V K 908/63
WyrokIzba Cywilna1964-11-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki w Łodzi, uchylając wyrok Sądu Powiatowego i zmieniając kwalifikację czynu oraz karę, prawidłowo ocenił dowody i wyjaśnił kwestię szkody w mieniu społecznym, co miało wpływ na zastosowanie przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając zarzuty rewizji nadzwyczajnej za słuszne. Stwierdzono, że Sąd Wojewódzki nie rozważył w sposób dostatecznie wnikliwy opinii biegłych i zeznań świadków, co doprowadziło do przedwczesnego lub niesłusznego uznania wątpliwości co do wysokości szkody wyrządzonej w mieniu społecznym. W konsekwencji, Sąd Wojewódzki niezasadnie odrzucił zastosowanie przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że szkoda w mieniu społecznym jest realna i jej wysokość wymaga precyzyjnych ustaleń faktycznych, a także konieczne jest ustalenie stopnia zorientowania każdego z oskarżonych w powstawaniu tych strat i zakresu ich zamiaru przestępnego.Stan faktyczny
Jan K., referent skupu GS, poświadczał nieprawdę w kwitach dostaw zboża, wykazując większe ilości niż faktycznie sprzedane przez rolników. Jan G. udzielał mu pomocy, pośrednicząc w nabyciu zboża i przekazując pieniądze. Działania te miały na celu osiągnięcie korzyści majątkowej i spowodowały straty w mieniu społecznym. Sąd Powiatowy skazał obu oskarżonych, a Sąd Wojewódzki zmienił kwalifikację czynu i karę, uznając wysokość szkody za wątpliwą. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Kapitaniak.Sędziowie: K. Grzebuła (sprawozdawca), F. Szeliński.Prokurator Generalnej Prokuratury: S. Mocarski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana K., oskarżonego z art. 287 § 2 k.k., oraz Jana G., oskarżonego z art. 27 k.k. w związku z art. 287 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora Generalnego PRL rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi jako rewizyjnego z dnia 14 czerwca 1963 r., na podstawie art. 394 -396, 400 § 1, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu jako rewizyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.Wyrokiem Sądu Powiatowego w Łowiczu z dnia 19 października 1962 r. zostali skazani:1. Jan K. z art. 287 § 2 k.k. w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) za to, że od 1959 r. do dnia 31 grudnia 1961 r. w K., jako referent skupu i kontraktacji miejscowej GS "Samopomoc Chłopska", w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, świadomie poświadczył nieprawdę, wykazując na 139 kwitach dostaw zboża, że Jan P. i 86 innych rolników sprzedało w ramach obowiązkowych dostaw 186.663 kg zboża, gdy tymczasem w rzeczywistości sprzedano na ich nazwiska 6.818 kg, w wyniku czego Skarb Państwa poniósł straty w wysokości 149.330 zł, - na karę 9 lat więzienia oraz 50.000 zł grzywny (na zasadzie art. 42 § 2 k.k.) z zamianą w razie nieuiszczenia na 1.000 dni więzienia, z zaliczeniem na poczet kary więzienia okresu tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 1962 r. oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 4 lat i przepadek majątku;2. Jan G. z art. 27 k.k. w związku z art. 287 § 2 k.k. oraz art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) za to, że w tym samym miejscu i czasie udzielił pomocy referentowi skupu i kontraktacji GS "Samopomoc Chłopska" Janowi K. do osiągnięcia przez niego korzyści majątkowej w drodze świadomego poświadczenia nieprawdy w ten sposób, że pobrał od Jana W. i kilkudziesięciu innych rolników należność za rzekomo dostarczone w ich imieniu około 186.663 kg zboża w ramach obowiązkowych dostaw i część otrzymanych pieniędzy przekazał Janowi K., otrzymując w zamian od niego fikcyjne kwity dostaw zboża, z poleceniem przekazania ich osobom, na których nazwiska były wystawiane, w następstwie czego Skarb Państwa poniósł straty w wysokości 63.640 zł - na karę 6 lat więzienia, 30.000 zł grzywny (na zasadzie art. 42 § 2 k.k.) z zamianą w razie nieuiszczenia na 600 dni więzienia, z zaliczeniem na poczet kary więzienia okresu tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 1962 r. oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat i przepadek majątku.Sąd Wojewódzki w Łodzi wyrokiem z dnia 14 czerwca 1963 r., po rozpoznaniu rewizji oskarżonych i po uzupełnieniu przewodu sądowego:1) uchylił zaskarżony wyrok;2) uznał Jana K. