V K 423/62
WyrokIzba Cywilna1963-07-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji może samodzielnie ustalać stan zmniejszonej poczytalności sprawcy na podstawie dowodów z dokumentów i wyjaśnień oskarżonych, bez opinii biegłych psychiatrów, jeśli w pierwszej instancji taki dowód nie został przeprowadzony?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów obu instancji, uznając, że ustalenie stanu zmniejszonej poczytalności sprawcy (art. 18 § 1 k.k.) wymaga opinii biegłych psychiatrów, zwłaszcza gdy w pierwszej instancji taki dowód nie został przeprowadzony. Sąd Najwyższy nie może samodzielnie czynić ustaleń w tym zakresie na podstawie dowodów z dokumentów i wyjaśnień oskarżonych, a jedynie może przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Ponadto, sąd pierwszej instancji nie rozważył kwestii zastosowania kwalifikacji prawnej z art. 225 § 2 k.k.Stan faktyczny
Genowefa C. została oskarżona o zabójstwo dziecka (art. 225 § 1 k.k.). Sąd Wojewódzki skazał ją na 6 lat więzienia. Sąd Najwyższy, rozpoznając rewizję oskarżonej, zmienił wyrok, uznając, że działała ona w warunkach zmniejszonej poczytalności (art. 18 k.k.) i skazał ją na 3 lata więzienia. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obu wyrokom obrazę przepisów proceduralnych i merytorycznych, w tym brak rozważenia kwalifikacji z art. 225 § 2 k.k. oraz dowolne ustalenie zmniejszonej poczytalności bez opinii biegłych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1962 r. oraz Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 24 czerwca 1961 r. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Matysiak.Sędziowie: Z. Chełmicki, J. Dankowski (współsprawozdawca), K. Dobesz, S. Kotowski, F. Korzeń, J. Zembaty (sprawozdawca).Prokurator: M. Kulesza.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Genowefy C. oskarżonej z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizji nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonej od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1982 r. zmieniającego wyrok Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 24 czerwca 1961 r., na podstawie art. 394, 396, 400, 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k. uchylił oba wyżej wymienione wyroki i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneRewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od prawomocnego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1962 r., który zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 24 czerwca 1961 r. skazujący oskarżoną Genowefą C. za zbrodnię z art. 225 § 1 k.k., na podstawie art. 371 pkt 2 k.p.k. zarzuca:I. wyrokowi Sądu Wojewódzkiego - obrazę art. 339 § 1 lit. a k.p.k. przez nieprzytoczenie dowodów, na podstawie których Sąd ten uznał, że działanie oskarżonej nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 225 § 2 k.k.;II. wyrokowi Sądu Najwyższego - obrazę art. 320 i 388 § 1 k.p.k. przez dowolne i nie poparte opinią biegłych psychiatrów ustalenie, że oskarżona dopuściła się zarzucanego jej czynu w warunkach zmniejszonej poczytalności (art. 18 k.k.),i wnosi o uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania.W uzasadnieniu podniesionego zarzutu rewizja nadzwyczajna powołuje się na następujące okoliczności:Sąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 24 czerwca 1961 r. uznał oskarżoną Genowefę C. za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, polegającego na tym, że "w zamiarze pozbawienia życia swego dziecka rzuciła je do dołu napełnionego wodą, w wyniku czego nastąpiła śmierć dziecka przez utonięcie" i za ten czyn z mocy art. 225 § 1 k.k. skazał oskarżoną na 6 lat więzienia.Sąd Najwyższy, rozpoznając niniejszą sprawę na skutek rewizji oskarżonej, w wyroku swym z dnia 3 stycznia 1962 r. uznał, że oskarżona w chwili popełnienia przestępstwa miała w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem i zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej kary