II K 227/55
WyrokIzba Karna1955-04-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kradzież mienia społecznego z włamaniem, polegająca na oderwaniu lub podniesieniu desek z podłogi magazynu bez ich fizycznego złamania, spełnia znamiona przestępstwa włamania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut obrony dotyczący błędnej kwalifikacji prawnej czynu jako kradzieży z włamaniem nie jest zasadny. Sąd wyjaśnił, że pojęcie włamania nie ogranicza się do fizycznego łamania przeszkody, lecz obejmuje szerzej 'wdarcie się' do pomieszczenia przez usunięcie przeszkody materialnej przy użyciu siły fizycznej w celu popełnienia kradzieży. Słowniki języka polskiego potwierdzają, że nacisk kładziony jest na 'wtargnięcie' i przezwyciężenie zapory, a niekoniecznie na fizyczne złamanie. W związku z tym, oderwanie lub podniesienie desek z podłogi magazynu, nawet bez ich złamania, przy użyciu siły fizycznej, stanowiło włamanie.Stan faktyczny
Oskarżeni zostali skazani za kradzież przędzy wełnianej z magazynu Tomaszowskich Zakładów Przemysłu Wełnianego. Sposób dostania się do magazynu polegał na oderwaniu lub podniesieniu desek z podłogi, co obrona kwestionowała jako niebędące włamaniem, gdyż niczego nie 'łamał'. Oskarżeni wnieśli rewizję, zarzucając rażącą surowość kar.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kar, wymierzając oskarżonym niższe kary więzienia, uwzględniając okoliczności łagodzące.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława J., Romualda K. i Tadeusza U., osk. z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 grudnia 1954 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kar w ten sposób, że skazał: a) oskarżonego Stanisława J. za przypisane mu czyny na karę trzech i dwóch lat więzienia i wymierzył oskarżonemu Stanisławowi J. łączną karę 4 (czterech) lat więzienia, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania, b) oskarżonego Romualda K. za przypisany mu czyn - na karę 3 (trzech) lat więzienia, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowana, c) oskarżonego Tadeusza U. za przypisany mu czyn - na karę 2 (dwóch) lat więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 grudnia 1954 r. skazani zostali oskarżeni: Stanisław J. na karę 5 lat więzienia, Romuald K. na karę 4 lat więzienia, Tadeusz U. na karę 3 lat więzienia, wszyscy za przestępstwo z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) popełnione przez to, że dokonali włamania do magazynu Tomaszowskich Zakładów Przemysłu Wełnianego, skąd skradli 146,5 kg przędzy wełnianej łącznej wartości 8.573 zł 18 gr na szkodę tychże Zakładów.Ponadto Stanisław J. został skazany z art. 1 § 2 dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na karę 3 lat więzienia za to, że wraz z innymi sprawcami, w stosunku do których toczy się odrębne postępowanie, dokonał kradzieży 40 kg przędzy wełnianej wartości 2.292 zł 40 gr na szkodę Mazowieckich Zakładów Przemysłu Wełnianego.Sąd wymierzył osk. Stanisławowi J. łączną karę 6 lat więzienia.Od tego wyroku założyli oskarżeni rewizję, zarzucając rażącą surowość wymierzonej im kary z powodu niedostatecznego uwzględnienia zachodzących w sprawie okoliczności łagodzących i wnosząc o znaczne złagodzenie kar.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Podniesiony przez obronę na rozprawie pozarewizyjny zarzut, że sąd pierwszej instancji mylnie ocenił sprawę pod względem prawnym, skazując oskarżonych za kradzież mienia społecznego z włamaniem - nie jest zasadny.W szczególności nie jest zasadny pogląd, że nie można mówić w przypadku niniejszym o włamaniu, gdyż w pojęciu i brzmieniu tego słowa leży, by coś zostało "złamane" lub "łamane", podczas gdy w sprawie niniejszej niczego nie "łamano", ani nie "złamano". Nieistotne dla sprawy jest bowiem, że oskarżony Stanisław J. miał łom, z którego miał - według obrony - rzekomo korzystać przy podnoszeniu desek z podłogi dla dostania się do magazynu, skoro deski te tak słabo były przymocowane, że w rzeczywistości oderwano bądź "podniesiono" je rękami, przy czym deski nie