II K 741/57
WyrokIzba Karna1957-11-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odstąpienie od popełnienia przestępstwa, które nastąpiło po otrzymaniu umówionego znaku od współsprawcy, może być uznane za dobrowolne odstąpienie od zamiaru popełnienia przestępstwa w rozumieniu art. 25 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że teza o dobrowolnym odstąpieniu przez oskarżonego Stanisława P. od zamierzonego przestępstwa jest sprzeczna z treścią jego własnej rewizji, w której stwierdził, że opuścił salę banku dopiero po otrzymaniu umówionego znaku od współsprawcy. Wymierzona kara nie mogła być uznana za rażąco surową, skoro oskarżony usiłował zagarnąć z banku bardzo dużą kwotę przy użyciu sfałszowanego dokumentu.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Michała S., Kazimierza S., Józefa W. i Stanisława P. za przestępstwa polegające na wyłudzeniu pieniędzy z Narodowego Banku Polskiego przy użyciu sfałszowanych czeków. Oskarżeni złożyli rewizje od wyroku. Stanisław P. zarzucił obrazę art. 25 k.k., twierdząc, że odstąpił od przestępstwa ze strachu. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje, zmieniając częściowo wyrok w stosunku do Kazimierza S. i umarzając postępowanie wobec Józefa W. na podstawie ustawy o amnestii.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary za czyn przypisany Kazimierzowi S. i kary łącznej, uchylił wyrok w stosunku do Józefa W. i postępowanie umorzył, a w pozostałych zaskarżonych częściach wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wagner (sprawozdawca). Sędziowie: M. Dobromęski, Z. Kubec. Prokurator: L. Chmielewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Michała S., Kazimierza S., Stanisława P. i Józefa W., oskarżonych z art. 1 § 1 i 4 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 69) oraz art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu złożonej przez oskarżanych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 27 czerwca 1955 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k.:1)zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary za czyn przypisany pod punktem I i kary łącznej, wymierzonych Kazimierzowi S., w ten sposób, że za czyn wymieniony w punkcie I, popełniony dnia 9 września 1953 r., skazał Kazimierza S. na 5 lat więzienia i 5 lat pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw honorowych, a jako karę łączną wymierzył Kazimierzowi S. karę 5 lat więzienia i 5 lat pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw honorowych;2)uchylił tenże wyrok w stosunku do Józefa W. i postępowanie względem niego umorzył na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 2 ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia 1956 r. (…);3)w pozostałych zaskarżonych częściach wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy (…).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 27 czerwca 1955 r. zostali skazani:I.oskarżeni Michał S. i Kazimierz S. za przestępstwo z art. 1 § 1 i 4 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na kary: Michał S. na 9 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 6, a Kazimierz S. na 7 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 5 - za to, że dnia 9 września 1953 r., w Łodzi wyłudzili z kasy 7 oddziału Narodowego Banku Polskiego pieniądze w kwocie 372.240 zł, posługując się skradzionym blankietem czekowym Oddziału Wojewódzkiego Banku Rolnego Nr 198505, który wypełnili, zaopatrzyli go wszelkimi niezbędnymi pieczęciami oraz sfałszowanymi podpisami, a następnie tak podrobiony czek podrzucili rejestratorowi, który po zarejestrowaniu skierował czek do kasy, skąd dokonano wypłaty 372.240 zł do rąk Kazimierza S.;II.oskarżony Józef W. za przestępstwo z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia - za to, że w czasie od sierpnia do września 1953 r. w K. udzielił Michałowi i Kazimierzowi S. pomocy