w ten sposób, że skazał oskarżoną z mocy art. 225 § 1 k.k. w związku z art. 18 k.k. na 3 lata więzienia.Uzasadnienie prawneWyroki sądów obydwu instancji uznać należy za niesłuszne z następujących powodów:I. Jak wynika z protokołu rozprawy, obrońca oskarżonej wnosił o zakwalifikowanie czynu zarzucanego oskarżonej z art. 225 § 2 k.k. Sąd Wojewódzki nie zajął się jednak w ogóle kwestią związaną ze stanem silnego wzruszenia, mimo że podkreślenie tej okoliczności przez obrońcę oskarżonej nakazywało ustosunkowanie się do zgłoszonego zarzutu.Sąd Wojewódzki nie rozważył, że oskarżona ukrywała swą ciążę i odbywała poród w całkowitej izolacji od bliskich jej osób. Nie zorientowana co do możliwości przerwania ciąży w odpowiednim czasie, niezaradna w walce z panującymi jeszcze na wsi przesądami na tle urodzenia dziecka pozamałżeńskiego, nie widząc ponadto możliwości zapewnienia dziecku utrzymania, dopuściła się czynu, który mógł być potraktowany jako akt rozpaczy.W tych warunkach nierozważenie okoliczności, iż oskarżona mogła przypisanego jej czynu dopuścić się pod wpływem silnego wzruszenia, stanowiło tym bardziej istotne uchybienie.II. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego, zastosowanie art. 18 § 1 k.k. przez ten Sąd nastąpiło w wyniku wyrażonego poglądu, że "stan zmniejszonej poczytalności sprawcy nie jest kategorią czysto patologiczną, lecz może być również kategorią psychologiczną, polegającą bez potrzeby przesłuchania biegłych ustaleniu przez sąd".Stanowisko to nasuwa zastrzeżenia.Liczni psychiatrzy, a wśród nich Łuniewski ("Zarys psychiatrii sądowej" PZWL, 1950 r., str. 28), Malinowski i Dreszer ("Zarys psychiatrii sądowej dla medyków i prawników" PZWL, 1962 r., str. 16) reprezentują pogląd, że podstawą do stosowania art. 18 k.k mogą być tylko kryteria natury patologicznej.Malinowski podkreśla, że nie można podciągnąć pod zmniejszoną poczytalność afektów fizjologicznych nawet silnych, chociaż w tych wypadkach zachodzi nieraz znaczne ograniczenie zdolności kierowania swym postępowaniem. Nie można również podciągnąć wypadków ociężałości umysłowej, wynikającej z braku wykształcenia i zaniedbań wychowawczych, chociaż tu także mogłaby być mowa nawet o znacznym ograniczeniu zdolności rozpoznania znaczenia czynów i kierowania postępowaniem (M. Malinowski: "Podstawowe zagadnienia w orzecznictwie sądowo-psychiatrycznym", str. 15).W każdym razie ustalenie, czy sprawca działał w stanie zmniejszonej poczytalności, powinno być poprzedzone opinią biegłych, jest to bowiem dziedzina wymagająca wiadomości specjalnych (art. 111 k.p.k.).Za takim stanowiskiem przemawia również pogląd wyrażony w orzeczeniu Sądu Najwyższego (III K 742/58), a mianowicie że nie jest dopuszczalne przeprowadzenie przez sąd samodzielnej ekspertyzy nawet wtedy, gdyby komplet sądzący posiadał wiedzę lub specjalne wiadomości z dziedziny, w zakresie której należy przeprowadzić ekspertyzę.Niezależnie jednak od omawianej kwestii należy podkreślić, że jak wynika z treści art. 388 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy może czynić własne ustalenia w sprawie na podstawie dowodów przeprowadzonych w sądzie I instancji, uzupełnionych ewentualnie tylko dowodami z dokumentów i wyjaśnień oskarżonych.Skoro w sprawie niniejszej nie był przed Sądem I instancji przeprowadzony dowód z opinii biegłych psychiatrów dla stwierdzenia stanu psychicznego oskarżonej w momencie popełnienia przestępstwa, to Sąd Najwyższy nie mógł w tym zakresie czynić własnych ustaleń, będąc pozbawiony tego dowodu.Jeżeli zaś Sąd Najwyższy powziął wątpliwość co do stanu poczytalności oskarżonej, to uprawniony był jedynie w myśl art. 388 § 1 zdanie drugie k.p.k. do przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Powiększony skład Sądu Najwyższego wyraził następujący pogląd prawny:Powołanego w rewizji nadzwyczajnej poglądu niektórych psychiatrów, według którego podstawą do stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 