IV KR 132/65

WyrokIzba Karna1965-09-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, będąc referentem skupu, który przyjął od rolników pieniądze na wykup obowiązkowych dostaw żywca, a następnie przywłaszczył te środki, popełnił przestępstwo przywłaszczenia mienia społecznego, nawet jeśli nie był uprawniony do przyjmowania gotówki i rolnicy nie zwolnili się od obowiązkowych dostaw?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oskarżony, jako referent skupu, który przyjął od rolników pieniądze na wykup obowiązkowych dostaw żywca, a następnie przywłaszczył te środki, popełnił przestępstwo przywłaszczenia mienia społecznego. Nawet jeśli oskarżony nie był uprawniony do przyjmowania gotówki, a rolnicy nie zwolnili się od obowiązkowych dostaw, jego działanie wyrządziło szkodę w mieniu społecznym, ponieważ nie dokonał zakupu i dostarczenia żywca zgodnie z porozumieniem z rolnikami. Wysokość tej szkody została określona na podstawie różnicy cen żywca z dostaw obowiązkowych i ponadobowiązkowych.
Stan faktyczny
Oskarżony Roman N., jako referent skupu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, przyjmował od rolników pieniądze na wykup obowiązkowych dostaw żywca. W rzeczywistości nie wykupywał żywca, a przywłaszczył sobie przyjęte środki w kwocie 117.837 zł. Działanie to spowodowało szkodę w mieniu społecznym. Sąd Wojewódzki uznał oskarżonego za winnego i skazał go na karę więzienia, grzywnę oraz przepadek majątku. Zarówno prokurator, jak i oskarżony wnieśli rewizje od wyroku.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie, uznając rewizje prokuratora i oskarżonego za niezasadne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Dobesz.Sędziowie: L. Chmielewski (sprawozdawca), T. Gdowski.Prokurator Generalnej Prokuratury: Z. Ramos.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Romana N., oskarżonego z art. 287 § 2 k.k. w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r., po rozpoznaniu założonych przez prokuratora i oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 9 kwietnia 1965 r., na podstawie art. 375 k.p.k.zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (...).Sąd Wojewódzki w Rzeszowie wyrokiem z dnia 9 kwietnia 1965 r. - po rozpoznaniu sprawy Romana N., oskarżonego o to, że w okresie od 1962 r. do 20 maja 1964 r. w P., jako referent skupu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, przyjmował od rolników pieniądze na wykup obowiązkowych dostaw żywca, którego w rzeczywistości nie wykupywał, a obowiązkowe dostawy dla tych rolników księgował na podstawie przerobionych kwitów, przyjęte zaś od nich pieniądze w kwocie 121.819 zł przywłaszczył sobie, narażając przez to dodatkowo Skarb Państwa na straty w kwocie 163.220,60 zł, to jest o przestępstwo z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) - uznał oskarżonego Romana N. za winnego przestępstwa z art. 287 § 2 k.k. w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r., popełnionego w ten sposób, że w okresie od 1962 r. do 20 maja 1964 r. w P., jako referent skupu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, przyjął od rolników pieniądze w kwocie 117.837 zł na wykup obowiązkowych dostaw żywca, którego w rzeczywistości nie wykupił, a obowiązkowe dostawy dla tych rolników księgował na podstawie przerobionych kwitów, przyjęte zaś od tych rolników pieniądze w kwocie 117.837 zł przywłaszczył sobie, wyrządzając przez to szkodę w mieniu społecznym, i skazał tegoż oskarżonego Romana N. na zasadzie art. 287 § 2 k.k. w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. na 8 lat więzienia, a na zasadzie art. 42 § 3 k.k. orzekł grzywnę w kwocie 20.