do popełnienia przestępstwa, opisanego w punkcie 1 konkluzji, przez to, że udostępnił im pieczątkę Państwowych Gospodarstw Rolnych, którą odcisnęli na blankiecie czekowym Nr 198505, uzyskując przy tym z tego tytułu korzyść majątkową w kwocie około 20.000 zł;III.oskarżani Michał S., Kazimierz S. i Stanisław P. za przestępstwo z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na kary: Michał S. na 4 lata więzienia, Kazimierz S. na 3 lata więzienia i Stanisław P. na 3 lata więzienia - za to, że w dniu 31 stycznia 1955 r. w Łodzi, działając wspólnie w zamiarze wyłudzenia z kasy 6 oddziału Narodowego Banku Polskiego pieniędzy w kwocie 382.000 zł.,I.Michał S. wykradł z tegoż Banku blankiet czekowy Nr 0360744, zaopatrzył go niezbędnymi pieczątkami bankowymi, sfałszował jeden podpis i podrzucił do kasy Nr 2,II.Kazimierz S, wypełnił treść czeku, sfałszował jeden podpis i zaopatrzył go wykradzioną przez siebie pieczątką Łódzkich Zakładów Kartoniarskich,III.Stanisław P. udał się do banku i z wręczanym mu przez Michała S. numerkiem kasowym oczekiwał na pobranie kwoty 382.000 zł, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli, ponieważ czek został podrzucony do niewłaściwej kasy i w związku z tym zakwestionowany przez kasjerkę.Jako kary łączne orzeczono: oskarżonemu Michałowi S. dziesięć lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat sześciu i oskarżonemu Kazimierzowi S. osiem lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat pięciu.Od tego wyroku złożyli rewizję oskarżeni.Oskarżony Michał S. zarzuca obrazę art. 1 § 4 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) oraz rażącą niewspółmierność kary i zaznacza, że możliwość zastosowania kwalifikacji z art. 1 i 4 wyżej cytowanego dekretu zależy nie od nominalnej wartości, lecz od wielkości szkody w całokształcie interesów gospodarczych lub obronnych Państwa albo co najmniej na konkretnym odcinku gospodarczym lub obronnym. Dokonanie w Narodowym Banku Polskim w dniu 9 września 1953 r. kradzieży biletów przez ten bank emitowanych dla celów płatniczych wewnątrz Państwa nie ma wielkiego znaczenia, albowiem ani na chwilę nie zahamowało zdolności płatniczych banku ani też nie naruszyło istotnych interesów gospodarczych lub obronnych Państwa i dlatego czyn oskarżonego powinien być zakwalifikowany jako występek z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68). Ponadto oskarżony stwierdza, że Sąd przy wymierzaniu kary nie wziął w dostatecznej mierze pod uwagę dotychczasowego trybu życia oskarżonego, tego, że brał on udział w walkach z faszyzmem, w których to walkach odniósł rany. Okoliczność ta powinna znaleźć wyraz w znacznym złagodzeniu zarówno kary za poszczególne przestępstwa, jak i kary łącznej.Oskarżony Kazimierz S. zarzuca obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez pominięcie lub niedostateczne uwzględnienie przy wymierzaniu kary za przestępstwo pierwsze braku inicjatywy przestępnej oskarżonego, wyłącznie pomocniczego charakteru działania oskarżonego, wpływu, jaki na niego wywierał współoskarżony Michał S., szczególnie trudnych warunków, w jakich znajdował się oskarżony, oraz jego wyróżniającej się pracy w organizacji "Służba Polsce", błędne potraktowanie wysokości sumy wyłudzonej przez oskarżonych jako odrębnej i samodzielnej okoliczności obciążającej. Jeśli chodzi o przestępstwo usiłowane, to środki użyte przez oskarżonych nie mogły doprowadzić do zamierzonego przez nich skutku i ten rodzaj usiłowania był tylko usiłowaniem nieudolnym, karalnym, i zgodnie z art. 24 § 2 k.k. daje możliwość sądowi nadzwyczajnego złagodzenia kary. Oskarżony wnosi o złagodzenie zarówno kar za poszczególne przestępstwa, jak i kary łącznej.Oskarżony Stanisław P. zarzuca obrazę art. 25 k.k. przez jego niezastosowanie, gdyż odstąpił on od działania przestępnego ze strachu przed odpowiedzialnością. Wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie