V K 1184/59
WyrokIzba Cywilna1959-03-12
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy urzędnik celny, który nie będąc na służbie, wykorzystał swoją funkcję i znajomości do wyniesienia ze statku towaru z pominięciem kontroli celnej, popełnia przestępstwo urzędnicze z art. 286 § 2 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że urzędnik celny, który nie będąc na służbie, wykorzystał swoją funkcję i znajomości do wyniesienia ze statku towaru z pominięciem kontroli celnej, popełnia przestępstwo urzędnicze z art. 286 § 2 k.k. Obowiązki urzędnika celnego, w tym wykrywanie przestępstw celnych, nie ograniczają się ściśle do godzin służby, a wykorzystanie pozycji urzędniczej w celu ułatwienia popełnienia przestępstwa wypełnia znamiona tego czynu.Stan faktyczny
Włodzimierz S., urzędnik celny, i Stanisław F., członek załogi statku, zostali oskarżeni o przemyt 120 sztuk chustek nylonowych. Włodzimierz S. miał znieść chustki ze statku z pominięciem kontroli celnej, a Stanisław F. miał go do tego nakłonić i uchylić się od powinności celnej. Sądy niższych instancji uniewinniły obu oskarżonych od zarzutów związanych z przestępstwem urzędniczym, uznając, że Włodzimierz S. nie mógł popełnić takiego przestępstwa, nie będąc na służbie. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uniewinniającej Włodzimierza S. i Stanisława F. od zarzutów popełnienia przestępstwa urzędniczego i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Pławski. Sędziowie: R. Kryże (sprawozdawca), W. Dąbrowski. Prokurator: W. Gatner.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Włodzimierza S. i Stanisława F., oskarżonych z art. 286 § 2, 293 w związku z art. 286 § 2 k.k. i 47 § 1 p.k.s., po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora Generalnego PRL rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 22 maja 1959 r. utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Gdyni z dnia 31 stycznia 1959 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok w części uniewinniającej Włodzimierza S. i Stanisława F. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneAkt oskarżenia zarzuca:1) Włodzimierzowi S. dokonanie przestępstw:I. z art. 286 § 2 k.k. polegającego na tym, że jako urzędnik celny, przekraczając swe uprawnienia, zniósł ze statku m/s "Kosko" dla współoskarżonego Stanisława F., członka załogi tegoż statku, 120 sztuk chustek nylonowych z pominięciem kontroli celnej,II. z art. 27 k.k. w związku z art. 47 § 1 p.k.s. polegającego na tym, że udzielił pomocy Stanisławowi F. do wprowadzenia z zagranicy na polski obszar celny 120 sztuk chustek nylonowych bez uiszczenia należnego cła w wysokości 9.600 zł, znosząc chustki te ze statku na ląd;2)Stanisławowi F. dokonanie przestępstw:III. z art. 293 w związku z art. 286 § 2 k.k. polegającego na tym, że nakłonił urzędnika celnego Włodzimierza S. do zniesienia ze statku m/s "Kosko" 120 sztuk chustek nylonowych z pominięciem kontroli celnej,IV. z art. 47 § 1 p.k.s. polegającego na tym, że uchylając się od powinności celnej, wprowadził z zagranicy na polski obszar celny 120 sztuk chustek nylonowych, nie uiszczając za nie należnego cła w wysokości 9.600 zł.Sąd Powiatowy w Gdyni wyrokiem z dnia 31.I.1959 r. skazał:1) Włodzimierza S. za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia z art. 47 § 1 p.k.s. na karę 9.600 zł grzywny z zamianą w razie nieściągalności na areszt, licząc 1 dzień za równoważnik 50 zł;2) Stanisława F. za czyn opisany w pkt IV aktu oskarżenia z art. 47 § 1 p.k.s. na karę 19.200 zł grzywny z zamianą w razie nieściągalności na areszt, licząc 1 dzień aresztu za równoważnik 50 zł.Od zarzutów opisanych w pkt I i III sąd uniewinnił obu oskarżonych.Od wyroku tego w części uniewinniającej oskarżonych założył rewizję Prokurator Powiatowy w Gdyni.Sąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 