I KR 329/79

WyrokIzba Karna1980-03-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usiłowanie wyłudzenia odszkodowania, gdzie zgłoszona szkoda jest rażąco zawyżona i podlega weryfikacji przez ubezpieczyciela, stanowi usiłowanie nieudolne w rozumieniu prawa karnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że usiłowanie wyłudzenia odszkodowania, polegające na zgłoszeniu szkody w wysokości wielokrotnie przekraczającej faktyczną wartość strat, stanowi usiłowanie nieudolne, jeśli sprawca nie uświadomił sobie, że osiągnięcie zamierzonego skutku jest niemożliwe z uwagi na weryfikację zgłoszenia przez ubezpieczyciela. W takich przypadkach, zgodnie z art. 11 § 2 i art. 12 § 2 k.k., istnieje podstawa do nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Stan faktyczny
Oskarżony Henryk R. usiłował wyłudzić odszkodowanie od PZU, zgłaszając spalenie 158 tuczników w wyniku pożaru, podczas gdy faktycznie spłonęło tylko 25 sztuk. Zamiar nie został zrealizowany, ponieważ inspektor PZU wszczął postępowanie wyjaśniające, a protokół z oględzin pogorzeliska wykazał rzeczywistą liczbę spalonych zwierząt. Oskarżony podpisał protokół potwierdzający mniejszą liczbę zwierząt.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uznając czyn za usiłowanie nieudolne, obniżył karę pozbawienia wolności do 2 lat, karę grzywny do 30.000 zł, zawiesił warunkowo wykonanie kary pozbawienia wolności na 3 lata i odstąpił od wymierzenia kar dodatkowych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Kozłowski. Sędziowie: L. Jax (sprawozdawca), S. Kotowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: W. Grzeszczyk.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Henryka R. oskarżonego z art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 201 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia 26 września 1979 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznał, iż oskarżony przypisanego czynu dopuścił się nie uświadamiając sobie, że osiągnięcie zamierzonego skutku nie jest możliwe, gdyż jego twierdzenie o wysokości szkody podlega weryfikacji przez PZU, i za tak przypisany czyn na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 201 k.k. oraz art. 11 § 2 i art. 12 § 2 w związku z art. 57 § 1 i 3 pkt 1 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 36 § 3 k.k. karę grzywny w wysokości 30.000 zł.Uzasadnienie faktyczneHenryk R. odpowiadał przed Sądem Wojewódzkim w S. jako oskarżony o to, że w dniu 23 października 1978 r. w G., wykorzystując fakt pożaru budynków gospodarczych ojca Jana R., usiłował wyłudzić tytułem odszkodowania z Inspektoratu PZU w O. nienależną kwotę w wysokości 381.348 zł za rzekomo spalenie się 158 sztuk tuczników podczas tego pożaru, chociaż w rzeczywistości uległo spaleniu się jedynie 25 tuczników, lecz zamiaru swego nie zrealizował w związku z wstrzymaniem wypłaty przez inspektora PZU w O. w wyniku wszczętego przez organy ścigania śledztwa przeciwko Henrykowi R. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 138 § 1 k.k. - tj. o popełnienie czynu przewidzianego w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 201 k.k.Wyżej wymieniony Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 26 września 1979 r. uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 201 k.k. skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 40.000 zł, a ponadto orzekł wobec niego karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat oraz konfiskaty mienia w całości.Rewizja wniesiona od powyższego wyroku przez obrońcę oskarżonego podniosła m.in. zarzut (...) obrazy art. 11 § 1 k.k. przez niesłuszne uznanie, że zgłoszony wniosek o zapłatę odszkodowania prowadził do realizacji w całości, chociaż świadek Alfred R. zeznał, że oskarżony nie miał żadnych szans na otrzymanie odszkodowania ponad wartość strat ustaloną przez PZU.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja oskarżonego jest tylko częściowo zasadna. (...) Za słuszne należy uznać twierdzenie w niej zawarte, że przypisane oskarżonemu usiłowanie wyłudzenia 381.348 zł miało postać tzw. usiłowania nieudolnego. Oskarżony bowiem nie uświadomił sobie, że dokonanie wyłudzenia w konkretnych warunkach w ogóle nie jest możliwe z tego powodu, iż użyty środek w postaci zgłoszenia szkody w wysokości kilkakrotnie przekraczającej faktyczną wartość strat nie nadaje się do wywołania zamierzonego skutku, gdyż zgłoszenie takie podlega weryfikacji przez PZU, i to przede wszystkim w drodze szczegółowych oględzin pozostałości po pożarze, co w konkretnych warunkach musiało w nieunikniony sposób doprowadzić do stwierdzenia, iż liczba rzekomo spalonych tuczników została w zgłoszeniu wielokrotnie zawyżona.Jak już podano, zgłoszenie o szkodzie wywołanej pożarem oskarżony podpisał (w imieniu swego ojca będącego właścicielem gospodarstwa) w dniu 23 października 1978 