I K 777/62
WyrokIzba Karna1963-07-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierownik banku spółdzielczego, który udzielił pożyczki kontraktacyjnej osobie nieposiadającej prawa do jej zaciągnięcia, dopuszcza się przestępstwa z art. 286 § 2 k.k., nawet jeśli miał zamiar zwrotu pożyczki?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierownik banku spółdzielczego, który zawarł umowę kontraktacyjną na dostawę rzepaku, mimo braku prawa do dzierżawy odpowiedniego areału ziemi, i w ten sposób wyłudził pożyczkę, dopuszcza się przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. Nawet jeśli miał zamiar zwrotu pożyczki, wprowadził w błąd kontrahenta, co stanowiło jeden z elementów nadużyć służbowych w celu osiągnięcia korzyści materialnej.Stan faktyczny
Stefan Lucjan P., kierownik Banku Spółdzielczego, zawarł fikcyjną umowę kontraktacyjną na dostawę rzepaku, na podstawie której wyłudził pożyczkę. Został skazany za nadużycie obowiązków służbowych. Sąd Najwyższy rozpatrywał rewizję prokuratora kwestionującą uniewinnienie od zarzutu wyłudzenia oraz rewizję oskarżonego kwestionującą skazanie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Stefana Lucjana P. i uchylił go w stosunku do oskarżonego Bogdana G., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ostrowski.Sędziowie: S. Dąbrowski, L. Damulewicz (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: Z. Ramos.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Lucjana Stefana P. i Bogdana G., oskarżonych z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i art. 286 § 2 k.k. oraz art. 187 k.k. w związku z art. 291 k.k., po rozpoznaniu założonej przez prokuratora i oskarżonego Lucjana Stefana P. rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 14 września 1962 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.1. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy w stosunku do Lucjana Stefana P. (...), 2. uchylił tenże wyrok w stosunku do oskarżonego Bogdana G. i sprawę w tym zakresie przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania (...)Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 13.IX.1962 r. Stefan Lucjan P. uznany został za winnego tego, że w okresie od stycznia 1958 r. do grudnia 1960 r., jako kierownik Banku Spółdzielczego w N., działając wbrew celom określonym w statucie Banku i wbrew instrukcji dla spółdzielni oszczędnościowo-pożyczkowych, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych dla siebie i dla osób trzecich, nie dopełnił swych obowiązków, mianowicie przez zaniechanie sprawdzenia możliwości płatniczych oraz terminów spłat pożyczek uprzednio zaciągniętych przez pożyczkobiorców, przez tolerowanie udzielania pożyczek osobom nieuprawnionym a podstawionych przez osoby trzecie, dla których faktycznie była przeznaczona pożyczka, i przez udzielanie pożyczek ponad obowiązujące limity, oraz przekroczył swoje uprawnienia przez zaciągnięcie dla siebie pożyczki na kontraktację rzepaku mimo nieposiadania odpowiedniego areału ziemi, wskutek czego powstawała dla Banku możliwość poniesienia szkody, i za ten czyn na podstawie art. 286 § 2 k.k. skazany został na jeden rok więzienia.Natomiast tenże Stefan Lucjan P. został uniewinniony od zarzutów, że:I. 22 kwietnia 1960 r. w N. jako kierownik miejscowego Banku Spółdzielczego wyłudził od tego Banku kwotę 3.500 zł w ten sposób, że zawarł fikcyjną umowę z Centralą Nasienną w S. na kontraktację 0,5 ha ziemniaków sadzeniaków, co stanowiło podstawę do wypłaty wymienionej gotówki, gdy tymczasem w rzeczywistości nie był użytkownikiem areału ziemi i ziemniaków nie zasadził;II. 28 lipca 1960 r. w N., działając w charakterze