Rw 956/65
PostanowienieIzba Cywilna1965-11-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo oddalił wniosek obrońcy o wezwanie na rozprawę biegłych psychiatrów, opierając się jedynie na pisemnej opinii i własnych obserwacjach, mimo wątpliwości co do poczytalności oskarżonego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji naruszył prawo procesowe, oddalając wniosek o wezwanie biegłych psychiatrów na rozprawę. Nawet jeśli biegłym znana była treść dokumentu złożonego przez obrońcę, nie uzasadniało to oparcia się wyłącznie na pisemnej opinii. Ograniczono w ten sposób prawo obrony do zadawania pytań biegłym. Sąd pierwszej instancji, mając wątpliwości co do poczytalności skazanego, powinien był wezwać biegłych na rozprawę w celu wyjaśnienia ich opinii, zwłaszcza że ocenił je na podstawie własnych obserwacji, co wymaga wiadomości specjalnych.Stan faktyczny
Zbigniew M. został skazany za samowolne opuszczenie jednostki wojskowej. Obrońca wnioskował o wezwanie na rozprawę biegłych psychiatrów, którzy badali stan psychiczny skazanego. Sąd pierwszej instancji oddalił ten wniosek, opierając się na pisemnej opinii biegłych i własnych obserwacjach, które wskazywały na symulację zaburzeń przez skazanego. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając naruszenie prawa do obrony i potrzebę wyjaśnienia kwestii poczytalności skazanego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski. Sędziowie: płk Z. Furtak (sprawozdawca), płk J. Drohomirecki.Prokurator: mjr E. Kemparowa.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na skutek skargi rewizyjnej obrońcy sprawę Zbigniewa M., skazanego wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu z dnia 23 września 1965 r. na podstawie art. 108 § 1 k.k.W.P. na 6 miesięcy aresztu za to, że "w dniu 9 sierpnia 1965 r. w godzinach wieczornych opuścił samowolnie swą jednostkę wojskową i udał się do N., gdzie przebywał do dnia 21 sierpnia 1965 r. godz. 8, tj. do czasu przywiezienia go przez ojca".Sąd Najwyższy, uwzględniając skargę rewizyjną obrońcy, postanowił uchylić wyrok Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu z dnia 23 września 1965 r. w sprawie Zbigniewa M. i sprawę tę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Sąd I instancji nie uwzględnił wniosku obrońcy o wezwanie na rozprawę biegłych lekarzy-psychiatrów, którzy w toku postępowania przygotowawczego badali stan umysłowy skazanego Zbigniewa M. Podstawę do oddalenia tego wniosku - jak wynika z motywów postanowienia - dał Sądowi fakt, że biegłym znana była treść dokumentu złożonego na rozprawie przez obrońcę. Dokumentem tym jest orzeczenie GWKL o niezdolności do służby wojskowej ojca skazanego, a to wobec rozpoznania u niego padaczki pod postacią napadów dużych, rzadko powtarzających się.Wprawdzie biegłym znana była treść tego dokumentu, jednakże okoliczność ta nie uzasadniała oparcia się w niniejszej sprawie tylko na pisemnej opinii złożonej przez biegłych. W ten sposób nastąpiło ograniczenie prawa obrony do zadawania biegłym pytań w związku z ich opinią.Celowość wezwania na rozprawę biegłych psychiatrów wynika również z tego, że biegli ci ocenili odmiennie przydatność skazanego do służby wojskowej niż Garnizonowa Wojskowa Komisja Lekarska przy 4 Wojskowym Szpitalu Okręgowym we Wrocławiu.Sąd I instancji dokonał w wyroku oceny wartości dowodowej orzeczenia sądowo-psychiatrycznego wymienionych wyżej biegłych i nie podzielił wyrażonego przez nich poglądu, że skazany w chwili popełnienia przestępstwa z powodu zakłóceń psychicznych pod postacią płytkiej reakcji depresyjnej