II KR 48/83

WyrokIzba Karna1983-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działanie polegające na wspólnym pobiciu pokrzywdzonego, gdzie jeden z napastników działał biernie w pierwszej fazie, a następnie kopnął leżącego pokrzywdzonego, może być kwalifikowane jako udział w pobiciu w rozumieniu art. 158 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działanie polegające na wspólnym pobiciu, gdzie jeden z oskarżonych był bierny w pierwszej fazie, a następnie kopnął leżącego pokrzywdzonego, nie spełnia wymogu jednoczesnego działania obu sprawców, wymaganego dla kwalifikacji czynu z art. 158 § 1 k.k. W takich okolicznościach, gdy działania nie są jednoczesne, należy rozważać kwalifikację prawną czynu z art. 156 § 2 k.k. (spowodowanie uszkodzenia ciała).
Stan faktyczny
Oskarżeni Mieczysław M. i Krzysztof J. zostali oskarżeni o udział w pobiciu Władysława N. Sąd pierwszej instancji uznał ich winnymi popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. W trakcie zdarzenia Krzysztof J. uderzał pokrzywdzonego pięścią, a Mieczysław M. kopnął go w twarz. Pokrzywdzony dwukrotnie stracił przytomność i doznał obrażeń. Obrońcy oskarżonych wnieśli rewizje, kwestionując kwalifikację prawną czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że czyn oskarżonych zakwalifikował z art. 156 § 2 k.k. i na tej podstawie skazał Mieczysława M. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a Krzysztofa J. na karę 2 lat pozbawienia wolności.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Mieczysława N. i Krzysztofa J., oskarżonych z art. 158 § 1 k.k. i art. 158 § 1 w zw. z art. 25 § 2 i 60 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 20 grudnia 1982 r. - zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że czyn oskarżonych polegał na spowodowaniu przez każdego z nich przypisanym im działaniom uszkodzenia ciała określonego w art. 156 § 2 k.k. i na podstawie tego przepisu skazał: Mieczysława M. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś Krzysztofa J. - w związku z art. 25 § 2 i 60 § 1 k.k. - na 2 lata pozbawienia wolności (...).Uzasadnienie faktyczneMieczysław M. i Krzysztof J. - oskarżeni o to, że dnia 9 lipca 1982 r. w J. działając wspólnie, przy czym Krzysztof J. w warunkach recydywy określonej w art. 60 § 1 k.k., po uprzednim pobiciu Władysława N. i doprowadzeniu go do stanu bezbronności, zabrali mu w celu przywłaszczenia 1000 zł oraz buty, tj. o czyn określony w art. 210 § 1 k.k. - uznani zostali zaskarżonym wyrokiem za winnych tego, że w czasie i miejscu wyżej wskazanym, wzięli udział w pobiciu Władysława N., narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia w ten sposób, że Krzysztof J. uderzył go kilkakrotnie pięścią w twarz, a Mieczysław M. kopnął w twarz, powodując w trakcie bicia dwukrotnie utratę przytomności przez pokrzywdzonego oraz uszkodzenia ciała w postaci zasinienia lewego oka, rozcięcia górnej wargi oraz ogólnego opuchnięcia twarzy, przy czym Krzysztof J. czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w znacznym stopniu poczytalność oraz w warunkach recydywy określonej w art. 60 § 1 k.k., tj. czynu określonego w art. 158 § 1 k.k. i na podstawie tego przepisu skazani zostali: Mieczysław M. na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś Krzysztof J. - z zastosowaniem art. 25 § 2 i 60 § 1 k.k. - na karę 3 lat pozbawienia wolności (wykonywane w zakładzie dla skazanych z anomaliami psychicznymi).Wyrok ten zaskarżyli obrońcy obu oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Obie rewizje są częściowo słuszne. Chybione oczywiście są próby rewizji oskarżonego Krzysztofa J. podważenie ustaleń sądu o udziale tego