I KR 300/73

WyrokIzba Karna1974-02-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienia Sądu Wojewódzkiego w zakresie pominięcia istotnych dowodów, nierozważenia całości materiału dowodowego oraz dowolnego przyjmowania faktów, mogły mieć wpływ na treść wyroku skazującego i uniewinniającego w sprawie o przestępstwo z art. 201 k.k. i art. 218 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki dopuścił się istotnych uchybień prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na treść wyroku. W szczególności Sąd ten pominął wiele ważnych dowodów, nie przeprowadził analizy całości materiału dowodowego, a także dowolnie przyjął niektóre fakty za udowodnione. Uchybienia te, dotyczące m.in. obrazy art. 372 § 1 pkt 1 w związku z art. 357 i art. 4 § 1 k.p.k., uniemożliwiają prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu rewizyjnym, wymagając ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego przez sąd pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Jerzy S. został oskarżony z art. 201 k.k. i art. 218 § 1 k.k. Sąd Wojewódzki wydał wyrok skazujący i uniewinniający. Zarówno prokurator, jak i obrońca wnieśli rewizję do Sądu Najwyższego, domagając się uchylenia wyroku. Sąd Najwyższy stwierdził istotne uchybienia procesowe Sądu Wojewódzkiego, które mogły wpłynąć na treść wyroku.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann. Sędziowie: A. Hapon (sprawozdawca), R. Staszkiewicz. Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kraft.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 1974 r. sprawy Jerzego S., oskarżonego z art. 201 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 2 maja 1973 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie faktyczneProkurator i obrońca oskarżonego - oczywiście wychodząc z przeciwstawnych sobie przesłanek - na rozprawie w Sądzie Najwyższym zgodnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania. Niezależnie od pisemnych rewizji stron należy stwierdzić, że końcowe ich wnioski zgłoszone na rozprawie rewizyjnej w Sądzie Najwyższym są zasadne, zaskarżony bowiem wyrok - zarówno w części dotyczącej skazania, jak i uniewinnienia oskarżonego Jerzego S. z zarzutu II aktu oskarżenia - wzbudza istotne zastrzeżenia co do jego prawidłowości. Sąd Wojewódzki dopuścił się tego rodzaju uchybień prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na treść wyroku, a w szczególności obrazy art. 372 § 1 pkt 1 w związku z art. 357 i art. 4 § 1 k.p.k. Uchybienia te polegają zwłaszcza na tym, że w rozważaniach swoich Sąd ten pominął wiele bardzo ważkich dowodów, których dogłębna analiza i wzajemne powiązanie mogłoby doprowadzić do odmiennych wniosków. Pominięte zostały np. całkowicie i nie przeprowadzone na rozprawie dowody z zeznań świadka Ireny H. i z "zaświadczenia - opinii", mimo że dowody te mają duże znaczenie dla wnioskowania co do zamiaru oskarżonego oraz dla prawidłowej oceny jego osobowości: jeżeliby się okazało, że dokument ten został przez oskarżonego sporządzony, a w rzeczywistości opinia o nim kształtowała się wręcz odmiennie, to ocena tych faktów miałaby istotne znaczenie dla sprawy. Sąd w niedostatecznej mierze rozważył, a nawet pozostawił poza swoją oceną również inne dowody ujawnione na rozprawie głównej, jak też ocenił poszczególne dowody w oderwaniu od całokształtu materiału dowodowego, co mogło doprowadzić do błędnej ich oceny i mieć wpływ na treść wyroku. Nie bez znaczenia w sprawie jest np. okoliczność, że stwierdzone w bardzo krótkim czasie znaczne braki w kierowanych przez oskarżonego sklepach (sklep nr 717 od lipca do dnia 15 września 1971 r. i sklep nr 53 od dnia 13 października do dnia 12 grudnia 1971 r.) mogą uzasadniać przypuszczenie, że w sklepach tych dokonywane było kradzieże mienia społecznego. Zachodzi zatem konieczność bardzo wszechstronnej analizy wszystkich występujących w sprawie dowodów w ich wzajemnym powiązaniu i zależności, co pozwoli na trafne wnioskowanie (...).W sposób także dowolny i bez dokonania niezbędnych wyjaśnień zostały przyjęte przez sąd za udowodnione niektóre fakty, mające świadczyć o niedopełnieniu obowiązków oraz