jak w pkt I, wyłudził od tego Banku kwotę 8.480 zł w ten sposób, że zawarł fikcyjną umowę z Zakładami Przemysłu Tłuszczowego w K. Na kontraktację 5 ha rzepaku ozimego, co stanowiło podstawę do wypłaty wymienionej gotówki, gdy tymczasem w rzeczywistości nie był użytkownikiem tego areału ziemi i rzepaku nie zasiał, a więc od czynów z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) o odpowiedzialności karnej za przestępstwo przeciwko własności społecznej.Tymże Wyrokiem Bogdan G. został uniewinniony od zarzutów, że:I. 2 lipca 1958 r. w N. jako główny księgowy Miejscowego Banku Spółdzielczego, działając w celu przysporzenia korzyści majątkowych (w postaci pożyczki gotówkowej) Józefowi O., przekroczył swoje uprawnienia przez to, że wypełnił niezgodnie z prawdą blankiet zgłoszenia o pożyczkę w imieniu tegoż Józefa O. podając, iż jest on mieszkańcem N. uprawnionym do uzyskania z tegoż Banku pożyczki gotówkowej, gdy tymczasem Józef O. uprawnień takich nie posiadał, wskutek czego spowodował wypłacenie mu kwoty 7.617 zł, narażając Bank na stratę tej sumy, a więc od czynu z art. 286 § 2 k.k.;II. w czasie i w miejscu oraz działając w charakterze jak w pkt I, w celu użycia za autentyczny wypełniony przez siebie blankiet zgłoszenia o pożyczką, podrobił na nim podpis Józefa O., a więc od czynu z art. 187 w związku z art. 291 k.k.Od tego wyroku założyli rewizje:prokurator w części uniewinniającej Lucjana Stefana P. od zarzutu II aktu oskarżenia oraz od wymiaru kary za przypisany mu czyn z art. 286 § 2 k.k., a co do oskarżonego Bogdana C. - w całości;oskarżony Lucjan Stefan P. w części skazującej go.Rewizja prokuratora zarzuca:1) obrazę art. 339 § 1 lit. a) k.p.k. przez nieuzasadnienie, dlaczego zarzucany oskarżonemu Lucjanowi Stefanowi P. czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia nie stanowi wyłudzenia w świetle art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. Nr 36, poz. 228),2) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku uniewinniającego oskarżonego Lucjana Stefana P. od zarzutu opisanego w pkt II aktu oskarżenia przez przyjęcie, że mimo iż zawarta przez niego umowa ʼkontraktacyjna na 5 ha rzepaku była fikcją (która stanowiła podstawę do uzyskania przez niego w formie pożyczki kwoty 8.480 zł), brak jest elementów wyłudzenia tej kwoty,3) rażącą niewspółmierność kary do przypisanego oskarżonemu Lucjanowi Stefanowi P. czynu z art. 286 § 2 k.k., wynikającą w szczególności z niedostatecznego uwzględnienia znacznego stopnia niebezpieczeństwa społecznego tego czynu,4) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku uniewinniającego Bogdana G. od zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów przez przyjęcie:a) co do zarzutu z art. 286 § 2 k.k. - że sporządzenie przez niego jako głównego księgowego Banku Spółdzielczego zgłoszenia o pożyczkę dla swego szwagra Józefa O., w którym podał nieprawdziwe dane co do stanu majątkowego i miejsca zamieszkania zgłaszającego, a następnie złożenie zgłoszenia w tym Banku w celu przyznania temuż Józefowi O. pożyczki ze względu na to, iż czynność ta nie wchodziła w jego zakres obowiązków, nie stanowi przestępstwa,b) co do zarzutu z art. 187 k.k. w związku z art. 291 k.k. - że pismo zawierające zgłoszenie o pożyczkę, na którym to piśmie podrobił podpis Józefa O. za jego zgodą, nie stanowi dokumentu w rozumieniu art. 91 § 1 k.k.i wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Rewizja oskarżonego Lucjana Stefana P. zarzuca obrazę art. 8, 320, 339 § 1 k.p.k. przez nieuwzględnienie zeznań wymienionych świadków, z których wynika, że adnotacja co do zadłużenia i nieterminowości opłat przez dłużników