V K 361/59

WyrokIzba Cywilna1959-02-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy otwarcie zamkniętego pomieszczenia przy użyciu dorobionego klucza, bez użycia siły fizycznej, stanowi kradzież z włamaniem w rozumieniu art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie włamania w rozumieniu art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. nie ogranicza się do użycia siły fizycznej w celu uszkodzenia zamka lub drzwi. Pokonanie przeszkody w postaci zamka, nawet przy użyciu dorobionego klucza, stanowi usunięcie przeszkody przez fizyczne oddziaływanie i wypełnia znamiona włamania, jeśli celem było dostanie się do zamkniętego pomieszczenia.
Stan faktyczny
Kazimierz J. został oskarżony o kradzież kurtyny pluszowej i głośnika dynamicznego ze świetlicy cukrowni. Dostał się do pomieszczenia, otwierając drzwi dorobionym kluczem. Sądy niższych instancji pierwotnie skazały go za kradzież z włamaniem, następnie zmieniono kwalifikację czynu, a ostatecznie Sąd Najwyższy w wyroku z 24 lipca 1958 r. uznał, że nie było to włamanie. Na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, sprawa została ponownie rozpoznana.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wszystkie zaskarżone wyroki i skazał Kazimierza J. na 6 miesięcy więzienia i 300 zł grzywny z zamianą w razie nieściągalności na 6 dni więzienia, uznając czyn za kradzież z włamaniem.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Kazimierza J. oskarżonego z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68) po rozpoznaniu, założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 1918 r. zmieniającego wyroki: Sądu Powiatowego w Zamościu z dnia 29 kwietnia 1957 r. i wyrok Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 18 września 1957 r. utrzymującego ten wyrok w mocy, na podstawie art. 394-396, 400 § 2, 383 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.1) uchylił wszystkie wymienione wyżej wyroki,2) Kazimierza J. uznał za winnego tego, że w nocy z 21 na 22 stycznia 1957 r. w K. po otworzeniu dorobionymi przez siebie kluczami drzwi od świetlicy cukrowni K. dokonał kradzieży kurtyny pluszowej wartości 1500 zł i głośnika dynamicznego wartości około 120 zł z tym, że kradzieży tej dopuścił się przed upływem lat pięciu od odbycia kary za kradzież mienia indywidualnego i za ten czyn z mocy art. 2 § 2 lit. b i § 3 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) oraz art. 6 lit. b tejże ustawy skazał tegoż oskarżonego Kazimierza J. na 6 miesięcy więzienia i 300 zł grzywny z zamianą w razie jej nieściągalności na 6 dni więzienia (...)Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Powiatowego w Zamościu z dnia 29 kwietnia 1957 r. Kazimierz J. skazany został na podstawie art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68) na 2 lata więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres lat pięciu za to, że w nocy na 22 stycznia 1957 r. w K. po otworzeniu dorobionymi kluczami drzwi od świetlicy cukrowni "K" dokonał kradzieży kurtyny pluszowej wartości około 1500 zł i głośnika dynamicznego, wartości około 120 zł.Na skutek rewizji założonej na niekorzyść oskarżonego przez Prokuratora Powiatowego, Sąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 18 września 1957 r. wyrok ten utrzymał w mocy.Od tych prawomocnych wyroków Prokurator Generalny PRL założył rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonego, zarzucając obrazę art. 5 wyżej cytowanego dekretu z dnia 4 marca 1953 r. przez zastosowanie względem oskarżonego art. 61 § 1 k.k. w okolicznościach nie dających do tego podstawy, przy czym Prokurator Generalny wniósł o uchylenie obu zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Zamościu.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 24 lipca 1958 r. po rozpoznaniu powyższej rewizji nadzwyczajnej zmienił kwalifikacja czynu przypisanego oskarżonemu z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68) na art. 1 § 1 tegoż dekretu i Kazimierza J. skazał na karę 6 miesięcy więzienia bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.Sąd Najwyższy, uznając zastosowaną w wyroku Sądu Powiatowego kwalifikację prawną przypisanego oskarżonemu przestępstwa za błędną, wyraził pogląd, że przez kradzież z włamaniem należy rozumieć wdarcie się do zamkniętego pomieszczenia przez usunięcie przemocą przeszkody i że normalne otwarcie kluczem, nawet podrobionym, nie może być uznane za usunięcie przemocą przeszkody chroniące) dostępu do mienia społecznego.Od powyższego wyroku Sądu Najwyższego założył rewizję nadzwyczajną Pierwszy Prezes.Sądu Najwyższego.Podstawę rewizji nadzwyczajnej stanowi zarzut obrazy prawa materialnego przez uznanie, że otwarcie przez oskarżonego Kazimierza J. przy użyciu podrobionego klucza drzwi od świetlicy Cukrowni "K" i zabranie z tej świetlicy na szkodę tejże cukrowni kurtyny pluszowej i głośnika dynamicznego nie stanowi kradzieży z włamaniem w rozumieniu art. 1 § 3 lit. c wyżej cytowanego dekretu, gdy tymczasem dla bytu przestępstwa z tego przepisu