II KR 343/87
WyrokIzba Karna1988-01-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, który brał udział w kradzieży mienia społecznego, a następnie zniszczył je przez spalenie, powinien ponosić odpowiedzialność za pomocnictwo do kradzieży zamiast współsprawstwa, a zniszczenie mienia powinno być kwalifikowane jako odrębne przestępstwo zniszczenia mienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oskarżony, który brał czynny udział w kradzieży mienia społecznego, wyjmując je z kontenera wspólnie z innym sprawcą, jest współsprawcą, a nie pomocnikiem. Zgodnie z teorią zawładnięcia, kradzież jest dokonana w chwili zaboru, a dalsze losy mienia, w tym jego zniszczenie przez sprawcę, są obojętne dla oceny prawnej czynu jako zagarnięcia. Zniszczenie skradzionego mienia przez spalenie nie stanowi odrębnego przestępstwa zniszczenia mienia, lecz jest obojętne dla oceny prawnej czynu jako zagarnięcia.Stan faktyczny
Oskarżeni Krzysztof W. i Józef P. zostali uznani przez Sąd Wojewódzki za winnych kradzieży z włamaniem mienia społecznego w postaci gumy galanteryjnej, frędzli i łańcuszków ozdobnych o znacznej wartości. Dodatkowo usiłowali zabrać dwa samochody ciężarowe, których nie udało im się uruchomić. Oskarżony Józef P. po kradzieży spalił część skradzionego towaru, twierdząc, że obawiał się jego wykrycia wiosną. Obrońcy oskarżonych wnieśli rewizje, kwestionując kwalifikację prawną czynu Józefa P. jako współsprawcy i domagając się uznania go za pomocnika, a także kwalifikowania zniszczenia mienia jako odrębnego przestępstwa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, obniżając wymierzone kary pozbawienia wolności oraz uchylając orzeczenie o zasądzeniu od oskarżonych solidarnie odszkodowania pieniężnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Szwaczkowski. Sędziowie: K. Jarząbek (sprawozdawca). J. Szamrej.Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Nyczka.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 1988 r. sprawy Krzysztofa W. i Józefa P., oskarżonych o czyn określony w art. 201 k.k. i art. 9 § 2 ustawy z dnia 10 maja 1985 r. o szczególnej odpowiedzialności karnej (Dz. U. Nr 23, poz. 101) z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 19 lutego 1987 r.zmienił zaskarżony wyrok tylko w ten sposób, że:- obniżył wymierzone kary pozbawienia wolności za przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego oraz kary łączne pozbawienia wolności: oskarżonemu Krzysztofowi W. - do 6 lat, a oskarżonemu Józefowi P. - do 5 lat;- uchylił orzeczenie o zasądzeniu od oskarżonych solidarnie odszkodowania pieniężnego oraz wpisu stosunkowego od tego odszkodowania (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 19 lutego 1987 r. uznał oskarżonych Krzysztofa W. i Józefa P. za winnych tego, że1) w dniu 8 grudnia 1985 r. w C., działając wspólnie i w porozumieniu, zabrali z terenu bazy krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej samochód marki "Kamaz", a następnie po zerwaniu plomb zabezpieczających kontenery znajdujące się w skrzyni ładunkowej samochodu zabrali na szkodę wymienionego przedsiębiorstwa towar w postaci gumy galanteryjnej, frędzli i łańcuszków ozdobnych wartości 2.224.950 zł, tj. przestępstwa określonego w art. 201 k.k. i w art. 9 § 2 ustawy z dnia 10 maja 1985 r. o szczególnej odpowiedzialności karnej (Dz. U. Nr 23, poz. 101) w zw. z art. 10 § 2 k.k.2) w tym samym czasie w B. i C., działając wspólnie i w porozumieniu, przestępstwem ciągłym usiłowali zabrać w celu krótkotrwałego użycia z terenu bazy Przedsiębiorstwa Transportowo-Sprzętowego "Transbud" w B. i krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej w C. dwa samochody ciężarowe marki "Kamaz", lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli wobec niemożności ich uruchomienia, tj. przestępstwa określonego w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 214 § 1 k.k., i za tak przypisane czyny skazał:- za czyn opisany w pkt 1 - na podstawie art. 201, 36 § 3 k.k. i w zw. z art. 3 § 1 ust. 1 powołanej wyżej ustawy, art. 40 § 1 i art. 46 § 1 pkt 2 k.k.:a) oskarżonego Krzysztofa W. na karę 9 lat pozbawienia wolności, 2.250.000 zł grzywny, pozbawienie praw publicznych na okres 5 lat i konfiskatę części mienia,b) Józefa P. na karę 8 lat pozbawienia wolności, 2.250.000 zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat i konfiskatę części mienia,- za czyn opisany w pkt 2 na podstawie art. 11 § 1 w zw. z art. 214 § 1 k.k. - oskarżonego Krzysztofa W. i Józefa P. na kary po 1 roku pozbawienia wolności.Na podstawie art. 66 k.k. za realnie zbiegające się przestępstwa wymierzył łączną karę pozbawienia wolności oskarżonym: a) Krzysztofowi W. 9 lat, b) Józefowi P. 8 lat (...).Od tego wyroku wnieśli rewizje obrońcy oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:(...) Nieporozumieniem jest twierdzenie zawarte w rewizjach obrońców oskarżonego Józefa P., że oskarżony ten, biorąc