uległy zniszczeniu czy złamaniu. Pogląd ten pod względem językowym nie jest trafny i w tym sensie słowo to nie jest w języku polskim używane. Tak np. Słownik Języka Polskiego Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego, Warszawa 1919, t. VII, wyjaśniając słowo: "włamać się", określa je kilkoma zwrotami: "łamać zawadę, dostać się do środka, wedrzeć się, zerwać, wtargnąć łamiąc zaporę, złodziej włamał się do mieszkania w domu". W określeniach tych bynajmniej nie przeważa słowo "łamać", a jest ono ujęte raczej pojęciowo, jako przezwyciężenie zawady, zapory, przy czym główny nacisk położony jest na "wtargnięciu". Słownik Języka Polskiego M. Samuela Bogumiła Lindego, PIW, Warszawa 1951, t. 6., mówiąc o "włamaniu się", - używa określeń: "za przełamaniem przejść, wnijść, wdarł się" i przytacza przykłady użycia słowa tego w literaturze, jako to: "włamał się przed wszystkimi w okopy" (wdarł się) lub " dziewiątego dnia oblegania włamano się w miasto". Słownik ten dla naświetlenia pojęcia tego słowa, przytacza jego odpowiedniki w języku niemieckim wo einbrechen, sich wohin durcharbeiten.Widzimy zatem, że punkt ciężkości tego pojęcia nie leży w "łamaniu", ale we "wdarciu" się do środka. W samym zaś pojęciu "wdarcia się" leży moment użycia siły fizycznej. Tak więc, "włamanie" jest to wdarcie się do pomieszczenia przez usunięcie przeszkody materialnej i przy użyciu siły fizycznej w celu popełnienia kradzieży.W określeniu tym mowa jest o przeszkodzie materialnej, w odróżnieniu od osobowej, kiedy mielibyśmy już do czynienia raczej z rozbojem.Z tych powodów podniesiony przez obronę zarzut nie jest zasadny.Natomiast zasadne są rewizje oskarżonych dotyczące orzeczenia o karach.Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił bowiem w dostatecznej mierze zachodzących w sprawie okoliczności łagodzących i należycie ich nie ocenił.Kary za oba czyny wymierzone oskarżonemu Stanisławowi J. oraz kara łączna są rażąco surowe, jeśli się uwzględni, że przy popełnieniu jednego przestępstwa rola jego była pomocniczą, stał bowiem "na straży", przy popełnieniu zaś drugiego przestępstwa poniesiona szkoda nie była zbyt wysoka i nie powstała żadna szkoda dla Zakładów. Ponadto należało wziąć pod uwagę i niewinną rodzinę oskarżonego.Te same względy przemawiają również za łagodniejszym wymiarem kary dla nie karanego dotychczas osk. Romualda K., do czego dochodzi jeszcze fakt szczerej jego skruchy i przyczynienia się do wykrycia reszty sprawców kradzieży.Wymienione okoliczności oraz młody wiek przemawiają również za złagodzeniem do granic najniższej ustawowej sankcji karnej kary oskarżonemu Tadeuszowi U.Z tych wszystkich powodów należało zmienić zaskarżony wyrok w orzeczeniu co do kar i wymierzyć oskarżonym kary wymienione w sentencji wyroku, jako odpowiadające ich przewinieniu.
Powiązane orzeczenia
- VI KZP 42/66 1966-12-03Czy kradzież mienia społecznego z zamkniętego na kłódkę magazynu przy użyciu dopasowanego klucza do tejże kłódki, jeśli sprawca działał ze z góry powziętym zamiarem zagarnięcia tym sposobem mienia społecznego, wyczerpuje…
- V K 361/59 1959-02-07Czy otwarcie zamkniętego pomieszczenia przy użyciu dorobionego klucza, bez użycia siły fizycznej, stanowi kradzież z włamaniem w rozumieniu art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r.?
- I K 28/65 1965-05-31Czy kradzież samochodu z wyważonym okienkiem lub usuniętymi zamkami stanowi kradzież z włamaniem w rozumieniu przepisów prawa karnego?
- V KK 280/12 2013-04-23Czy sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzut obrazy prawa materialnego dotyczący kwalifikacji prawnej czynu jako kradzieży z włamaniem, uwzględniając zamiar sprawcy w momencie popełnienia czynu?
- V KRN 164/69 1969-10-06Czy czyn polegający na zabraniu mienia z terenu zakładu, a następnie użyciu przemocy w celu utrzymania się w jego posiadaniu, należy kwalifikować jako kradzież dokonaną z chwilą zawładnięcia mieniem, czy jako rabunek, je…
Powołane przepisy
art. 1 § 3art. 375art. 1 § 2§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.