go, ewentualnie o złagodzenie kary przy uwzględnieniu zupełnego braku inicjatywy przestępczej i wyłącznie pomocniczego charakteru swej działalności, wpływu, jaki na niego wywarł znieczulony moralnie udanym poprzednio przestępstwem Michał S. oraz nienagannej swej przeszłości.Oskarżony Józef W. zarzuca błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności niesłuszne uznanie, że materiał dowodowy zebrany na przewodzie sądowym wystarcza do przypisania oskarżonemu przestępstwa zarzucanego mu aktem oskarżenia, gdyż zasadniczą podstawą skazania jest pomówienie Michała S. w śledztwie, odwołane następnie na rozprawie. Wnosi o uniewinnienie go.Uzasadnienie prawneW uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:1)Co do rewizji oskarżonego Michała S.Sąd Najwyższy nie podzielił zarzutów rewizji co do obrazy art. 1 § 4 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68). Podstawowym miernikiem wielkości szkody jest jej równowartość pieniężna. Ustawodawca w pewnych wypadkach równowartość tę ściśle określa (np. w art. 4 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. - Dz. U. Nr 17, poz. 69), w innych pozostawia ją uznaniu sądu. Nietrafne jest stanowisko rewizji, że nominalna wartość szkody jest bez znaczenia i że o dopuszczalności kwalifikacji z art. 1 § 4 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) decyduje dopiero wielkość szkody w całokształcie interesów gospodarczych lub obronnych Państwa albo co najmniej na konkretnym odcinku gospodarczym lub obronnym. Przy zastosowaniu - jako skali porównawczej - całokształtu gospodarki państwowej zasięg cytowanego przepisu karnego byłby ograniczony w sposób przekreślający możność jego praktycznego zastosowania, albowiem nawet wielomilionowe nadużycia nie mogą zachwiać budżetem Państwa czy też, jak w niniejszym wypadku, zdolnością płatniczą Narodowego Banku Polskiego. Wielka szkoda w znaczeniu zakłócenia działalności gospodarczej czy obronnej Państwa na pewnym określonym odcinku może nastąpić nawet wówczas, gdy przedmiotem zagarnięcia była rzecz o stosunkowo niewielkiej wartości pieniężnej, jeżeli brak tej rzeczy spowodował daleko idące ujemne skutki (np. przestój zakładów przemysłowych na skutek kradzieży mechanizmu czy urządzenia, które same przez się nie przedstawiały szczególnej wartości pieniężnej). Szkoda może więc być wielka nawet wówczas, gdy równowartość pieniężna przedmiotu zagarnięcia jest mała. Skoro jednak, jak w sprawie niniejszej, została zagarnięta kwota 372.240 zł, to już sama wartość tej szkody pozwala na przyjęcie, że jest to wielka szkoda dla interesów gospodarczych Państwa bez potrzeby badania, czy zabranie powyższej kwoty zakłóciło działalność oddziału banku. Ponieważ zagarnięte pieniądze poszły w obrót, nieprzekonywający jest również argument rewizji co do niewielkiego znaczenia braku pewnej ilości biletów bankowych w banku, który bilety te emituje. Oskarżony Michał S. nadużył swej funkcji woźnego banku i okazywanego mu zaufania w sposób szczególnie wyrafinowany. Dokładny plan popełnienia przestępstwa wymagał zapoznania się z całą manipulacją wypłacania czeków, ich rejestracji i sprawdzania na wszystkich szczeblach kontroli, a następnie sporządzenia falsyfikatu na zabranym z banku blankiecie, opatrzenia tego falsyfikatu w autentyczne stemple kontroli oraz podrobienia podpisów, dokonanego wprawdzie przez współoskarżonego Kazimierza S., ale według wskazówek i na podstawie wzorów dostarczonych z banku przez Michała S., który na koniec zaopatrzył czek w numerek do kasy, odklejony z bankowych dokumentów archiwalnych, i tak spreparowany falsyfikat podrzucił bezpośrednio do kasy. Było to wynikiem precyzyjnie obmyślonego i z całą konsekwencją przez wiele miesięcy wykonywanego planu. Całą tę manipulację powtórzył oskarżony w 1,5 roku po pierwszym udanym przestępstwie. Nie można w