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 287 § 2 k.k., polegającego na tym, że w czasie, miejscu i charakterze tak jak w akcie oskarżenia, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie, świadomie poświadczył nieprawdę w ten sposób, że w sporządzonych przez siebie kwitach dostawy zboża przez Jana P. i kilkudziesięciu innych rolników wykazał niezgodnie z rzeczywistością łączną ilość dostarczonego zboża 185.063 kg zamiast rzeczywiście dostarczonego w ilości 6.086 kg;3) skazał Jana K. na karę 5 lat więzienia, 50.000 zł grzywny (na zasadzie art. 42 § 2 k.k.) z zamianą w razie nieuiszczenia na 1.000 dni więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 4 lat - z zaliczeniem na poczet kary więzienia okresu tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 1962 r. do dnia wyroku II instancji;4) uznał Jana G. za winnego dokonania przestępstwa z art. 27 k.k. w związku z art. 287 § 2 k.k., polegającego na tym, że w tym samym czasie i miejscu udzielił pomocy Janowi K. do popełnienia wyżej opisanego czynu przestępczego - w ten sposób, że pobrał od Jana W. i kilkudziesięciu innych rolników należność za rzekomo dostarczoną w ramach obowiązkowych dostaw łączną ilość zboża 75.876 kg i część otrzymanych pieniędzy przekazał oskarżonemu Janowi K., otrzymując w zamian fikcyjne kwity dostaw zboża, z poleceniem przekazania ich poszczególnym rolnikom;5) skazał Jana G. na karę 3 lat więzienia, 30.000 zł grzywny (na zasadzie art. 42 § 2 k.k.) z zamianą w razie nieuiszczenia na 600 dni więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat - z zaliczeniem na poczet kary więzienia okresu tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 1962 r. do dnia wyroku II instancji.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi jako rewizyjnego z dnia 14 czerwca 1963 r. w sprawie Jana K., oskarżonego z art. 287 § 2 k.k. w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) i Jana G. oskarżonego z art. 27 k.k. w związku z art. 287 § 2 k.k. i art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) Prokurator Generalny PRL założył na zasadzie art. 394-396 i 400 § 1 k.p.k. rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonego Jana K. i Jana G. i na podstawie przepisu art. 371 pkt 2 k.p.k. zarzucił wyrokowi temu obrazę przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 8, 320 w związku z art. 382 oraz 391 § 1 k.p.k., polegającą na niesłusznym, nie dość wnikliwym rozważeniu opinii biegłych złożonych na piśmie a potem ustnie na rozprawie w II instancji, na niewyjaśnieniu rozbieżności pomiędzy treścią sprawozdania z kontroli przeprowadzonej przez inspektora PWRN w Łodzi Stanisława O. a treścią jego zeznań złożonych na rozprawie rewizyjnej, a ponadto na zbyt lakonicznym i nie wyjaśniającym należycie podstawy orzeczenia uzasadnieniu wyroku tegoż Sądu, co w rezultacie doprowadziło do niesłusznego, a co najmniej przedwczesnego uznania za wątpliwą szkody wyrządzonej w mieniu społecznym działaniem oskarżonych i - co za tym idzie - do niezastosowania względem oskarżonych przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, póz. 11).Podnosząc ten zarzut, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi jako rewizyjnemu do ponownego rozpoznania w innym składzie sądzącym.