III K 849/55
WyrokIzba Karna1955-11-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prezes spółdzielni i kierownik kontroli technicznej ponoszą odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu towaru złej jakości, mimo że jeden z nich był nieobecny, a drugi twierdzi, że działał pod wpływem poleceń?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając Bogusława M. (prezesa) i Rudolfa F. (kierownika kontroli technicznej) za winnych wprowadzenia do obrotu 1000 sztuk czapek złej jakości. Sąd podkreślił, że prezes spółdzielni, jako kierownik zakładu, ponosi całkowitą odpowiedzialność za wypuszczenie z zakładu produkcji nieodpowiadającej wymogom, nawet w przypadku chwilowej nieobecności. Dezorganizacja kontroli technicznej przez prezesa, w tym przekazanie pieczęci i poleceń bez sprawdzenia jakości, skutkowała odpowiedzialnością za wprowadzenie wadliwego towaru do obrotu.Stan faktyczny
Bogusław M., jako prezes Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego "Mazurka", oraz Rudolf F., jako kierownik kontroli technicznej tej spółdzielni, zostali oskarżeni o wprowadzenie do obrotu 1000 sztuk czapek złej jakości. Z ustaleń sądu wynikało, że znaczna część czapek zakwalifikowanych do wyższej kategorii gatunkowej okazała się niższej jakości, a część w ogóle nie nadawała się do obrotu. Oskarżeni wnieśli rewizję od wyroku skazującego ich na kary więzienia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie, uznając rewizje oskarżonych za bezzasadne.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Bogusława M. i Rudolfa F., osk. z art. 1 § 1 dekretu z dn. 4.III.53 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 63) z powodu rewizji, założonej przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 12 września 1955 r. sygn. IV K. 98/55, na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Olsztynie po rozpoznaniu dnia 9-12 września 1955 r. sprawy:1)Bogusława M. oskarżonego o to, że jako prezes Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego "Mazurka" działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego przez to, że nie dopełnił obowiązku należytego zorganizowania kontroli na zlecenie tejże Spółdzielni, wskutek czego dopuścił do wprowadzenia do obrotu 1.000 sztuk czapek złej jakości, tj. o czyn przewidziany w art. 286 § 1 k.k.,2)Rudolfa F. oskarżonego o to, że jako kierownik kontroli technicznej Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego "Mazurka" działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego przez to, że nie dopełnił obowiązku skontrolowania jakości czapek wykonanych przez chałupników, wskutek czego dopuścił do wprowadzenia do obrotu 1.000 sztuk czapek złej jakości, tj. o czyn przewidziany w art. 286 § 1 k.k. postanowił Bogusława M. i Rudolfa F, uznać za winnych tego, że Bogusław M. będąc prezesem, a Rudolf F. będąc kierownikiem kontroli technicznej Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego "Mazurka" wprowadzili do obrotu 1.000 sztuk czapek, których jakość była oczywiście gorsza od jakości ustalonej, gdyż z zakwalifikowanego gatunku I-go 547 sztuk czapek okazało się gat. II, 277 sztuk gat. III a 18 sztuk nie nadawało się w ogóle do obrotu i za to z mocy 1 art. 1 § 1 dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 63) o wzmożeniu walki z produkcją złej jakości skazać każdego z oskarżonych po 10 miesięcy więzienia.Od wyroku tego założyli rewizję oskarżeni.Rewizja oskarżonego Bogusława M. zawiera zarzuty:1.obrazy art. 1 § 1 dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 63) przez uznanie oskarżonego za winnego tego przestępstwa, mimo że1.Bogusław M. nie wprowadzał do obrotu towaru niewłaściwej jakości, gdyż decydował o tym samodzielnie oskarżony Rudolf F., któremu Bogusław M. nie wydawał w powyższym zakresie żadnych zleceń,2.Rudolf F. jako kierownik kontroli technicznej, a nie Bogusław M. jako prezes Spółdzielni był odpowiedzialny za stan kontroli technicznej, a ponadto wobec nieobecności Bogusława M. (wobec wyjazdu służbowego) nie może on ponosić żadnej odpowiedzialności za fakty, które miały miejsce w tym czasie,2.obrazy art. 57 § 1 k.k. przez zastosowanie do oskarżonego kary więzienia, mimo że przestępstwo nie zostało popełnione z niskich pobudek, a Sąd miał możność zastosowania kary aresztu.Rewizja oskarżonego Rudolfa F. zawiera zarzuty:1.obrazy art. 57 § 1 k.k. z tych samych powodów co w rewizji oskarżonego Bogusława M.,2.błędnej oceny okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku przez ustalenie, że wina oskarżonych Bogusława M. i Rudolfa F. równoważy się, aczkolwiek z treści całego przewodu wynika, że Bogusław M. podporządkował sobie bezwzględnie wszystkich pracowników, Rudolf F. zaś jako pracownik mało wykwalifikowany i zagrożony utratą pracy ślepo wykonywał polecenia M.,3.niewspółmierność kary w stosunku do czynu przypisanego