I K 152/51

WyrokIzba Karna1951-08-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność za straty spółdzielni wynikające z produkcji wadliwych towarów obciąża kierownictwo spółdzielni, nawet jeśli produkcja odbywała się w sposób gospodarczy i pod nadzorem majstra?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prezes zarządu i kierownik techniczny spółdzielni, jako osoby odpowiedzialne za całość produkcji, ponoszą odpowiedzialność za straty wynikające z produkcji wadliwych towarów, nawet jeśli nie sporządzono dokumentacji technicznej lub produkcja odbywała się w sposób gospodarczy pod nadzorem innej osoby. Uchylanie się od obowiązku przedsiębrania należytych starań o jakość produkcji, kontynuowanie wadliwej produkcji oraz marnotrawienie surowca stanowi znamiona przestępstwa z art. 39 pkt 2 m. k.k.
Stan faktyczny
Oskarżeni, prezes zarządu i kierownik techniczny spółdzielni pracy, zostali skazani za produkcję wadliwych kłódek bez sporządzenia dokumentacji technicznej i kontynuowanie produkcji mimo stwierdzenia jej nieprzydatności, co spowodowało straty spółdzielni. Oskarżeni wnieśli rewizje, zarzucając m.in. błędną ocenę okoliczności faktycznych i niewłaściwe przypisanie odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary, obniżając kary pozbawienia wolności dla obu oskarżonych, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Gen. Prok. RP. na rozprawie rewizyjnej dnia 28 sierpnia 1951 roku w sprawie Wacława W. i Konstantego N., oskarżonych z art. 39 p. 2 m. k.k., po rozpoznaniu rewizji oskarżonych od wyroku Sądu Apelacyjnego w G. nr K. K. 327/50 z dnia 21 listopada 1950 r. na podstawie art. 375, 384 pkt. 2, 459 kpk. oraz art. 4 dekr. o o. s. k. zmienia zaskarżony wyrok w części dotyczącej wymiaru kary w ten sposób, że skazuje z mocy art. 39 pkt. 2 m. k.k. oskarżonego Wacława W. na 3 (trzy) lata więzienia, zaś Konstantego N. na 1 (jeden) rok i 6 (sześć) miesięcy więzienia oraz pozbawia obu praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na lat dwa z mocy art. 58 k.k., na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zalicza oskarżonym okresy tymczasowego aresztowania od dnia 18 lipca 1950 r.; od kosztów postępowania rewizyjnego i opłat sądowych w Sądzie Najwyższym obu oskarżonych zwalnia;wyrok w pozostałej części utrzymuje w mocy.Uzasadnienie faktyczneOskarżeni zostali skazani wyrokiem b. Sądu Apelacyjnego w G. z dn. 21 listopada 1950 r. (Sygn. akt. I. K. 327/50), za to, że:w czasie od jesieni 1949 roku do maja 1950 roku w E. Wacław W., jako prezes Zarządu i odpowiedzialny kierownik techniczny Spółdzielni Pracy "Mechanik E.", zaś Konstanty N., jako kierownik działu produkcji kłódek tejże Spółdzielni, uchylając się od ciążącego na nich obowiązku przedsiębrania należytych starań o jakość produkcji, produkowali kłódki bez sporządzenia uprzednio dokumentacji technicznej, a po stwierdzeniu nieprzydatności pierwszej partii kłódek produkcję tę kontynuowali, powodując w ten sposób straty Spółdzielni przez marnotrawienie surowca i kwoty robocizny w łącznej sumie 2.500.676 zł - pierwszy na 5 lat więzienia, a drugi na 3 lata więzienia.Od wyroku tego obaj oskarżeni założyli rewizje.I.Rewizja oskarżonego Wacława W. zarzuca:a) obrazę art. 39 dekretu z dnia 13.VI 1946 roku (Dz. U. R. P. nr 30, poz. 192), polegającą na uznaniu, że naruszanie przez oskarżonego W. obowiązku przedsiębrania należytych starań o jakość produkcji wynikało z faktu niesporządzenia dokumentacji technicznej i na niewstrzymaniu produkcji po stwierdzeniu nieprzydatności pierwszej partii wyprodukowanych kłódek; odnośnie niesporządzenia dokumentacji technicznej rewizja podnosi, że nie była ona konieczna w warunkach produkcji systemem gospodarczym, jak to miało miejsce w "Mechaniku E.", odnośnie niewstrzymania produkcji rewizja zarzuca, że decyzja w tym przedmiocie nie należała wyłącznie do oskarżonego W. ze względu na to, że w razie wstrzymania produkcji należałoby zwolnić znaczną ilość pracowników;b) błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, polegającą na tym, że skoro oskarżony W. nie miał potrzeby sporządzenia dokumentacji technicznej to wymagały wyjaśnienia okoliczności, czy i w jaki sposób pogorszył on stan urządzeń technicznych i w jakim stopniu zmarnotrawił surowiec, a Sąd okoliczności tych nie wyjaśnił.