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Zarzuty rewizji są słuszne.Jak wynika z ustaleń sądów obu instancji, na podstawie zebranych w sprawie dowodów Sądy trafnie przyjęły, że Jan K., jako referent skupu i kontraktacji GS "Samopomoc Chłopska" w K. w ciągu blisko 3 lat, świadomie w kilkudziesięciu wypadkach poświadczał nieprawdę, wystawiając fałszywe kwity dostaw zboża przez rolników, którzy w istocie obowiązkowych dostaw nie wykonali.Działalność jego polegała na tym, że wykorzystując sytuację wielu chłopów, którzy nie posiadali odpowiednich ilości zboża, aby wywiązać się z obowiązkowych dostaw, i godzili się nabyć zboże na wolnym rynku celem wywiązania się z tego obowiązku przez dostarczenie do punktów skupu zakupionego zboża - podejmował się nabycia zboża na wolnym rynku i dostarczenia go na nazwiska tychże chłopów do punktu skupu, przy czym liczył im po 100-120 zł za 100 kg żyta w ich imieniu nabytego. W rzeczywistości sprzedawał on w punkcie skupu tylko niewielkie ilości, a właściwie końcówki tych ilości, które chłopi mieli dostarczyć w ramach obowiązkowych dostaw. Przy takich bowiem nie przekraczających 100 kg ilościach Gminna Kasa Spółdzielcza wypłacała należność za zboże bez legitymowania dostawców. Następnie otrzymane dwa egzemplarze kwitu dostawy Jan K. fałszował w ten sposób, że przed ilością faktycznie dostarczonego zboża, np. 50 kg, dopisywał dwie cyfry "12", "13", "15" itd. oraz odpowiednio dopisywał dwie cyfry w ogólnej kwocie należności za zboże. Np. 50 kg żyta sprzedanego za 70 zł przerabiał na kwicie na 1.350 kg żyta za 1.870 zł (z prawidłowego przemnożenia powinna wypaść kwota 1.890 zł). Jeden z tak sfałszowanych kwitów przesyłał do właściwej gminnej rady narodowej jako rozliczenie z obowiązkowych dostaw danego chłopa, a drugi egzemplarz wręczał chłopu, otrzymując w zamian zapłatę za to rzekomo kupione przez niego i dostarczone do punktu skupu zboże, i pieniądze te przywłaszczał sobie.Oskarżony Jan K. nie tylko sam, ale także za pośrednictwem oskarżonego Jana G. robił tego rodzaju machinacje. W tych wypadkach Jan G. oferował chłopom swe pośrednictwo w nabyciu zboża na wolnym rynku, uzyskiwał za pośrednictwem Jana K. fikcyjne kwity dostaw, które wręczał chłopom, otrzymując od nich należność za zboże rzekomo nabyte na wolnym rynku i przekazane do punktu skupu w ich imieniu. Pieniędzmi otrzymanymi dzielił się z oskarżonym Janem K.Wina obu oskarżonych: Jana K. z art. 287 § 2 k.k., a Jana G. z art. 293 k.k. w związku z art. 287 § 2 k.k. - nie budzi wątpliwości, przy czym obaj działali oni z chęci zysku, osiągając poważne kwoty na opisanych wyżej machinacjach (Sąd błędnie zastosował art. 27 k.k. zamiast 293 k.k.).Słusznie natomiast Sąd rewizyjny uznał za konieczne - przez uzupełnienie przewodu sądowego w instancji rewizyjnej - wyjaśnienie kwestii, czy i w jakiej wysokości powstała na skutek działania oskarżonych szkoda w mieniu społecznym, która przesądza o stosowaniu względem nich przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11).Na polecenie Sądu rewizyjnego powołany został biegły sądowy z dziedziny księgowości Stanisław N., który złożył opinię pisemną oraz był przesłuchany na rozprawie. Został także przesłuchany biegły z dziedziny rolnictwa z Prezydium WRN w Łodzi Zygmunt S., a ponadto został też przesłuchany jako świadek inspektor Stanisław O., który złożył w toku śledztwa sprawozdanie z kontroli i był przesłuchany przez Sąd II instancji.Powyższe dowody przeprowadzone przez Sąd rewizyjny dla wyjaśnienia kwestii strat poniesionych faktycznie przez Skarb Państwa w istocie kwestii tej nie wyjaśniły do końca, a ponadto nie zostały dostatecznie wnikliwie ocenione przez Sąd rewizyjny. Również wnioski wyciągnięte na ich podstawie - zresztą ogromnie lakoniczne i nie wyczerpująco ujęte w uzasadnieniu wyroku - są przedwczesne bądź niesłuszne. Sąd ten stanął bowiem na stanowisku, że zarzucona i przypisana oskarżonym wysokość zawinionej przez nich szkody w mieniu społecznym jest wątpliwa, a zatem byłoby rzeczą bezzasadną stosowanie przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11).W niniejszej sprawie - na podstawie ustaleń Sądu I instancji opartych na sprawozdaniu i zeznaniach Stanisława O. - strata Skarbu Państwa polegała na tym, że Państwo zgodnie z obowiązującymi przepisami od każdego kilograma odstawionego na poczet obowiązkowych dostaw zboża wpłacało na rzecz Funduszu Rozwoju Rolnictwa 80 gr. Tak więc pomimo faktycznego niedostarczenia