18 § 1 k.k. mogą być tylko kryteria natury patologicznej, nie można uznać za trafny. Pogląd ten bowiem nie znajduje potwierdzenia w sformułowaniu artykułu 18 k.k., który nie zezwala na stosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary tylko wówczas, kiedy ograniczenie zdolności, o której mowa w paragrafie pierwszym tego przepisu, nastąpiło wskutek odurzenia wynikającego z winy sprawcy (art. 18 § 2 k.k.), nie zabrania zaś stosowania go wtedy, kiedy ograniczenie tej zdolności nastąpiło z powodów niepatologicznej natury.Błędność tego poglądu wynika również ze sformułowania przepisu art. 17 § 1 k.k. stwierdzającego, że osoby, które w chwili czynu nie mogły rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swym postępowaniem, nie podlegają karze zarówno z powodu niedorozwoju psychicznego i choroby psychicznej, jak i z powodu "innego zakłócenia czynności psychicznej". Przepis ten - który należy mieć na uwadze przy prawidłowej wykładni artykułu 18 k.k. ze względu na to, że poza wyjątkiem wymienionym w paragrafie 2 nie mówi on nic o powodach ograniczenia zdolności - przeciwstawia wyraźnie stany chorobowe innym zakłóceniom czynności psychicznej. Źródłem tych zakłóceń mogą więc być również przyczyny nie mające nic wspólnego z niedorozwojem psychicznym lub z chorobą psychiczną, a zatem np. intoksykacja (zatrucie), okres dojrzewania płciowego, menstruacja, brzemienność, oraz wzruszenia steniczne i asteniczne, jak gniew, przerażenie, rozpacz itp.Na takim stanowisku stało też międzywojenne orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. orzecz. S.N. 441/35). Za tą wykładnią art. 18 k.k. przemawiają nadto względy słuszności.Natomiast powiększony skład Sądu Najwyższego podzielił inne wywody zawarte w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej, a zwłaszcza tę ich część, w której stwierdzono, że ustalenie, czy sprawca działał w stanie określonym w art. 18 § 1 k.k., powinno być poprzedzone opinią biegłych, oraz że Sąd Najwyższy może czynić własne ustalenia w sprawie jedynie na podstawie dowodów przeprowadzonych w sądzie I instancji, które mogą być uzupełnione tylko dowodami z dokumentów i wyjaśnień oskarżonych. W sprawie zaś niniejszej dowód z opinii biegłych psychiatrów nie został przeprowadzony, a ponadto nie rozważono kwestii zastosowania do czynu oskarżonej kwalifikacji z art. 225 § 2 k.k.W tym stanie rzeczy zaskarżone wyroki należało uchylić, a sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- Rw 136/73 1973-02-22Czy sąd pierwszej instancji miał obowiązek zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 25 § 2 k.k. w sytuacji, gdy biegli stwierdzili u sprawcy znacząco ograniczoną poczytalność z powodu infantylizmu psych…
- II KR 171/79 1979-06-28Czy w podstawie prawnej skazania za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. należy powołać również art. 25 § 2 k.k., gdy sprawca działał w warunkach ograniczonej poczytalności, a jeśli tak, to czy okoliczności te uzasadniają za…
- IV KR 188/68 1968-10-28Czy sąd orzekający powinien w sentencji wyroku wskazać, że oskarżony działał w warunkach ograniczonej poczytalności (art. 18 § 1 k.k.) i czy odmowa zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 59 k.k.) wymaga szcze…
- III KR 73/66 1966-06-22Czy sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, gdy zdolność sprawcy do rozpoznania znaczenia czynu i kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, a czyn został popełniony pod wpływem silnego wzru…
- V KRN 379/68 1968-07-25Czy sąd powinien wyjaśnić kwestię odbycia przez oskarżonego kar za przestępstwa tego samego rodzaju przed zastosowaniem nadzwyczajnego złagodzenia kary, a także czy dopuszczalne jest powołanie lekarzy niepsychiatrów do z…
Powołane przepisy
art. 225 § 1 KKart. 394art. 371 pkt 2 KPKart. 339 § 1art. 225 § 2 KKart. 320art. 18 KKart. 18 § 1 KKart. 18 k.kart. 111 KPKart. 388 § 1 KPKart. 388 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.