oskarżonemu przez wymierzenie mu zbyt surowej kary i nie zastosowania art. 61 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zarzuty obu rewizji nie są zasadne.Odnośnie oskarżonego Bogusława M. stwierdzić należy, że jako Prezes Spółdzielni nie dopełnił ciążących na nim obowiązków w zakresie należytej organizacji pracy kontroli technicznej i przez to spowodował wprowadzenie do obrotu 1.000 czapek, których jakość była oczywiście gorsza od jakości ustalonej, gdyż z czapek zakwalifikowanych do gatunku I - 547 sztuk należało zakwalifikować do gatunku II, 277 sztuk do gatunku III, 18 sztuk zaś w ogóle nie nadawało się do wprowadzenia do obrotu. Ten stan rzeczy powstał w szczególności na tym tle, że oskarżony Bogusław M. nie zabezpieczył należytego kierownictwa nad kontrolą techniczną, a ponadto przekraczając swe uprawnienia przekazał pieczęć K.T. Prezesa, którą tylko on mógł się posługiwać, wydając zarazem polecenie wybicia znacznej ilości tzw. metek i przekazania tychże metek chałupnikom, bez uprzedniego sprawdzenia jakości towaru. Zamiast więc organizować i nadzorować kontrolę techniczną oskarżony swym postępowaniem kontrolę tę w istocie rzeczy dezorganizował.W tym stanie rzeczy powołanie się na zarzut obrazy art. 1 § 1 cyt. dekretu z przeniesieniem odpowiedzialności na podwładnego, którego zakres kompetencji oskarżony praktycznie swym postępowaniem ograniczył - uznać należy za bezpodstawny, tym bardziej, że zgodnie z treścią okólnika nr 125/DKT/53 "troska o ustanowienie, należyte zorganizowanie i obsadzenie stanowiska K.T., ciąży na jednoosobowo odpowiedzialnym kierowniku zakładu". W przypadku zaś "braku w zakładzie ... należycie zorganizowanej kontroli technicznej, całkowita odpowiedzialność za wypuszczenie z zakładu produkcji nieodpowiadającej wymogom ... ponosi kierownik zakładu". Nie ulega wątpliwości fakt, że chwilowa nieobecność oskarżonego, spowodowana jego wyjazdem służbowym, tej odpowiedzialności z niego nie zdejmuje.Bezpodstawny jest również zarzut obrazy art. 57 § 1 k.k., gdyż z przepisu tego bynajmniej nie wynika, by Sąd mając do wyboru karę więzienia i aresztu był obowiązany zastosować karę aresztu. Sam brak niskich pobudek nie uzasadnia jeszcze, przy znacznym stopniu społecznego niebezpieczeństwa czynu, zastosowania w oparciu o tę tylko przesłankę kary łagodniejszej.Niesłuszny jest wprawdzie wyrażony w uzasadnieniu wyroku pogląd, iż okolicznością obciążającą oskarżonych, a w szczególności oskarżonego M. jest nieprzyznanie się do winy, ale wobec tego, że nie tylko ta okoliczność zadecydowała o wymiarze kary, lecz całokształt - trafnie przez Sąd Wojewódzki przeanalizowanych okoliczności ujawnionych w toku postępowania, a które poważnie obciążają oskarżonego, - stwierdzić należy, że pogląd ten w istocie rzeczy nie wywarł wpływu na treść wyroku.Odnośnie rewizji oskarżonego Rudolfa F. stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił stopień jego winy jako równoważny z winą Bogusława M., biorąc pod uwagę w szczególności fakt niewywiązania się przez F. ze swych obowiązków, nawet w tym zakresie, w którym mógł wykazać inicjatywę i dobrą wolę nie będąc związany bezpośrednimi poleceniami Bogusława M. i z własnej inicjatywy dał polecenie wprowadzenia do obrotu czapek bez sprawdzenia jakości wykonania. Biorąc pod uwagę rozmiar szkody, jaka powstała w wyniku czynu Rudolfa F., wymierzoną mu karę uznać należy za współmierną.Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I K 152/51 1951-08-28Czy odpowiedzialność za straty spółdzielni wynikające z produkcji wadliwych towarów obciąża kierownictwo spółdzielni, nawet jeśli produkcja odbywała się w sposób gospodarczy i pod nadzorem majstra?
- II KR 83/66 1966-10-31Czy kierownik odlewni, który dopuścił do produkcji i zbycia wadliwych kół zębatych i linowych, nie dopełniając obowiązku dbałości o jakość produkcji, ponosi odpowiedzialność karną z art. 286 § 1 k.k., a nie z art. 39 pkt…
- II PR 644/64 1964-12-05Czy pracownik, który podjął się obowiązków kierownika działu skupu, może uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę wynikłą z zakupu wadliwego towaru, powołując się na brak odpowiedniego przygotowania do pełnienia funkcj…
- III K 636/62 1963-06-02Czy wprowadzenie do obrotu wyrobów przemysłowych oczywiście nie nadających się do użytku, bez faktycznego ich wyprodukowania przez daną osobę, może stanowić przestępstwo z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. o wzmo…
- II K 1025/59 1961-08-09Czy przeznaczenie do obrotu wyrobów o jakości oczywiście gorszej od jakości ustalonej przez właściwe organy, lub wyrobów oczywiście nienadających się do użytku, stanowi przestępstwo z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 19…
Powołane przepisy
art. 1 § 1art. 375 KPKart. 286 § 1 KKart. 57 § 1 KKart. 61 KK§ 1
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.