prawnego, a w szczególności dla wypełnienia pojęcia "włamanie" nie jest konieczne uszkodzenie przez sprawcę urządzeń zamykających dostęp do pomieszczenia, wystarcza bowiem by sprawca dostał się do zamkniętego pomieszczenia po usunięciu przeszkody materialnej przez fizyczne na nią oddziaływanie.W konkluzji rewizja nadzwyczajna wnosi o uchylenie wymienionego wyżej wyroku Sądu Najwyższego i o wymierzenie oskarżonemu odpowiedniej kary na podstawie art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w powiększonym składzie sędziów zważył, co następuje.Pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, za kradzież z włamaniem polega na wdarciu się do zamkniętego pomieszczenia przez usunięcie przemocą przeszkody, w zasadzie nie jest błędny, bo istotnie pojęcie włamania niewątpliwie mieści w sobie element przemocy. Pogląd ten, nie będąc w zasadzie błędnym, wyrażony został w zaskarżonym wyroku w sposób wadliwy, a wniosek, jaki Sąd Najwyższy wyciągnął, doprowadził do błędnej wykładni prawa. Sąd Najwyższy nie określił bowiem bliżej znaczenia użytego terminu "przemoc" i bez bliższego uzasadnienia wyprowadził wniosek, że "normalne otwarcie kluczem, nawet podrobionym, nie może być uznane za usunięcie przemocą przeszkody..."Sformułowanie zacytowanego wyżej wniosku wskazuje na to, że Sąd Najwyższy, kierując się zapewne słownikowym znaczeniem wyrazu "włamanie", rozumiał w danym wypadku przemoc jako działanie siły fizycznej o pewnej intensywności. Sąd Najwyższy wyraźnie bowiem położył akcent na "normalne otwarcie" kluczem w przeciwstawieniu niejako do "nienormalnego otwarcia", charakteryzującego się - co wynikałoby ze słownikowego znaczenia wyrazu "włamanie" - pewną dozą brutalności w działaniu sprawcy.Tymczasem jest notoryjne, że słownikowe znaczenia pewnych wyrazów nie zawsze pokrywają się ze znaczeniami, w jakich dany wyraz używany jest w dyscyplinach specjalnych. Tak więc i w danym wypadku nie należało sugerować się znaczeniem słownikowym użytego w art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. terminu włamanie, lecz mieć na względzie przede wszystkim ratio legis tego przepisu.Zagrożenie wypadków kradzieży z włamaniem surowszą represją karną podyktowane było koniecznością zapewnienia mieniu społecznemu skuteczniejszej ochrony przed zamachami ze strony szczególnie zuchwałych przestępców, którzy zdecydowani są realizować swą wolę przestępczą bez względu na stawiane przeszkody. Pokonanie przeszkody w postaci zamka jest zawsze połączone z przemocą, a intensywność tej przemocy niekoniecznie wyrażać się ma w intensywności użytej siły fizycznej. Kwestia bowiem pokonania przeszkody jest kwestią techniki działania sprawcy. Czasami dostanie się do wnętrza za pomocą przemyślnych zabiegów przy otwieraniu zamka o skomplikowanym mechanizmie bez najmniejszych przy tym elementów jakiejś brutalności może być o wiele trudniejsze i wymagać niepomiernie większego wysiłku, aniżeli tak niesporny wypadek włamania, jak na przykład złamanie niewielkiej kłódki czy wyłamanie słabo zabezpieczanych drzwi.W danym wypadku oskarżony zdobył się na wysiłek dorobienia klucza do drzwi świetlicy, gdzie znajdowały się upatrzone przez niego przedmioty, i przy pomocy tego klucza dostał się do wnętrza dokonując zaboru tych rzeczy. Z powyższego wynika, że oskarżony podjął działanie skierowane na usunięcie przeszkody w postaci zamka i przeszkodę tę pokonał.W tym stanie rzeczy rewizję nadzwyczajną uznać należało za zasadną. Wyroki uznające oskarżonego za winnego kradzieży z włamaniem znajdowały uzasadnienie w szeregu wyroków Sądu Najwyższego (np. wyroki SN z dnia 11 czerwca 1957 r. III. K. 404/57 (OSNPG 1958/1 str. 56), z dnia 25 czerwca 1957 r. IV K 367/57 (OSPiKA 1959/1 poz. 13), z dnia 21 sierpnia 1958 r. III KRn 183/58). W wyrokach tych wyrażono pogląd, że włamanie nie musi koniecznie polegać na uszkodzeniu przez sprawcę środków lub urządzeń zamykających dostęp, chociaż tego nie wyłącza, wystarczy bowiem, by sprawca dostał się do zamkniętego pomieszczenia po usunięciu przeszkody materialnej przez fizyczne na nią oddziaływanie.Wobec tego, że nowa ustawa z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) jest dla sprawcy względniejsza, bo w wypadku kradzieży z włamaniem mienia społecznego wartości nie przekraczającej 2000 zł pozwala na wymierzenie kary więzienia poniżej lat dwóch, jak również pozwala na wymierzenie kary więzienia poniżej lat dwóch sprawcy, który popełnił kradzież mienia społecznego wartości poniżej 2000 zł będąc recydywistą, zgodnie z przepisem art. 2 § 1 k.k., przypisane oskarżonemu przestępstwo zakwalifikowano z art. 2 § 2 lit. b w związku z art. 6 lit. b ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) i wymierzono mu karę w granicach przewidzianych w art. 2 § 3 i art. 6 lit. b zdanie końcowe wyżej wymienionej ustawy.Z uwagi na powyższe, orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 394art. 2 § 2art. 6art. 5art. 61 § 1 KKart. 1 § 1art. 2 § 1 KKart. 2 § 3§ 3§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.