należały do obowiązków kierownika referatu kredytowego, a nie do oskarżonego, przydzielanie zaś pożyczek należało do Komisji Pożyczkowej, a więc również nie do oskarżonego, oraz przez nieuwzględnienie zeznań wymienionych w rewizji świadków, z których wynika, że oskarżony miał prawo zaciągania pożyczek kontraktacyjnych oraz miał podstawę do przeświadczenia, iż wywiązał się z zawartej umowy kontraktacyjnej na dostawę rzepaku.Rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego bądź też o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd.:Co do oskarżonego Stefana Lucjana P.Są trzy różne oceny prawne umowy kontraktacyjnej, zawartej przez oskarżonego w lipcu 1960 r. z Zakładami Przemysłu Tłuszczowego w K. na dostawę rzepaku z 5 ha, i zaliczki pobranej na tej podstawie z Banku. Tak więc rewizja prokuratora dopatruje się w tej transakcji znamion zagarnięcia mienia społecznego w sensie art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r.; rewizja oskarżonego nie widzi w tym żadnych znamion przestępstwa; Sąd I instancji potraktował tę umowę jako jeden z elementów przestępstwa służbowego przypisanego oskarżonemu.Kontrola rewizyjna tych trzech ocen w świetle materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że stanowiska rewizji prokuratora i rewizji oskarżonego są błędne. Brak jest podstaw do przypisania oskarżonemu zagarnięcia mienia społecznego, ponieważ transakcja oskarżonego miała charakter pożyczki kontraktacyjnej, wobec czego Sąd Wojewódzki słusznie przyjął, że oskarżony miał zamiar ją zwrócić. Wyjaśnienia oskarżonego w tej części znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadków J., Z. i innych.Fakt jednak, że oskarżony miał zamiar zwrócić tę pożyczkę, nie pozbawia samej transakcji charakteru przestępnego. Oskarżony bowiem, nie mając prawa dzierżawy odpowiedniego areału gruntu, nie miał tym samym prawa zawierania umowy kontraktacyjnej na dostawę rzepaku z 5 ha. Oskarżony wprowadził w błąd swego kontrahenta, tj. Zakłady Przemysłu Tłuszczowego, podając w umowie, że dysponuje 12 ha gruntu, i w ten sposób wyłudził pożyczkę. W związku z zajmowanym stanowiskiem kierownika Banku Spółdzielczego transakcja ta słusznie została potraktowana przez Sąd Wojewódzki jako jeden z elementów nadużyć służbowych w celu osiągnięcia korzyści materialnej dla siebie.Rewizja oskarżonego niesłusznie kwestionuje przypisaną wyrokiem jego winę z art. 286 § 2 k.k. Okoliczność, że adnotacja o nadużyciach pożyczkobiorców i o terminach spłat pożyczek należały do obowiązków referenta kredytowego i że przydzielanie pożyczek należało do kompetencji komisji pożyczkowych - absolutnie nie zwalnia oskarżonego od odpowiedzialności karnej za stwierdzony stan rzeczy. Oskarżony, jako kierownik Banku, powinien był czuwać nad pracą referatu kredytowego i dopilnować, aby wypełniał on swoje obowiązki służbowe. Komisja pożyczkowa zaś miała prawo polegać na opinii oskarżonego jako członka tej komisji i odpowiedzialnego kierownika Banku. Z materiału dowodowego wynika, że oskarżony był osobiście zainteresowany w tym, aby pożyczki otrzymały osoby, które nie miały do tego prawa. Ustalenia faktyczne będące podstawą wyroku skazującego oskarżonego z art. 286 § 2 k.k. są prawidłowe.Rewizja prokuratora niesłusznie jednak kwestionuje wymiar kary. Nie należy się tu sugerować sumą wymienioną w akcie oskarżenia. Sąd Wojewódzki nie znalazł podstaw do ustalenia szkody w żadnej określonej kwocie pieniężnej. Na skutek działalności oskarżonego powstała jedynie możliwość powstania szkody dla Banku Spółdzielczego. Nieściągalność udzielonych pożyczek nie została stwierdzona. Sąd Wojewódzki w dostatecznym stopniu