przez chłopów zboża w takich ilościach, jakie wykazywał oskarżony Jan K. w sfałszowanych kwitach dostawy, którymi rozliczali się chłopi, Państwo niesłusznie przelało na rzecz FRR kwotę 149.330,40 zł, z czego kwotę 63.640 zł przelało na podstawie sfałszowanych kwitów przy pomocy Jana G. W tych granicach Sąd ustalił straty Skarbu Państwa co do obu oskarżonych.Biegły N. w swej pierwszej opinii, potwierdzonej w ustnych wywodach, ujął nieco inaczej obliczenie strat Skarbu Państwa. Przyjął on jako podstawę obliczenia kwotę 80 gr. od każdego kilograma dostarczonego zboża dla powiatów łowickiego, sochaczewskiego i gostyńskiego, a 1 zł dla powiatu kutnowskiego. Wyliczył on nieco niższą ilość nie dostarczonego a wykazanego w kwitach dostawy zboża na 185.063 kg i przyjął, że na podstawie tych sfałszowanych kwitów przekazanych do PGRN został dokonany przelew na rzecz FRR w wysokości 151.970,40 zł, z czego 64.680 zł na podstawie kwitów sfałszowanych przy pomocy Jana G. Ponieważ po ujawnieniu fałszerstwa kwitów chłopi, którzy rozliczali się nimi z dostaw, zostali wezwani do faktycznego wywiązania się z tego obowiązku i częściowo zaczęli dostarczać do punktu skupu zaległe ilości zboża, biegły uwzględnił dostawy dokonane przez nich do dnia 31 grudnia 1963 r. i obniżył straty Skarbu Państwa z tytułu niesłusznych przelewów na rzecz FRR do kwoty 98.076 zł co do Jana K., a do kwoty 47.136 zł co do Jana G.Tymczasem świadek Stanisław O. przesłuchany na rozprawie rewizyjnej - wbrew temu, co stwierdził w sprawozdaniu i co zeznawał w Sądzie I instancji, oraz całkowicie odmiennie aniżeli biegły N. - stwierdził, że straty dla Skarbu Państwa w ogóle nie powstały. Nie zostały bowiem przekazane powyższe należności na rzecz FRR, przy czym wbrew temu, co sam przyjął i wyliczył w sprawozdaniu, nie były one obliczane na podstawie kwitów przekazywanych do PGRN dla rozliczenia chłopów z obowiązkowych dostaw, lecz na podstawie kwitów magazynowych GS "Samopomoc Chłopska", tj. według ilości zboża rzeczywiście dostarczonego. Te zaś egzemplarze kwitów pozostające w GS nie były przez oskarżonego Jana K. fałszowane.Sąd rewizyjny, wbrew obowiązkowi dążenia do wykrycia prawdy obiektywnej, nie rozważył należycie oczywistej sprzeczności zeznań tego świadka nie tylko z jego sprawozdaniem, ale również i z opinią biegłego, który stanowczo twierdził, że straty Skarbu Państwa powstały, chociaż na pytanie obrony wyraził się, że Skarb Państwa nic z tych sum nie wydatkował.Biegły z zakresu rolnictwa Zygmunt S. w tej tak zasadniczej kwestii nic konkretnego nie wniósł. Oświadczył on, że określenie wysokości strat poniesionych przez Skarb Państwa wymagałoby szczegółowego zbadania zagadnienia i że on nie jest w stanie wypowiedzieć się w tej kwestii.W tych warunkach uzasadniony i słuszny był wniosek zgłoszony przez prokuratora na rozprawie rewizyjnej o przesłuchanie Romana H., kierownika Wydziału Skupu WRN w Ł., zwłaszcza że na tego świadka powoływał się w swych zeznaniach świadek Stanisław O. Sąd bezzasadnie wniosku tego nie uwzględnił.W świetle tych dowodów, tak sprzecznych ze sobą i nie wyjaśniających należycie kwestii powstania strat Skarbu Państwa i ich wysokości - oczywiście przedwczesne było ustalenie Sądu, że straty te są nie do wyliczenia.Należy zresztą w tym miejscu podkreślić, że dla oceny winy oskarżonych konieczne jest ustalenie wysokości strat przez nich spowodowanych w momencie ich działania. Doprowadzając do fałszowania kwitów dostaw, powodowali oni niesłuszne rozliczanie chłopów z obowiązkowych dostaw zboża, w istocie przez nich nie wykonanych, powodowali faktyczne zmniejszenie dostarczanych przez chłopów ilości zboża i tym samym niewykonanie rocznych planów dostaw.Planowa gospodarka narodowa, jaką prowadzi Państwo, zakłada zgromadzenie pewnej ilości produktów rolnych w ramach obowiązkowych dostaw dla zaspokojenia potrzeb ludności. Gdy zatem te zaplanowane ilości produktów rolnych nie zostały z jakichś powodów we właściwym czasie zrealizowane i powstają braki, wówczas Państwo