22.V.1959 r. zaskarżony przez prokuratora wyrok utrzymał w mocy.Od tych orzeczeń wniósł rewizje nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL na niekorzyść obu oskarżonych z zachowaniem okresu przewidzianego w art. 397 k.p.k.Rewizja nadzwyczajna domaga się uchylenia obu zaskarżonych wyroków w części dotyczącej uniewinnienia Włodzimierza S. od zarzutu z art. 286 § 2 k.k., Stanisława F. od zarzutu z art. 293 w związku z art. 286 § 2 k.k. oraz przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi Powiatowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania w innym składzie sędziów, zarzucając:1) mającą istotny wpływ na treść wyroku obrazę przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 8 i 299 § 4 k.p.k., przez nieodczytanie na rozprawie I instancji składanych w śledztwie wyjaśnień oskarżonego Włodzimierza Ś., stwierdzających okoliczności o istotnym dla oceny winy oskarżonych znaczeniu, że Stanisław F. wiedział o sprawowanej przez Włodzimierza S. funkcji urzędnika celnego, pomimo że na rozprawie zeznawał on inaczej;2) obrazę art. 286 § 2 k.k. polegająca na niesłusznej ocenie prawnej, że jako urzędnik celny oskarżony Włodzimierz S., nie będąc w krytycznym dniu na służbie, nie mógł się dopuścić przestępstwa urzędniczego w rozumieniu art. 286 k.k., co w rezultacie doprowadziło do bezzasadnego uniewinnienia Włodzimierza S. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 286 § 2 k.k., a Stanisława F. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 293 w związku z art. 286 § 2 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Oba powyższe wyroki w części dotyczącej uniewinnienia obu oskarżonych od zarzutów opisanych w pkt I i III aktu oskarżenia zapadły z obrazą przepisów prawa materialnego oraz z mającą istotny wpływ na ich treść obrazą przepisów prawa procesowego, wobec czego ostać się nie mogą.Przede wszystkim Sąd Powiatowy w Gdyni nie ujawnił w toku przewodu sądowego i nie odczytał składanych w śledztwie wyjaśnień Włodzimierza S., z których wyraźnie wynikało, że Stanisław F. był zorientowany w tym, że Włodzimierz S. jest urzędnikiem Urzędu Celnego w G. W dążeniu do wykrycia prawdy obiektywnej sąd powinien był okoliczność tę, mającą istotne znaczenie dla oceny winy oskarżonego F., wyjaśnić bądź przez przesłuchanie oskarżonego S., bądź przez ujawnienie składanych poprzednio przez niego wyjaśnień.Tymczasem z uzasadnienia wyroku sądu I instancji wynika, że Sąd niesłusznie przyjął, iż brak jest dowodów, aby Stanisław F. wiedział o pełnieniu funkcji urzędnika celnego przez Włodzimierza S.Sąd powinien był również z urzędu, mając jakiekolwiek wątpliwości co do zakresu pracy i obowiązków służbowych urzędników celnych, przeprowadzić dowód z odpowiednich regulaminów i instrukcji, czego nie uczynił.Bez przeprowadzenia wyżej wymienionych dowodów sądy obu instancji błędnie oceniły, że Włodzimierz S., nie będąc krytycznego dnia na służbie, nie wykonywał jako urzędnik celny swych czynności urzędowych i pomimo bezspornego faktu wyniesienia przezeń chustek nylonowych, z pominięciem kontroli celnej, ze statku nie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej z art. 286 k.k., gdyż nie przekroczył ani nie stał się winny niedopełnienia żadnego z obowiązków urzędnika celnego, które, zdaniem Sadu, ciążyły na nim wyłącznie w czasie służby.Tego rodzaju ocena prawna działania oskarżonych jest oczywiście błędna i niezgodna z obowiązującym orzecznictwem.Z wyroku bowiem Sądu Najwyższego z dnia 10.X.1946 r. K 1292/46 (ZO poz. 101/47) wynika, że "obowiązki urzędnika nie tylko są określone w odpowiednich przepisach służbowych, ale wynikają nadto z samej istoty urzędowania i charakteru zajmowanego stanowiska. Każde postępowanie urzędnika, nie odpowiadające tym ramom w zależności od sytuacji faktycznej, może być uznane za