wziął pod uwagą społeczną szkodliwość tego rodzaju czynów, słusznie jednak uwzględnił też szereg okoliczności łagodzących (skrucha, szczere przyznanie się do winy, trudne warunki materialne i rodzinne). Dodać należy, że opinia o oskarżonym ze strony jego władz przełożonych była nie tylko nienaganna, ale wręcz bardzo dobra.W tych warunkach wymierzona kara jednego roku więzienia stanowi odpowiednią represję i brak podstaw do uznania jej za rażąco łagodną.Co do oskarżonego Bogdana G.Rewizja prokuratora jest słuszna.Błędny jest pogląd Sądu Wojewódzkiego, że formularz wniosku o pożyczkę wypełniony przez stronę staje się dokumentem w rozumieniu art. 91 § 3 k.k. dopiero po złożeniu go do banku. Formularz umowy o pożyczkę staje się dokumentem już z chwilą wpisania nazwiska konkretnej osoby, a nawet złożenia podpisu in blanco. Formularz bowiem nawet nie wypełniony całkowicie jest wyrazem oświadczenia woli danej osoby, a oświadczenie woli jest okolicznością mogącą mieć znaczenie prawne. Chociaż więc stosunek prawny pomiędzy ubiegającym się o pożyczkę a bankiem zawiązuje się dopiero po złożeniu wypełnionego formularza w danym banku, to jednak formularz wypełniony całkowicie lub częściowo, znajdujący się w posiadaniu osoby zainteresowanej, jest dokumentem w rozumieniu art. 91 § 3 k.k. i może być przedmiotem przestępstwa z art. 187 k.k.W tym aspekcie należało ocenić zachowanie się oskarżonego Bogdana G. polegające na podrobieniu podpisu swego szwagra Józefa O. na tym dokumencie oraz na podaniu niezgodnego z prawdą miejsca jego zamieszkania. Nie jest również obojętny dla oceny czynu oskarżonego fakt, że oskarżony Józef O. uzyskał pożyczkę na podstawie tego właśnie dokumentu i że do tej pożyczki nie miał prawa. W tych warunkach należy rozpatrzyć czyn oskarżonego także na gruncie art. 27 i 264 k.k., a ponieważ oskarżony, jako główny księgowy, akceptował wypłatę dla Józefa O. przyznanej mu pożyczki z całą świadomością, że taka pożyczka mu nie przysługuje, przeto w grę wchodzi również art. 286 § 2 k.k.Dla prawidłowego zatem rozpoznania zarzutów przeciwko oskarżonemu Bogdanowi G. należało zaskarżony wyrok uchylić i sprawę przekazać Sądowi Wojewódzkiemu.Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I K 49/51 1951-06-26Czy wielokrotne nadużycia władzy, przywłaszczenia, poświadczania nieprawdy na dokumentach i oszustwa na szkodę klientów banku, popełnione przez kierownika banku, stanowią przestępstwo, nawet jeśli poszczególne działania…
- I K 742/60 1961-12-10Czy podpisanie przez dyrektora przedsiębiorstwa czeków i przelewów bankowych bez należytego sprawdzenia ich celu i podstawy, w sytuacji gdy główny księgowy kumuluje funkcje kasjera i zaopatrzeniowca, stanowi przestępstwo…
- I CSK 87/13 2013-11-29Czy umowa o lokatę negocjowaną umiejscowioną, zawarta przez dyrektora oddziału banku działającego poza zakresem umocowania i z pominięciem procedur bankowych, może stanowić podstawę odpowiedzialności banku wobec klienta?
- II KK 38/18 2018-02-15Czy spółka prawa handlowego prowadząca działalność w zakresie udzielania pożyczek pieniężnych, ale niebędąca bankiem ani jednostką organizacyjną prowadzącą działalność na podstawie ustawy Prawo bankowe, może być uznana z…
- II K 78/58 1958-03-19Czy kierownik lub członek zarządu spółdzielni ponosi odpowiedzialność karną za podpisanie dokumentów obrotu pieniężnego, jeśli nie dokonał merytorycznej kontroli podstawy przelewu, mimo że główny księgowy potwierdził jeg…
Powołane przepisy
art. 2 § 1art. 286 § 2 KKart. 187 KKart. 291 KKart. 375art. 187art. 339 § 1art. 91 § 1 KKart. 8art. 91 § 3 KKart. 27§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.