II KR 239/73

WyrokIzba Karna1974-03-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego, w tym jego poczytalność, został w sprawie o podpalenie wystarczająco wyjaśniony, aby można było oprzeć na nim ustalenia faktyczne i orzeczenie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że stan zdrowia psychicznego oskarżonego nie został dostatecznie wyjaśniony. Opinia sądowo-psychiatryczna, oparta na badaniu ambulatoryjnym, nie była w pełni przekonująca, a motywacja oskarżonego raziła nieadekwatnością. Sąd wskazał na potrzebę ponownego zbadania oskarżonego przez innych biegłych, z uwzględnieniem szerszego materiału dowodowego i ewentualnej obserwacji w zakładzie psychiatrycznym, aby rzetelnie ocenić jego poczytalność i osobowość.
Stan faktyczny
Oskarżony Krystian K. został oskarżony o spowodowanie pożarów. Sąd Wojewódzki uznał, że działał on z chęci rozładowania poczucia krzywdy i zawiści. Oskarżony podawał jednak, że czuł się źle, miewał zaniki pamięci, usiłował popełnić samobójstwo i działał w stanie skrajnego wyczerpania nerwowego. Opinia biegłych psychiatrów była niejednoznaczna, wskazując na odchylenia charakterologiczne i możliwość ograniczonej zdolności pokierowania swoim postępowaniem. Sąd Najwyższy uznał, że stan zdrowia psychicznego oskarżonego nie został wystarczająco wyjaśniony.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Sutkowski. Sędziowie: F. Karolus, Z. Ziemba (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: R. Wnękowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Krystiana K., oskarżonego z art. 138 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 1973 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy uznał, że istotnie problem stanu zdrowia psychicznego oskarżonego nie został w niniejszej sprawie wyjaśniony dostatecznie, a opinia sądowo-psychiatryczna, oparta na ambulatoryjnym zbadaniu oskarżonego, nie jest w pełni przekonująca.Problem poczytalności oskarżonego wymaga zawsze rozważenia, gdy przedmiotem rozpoznania sądowego są przestępstwa, których popełnienie bądź nie znajduje racjonalnego uzasadnienia (wytłumaczenia), bądź poparte jest motywacją całkowicie nieadekwatną do konkretnego działania.Taka sytuacja zachodzi właśnie w niniejszej sprawie.Wprawdzie, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd Wojewódzki na podstawie wyjaśnień oskarżonego złożonych w śledztwie przyjął, że oskarżony powodując pożary działał z chęci rozładowania swojego poczucia krzywdy oraz zawiści za to, że życiowe sukcesy innych ludzi nie stały się również jego udziałem, ale po pierwsze jest to jednostronna interpretacja wyjaśnień oskarżonego, a po drugie taka motywacja razi nieadekwatnością, wielu bowiem ludzi czuje się pokrzywdzonymi przez los i zazdrości innym sukcesów, ale nie prowadzi to ich do irracjonalnych zbrodni i abstrakcyjnej, ślepej zemsty.Jednostronność interpretacji wyjaśnień oskarżonego polega na tym, że opisując swoje niepowodzenia życiowe i subiektywne poczucie krzywdy oskarżony jednocześnie podał, iż na skutek związanych z tym przeżyć poczuł, że coś się z jego umysłem źle dzieje, często nie wiedział, co ma robić, zaczął miewać zaniki pamięciowe i nawet usiłował popełnić samobójstwo, znajdując się, aż do chwili podpaleń, w stanie skrajnego wyczerpania nerwowego.Co do bezpośrednich motywów działania oskarżony podał, że podpalając chciał w ten sposób naprawić swoje nieszczęście, a następnie - że zapałał jakąś zemstą, chciał pomścić swoją tragedię i pomyślał: "aby palić i skończyć ze sobą".Szukając zatem w wyjaśnieniach oskarżonego motywów jego działania, należało mieć na względzie z jednej strony sprzeczności i nielogiczności tych wyjaśnień, np. w jaki sposób podpalenia miały naprawić nieszczęścia oskarżonego, z drugiej zaś to, że nie jest to przecież objaw zwykłej zemsty czy zawiści, ale akt desperacji człowieka będącego u kresu wyczerpania nerwowego. Problem ewentualnego poczucia krzywdy wyrządzonej oskarżonemu przez jednego z pokrzywdzonych, a mianowicie przez świadka Michała K., co przewija się również w wyjaśnieniach oskarżonego, nie może tłumaczyć jego