r. Już tego samego dnia inspektor PZU w O. Alfred R. powołał trzyosobową komisję, która sporządziła odpowiedni protokół; stwierdzono w nim m.in., że na pogorzelisku znaleziono 25 sztuk chlewnej trzody o wadze około 65-70 kg częściowo zwęglonej. Protokół ten podpisał jako "poszkodowany" również oskarżony, nie zgłaszając przy tym żadnych uwag czy zastrzeżeń co do treści protokołu. Poza tym następnego dnia, tj. 24 października 1978 r. oskarżony został przesłuchany - również jako poszkodowany - przez tegoż inspektora Alfreda R. i wówczas podał wprawdzie, że w stodole posiadał 158 sztuk tuczników, lecz w dalszym ciągu oświadczył do protokołu: "Po pożarze na pogorzelisku stodoły stwierdziłem, że uległo spaleniu 25 sztuk tuczników o wadze około 70 kg, a 22 sztuki zabrał po pożarze PGR w D. Co się stało z resztą tuczników, nie mogę określić, może uciekły, w każdym razie dotychczas ich nie odnaleziono". Tegoż samego dnia sporządzony został protokół likwidacyjny szkody oraz "obliczenia wysokości szkody w świetle zgłoszenia szkody przez poszkodowanego i danych co do pozostałości po szkodzie" (oba dokumenty podpisane również przez oskarżonego, w których liczbę tuczników objętych szkodą określono na 25 sztuk wartości 69.550 zł - poprawioną następnie na 72.204 zł). W aktach tych znajduje się także stwierdzenie podpisane przez oskarżonego w dniu 2 listopada 1978 r., w którym wyraża on zgodę na to, że odszkodowanie przysługujące za spaloną trzodę chlewną w liczbie 25 sztuk zostanie wypłacona PGR w S., gdyż PGR był właścicielem tejże trzody. Oskarżony więc nie kwestionował ustaleń dokonanych przez inspektora Alfreda R. co do wartości szkody.Z tego wynika, że oskarżony poza zgłoszeniem roszczenia do odszkodowania za 158 sztuk tuczników w dalszych swych oświadczeniach nie podtrzymywał wobec PZU twierdzenia, że spaleniu uległo więcej niż 25 sztuk tuczników, jak też nie podejmował dalszych kroków w celu wyłudzenia nienależnego mu odszkodowania. Potwierdza to fakt, że sam on zorientował się, iż użyty przez niego środek nie może - w związku z przeprowadzonymi przez organy PZU czynnościami sprawdzającymi - doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego skutku.W tej sytuacji można by rozważyć, czy w danym wypadku nie nastąpiło odstąpienie od czynu w rozumieniu art. 201 § 1 k.k. Ze względu na to jednak, że oskarżony zrezygnował z dalszych prób wyłudzania nadmiernego odszkodowania pod wpływem działalności inspektora PZU oraz zastosowanych przez niego metod kontrolnych, nie wycofując jednak twierdzeń, iż w chwili pożaru posiadał w stodole 158 sztuk tuczników, brak podstaw do twierdzenia, że zaprzestał on dobrowolnie dalszych prób wyłudzenia. Nie można bowiem uznać dobrowolności odstąpienia od usiłowania (art. 13 § 2 k.k.), jeżeli sprawca odstąpił od czynu na skutek okoliczności zewnętrznych, które wpłynęły na jego wolę i wywołały przekonanie o niemożności realizacji jego zamiaru.Niemniej jednak oceniając działanie oskarżonego od strony obiektywnej, należy stwierdzić, że podjęte przez niego usiłowanie wyłudzenia było nieudolne, gdyż użyty przez niego - jako jedyny - środek w postaci zgłoszenia oczywiście zawyżonej wartości szkody nie nadawał się w konkretnej sytuacji do wywołania zamierzonego skutku. Zachodzi więc wypadek błędu co do skuteczności użytego środka przewidziany w art. 11 § 2 k.k., a wobec tego - zgodnie z art. 12 § 2 k.k. - istnieje podstawa do zastosowania wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary.Z wyżej podanych przyczyn Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, przy czym stosując powołane w części dyspozytywnej wyroku przepisy nie tylko obniżył wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności do 2 lat, a karę grzywny do 30.000 zł, lecz ponadto zawiesił warunkowo wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności na okres 3 lat oraz na podstawie art. 57 § 3 k.k. odstąpił od wymierzenia kar dodatkowych.Podejmując taką decyzję, Sąd Najwyższy miał na względzie fakt, że oskarżony nie był dotychczas karany, cieszył się dobrą opinią, a ponadto szybko zrezygnował z podjętej nieudolnej próby wykorzystania pożaru dla pokrycia strat, jakie wynikły z nieumiejętnej czy niewłaściwej hodowli i wynikłej stąd konieczności wywiązania się z zobowiązań zaciągniętych wobec PGR. Z tych właśnie powodów należy uznać, że zachodzi uzasadnienie przypuszczenie, iż oskarżony, który zresztą doznał już znacznych dolegliwości w związku z popełnionym czynem - pomimo niewykonania wymierzonej mu kary pozbawienia wolności - będzie w przyszłości przestrzegał porządku prawnego (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11 § 1 KKart. 201 KKart. 11 § 2art. 12 § 2art. 57 § 1art. 36 § 3 KKart. 138 § 1 KKart. 201 § 1 KKart. 13 § 2 KKart. 11 § 2 KKart. 12 § 2 KKart. 57 § 3 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.