tej sytuacji i przy uwzględnieniu przeszłości oskarżonego, którą Sąd Wojewódzki brał pod uwagę, uznać, żeby wymierzone kary poszczególne i kara łączna były rażąco surowe, w związku z czym rewizję, jako nieuzasadnioną, należało oddalić.2)Co do rewizji oskarżonego Kazimierza S.Okoliczności obciążające, mające szczególne znaczenie w stosunku do Michała S., nie odnoszą się do Kazimierza S., który nie był związany z bankiem stosunkiem służbowym i którego rola miała znaczenie pomocnicze. Względy powyższe w połączeniu ze stanem zdrowia Kazimierza S. (zgodnie z orzeczeniem komisji lekarskiej przy szpitalu więziennym cierpi on na czynną gruźlicę kręgosłupa i wymaga leczenia w warunkach szpitala specjalistycznego) pozwalają podzielić poglądy rewizji co do tego, że kara wymierzona mu za przestępstwo popełnione 9 września 1953 r., jak również kara łączna są nadmiernie surowe i że kary te należy złagodzić do 5 lat więzienna, niezależnie od orzeczonej przez Sąd Wojewódzki kary dodatkowej. Natomiast nie zgodził się Sąd Najwyższy z zarzutem, że usiłowanie podjęcia kwoty 382.000 zł na drugi podrobiony czek w styczniu 1955 r. było tylko usiłowaniem nieudolnym. Czek ten, podobnie jak i pierwszy czek, zaopatrzony był we wszelkie pieczęcie kontroli bankowej konieczne do zaakceptowania wypłaty i został podrzucony wprost do kasy. Gdyby nie omyłka Michała S. i podrzucenie do kasy z ograniczoną sumą wypłat, istniałyby realne szansę dokonania wypłaty, w związku z czym nie można usiłowania uznać za nieudolne.3)Co do rewizji oskarżonego Józefa W.Ze względu na to, że Józef W. w sposób kategoryczny został pomówiony w śledztwie przez Michała S., który nie potrafił w sposób przekonywający wytłumaczyć odwołania swego pomówienia, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uznania stanowiska zajętego w kwestii winy Józefa W. przez Sąd Wojewódzki za błędne. Postępowanie w stosunku do Józefa W. podlega umorzeniu na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 2 ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia 1956 r.4)Co do rewizji oskarżonego Stanisława P.Teza o dobrowolnym odstąpieniu przez Stanisława P. od zamierzonego przestępstwa jest sprzeczna z treścią rewizji wniesionej przez niego osobiście, w której wyraźnie stwierdza, że salę banku opuścił dopiero po otrzymaniu od Michała S. umówionego znaku. Wymierzona kara nie może być uznana za rażąco surową, skoro oskarżony usiłował zagarnąć z banku bardzo dużą kwotę przy użyciu sfałszowanego dokumentu.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 336/84 1985-01-22Czy odstąpienie od dokonania przestępstwa z powodu zewnętrznych przeszkód (zamknięta brama, obecność innej osoby) może być uznane za dobrowolne odstąpienie od popełnienia przestępstwa w rozumieniu art. 13 k.k.?
- I KR 71/69 1969-06-08Czy odstąpienie od popełnienia przestępstwa jest dobrowolne, jeśli sprawca nabył przedmiot przestępstwa, ale go nie użył, a następnie zniszczył z powodu nieudolnego przerobienia, żądając jednocześnie dostarczenia lepiej…
- III KR 180/68 1968-12-05Czy odstąpienie od wykonania przestępstwa, które nie zapobiegło jego skutkowi, może stanowić podstawę do zastosowania dobrodziejstwa bezkarności z art. 25 k.k. w sytuacji, gdy sprawca działał jako współsprawca, a nie pom…
- III KK 624/22 2023-02-01Czy odstąpienie od dokonania czynu zabronionego, które nastąpiło w sytuacji, gdy dalsza realizacja przestępnego celu była obiektywnie niemożliwa z uwagi na nieuchronne wykrycie fałszerstwa dokumentu, może być uznane za d…
- III KR 367/74 1975-07-01Czy odstąpienie od popełnienia czynu jest dobrowolne, gdy następuje na skutek oporu pokrzywdzonej i obawy przed interwencją osób trzecich?
Powołane przepisy
art. 1 § 1art. 375art. 5 ust. 1art. 3 ust. 2art. 27 KKart. 23 § 1 KKart. 1 § 4art. 1art. 320art. 24 § 2 KKart. 25 KKart. 4 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.