przekroczenie władzy lub niedopełnienie obowiązku".Urzędnik celny jest urzędnikiem powołanym do ścigania wszelkiego rodzaju przestępstw celnych, niezależnie od tego, kiedy i w jakich warunkach je ujawni. Obowiązki jego w zakresie wykrywania tego rodzaju przestępstw nie mogą, ze swej istoty, ograniczyć się ściśle do godzin służby. Pewnego rodzaju analogię stanowi uznany przez Sąd Najwyższy pogląd prawny, że "milicjant jest zawsze na służbie, jeżeli chodzi o jego pomoc lub interwencję" (wyrok S.N. z dnia 23.V.1950 r. w sprawie K 1948/48, PiP 1/51, s. 167).Włodzimierz S. wykorzystał zresztą pełnioną przez siebie funkcję urzędnika i wynikające stąd znajomości i uprawnienia do swobodnego poruszania się po porcie i wchodzenia na statki znajdujące się w porcie, w przeciwnym bowiem razie nie skontaktowałby się ze Stanisławem F. na m/s "Kosko".Włodzimierz S., będąc jako urzędnik celny powołany do wykrywania i ścigania przestępstw celnych popełnianych przez inne osoby, w danym wypadku nie tylko nie ujawnił zgodnie z tym obowiązkiem faktu usiłowania wprowadzenia przez Stanisława F. 120 sztuk chustek nylonowych na polski obszar celny, bez opłacenia cła, ale jeszcze sam podjął się czynnego współdziałania o charakterze przestępnym, wynosząc te chustki ze statku na ląd. Niewątpliwie przy tym oskarżony Włodzimierz S. liczył na to, że jako znany obsłudze portu i celnikom urzędnik celny, nie będzie przez nikogo zatrzymany ani kontrolowany. W tego rodzaju działaniu oskarżonego należało się dopatrzyć cech przestępstwa urzędniczego z art. 286 § 2 k.k., skoro działaniem swym na szkodę interesu publicznego miał on przysporzyć korzyść majątkową współoskarżonemu F.Jeśli zaś chodzi o Stanisława F., to przez zaproponowanie Włodzimierzowi S. wyniesienia ze statku - z pominięciem kontroli celnej - 120 sztuk chustek nylonowych (jeżeli tylko miał on świadomość, że Włodzimierz S. jest urzędnikiem celnym, na co wskazywały, jak wyżej zaznaczono, pominięte przez Sąd dowody) nakłonił on tym samym Włodzimierza S. do popełnienia opisanego przestępstwa urzędniczego, wypełniając działaniem swym znamiona przestępstwa z art. 293 w związku z art. 286 § 2 k.k.Z przytoczonych wyżej względów zachodzi konieczność uchylenia obu wyroków w zaskarżonej części (art. 383 pkt 2 i 3 k.p.k.) i przekazania w tym zakresie sprawy Sądowi Powiatowemu w Gdyni do ponownego rozpoznania w innym składzie.
Powiązane orzeczenia
- III ARN 31/94 1994-05-27Czy zastosowanie w sposób oczywiście błędny taryfy celnej przywozowej może być uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., dające podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji organu celnego?
- II KR 2/68 1968-01-07Czy niedopełnienie obowiązków służbowych przez kierownika działu obrotu towarowego, które umożliwiło ukrywanie niedoborów towarowych, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., czy jedynie uchybienie dyscyplinarne?
- V K 682/61 1963-04-07Czy uzależnianie czynności urzędowych od otrzymania korzyści majątkowych, w sytuacji gdy decyzja o zleceniu robót nie należała do urzędnika, stanowi przestępstwo z art. 290 § 2 k.k.?
- IV K 467/57 1957-11-22Czy skazanie za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest możliwe w sytuacji, gdy nie udowodniono działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego przez urzędnika lub osobę odpowiadającą jak urzędnik, a przypisane mu…
- IV CSK 407/07 2008-01-16Czy działanie funkcjonariusza celnego polegające na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach celnych, umożliwiające ukrycie kradzieży towaru, stanowi podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę powstałą w wyniku obo…
Powołane przepisy
art. 286 § 2art. 286 § 2 KKart. 394art. 27 KKart. 47 § 1art. 293art. 397 KPKart. 8art. 286 KKart. 383 pkt 2§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.