Z 35/75

PostanowienieIzba Cywilna1975-11-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istotne braki postępowania przygotowawczego, których usunięcie w postępowaniu sądowym napotkałoby na znaczne trudności, uzasadniają zwrot sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że istotne braki postępowania przygotowawczego, których usunięcie w postępowaniu sądowym wiązałoby się z koniecznością dokonania czynności typowych dla postępowania przygotowawczego i powodowałoby znaczne trudności, uzasadniają zwrot sprawy prokuratorowi. Dotyczy to sytuacji, gdy wszechstronne wyjaśnienie sprawy, w tym uzyskanie pełnej opinii biegłego, wymaga zebrania materiału dowodowego w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego, co powinno być przeprowadzone na etapie postępowania przygotowawczego.
Stan faktyczny
Wojskowy Sąd Garnizonowy zwrócił akta sprawy oskarżonego Jana P. prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego, wskazując na szereg braków, w tym sprzeczności w zeznaniach pokrzywdzonego, potrzebę przesłuchania świadków, ustalenia okoliczności związanych z innymi osobami oraz uzyskania opinii biegłych co do mechanizmu powstania urazu i możliwości samodzielnego poruszania się pokrzywdzonego. Prokurator wniósł zażalenie, twierdząc, że braki te nie są istotne i mogą być usunięte na rozprawie głównej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił zażalenia prokuratora i utrzymał w mocy postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 października 1975 r. o zwrocie akt prokuratorowi.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki. Sędziowie: płk E. Olczak, płk dr W. Sieracki (sprawozdawca).Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk dr J. Ziewiński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana P., oskarżonego o popełnienie przestępstwa określonego w art. 155 § 1 pkt 2 k.k., po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 1975 r. zażalenia prokuratora na postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 października 1975 r., mocą którego akta tej sprawy - na podstawie art. 299 § 1 pkt 2 i § 4 k.p.k. - zwrócono Wojskowemu Prokuratorowi Garnizonowemu w N. do uzupełnienia postępowania przygotowawczego i po wysłuchaniu wniosku Prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej, popierającego zażalenie, na podstawie art. 386 § 1 k.p.k.nie uwzględnił zażalenia prokuratora i postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 października 1975 r. w sprawie Jana P. utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczne(...) Postanowieniem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 15 października 1975 r. akta sprawy oskarżonego Jana P. zwrócono - na podstawie art. 299 § 1 pkt 2 i § 4 k.p.k. - Wojskowemu Prokuratorowi Garnizonowemu w N. do uzupełnienia postępowania przygotowawczego w celu:1) wyjaśnienia sprzeczności w zeznaniach pokrzywdzonego Andrzeja O. co do miejsca i sposobu pobicia go oraz tego, dlaczego dopiero w trzecim dniu od zdarzenia ujawnił rodzinie sprawcę pobicia;2) przesłuchania w charakterze świadków Jana W. i Stanisława O. co do okoliczności, w jakim stanie i kiedy pokrzywdzony Andrzej O. wrócił do domu i co do nich mówił (lub nie mówił) na temat pobicia go;3) ustalenia co między godz. 21.00 a 4.00 z dnia 16 na dzień 17 sierpnia 1975 r. robili bracia Zbigniew i Jerzy S. oraz czy w tym czasie mieli styczność z pokrzywdzonym Andrzejem O.;4) skonfrontowania pokrzywdzonego Andrzeja O. ze świadkiem Antonim S. oraz oskarżonym Janem P.;5) zażądania dokumentacji lekarskiej (odpisu historii choroby i zdjęć rentgenowskich) z leczenia szpitalnego pokrzywdzonego Andrzeja O. i zasięgnięcia opinii biegłych lekarzy medycyny sądowej co do mechanizmu powstania urazu kręgosłupa oraz wyjaśnienia tego, czy po doznanym urazie pokrzywdzony, który przez 6 godzin miał pozostawać w stanie nieprzytomności w miejscu pobicia, mógł o własnych siłach podnieść się, przyjść do domu i wejść po drabinie na strych. Na postanowienie to złożył zażalenie Prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w N. W zażaleniu zawarty jest wniosek o uchylenie powołanego postanowienia i przekazanie sprawy Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w N. do rozpoznania na rozprawie głównej. Uzasadnienie zażalenia sprowadza się do twierdzenia, że "(...) podniesione przez sąd pierwszej instancji braki postępowania nie są istotne (...)" oraz że "(...) nie ma też żadnych trudności ich usunięcia na pierwszej rozprawie, a przypuszczenie, że ich usuwanie przeciągnęłoby proces sądowy, jest dowolne i niczym nieuzasadnione.".Uzasadnienie prawne(...) Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Z treści złożonego zażalenia wynika, że nie kwestionuje istnienia braków postępowania przygotowawczego, z tym tylko zastrzeżeniem, że prokurator uważa te braki za nieistotne i że nie ma też żadnych trudności ich usunięcia na pierwszej rozprawie. Jakkolwiek można przyznać rację prokuratorowi, że usunięcie w postępowaniu sądowym niektórych braków postępowania przygotowawczego nie nastręczałoby znacznych trudności, to jednak stwierdzić należy, iż istnieją takie braki postępowania przygotowawczego, których usunięcie w czasie postępowania sądowego powodowałoby znaczne trudności w tym sensie, że usunięcie tych braków połączone byłoby z koniecznością dokonania takich czynności, które powinny być przeprowadzane w postępowaniu przygotowawczym. Dokonanie tych czynności w postępowaniu sądowym byłoby w znacznym stopniu utrudnione i powodowałoby konieczność odroczenia rozprawy głównej. Do rzędu tego rodzaju czynności należy czynność opisana w pkt 3 postanowienia sądu pierwszej instancji. Zwarte w zażaleniu wywody, jakoby ustalenie, co między godziną 21.00 a 4.00 w nocy z dnia 16 na dzień 17 sierpnia 1975 r. robili bracia Zbigniew i Jerzy S. oraz czy w tym czasie mieli styczność z pokrzywdzonym Andrzejem O., mijało się z potrzebą, nie są przekonujące. Faktem bowiem bezspornym jest, że w toku postępowania przygotowawczego ujawniona została wersja, iż Andrzeja O. pobili bracia Zbigniew i Jerzy S. Okoliczność, że wersja ta oparta została na oświadczeniu matki oskarżonego, nie zwalnia organów prowadzących postępowanie przygotowawcze od konieczności zbadania źródła tej wersji i wyjaśnienia okoliczności z nią związanych, tym bardziej gdy się zważy, że Andrzej O. w czasie pierwszego przesłuchania go w charakterze świadka zeznał, iż został pobity w pobliżu baru, a nie w okolicy dzwonnicy kościelnej - jak twierdził w toku dalszego dochodzenia. Należało więc (poza koniecznością ustalenia, o którym mowa w pkt 3 postanowienia sądu pierwszej instancji), wyjaśnić, czy bracia Zbigniew i Jerzy S., a także Andrzej O. i Jerzy P. przebywali krytycznego wieczoru w barze lub w pobliżu baru oraz czy ktoś z przechodniów zauważył leżącego na drodze obok baru Andrzeja O. Ten bowiem w czasie pierwszego przesłuchania zeznał, że w wyniku pobicia go stracił przytomność i leżał na drodze obok baru do godz. 3.00 dnia następnego. Należało też wyjaśnić, czy ktoś był świadkiem konfliktu między Andrzejem O. a wymienionymi (lub innymi) osobami w barze albo w pobliżu baru.Prawdą jest, że do akt sprawy załączono opinię lekarską. Podkreślić jednak należy, że opinia ta nie zawiera odpowiedzi na postawione przez sąd pierwszej instancji istotne w sprawie pytanie, czy Andrzej O. po doznaniu opisanego w tej opinii uszkodzenia ciała mógł o własnych siłach podnieść się, przejść kilkaset metrów do domu i wejść po drabinie na strych. Aby biegły (ewentualnie biegli) z zakresu medycyny sądowej mógł udzielić odpowiedzi na to pytanie, należy przede wszystkim ustalić odległość między domem Andrzej O. a miejscem, w którym -według jego zeznań - stracił przytomność, oraz ustalić rodzaj i wysokość drabiny, po której wszedł na strych. Należałoby również ustalić przedmioty i ich rozmieszczenie w krytycznym czasie wokół drabiny, prowadzącej na strych. Zebranie materiału dowodowego w tej materii może ułatwić biegłemu (ewentualnie biegłym) z zakresu medycyny sądowej udzielenie odpowiedzi na omawiane pytanie. W związku z tym należy wyrazić pogląd, że jeżeli wszechstronne wyjaśnienie sprawy (zwłaszcza umożliwienie wydania przez biegłego pełnej opinii w istotnej kwestii) wymaga poznania takich faktów, które można ustalić jedynie w wyniku dokonania określonych czynności w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego, to zaniechanie tych czynności w postępowaniu przygotowawczym stanowi istotny brak, którego usunięcie w drodze dokonania tych czynności w postępowaniu sądowym powodowałoby znaczne trudności w rozumieniu art. 299 § 1 pkt 2 i art. 344 § 1 k.p.k., co w myśl tych przepisów uzasadnia zwrot (przekazanie) sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.Z przedstawionych rozważań wyraźnie wynika, że postępowanie przygotowawcze wykazuje istotne braki, których usunięcie w toku postępowania sądowego napotkałoby na poważne trudności (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 155 § 1 pkt 2 KKart. 299 § 1 pkt 2art. 386 § 1 KPKart. 344 § 1 KPK§ 1 pkt 2§ 4§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.