udział w kradzieży przedmiotów galanterii na podwórzu oskarżonego Krzysztofa W., powinien ponosić odpowiedzialność jako pomocnik, a nie współsprawca, oraz że za tę część galanterii, którą zniszczył przez spalenie, powinien ponosić odpowiedzialność na podstawie art. 212 § 2 k.k.Tak twierdząc, autorzy rewizji zdają się nie zauważać treści wyjaśnień Krzysztofa W. oraz Józefa P., które złożyli w toku śledztwa, a które potwierdzili na rozprawie. Otóż oskarżony ten składając wyjaśnienia stwierdził: "Widziałem, że kontenery są zamknięte, widziałem tam plomby. Powiedziałem Krzysztofowi W., żeby nie otwierał kontenerów, ale on mnie nie posłuchał i je otworzył. W tym czasie ja stałem już obok kontenerów. Po otworzeniu kontenerów zaczęliśmy wyjmować ze środka opakowania z kartonami". I dalej w toku tego przesłuchania: "Po upływie 15 minut zabraliśmy plandeki i postanowiliśmy okryć nimi towar, który chcielibyśmy ukryć w rowie znajdującym się na pobliskim polu (...). Jeżeli chodzi o skradzione rzeczy, które ukryliśmy w rowie, to chciałem wyjaśnić, że pod koniec kwietnia 1986 r. spaliłem je, ponieważ pudła kartonów były już przegniłe i wydawało mi się, że rzeczy znajdujące się w środku do niczego się nie nadają". Na rozprawie oskarżony ten wyjaśnił ponadto, że spalił te rzeczy dlatego, iż "robiła się wiosna, bałem się, że ktoś może ten towar wykopać".W świetle przytoczonych wyjaśnień oskarżonego Józefa P. sugestie zawarte w rewizjach uznać należy za chybione. Przede wszystkim podkreślić należy, że warunkiem koniecznym współsprawstwa jest "porozumienie" - co najmniej świadome współdziałanie jako element cementujący czyny współsprawców wzajemnie się dopełniające. Porozumienie może być zawarte w sposób wyraźny lub konkludentny, przed akcją albo podczas akcji. Jeżeli zatem oskarżony Józef P. był obecny przy włamaniu się przez współoskarżonego Krzysztofa W. do kontenera, a następnie razem z nim zabierał kartony z tego kontenera, to słusznie został uznany przez Sąd Wojewódzki za współsprawcę tego przestępstwa, a nie za pomocnika (niezależnie od tego, że oskarżeni ci włamali się do drugiego kontenera w czasie zaboru z niego wspomnianej galanterii).Dlatego też przyjęta przez Sąd Wojewódzki kwalifikacja prawna czynu oskarżonego Józefa P. z art. 201 k.k. i art. 9 § 2 powołanej ustawy z dnia 10 maja 1985 r. jest prawidłowa, gdyż oddaje pełną charakterystykę prawną przestępstwa przypisanego oskarżonemu - w zakresie wartości mienia i sposobu kradzieży. Z prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że oskarżeni dopuścili się kradzieży z włamaniem mienia społecznego, a znajduje to potwierdzenie w powołanych wyżej wyjaśnieniach oskarżonego Józefa P.Konstrukcja prawna kradzieży opiera się na teorii zawładnięcia, według której kradzież jest dokonana w chwili zaboru, tj. objęcia przedmiotu wykonawczego we władztwo sprawcy, i w związku z tym stopień utrwalenia władztwa nad tym mieniem, dalsze losy mienia oraz dalsze zamiary sprawcy względem mienia są obojętne z punktu widzenia oceny prawnej. Skoro z przytoczonych wyjaśnień oskarżonego Józefa P. wynika, że zaboru galanterii pasmanteryjnej dokonali w celu przywłaszczenia, to dla oceny prawnej tego działania przestępnego jako zagarnięcia obojętne jest, co oskarżony po dokonaniu zaboru z mieniem tym uczynił i z jakiego powodu.Dlatego brak podstaw do uznania, że późniejsze zniszczenie tej galanterii przez spalenie stanowi przestępstwo zniszczenia mienia (określonego w art. 212 § 2 k.k.), a nie zagarnięcia mienia (określonego w art. 201 k.k.).
Powiązane orzeczenia
- III KR 239/77 1977-09-22Czy współsprawca kradzieży z włamaniem, który nie usuwał przeszkody do dokonania kradzieży, ale brał udział w zaborze mienia, ponosi odpowiedzialność za całość zagarniętego mienia?
- I KR 264/66 1967-08-06Czy pomoc w zbyciu rzeczy pochodzącej z kradzieży, dokonana w sytuacji wcześniejszego porozumienia co do nabycia tych rzeczy, może być kwalifikowana jako paserstwo, czy też jako współudział w kradzieży?
- III K 975/61 1962-01-04Czy osoby, które wiedząc o zamierzonym włamaniu do sklepu, udzieliły pomocy sprawcom w przeniesieniu i ukryciu skradzionego mienia, popełniły pomocnictwo do kradzieży z włamaniem, a nie jedynie paserstwo?
- II KR 247/79 1979-11-05Czy błąd w ustaleniu liczby i wartości skradzionego mienia, wynikający z pomyłki rachunkowej, uzasadnia zmianę wyroku skazującego w zakresie odszkodowania, a także czy powołanie w charakterze protokolanta osoby prowadząc…
- II KR 274/86 1986-10-08Czy oskarżony, który zabrał mienie społeczne, ale został spłoszony przed jego przywłaszczeniem, popełnił przestępstwo usiłowania zagarnięcia mienia, a nie przestępstwo dokonane?
Powołane przepisy
art. 201 KKart. 9 § 2art. 10 § 2 KKart. 11 § 1 KKart. 214 § 1 KKart. 201art. 3 § 1 ust. 1art. 40 § 1art. 46 § 1 pkt 2 KKart. 11 § 1art. 66 KKart. 212 § 2 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.