przekroczeniu uprawnień w zakresie nadzoru nad mieniem społecznym, co stworzyło możliwości i następnie powstanie istotnego niedoboru w sklepie nr 53. Nie wyjaśniona została zwłaszcza moc obowiązująca zarządzanie nr 27/67 Dyrektora Przedsiębiorstwa MHD "Artykuły spożywcze" w W. z dnia 21 sierpnia 1967 r., mimo wyrażonej co do tego odmiennej opinii biegłego. Sąd nie ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do stanowiska biegłego, a oparł się na zeznaniach świadka Jana S., mimo że świadek ten nie jest ani pracownikiem tego przedsiębiorstwa, które wydało przedmiotowe zarządzenie, ani jej nadrzędnej jednostki. Budzą również wątpliwości ustalenia sądu w kwestii istnienia na zapleczu sklepu nr 53 niebywałego chaosu i bałaganu, i to zawinionego przez oskarżonego, a fakt zaangażowania świadka Michała B. do uporządkowania zaplecza, np. po przyjęciu towaru czy remanencie, może świadczyć również dobrze o gospodarności i zamiłowaniu oskarżonego do porządku. Dlatego też zeznania tego świadka, mającego sporadyczny dostęp do zaplecza sklepu właśnie w celu szybkiego jego uporządkowania, nie mogą stanowić wystarczającego dowodu do tego rodzaju ustaleń. Należy przy tym zaznaczyć, że przestępstwo określone w art. 218 § 1 k.k. (przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków) wymaga wykazania oskarżonemu co najmniej zamiaru ewentualnego, natomiast jeżeli chodzi o skutki (powstanie istotnego niedoboru) - to wystarcza wina nieumyślna. W związku z tym sąd ma obowiązek dokładnego ustalenia faktów oraz zakresu przekroczenia przez sprawcę uprawnień i niedopełnienia obowiązków, które stworzyły możliwość powstania niedoboru, jeżeli istotny niedobór w mieniu nastąpił. Jeżeli natomiast chodzi o opinię biegłego, to warto zaznaczyć, że opinia ta nie jest wystarczająco pełna i wymaga uzupełnienia. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy - w czasie ponownego jej rozpoznania - biegły powinien przedstawić sądowi uzupełniającą opinię, która między innymi powinna uwzględniać podnoszone przez oskarżonego w piśmie z dnia 20 kwietnia 1973 r., a także w rewizji obrońcy oskarżonego zagadnienia i udzielić na postawione tam zarzuty odpowiedzi. Niezależnie od ostatecznej oceny sądu i stosunku do tych dokumentów biegłego, biegły w uzupełniającej opinii powinien przeanalizować dokładnie prowadzone przez poszczególne działy sklepu nr 53 zeszyty i wyciągnąć z tej analizy stosowne wnioski, uwzględniając całość istniejącej dokumentacji (...).Warto także zauważyć, że w toku prowadzenia rozprawy wystąpiły pewne nieprawidłowości dotyczące uznawania przez sąd za ujawnione zeznań świadków występujących w sprawie. Przepis art. 337 § 1 k.p.k. zezwala na odczytanie na rozprawie zeznań świadków złożonych w postępowaniu przygotowawczym lub na innej rozprawie tylko w ściśle określonych w tym przepisie okolicznościach. Odczytanie (ujawnienie za zgodą stron) całości zeznań świadków, którzy stawili się na rozprawę sądową, bez uprzedniego wysłuchania ich zeznań co do okoliczności sprawy narusza zasadę bezpośredniości i nie znajduje podstawy prawnej, tym bardziej że w większości świadkowie ci ani nie zeznawali sprzecznie, ani nie oświadczali, że nie pamiętają swoich poprzednich zeznań. Każdy bowiem świadek powinien zeznawać to, co pamięta, a stosownymi pytaniami należy pomóc świadkowi w odtworzeniu szczegółów przez niego zapomnianych, ujawniając zaś odpowiednie fragmenty jego poprzednich zeznań należy wyjaśnić występujące między nimi sprzeczności. Natomiast sposób, w jaki sąd dokonał ujawnienia uprzednio złożonych przez świadków zeznań, stoi w sprzeczności z wymaganiami określonymi w art. 337 § 1 k.p.k. i zaciemnia obraz przeprowadzonych w sprawie dowodów. Wyżej przytoczone uchybienia nie mogą być naprawione w postępowaniu rewizyjnym, ponieważ wymagają przeprowadzenia dodatkowych dowodów oraz rozważenia całokształtu okoliczności sprawy, dlatego też Sąd Najwyższy - zgodnie z wnioskami stron - uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201 KKart. 372 § 1 pkt 1art. 357art. 4 § 1 KPKart. 218 § 1 KKart. 337 § 1 KPK§ 1 pkt 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.