oskarżonego w zajściu. Szczegółowy niemal opis obu napastników przez pokrzywdzonego, których wcześniej nie znał, wskazanie piwnicy do której zostaj zaprowadzony, a w której użytkownikiem był właśnie oskarżony Krzysztof J., rozpoznanie na okazanych fotografiach zarówno Mieczysława M. jak i Krzysztofa J. przeczy tezie rewizji o nietrzeźwości pokrzywdzonego, uniemożliwiającej poczynienia prawidłowych spostrzeżeń i zapamiętanie przebiegu zdarzenia. Znalezienie w piwnicy kieliszka i kilofa, o którym zeznał pokrzywdzony oraz fakt, iż wskazani przez niego osobnicy znają się, potwierdza wiarygodność rozpoznania ich. Dlatego też w tym zakresie zaskarżonego wyroku nie można kwestionować.Zgodzić się natomiast trzeba t zarzutami obu rewizji przeciwko ocenie prawnej czynu oskarżonych. Odrzucając z braku dostatecznych dowodów oskarżenie o rabunku i przypisując oskarżonym udział w pobiciu Władysława N., tj. przestępstwa określonego w art. 158 § , 1 k.k. sąd pierwszej instancji zapomniał chyba, że udział w pobiciu w rozumieniu art. 158 § 1 k.k., to czynny zamach dwóch lub więcej osób na jedną lub więcej osób, a więc jednoczesne działanie, polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej co najmniej, o takim jednakże natężeniu, że stwarza ono bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia.Warunków tych nie spełnia działanie oskarżonych, jeżeli według ustaleń sądu pierwszej instancji w pierwszej fazie zajścia tzn., gdy w piwnicy oskarżony Krzysztof J. bił Władysława N., oskarżony Mieczysław M. zachowywał się biernie i dopiero po wyniesieniu pokrzywdzonego z piwnicy i przerzuceniu przez żywopłot kopną) w twarz leżącego na ziemi, to nie ma to jednoczesnego działania obu oskarżonych w rozumieniu art. 158 k.k.Rację więc mają obie rewizje, gdy w działaniu oskarżonego widzą jedynie znamiona przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k. Z tego więc przepisu, wobec złożonego w trybie art. 50 § 1 k.p.k. oświadczenia prokuratora o przyłączeniu się do oskarżenia, uzasadnionego względami na interes społeczny, powinna się kształtować odpowiedzialność oskarżonego. Mając na uwadze zmianę kwalifikacji prawnej uwzględnić jednocześnie należało przy wymiarze kary w szczególności to, iż zamachu na Władysława N. dopuścili się obaj oskarżeni bez żadnego w istocie powodu (wobec odrzucenia rabunku); jedynie pod wpływem alkoholu i w trakcie jego spożywania, wspólnie wprawdzie z pokrzywdzonym, ale pod wyraźną presją oskarżonych, ich naganną wielce przeszłość oraz uprzednią karalność, w tym osk. Krzysztofa J. za przestępstwo podobne, co czyni go recydywistą w rozumieniu art. 60 § 1 k.k. Wprawdzie skutki ich działania nie były poważne, nie zachodziła nawet potrzeba pomocy lekarskiej, czyny jednakże jakich każdy z oskarżonych się dopuścił, ze względu na okoliczności o których wyżej mowa, ocenić trzeba jako zawierające znaczny stopień społecznego niebezpieczeństwa, których jedynie z braku charakteru publicznego działania nie można potraktować jako chuligaństwa.Dlatego też zmiana kwalifikacji prawnej nie mogła spowodować znacznego obniżenia kary, ani też zastosowania wobec Krzysztofa J. nadzwyczajnego złagodzenia kary.Stwierdzona u tego oskarżonego ograniczona w znacznym stopniu poczytalność nie może przesłonić faktu, Iż przypisanego mu czynu dopuścił się w warunkach recydywy, że on był inicjatorem napaści na Władysława N. i że on wykazał przy tym największą aktywność.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 158 § 1 KKart. 158 § 1art. 25 § 2art. 156 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 210 § 1 KKart. 158art. 158 KKart. 50 § 1 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.