zmuszone jest braki te uzupełnić w drodze skupu z dostaw ponadobowiązkowych bądź też z mniej korzystnego dla gospodarki narodowej importu.Cena produktów rolnych w skupie z dostaw ponadobowiązkowych jest wyższa od ceny płaconej w skupie obowiązkowych dostaw. W razie zatem konieczności uzupełnienia braków w skupie z dostaw obowiązkowych, Państwo zmuszone jest zakupić brakujące ilości produktów rolnych przez skup z dostaw ponadobowiązkowych i zapłacić za nie odpowiednio wyższe ceny. Dlatego też funkcjonariusz Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", który, fałszując kwity, potwierdza wykonanie obowiązkowych dostaw przez rolników, choć dostawy te w całości nie zostały wykonane, wyrządza szkodę w mieniu społecznym w wysokości odpowiadającej tej podwyższonej kwocie, jaką Państwo było zmuszone zapłacić za produkty rolne, które w ramach obowiązkowych dostaw powinny być dostarczone do punktów skupu, a które nie zostały dostarczone wskutek przestępnej działalności pracowników skupu.Szkoda ta jest realna, a jej wysokość jest kwestią ustaleń faktycznych w każdym rozpoznawanym wypadku.Można też mówić o chęci zysku tak po stronie pracownika skupu, jak i rolnika, który nie wykonał obowiązkowych dostaw wskutek przestępnych operacji.Późniejsze (niejednokrotnie po kilku latach) wywiązanie się chłopów z obowiązkowych dostaw - na skutek interwencji władz - w trybie przymusowego ściągania zaległości powinno pozostać bez wpływu na wysokość strat spowodowanych bezpośrednio działaniem oskarżonych.Należy też wyjaśnić - czego jednak Sądy nie uczyniły - w jakim stopniu każdy z oskarżonych był zorientowany w powstawaniu tych strat i jak dalece obejmował je zamiarem przestępnym. Oskarżony Jan K., jako referent skupu GS "Samopomoc Chłopska", niewątpliwie miał w tych sprawach dobre rozeznanie, natomiast wymaga ustalenia, w jakim stopniu orientował się w tym oskarżony Jan G., pomocnik Jana K., nie zaangażowany bezpośrednio w pracy aparatu skupu i kontraktacji.Bez ostatecznego wyjaśnienia podniesionych wyżej wątpliwości w drodze przeprowadzenia odpowiednich dowodów bądź bardziej wnikliwego i precyzyjnego przesłuchania biegłych i świadków - ustalenia sądu rewizyjnego są w każdym razie przedwczesne, jeśli nie są one niesłuszne. Trudno jest zatem zgodzić się z całkowitym odrzuceniem przez Sąd przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) co do przypisanych oskarżonym czynów.Z tych względów zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku II instancji i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- III KK 308/12 2013-03-27Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uniewinnił oskarżonych od popełnienia przestępstwa oszustwa i jego pomocnictwa, dokonując odmiennej oceny materiału dowodowego i umowy z dnia 1 stycznia 1999 r. bez wszechstronnego uzasadnie…
- IV KR 132/65 1965-09-22Czy oskarżony, będąc referentem skupu, który przyjął od rolników pieniądze na wykup obowiązkowych dostaw żywca, a następnie przywłaszczył te środki, popełnił przestępstwo przywłaszczenia mienia społecznego, nawet jeśli n…
- II KR 183/76 1976-08-26Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił ilość nieewidencjonowanych nadwyżek mięsa i wędlin, które mogli wytworzyć i zagarnąć oskarżeni, oraz czy prawidłowo zakwalifikował przypisane im czyny jako jedno przestępstw…
- II K 1201/61 1962-09-17Czy wysokość zysku osiągniętego przez sprawcę przestępstwa przeciwko mieniu społecznemu ma decydujące znaczenie dla zastosowania przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r., czy też istotna jest wysokość szkody wyrządzon…
- II KR 69/73 1973-08-23Czy można uznać całą kwotę niedoboru w sklepie za zagarniętą przez oskarżonych, jeśli dowody wskazują jedynie na częściowe przyznanie się do zabierania towarów i pieniędzy na potrzeby własne oraz na łapówki, a reszta nie…
Powołane przepisy
art. 287 § 2 KKart. 27 KKart. 394art. 1 § 1art. 42 § 2 KKart. 371 pkt 2 KPKart. 8art. 382art. 293 KK§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.