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego Wysockiego, względnie o przyjęcie winy z art. 286 k. k. i złagodzenie wymierzonej kary.II.Rewizja oskarżonego Konstantego N. zarzuca zaskarżonemu wyrokowi błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, bowiem Sąd nie wziął pod uwagę, że oskarżony N. od lipca 1949 roku do stycznia 1950 roku pełnił funkcję magazyniera i nie brał udziału w produkcji kłódek, kłódki produkowano sposobem gospodarczym pod niepodzielnym nadzorem majstra H., na którego oskarżony N. nie miał wpływu, a ponadto nie zostało w toku przewodu sądowego ujawnione, ażeby oskarżony N. chciał zaszkodzić interesom Spółdzielni; przeciwnie, gdzie mógł to poprawiał i przeciwdziałał marnotrawieniu surowca.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego N.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ad. 1a) Oskarżony Wysocki, jako prezes Związku i kierownik techniczny Spółdzielni, odpowiedzialny był za całość produkcji i jeśli uznałby, że nie jest potrzebna dokumentacja techniczna do produkcji kłódek, mógł i powinien był przedsięwziąć takie środki techniczne, które skutecznie zastąpiłyby tę dokumentację. Również niewstrzymanie produkcji po stwierdzeniu, że produkowane kłódki są złe, obciąża oskarżonego, ponieważ ustalił Sąd, że nie kto inny, lecz właśnie W. powinien był wstrzymać produkcję złych kłódek w celu poprawienia błędów i przystąpienia do produkcji dobrych kłódek. Oskarżony wiedząc, że pierwsza partia kłódek wypadła, źle, nie dokonywuje jednak analizy przyczyn wadliwej produkcji, lecz zleca prowadzenie wyrobu kłódek nadal i to masowo. W rezultacie spółdzielnia produkuje destrukty, marnotrawiąc surowiec i zapełniając nimi magazyn. Prowadzi to z kolei do zamrożenia kapitału obrotowego Spółdzielni i zmniejszenia jej produkcji.W tak ustalonym stanie faktycznym zawarte są znamiona przestępstwa z art. 39 pkt. 2 m. k.k. jak słusznie przyjął to Sąd orzekający, zaś postępowanie oskarżonego nie może być w tym przypadku potraktowane jako zwykłe tylko naruszenie obowiązków służbowych na szkodę interesu publicznego, przewidziane w art. 283 § 1 k.k., o co wnosi rewizja.b) Pogorszenie stanu urządzeń technicznych nie zostało w ogóle przypisane oskarżonemu W. natomiast marnotrawienie surowca. Sąd słusznie przypisał mu, bowiem zostało ono ustalone w sposób niewątpliwy. Wystarczy przytoczyć z zeznań świadka K. wzmiankę o reklamacji, którą nadesłano z Katowic, a która określała kłódki wyprodukowane przez "Mechanika E." w ten sposób "jakby pochodziły z domu dziecka i były robione przez dzieci".Ad. IIWbrew twierdzeniu rewizji. oskarżony N., jako wiceprezes Zarządu i kierownik ślusarni, musi być uznany na odpowiedzialnego od początku za produkcję kłódek. Jeżeli nawet w rzeczywistości produkcją kłódek zajmował się głównie majster H., to fakt ten nie zwalniał jeszcze oskarżonego N. od obowiązku kontroli produkcji kłódek i dbania o jej właściwą jakość.Okoliczność, że oskarżony N. w niektórych wypadkach umiał poprawić błędy w produkcji, świadczy również o tym, że posiadał potrzebne w tym celu kwalifikacje i że gdyby nie uchylił się od wykonania w sposób należyty obowiązków swych w zakresie nadzoru nad produkcją kłódek, z pewnością nie wynikłyby tak poważne straty.Zarzuty rewizji w tym zakresie są więc chybione.Przechodząc z kolei do wymiaru kar za przypisane oskarżonym przestępstwo, Sąd Najwyższy wziął pod uwagę i ustalone przez Sąd orzekający okoliczności łagodzące winę oskarżonych i fakt, że pewna, lecz dość znaczna ilość destruktów, znajdująca się w magazynie spółdzielni, pochodzi z okresu próbnej produkcji i że straty Spółdzielni obliczono zbyt wysoko - i uznał w tych warunkach orzeczone kary za niewspółmierne ze szkodliwością społeczną przypisanych oskarżonym czynów.Z tych względów obniżył oskarżonemu Wacławowi W. karę z 5 na 3 lata więzienia, zaś Konstantemu N. z 3 lat na 1 i 1/2 roku więzienia.W pozostałej materii zawyrokował jak w sentencji wyroku na zasadzie przytoczonych w niej przepisów.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 39art. 375art. 4art. 39 pkt. 2art. 58 KKart. 286art. 283 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.