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia tej grzywny na więzienie, przyjmując 1 dzień więzienia jako równoważnik grzywny w kwocie 100 zł: na zasadzie art. 47 § 2 k.k. Sąd orzekł utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3, a na zasadzie art. 2 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. - przepadek majątku oskarżonego w całości na rzecz Skarbu Państwa.Powództwo cywilne Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w P. Sąd pozostawił bez rozpoznania.Wyrok powyższy zaskarżyli prokurator i oskarżony.Rewizja prokuratora, wnosząc o zmianę wyroku przez wymierzenie oskarżonemu Romanowi N. surowszej kary grzywny, zarzuca orzeczenie rażąco niewspółmiernej kary grzywny wobec niedostatecznego uwzględnienia wysokiego stopnia szkodliwości społecznej przypisanego oskarżonemu czynu, a szczególnie znacznej szkody, jaką poniósł Skarb Państwa w wyniku jego przestępnego działania.Rewizja oskarżonego Romana N., wnosząc również o a) zmianę wyroku w zakresie kary przez jej złagodzenie oraz w części dotyczącej orzeczenia przepadku majątku albo b) o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zarzuca:1)nierozważenie w sposób wszechstronny obrony oskarżonego, a szczególnie jego zaprzeczeń, by przywłaszczył sobie sumę wyższą aniżeli kwotę przyznaną, oraz jego wyjaśnień, że nie pobierał od rolników pieniędzy w wysokości podanej przez biegłych;2)błędne uznanie, że wyrządził on szkodę w mieniu społecznym, wobec nierozważenia, że nie był on uprawniony do pobierania gotówki od rolników w zamian za żywiec i że rolnicy nie zwolnili się od obowiązkowych dostaw przez wpłatę oskarżonemu odpowiedniej kwoty;3)obrazę art. 3 dekretu z dnia 22 października 1947 r. przez orzeczenie przepadku majątku w całości, mimo że przepadek jako kara dodatkowa powinien być orzeczony przy uwzględnieniu stosunków majątkowych sprawcy, rozmiaru wyrządzonej szkody i osiągniętej przez sprawcę korzyści, czego jednak Sąd nie dopełnił.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Rewizje nie są zasadne.Co do rewizji oskarżonego.I. Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił wysokość kwoty, jaką oskarżony sobie przywłaszczył, a to na podstawie wyjaśnień oskarżonego ze śledztwa i opinii biegłych opartej na zeznaniach świadków i analizie dokumentacji. W świetle tych dowodów próbę usprawiedliwienia przez oskarżonego zmiany jego wyjaśnień w tym sensie, że przywłaszczył sobie tylko 80 tysięcy zł, a nie przeszło 100 tysięcy zł, uznać należało za chybioną, zwłaszcza jeśli się uwzględni, że przytoczona przez oskarżonego przyczyna, dla której miał się w śledztwie wbrew prawdzie jak twierdzi - obciążyć, brzmi wręcz nieprzekonywająco, skoro przyznał się jakoby dlatego, żeby śledztwo szybciej się skończyło.Podniesiony na rozprawie przez obrońcę oskarżonego zarzut, że biegli, którzy dokonali obliczeń, nie byli obecni, jak by to wynikało z protokołu, na wszystkich rozprawach, a jedynie na 2 posiedzeniach Sądu Wojewódzkiego - nie jest trafny.W protokołach rozpraw z dnia 24 marca 1965 r. i z dnia 9 kwietnia 1965 r., obok wzmianki o stawieniu się biegłych, stwierdza się, że biegli "zgodnie z postanowieniem Sądu pozostają na sali rozpraw przez cały czas trwania procesu", z czego wynikałoby, że biegli obecni byli nie tylko na określonych rozprawach.Niezależnie jednak od tego podkreślić należy, że przepisy procedury karnej bynajmniej nie wkładają na biegłego obowiązku obecności na wszystkich rozprawach. Jeżeli jednak