V K 1508/59

WyrokIzba Cywilna1960-02-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik fizyczny wykonujący obowiązki konduktora w komunikacji miejskiej może być uznany za urzędnika w rozumieniu art. 133 § 1 k.k. i korzystać ze wzmożonej ochrony prawnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla oceny, czy dana osoba jest urzędnikiem w rozumieniu kodeksu karnego, nie ma decydującego znaczenia istota prawna stosunku pracownika do pracodawcy ani charakter umowy o pracę (umysłowy czy fizyczny). Kluczowe jest rodzaj i zakres obowiązków pracownika. Konduktor tramwajowy, mimo umowy na zasadach pracownika fizycznego, korzysta ze wzmożonej ochrony prawnej ze względu na zakres obowiązków, w tym czuwanie nad bezpieczeństwem pasażerów i wydawanie poleceń.
Stan faktyczny
Wincenty R. został oskarżony o uderzenie konduktorki Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych. Sąd Powiatowy przypisał mu przestępstwo naruszenia nietykalności osobistej (art. 239 § 1 k.k.), uznając, że konduktorka, jako pracownik fizyczny, nie może korzystać z ochrony przewidzianej dla urzędników w art. 133 § 1 k.k. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując takie stanowisko sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. i skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia L. Chmielewski. Sędziowie: S. Dąbrowski, M. Barciszewski (sprawozdawca). Prokurator: J. Dankowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Wincentego R. skazanego z art. 239 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Ministra Sprawiedliwości rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Powiatowego dla Dzielnicy Nowa Huta w Krakowie z dnia 21.VII.1959 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 2, 388 k.p.k.uchylił powyższy wyrok, oskarżonego Wincentego R. uznał za winnego tego, że dwukrotnie uderzył w twarz konduktorkę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Stefanię K. podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych, tj. popełnienia przestępstwa z art. 133 § 1 k.k., i za to z mocy tego przepisu skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia (...).Uzasadnienie faktyczneAkt oskarżenia zarzucił Wincentemu R. przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. polegające na tym, że dnia 27.V.1959 r. w K. kilkakrotnie uderzył ręką w twarz konduktorkę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Stefanię K. podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych.W toku postępowania przygotowawczego prokurator zastosował w dniu 29.V.1959 r. względem oskarżonego areszt tymczasowy.Na rozprawie w dniu 21.VII.1959 r. prokurator domagał się ukarania oskarżonego z art. 133 k.k., oświadczając, że na podstawie art. 65 k.p.k. obejmuje oskarżenie na wypadek, gdyby Sąd w czynie oskarżonego dopatrzył się cech przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 21.VII.1959 r. przypisał oskarżonemu przestępstwo z art. 239 § 1 k.k. polegające na tym, że kilkakrotnie uderzył ręką w twarz Stefanię K., przez co naruszył jej nietykalność osobistą, i skazał go na osiem miesięcy aresztu z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania od dnia 27.V.1958 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd zaznaczył, że "ma wątpliwości, czy konduktorka MPK może korzystać z ochrony prawnej przewidzianej w art. 133 k.k., ponieważ konduktorka MPK nie wykonuje »władztwa«, o jakim mowa przy pełnieniu obowiązków przez urzędnika, a sama poszkodowana stwierdza, że jest pracownikiem fizycznym. Wobec tego stanu rzeczy nie można przyjąć, by urzędnikiem w rozumieniu k.k. był pracownik fizyczny."Od powyższego wyroku Minister Sprawiedliwości założył rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonego Wincentego R. i opierając się na przepisach art. 371 pkt 1 k.p.k., zarzucił temu wyrokowi obrazę prawa materialnego wskutek uznania, że konduktorka MPK podczas pełnienia obowiązków służbowych nie korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w art. 133 k.k., a w następstwie tego - skazanie oskarżonego Wincentego R. z art. 239 § 1 zamiast z art. 133 § 1 k.k.W związku z tym rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o uznanie Wincentego R. za winnego zarzucanego przez akt oskarżenia przestępstwa z art. 133 § 1 k.k. i wymierzenie mu stosownej kary.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Sąd Powiatowy za istotną okoliczność odróżniającą urzędnika od "nieurzędnika" uważa okoliczność, czy dana osoba jest pracownikiem umysłowym czy fizycznym, odmawiając przymiotu urzędnika pracownikowi fizycznemu. Stanowisko to jest błędne. Dla oceny, czy dana osoba jest urzędnikiem, nie ma decydującego znaczenia istota prawna stosunku pracownika do jego pracodawcy ani charakter umowy o pracę. To decydujące znaczenie ma sama czynność pracownicza, rodzaj i zakres obowiązków pracownika. Ponadto - wbrew poglądowi wyrażonemu przez Sąd Powiatowy - kodeks karny nie uzależnia pojęcia urzędnika od spełniania czynności związanych bezpośrednio z wykonywaniem "władztwa" w zakresie zarządu Państwa (ZO 2/48). Przeciwko różnicy wynikającej z rodzaju umowy o pracę (umowa o pracę pracownika umysłowego czy fizycznego) przy rozważaniu pojęcia urzędnika przemawia również okoliczność, że w warunkach ustroju zmierzającego do socjalizmu zaciera się różnica pomiędzy pracownikiem umysłowym i fizycznym.Konduktor tramwajowy komunikacji miejskiej, mimo zawarcia umowy o pracę na zasadach dotyczących pracowników fizycznych, jest pracownikiem korzystającym ze wzmożonej ochrony prawnej ze względu na zakres swych obowiązków służbowych, do zakresu bowiem jego obowiązków należy nie tylko pobieranie opłaty za przejazd, ale również kierowanie pociągiem tramwajowym, czuwanie nad bezpieczeństwem pasażerów, regulowanie ruchu pasażerów i wydawanie im w związku z tym poleceń. Zresztą na stanowisku, że konduktor tramwajów miejskich jest urzędnikiem korzystającym z owej wzmożonej ochrony prawnej, stanął już Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13.II.1950 r. Nr KO 4/50 (ZO zesz. IV, poz. 1/50).W tych warunkach, skoro materiały w sprawie są wystarczające do rozpoznania tej sprawy co do jej istoty przez Sąd Najwyższy - uzasadnione są wnioski wyrażone na wstępie niniejszej rewizji.Przy wymiarze kary Sąd Najwyższy brał pod uwagę poprzednią karalność oskarżonego oraz charakter chuligański przypisanego mu czynu.Z powyższych przyczyn orzeczono jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 239 § 1 KKart. 394art. 133 § 1 KKart. 133 KKart. 65 KPKart. 371 pkt 1 KPKart. 239 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.