V K 1195/59

WyrokIzba Cywilna1959-10-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na wrzuceniu osoby pod wpływem alkoholu do rzeki, po jej uprzednim pobiciu, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 242 § 1 k.k. (naruszenie życia lub zdrowia człowieka), czy też stanowi usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym z art. 23 § 1 w zw. z art. 225 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki, uznając, że przypisany oskarżonym czyn i jego kwalifikacja prawna budzą zastrzeżenia. Wskazano na nienależyte rozważenie i nieprawidłowe uzasadnienie kwalifikacji czynu przez Sąd Wojewódzki, który nie zbadał wnikliwie kwestii zamiaru ewentualnego zabójstwa. Sąd Najwyższy stwierdził, że uwzględniając całokształt okoliczności, w tym uprzednie pobicie pokrzywdzonego, wrzucenie go do rzeki w ubraniu, wysokość upadku, kamieniste dno oraz nieznane oskarżonym głębokość rzeki i umiejętności pływackie pokrzywdzonego, czyn ten może wyczerpywać znamiona przestępstwa z art. 23 § 1 w zw. z art. 225 § 1 k.k. (usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym), gdyż oskarżeni godzili się z możliwością utonięcia pokrzywdzonego.
Stan faktyczny
Oskarżeni, będąc pod wpływem alkoholu, pobili Grzegorza W., a następnie wrzucili go z mostu do rzeki Łyny. Pokrzywdzony zdołał dopłynąć do brzegu. Sąd Wojewódzki uznał oskarżonych za winnych naruszenia życia Grzegorza W. na bezpośrednie niebezpieczeństwo (art. 242 § 1 k.k.). Sąd Najwyższy w poprzednim postępowaniu utrzymał ten wyrok w mocy. Rewizja nadzwyczajna zarzuciła błędną ocenę okoliczności faktycznych i pominięcie zamiaru ewentualnego zabójstwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki w stosunku do oskarżonych Andrzeja R., Leszka R. i Bogdana D. i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majewski. Sędziowie: M. Fic, S. Dąbrowski, F. Korzeń, K. Dobesz, Z. Nyczaj, Z. Kubec (sprawozdawca). Prokurator: S. Markowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Andrzeja R., Leszka R. i Bogdana D., skazanych z art. 242 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Najwyższego w Warszawie z dnia 8 maja 1959 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 12 grudnia 1958 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżone wyroki w stosunku do oskarżonych Andrzeja R., Leszka R. i Bogdana D. i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie.Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od prawomocnego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1959 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie oskarżonych Andrzeja R., Leszka R. i Bogdana D., skazanych z art. 242 § 1 k.k., zarzuca na podstawie art. 371 pkt 3 k.p.k. błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę ustaleń zaskarżonego wyroku, wyrażającą się w pominięciu okoliczności przemawiających za tym, że oskarżeni działali z zamiarem ewentualnym zabójstwa, i wnosi o uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Akt oskarżenia zarzucał wymienionym oskarżonym popełnienie czynu z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k., polegającego na tym, że będąc świadomi możliwości utraty przytomności przez Grzegorza W. w związku z pobiciem go i jego upadkiem do wody ze znacznej wysokości, a w konsekwencji - możliwości spowodowania śmierci, wyrzucili tegoż Grzegorza W. z mostu do rzeki Łyny, której głębokość w tym miejscu sięga około 140 cm, lecz wymieniony skutek nie nastąpił, ponieważ Grzegorz W. dopłynął do brzegu. Sąd Wojewódzki w Olsztynie wyrokiem z dnia 12 grudnia 1958 r. uznał tychże oskarżonych za winnych tego, że działając wspólnie narazili życie Grzegorza W. na bezpośrednie niebezpieczeństwo, wrzucając go z mostu do rzeki Łyny, i na podstawie art. 242 § 1 k.k. skazał oskarżonych Andrzeja R. i Bogdana D. na kary po 3 lata więzienia, a oskarżonego Leszka R. na karę 2 lat 6 miesięcy więzienia.Sąd Najwyższy, rozpoznając niniejszą sprawę na skutek rewizji oskarżonych, wyrokiem z dnia 8 maja 1959 r. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.Przypisany oskarżonym czyn w nowym sformułowana! i jego kwalifikacja z art. 242 § 1 k.k. budzą zastrzeżenia.Sąd Najwyższy w motywach wyroku z dnia 8.V.1959 r. wskazał słusznie na nienależyte rozważenie i nieprawidłowe uzasadnienie kwalifikacji przypisanego oskarżonym czynu. Sąd Wojewódzki bowiem - aczkolwiek słusznie stwierdza, że "ustalenie, czy sprawcy mieli zamiar ewentualny, aby dokonać zabójstwa, powinno być przeprowadzone szczególnie ostrożnie i wnikliwie przy oparciu na odtworzonych przeżyciach psychicznych sprawców", nie uczynił tego jednak, przyjmując bez uzasadnienia (...), "że oskarżeni nie mieli nawet zamiaru ewentualnego pozbawienia życia Grzegorza W." Brak szczegółowego uzasadnienia tego zagadnienia Sąd wyjaśnia tym, że Prokuratura nie złożyła wniosku o uzasadnienie wyroku. Sąd Najwyższy zwracał już niejednokrotnie uwagę, że takie uzasadnienie nie odpowiada warunkom art. 339 k.p.k., gdyż omawia i oświetla tylko część wyroku, i to w związku z tym, że tylko jedna strona zażądała sporządzenia uzasadnienia. Takie uzasadnienie uniemożliwia w szczególności kontrolę rewizyjną prawidłowości zastosowanych przez sąd I instancji przepisów prawa materialnego.Sąd Wojewódzki zgodnie z materiałem dowodowym zebranym w sprawie ustalił, że około godz. 2 w nocy 24 sierpnia 1958 r. w O. oskarżeni, będąc pod wpływem alkoholu, po uprzednim pobiciu bez żadnej przyczyny Grzegorza W. rękami i skopaniu go nogami, przynieśli go z odległości około 80 m na most i przez barierę wrzucili do rzeki Łyny. Grzegorz W. zdołał się uratować, dopłynąwszy do brzegu.Jak wynika ze szkicu, rzeka w tym miejscu ma szerokość 13 m, odległość od barierki do lustra wody wynosi 3,80 m, a głębokość w miejscu wrzucenia około 1,50 m. Dno jest kamieniste, a przy brzegach znajdują się kołki i rura.Z ustaleń powyższych, w porównaniu z czynem przypisanym oskarżonym wynika, że nie daje on pełnego obrazu działania oskarżonych. Pominięty bowiem został istotny moment uprzedniego pobicia Grzegorza W. i wrzucenia go w tym stanie do rzeki. Okoliczność ta powinna być uwzględniona przy ocenie prawnej czynu oskarżonych. Nadto jeśli uwzględni się obiektywne okoliczności, w szczególności to, że Grzegorz W. został wrzucony do rzeki w ubraniu, a przede wszystkim w płaszczu, który w wodzie znacznie krępuje ruchy, że od bariery do wody było dość wysoko, że dno było kamieniste oraz że głębokość rzeki i kwestia umiejętności pływania pokrzywdzonego były nie znane oskarżonym, należy dojść do wniosku, że przypisane oskarżonym narażenie życia Grzegorza W. na niebezpieczeństwo nie odzwierciedla w sposób właściwy czynu oskarżonych.W świetle powyższego wydaje się, że czyn oskarżonych wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 23 § 1 w związku z art. 225 § 1 k.k., gdyż oskarżeni w przedstawionych wyżej warunkach, wrzucając W. do rzeki, godzili się z możliwością jego utonięcia.Zauważyć należy, że kiedy mamy do czynienia z usiłowaniem popełnienia przestępstwa, to - rzecz oczywista - sprawdzianu winy ewentualnej należy szukać poza skutkiem. Okoliczność zaś, że skutek działania sprawców, dzięki pewnym przyczynom zewnętrznym, nie nastąpił, jest obojętny dla zagadnienia odpowiedzialności karnej za realizację zamiaru. W szczególności byłoby niezrozumiałe, dlaczego stan psychiczny sprawcy, polegający na przewidywaniu i godzeniu się na powstanie skutku, miałby stanowić zamiar popełnienia przestępstwa w wypadku przestępstwa dokonanego, a nie miałby przesadzać tego zamiaru wówczas, gdy działanie sprawcy nie doprowadziło do tego punktu, w którym przestępstwo staje się dokonane. Gdyby zatem w wyniku działania sprawców Grzegorz W. utonął, to nie byłoby wątpliwości, że oskarżeni dokonali zabójstwa, działając z zamiarem ewentualnym, wydaje się więc słusznym, że czyn ich wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 23 § 1 w związku z art. 225 § 1 k.k.Wobec powyższego kwestia prawidłowej kwalifikacji czynu oskarżonych wymaga wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności działania oskarżonych.Dla dokonania powyższego konieczne jest uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 242 § 1 KKart. 394art. 371 pkt 3 KPKart. 23 § 1 KKart. 225 § 1 KKart. 339 KPKart. 23 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.