zajdzie tego potrzeba, to sąd może wezwać biegłego do udziału w sprawie również w formie obecności na rozprawie. Taka obecność jest celowa, a nieraz konieczna, jeśli ma dostarczyć biegłemu materiału do opinii np. psychiatrycznej, ale nie musi być ona niezbędna, jeśli chodzi o opinię biegłego do spraw księgowości.W tych warunkach, przyjmując nawet, że biegli nie byli obecni na wszystkich rozprawach, nie można uznać tej okoliczności za uchybienie, które mogło mieć wpływ na treść wyroku.II. Sąd Wojewódzki słusznie zakwalifikował działanie oskarżonego jako przestępstwo popełnione z chęci zysku, które w mieniu społecznym wyrządziło szkodę w kwocie przeszło 100.000 zł.Oskarżony, jako referent skupu, przyjął w tej łącznej wysokości od rolników, na których ciążył obowiązek wykonania dostaw żywca, pieniądze, wpłacone mu po to, by zakupił żywiec i w imieniu tych rolników dostarczył go do punktu skupu.Przywłaszczywszy sobie te pieniądze, a w konsekwencji nie dostarczywszy żywca do punktu skupu, oskarżony wyrządził szkodę, i to nie tylko rolnikom, ale także w mieniu społecznym. Wysokość tej ostatniej szkody wyraża się różnicą ceny żywca z dostaw obowiązkowych oraz z dostaw ponadobowiązkowych, pomnożoną przez ilość dostarczonego żywca, i wynosi ona, jak wynika z opinii biegłego, przeszło 100.000 zł.Okoliczność, że rolnicy mieli obowiązek wykonania dostaw w naturze, a nie w formie pieniężnego ekwiwalentu, oskarżony zaś nie był uprawniony do przyjmowania pieniędzy zamiast żywca - istoty kwestii nie zmienia. Gdyby bowiem oskarżony - zgodnie z zawartym z rolnikami porozumieniem - żywiec zakupił i do punktu skupu odprowadził, to nie powstałaby szkoda wyżej wymieniona. Mogłaby być w tym przypadku mowa co najwyżej o odpowiedzialności za przestępstwo urzędnicze.III. Nie jest zasadny podniesiony na rozprawie zarzut obrazy art. 8 dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r. Oskarżony zgłosił się do prokuratora, będąc od szeregu miesięcy poszukiwany listem gończym, w warunkach, gdy przestępstwo było wykryte, a jego sprawca był już znany. To zgłoszenie się nie było przejawem jego swobodnej inicjatywy, tylko wynikiem jego trudnej sytuacji życiowej w związku z faktem poszukiwania go przez organa śledcze. Niezależnie od tego oskarżony nie ujawnił szczerze "okoliczności czynu", skoro zarówno w toku pierwszego przesłuchania, jak i na rozprawie przyznał się do przywłaszczenia kwoty mniejszej od rzeczywiście przywłaszczonej.IV. Niezasadny jest również zarzut obrazy art. 3 dekretu z dnia 22.X.1947 r. o przepadku majątku. Przepis ten określa tylko, w jaki sposób ma być orzekany przepadek części majątku. Jeśli zaś chodzi o przepadek całości majątku, to orzeczenie tego przepadku nastąpiło zgodnie z treścią art. 2 § 2 ustawy z dnia 1 stycznia 1958 r., przy czym Sąd miał na uwadze okoliczności, o których mowa w art. 56 k.k.Postulat rewizji w zakresie kary, nie konkretyzujący, o jaką karę chodzi (karę grzywny czy karę pozbawienia wolności), nie wymaga ustosunkowania się, zwłaszcza że kara pozbawienia wolności została orzeczona w najniższym ustawowym wymiarze.W tym stanie rzeczy oraz wobec tego, że wymierzona kara 20.000 zł grzywny - przy uwzględnieniu sytuacji majątkowej oskarżonego i innych kar wymierzonych mu zaskarżonym wyrokiem - nie wykazuje cech rażącej łagodności zarzuconej w rewizji prokuratora, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 287 § 2 KKart. 1 § 1art. 375 KPKart. 2 § 1art. 42 § 3 KKart. 47 § 2 KKart. 3art. 8art. 2 § 2art. 56 KK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.