działania, nie od nieruchomości Michała K. bowiem oskarżony rozpoczął podpalanie, gdyż dwie pierwsze stodoły podpalił w miejscowości W., nie wiedząc nawet do kogo należą, potem dopiero przeniósł się do miejscowości Ł. i na szlaku jego wędrówki znalazła się stodoła Michała K., zakończył zaś swe tragiczne dzieło zniszczenia w miejscowości M., znowu na stodole, której właściciela nie znał. Wiadomo zresztą, że oskarżony Krystian K. ma również sprawę o dokonywanie podpaleń na terenie województwa k., co tylko potwierdza przyjęte przez Sąd Wojewódzki w niniejszej sprawie ustalenie, że to nie chęć zemsty za krzywdy doznane od właścicieli podpalonych zabudowań leżała u źródeł działania oskarżonego.Mimo powyższych wątpliwości biegli lekarze-psychiatrzy, badając oskarżonego w toku śledztwa, nie znaleźli najmniejszych podejrzeń co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. Ci sami biegli występując na rozprawie bardziej sprecyzowali wydaną już opinię, dopatrując się u oskarżonego odchyleń charakterologicznych w znaczeniu psychopatii oraz wtórnie związanej z nią skłonności do nadużywania alkoholu, nie wyłączyli nawet, że nadużywanie alkoholu wyzwoliło u oskarżonego nastawienie popędowe charakteru piromanicznego, i uznali, że mogło to tylko nieznacznie ograniczyć jego zdolności do pokierowania swoim postępowaniem.Z wypowiedzi biegłego lekarza Zofii C. wynika, że w sprawie podpaleń na terenie województwa k. oskarżony był również badany psychiatrycznie i wydano opinię analogiczną do złożonej na rozprawie w niniejszej sprawie, ponieważ jednak badanie to było przeprowadzone przez tych samych lekarzy, którzy badali oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym w sprawie niniejszej, przeto zgodność opinii nie jest argumentem osłabiającym nasuwające się wątpliwości.Opinia zaś złożona na rozprawie, mimo jej lepszego sprecyzowania w stosunku do poprzedniej, wydaje się niepełna, koncentruje się bowiem głównie na ocenie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego Krystiana K. tempore criminis w ścisłym związku z jego działaniem, podczas gdy w sprawie istnieje sporo danych, że tryb życia i zachowanie się oskarżonego nasuwały wiele zastrzeżeń, nim doszło do tragicznych podpaleń.Ponieważ opinia sądowo-psychiatryczna nie jest ograniczona tylko materiałami ujawnionymi w toku rozprawy (anamneza lekarska z reguły sięga do informacji szerszych), przeto należy postulować, by biegli dokładnie zapoznali się w tej sprawie z aktami śledztwa i zwrócili uwagę na te fragmenty, które mogą mieć znaczenie dla oceny stanu zdrowia psychicznego oskarżonego, a które nie znalazły odbicia na rozprawie (...).Z wywiadu o oskarżonym przeprowadzonego przez organy MO wynika, że nie miał on przyjaciół, kontakty towarzyskie utrzymywał rzadko, stronił od ludzi, prowadził samotny tryb życia, bardzo często zmieniał miejsce pobytu, często nocował w lasach, w szałasach przeznaczonych dla pracowników leśnych itp.Biegli lekarze - psychiatrzy powinni ustosunkować się do danych wynikających z tego materiału i nie tylko na podstawie okoliczności towarzyszących podpaleniom, ale w całokształcie zachowania się, powszechnie wzbudzającego zastrzeżenia, ocenić osobowość oskarżonego w zakresie psychiatrycznym.Ze względu na już wydane w tej sprawie opinie przez biegłych występujących w postępowaniu przygotowawczym oraz sądowym, Sąd Wojewódzki powinien zlecić wydanie nowej opinii innym biegłym lekarzom, którzy rozważą, czy nie istnieje potrzeba połączenia tego badania z obserwacją w zakładzie psychiatrycznym.Opinia biegłych powinna być poddana wnikliwej ocenie Sądu Wojewódzkiego, a gdyby istniały jeszcze niejasności czy sprzeczności, należałoby ewentualnie zasięgnąć także opinii instytutu psychiatrycznego jednej z akademii medycznych.Z powyższych względów Sąd Najwyższy zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania, które może być przeprowadzone z wykorzystaniem możliwości wynikających z przepisu art. 391 § 2 k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 138 § 1 KKart. 391 § 2 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.