miał zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem, ograniczoną w znacznym stopniu w rozumieniu art. 16 § 1 k.k.W.P. Swoje stanowisko w tym względzie Sąd uzasadnił w sposób następujący: "U oskarżonego zauważa się tendencję do symulacji zaburzeń pamięci i orientacji, o czym przekonano się w toku przewodu sądowego. Jak już zauważono poprzednio, oskarżony na początku składania swoich wyjaśnień robił wrażenie człowieka anormalnego, twierdził, że nic nie pamięta i nic nie wie. Kiedy się zorientował, że Sąd dysponuje dowodami z innych źródeł, zmienił swoją postawę i zaczął rzeczowo i logicznie wyjaśniać szczegóły swego czynu. Podobne obserwacje poczynili biegli lekarze w czasie badania w styczniu 1965 r. Również orzeczenie Garnizonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej z dnia 6.IX.1965 r. ocenia pozytywnie przydatność oskarżonego do służby wojskowej. Wobec powyższego nie może mieć do oskarżonego zastosowania przepis art. 16 § 1 k.k.W.P."Nie wdając się w ocenę merytorycznej słuszności przytoczonych wyżej wywodów, stwierdzić należy, że Sąd I instancji, mając wątpliwości co do słuszności końcowych wniosków opinii biegłych, powinien był wezwać ich na rozprawę i zadać im odpowiednie pytania dla wyjaśnienia kwestii poczytalności skazanego w chwili popełnienia przestępstwa, a to stosownie do przepisu art. 81 k.w.p.k. Gdyby również ustne wyjaśnienia biegłych nie usunęły tych wątpliwości, Sąd mógł skorzystać z możliwości wezwania innych biegłych.Odrzucając opinię biegłych co do ustalenia stanu umysłowego skazanego w zasadzie tylko na podstawie wyników własnej obserwacji, Sąd wypowiedział się w kwestii, do której rozstrzygnięcia wymaga się wiadomości specjalnych (art. 74 § 1 k.k.W.P.).W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok nie mógł się ostać i podlega uchyleniu.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji powinien wezwać na rozprawę biegłych lekarzy-psychiatrów, którzy dokonali badania stanu umysłowego skazanego w dniu 30 sierpnia 1965 r., w celu bliższego wyjaśnienia ich opinii, a w razie potrzeby - innych biegłych. Wszechstronne i nie budzące wątpliwości wyjaśnienia kwestii poczytalności skazanego w chwili popełnienia przestępstwa da Sądowi możność wymierzenia skazanemu współmiernej kary.
Powiązane orzeczenia
- Rw 965/65 1965-05-11Czy sąd pierwszej instancji, oddalając wniosek obrońcy o wezwanie biegłych psychiatrów na rozprawę w celu wyjaśnienia wątpliwości co do poczytalności skazanego, naruszył prawo do obrony i zasady postępowania dowodowego?
- IV KR 166/85 1985-07-26Czy sąd pierwszej instancji naruszył prawo oskarżonego do obrony i przepisy postępowania, odmawiając przesłuchania biegłych psychiatrów na rozprawie, mimo wniosku obrony?
- Rw 199/66 1966-04-21Czy odmowa wezwania biegłych lekarzy psychiatrów na rozprawę w celu umożliwienia obronie zadawania im pytań, w sytuacji gdy opinia budziła wątpliwości obrony, stanowi naruszenie prawa do obrony i przepisów postępowania,…
- Rw 1258/65 1966-03-29Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wpływ ograniczonej poczytalności oskarżonego na jego zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, a także czy prawidłowo ustosunkował się do opin…
- Rw 1023/82 1982-11-25Czy odmowa wezwania na rozprawę biegłych lekarzy psychiatrów, którzy wydali opinię o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym, stanowi obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ n…
Powołane przepisy
art. 108 § 1 KKart. 16 § 1 KKart. 81art. 74 § 1 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.