże okoliczność ta nie uzasadniała oparcia się w niniejszej sprawie tylko na pisemnej opinii złożonej przez biegłych. W ten sposób nastąpiło ograniczenie prawa obrony do zadawania biegłym pytań w związku z ich opinią.Celowość wezwania na rozprawę biegłych psychiatrów wynika również z tego, że biegli ci ocenili odmiennie przydatność skazanego do służby wojskowej niż Garnizonowa Wojskowa Komisja Lekarska.Sąd I instancji dokonał w wyroku oceny wartości dowodowej orzeczenia sądowo-psychiatrycznego wymienionych wyżej biegłych i nie podzielił wyrażonego przez nich poglądu, że skazany w chwili popełnienia przestępstwa, z powodu zakłóceń psychicznych pod postacią płytkiej reakcji depresyjnej, miał zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem ograniczoną w znacznym stopniu w rozumieniu art. 16 § 1 k.k.W.P. Swoje stanowisko w tym względzie sąd uzasadnił w sposób następujący: "U oskarżonego zauważa się tendencję do symulacji zaburzeń pamięci i orientacji, o czym przekonano się w toku przewodu sądowego. Jak już zauważono poprzednio, oskarżony na początku składania swoich wyjaśnień robił wrażenie człowieka anormalnego, twierdził, że nic nie pamięta i nic nie wie. Kiedy się zorientował, że sąd dysponuje dowodami z innych źródeł, zmienił swoją postawę i zaczął rzeczowo i logicznie wyjaśniać szczegóły swego czynu. Podobne obserwacje poczynili biegli lekarze w czasie badania w styczniu 1965 r. Również orzeczenie Garnizonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej z dnia 6 września 1965 r. ocenia pozytywnie przydatność oskarżonego do służby wojskowej. Wobec powyższego nie może mieć do oskarżonego zastosowania przepis art. 16 § 1 k.k.W.P.".Nie wdając się w ocenę merytorycznej słuszności przytoczonych wyżej wywodów, stwierdzić należy, że sąd I instancji, mając wątpliwości co do słuszności końcowych wniosków opinii biegłych, powinien był wezwać ich na rozprawę i zadać im odpowiednie pytania dla wyjaśnienia kwestii poczytalności skazanego w chwili popełnienia przestępstwa, a to stosownie do przepisu art. 81 k.w.p.k. Gdyby również ustne wyjaśnienia biegłych nie usunęły tych wątpliwości, sąd mógł skorzystać z możliwości wezwania innych biegłych.Odrzucając opinię biegłych co do ustalenia stanu umysłowego skazanego w zasadzie tylko na podstawie wyników własnej obserwacji, sąd wypowiedział się w kwestii, do której rozstrzygnięcia wymaga się wiadomości specjalnych (art. 74 § 1 k.k.W.P.).W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok nie mógł się ostać i podlega uchyleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 16 § 1 KKart. 81art. 74 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.