II KR 75/79

WyrokIzba Karna1979-04-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien obniżyć karę pozbawienia wolności orzeczoną za zabójstwo, biorąc pod uwagę ograniczoną poczytalność oskarżonego i prowokacyjne zachowanie pokrzywdzonego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy obniżył karę pozbawienia wolności, uznając, że sąd pierwszej instancji niedostatecznie uwzględnił prowokacyjne zachowanie pokrzywdzonego i agresję, która doprowadziła do zdarzenia. Choć oskarżony miał ograniczoną poczytalność, nie było podstaw do uniewinnienia ani zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sąd Najwyższy sprostował również błędne ujęcie zamiaru ewentualnego w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, potwierdzając prawidłowość kwalifikacji prawnej czynu.
Stan faktyczny
Oskarżony Franciszek G. został oskarżony o zabójstwo Franciszka C. poprzez uderzenia i kopnięcia, które spowodowały jego śmierć. Sąd Wojewódzki uznał oskarżonego za winnego, stwierdzając znaczną ograniczoną poczytalność i orzekając karę 10 lat pozbawienia wolności oraz umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym. Obrońca wniósł rewizję, domagając się uniewinnienia lub obniżenia kary. Sąd Najwyższy zmienił wyrok, obniżając karę pozbawienia wolności do lat ośmiu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy obniżył karę pozbawienia wolności orzeczoną wobec oskarżonego do lat ośmiu i zasądził od niego opłatę za postępowanie rewizyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Żurawski.Sędziowie SN: J. Gawroński (spr.), W. Sutkowski.Protokolant: H. Getka.Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Buchholtz.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 1979 r. sprawy Franciszka G., oskarżonego z art. 148 § 1 w zw. z art. 60 § 1 k.k. z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 30 sierpnia 1978 r., sygn. IV K 177/77:1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności obniża do lat ośmiu,2) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 6.000 zł opłaty za obie instancje i koszty postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneFranciszek G. został oskarżony o to, że w dniu 30 lipca 1976 r. w M., działając z zamiarem pozbawienia życia Franciszka C., uderzył go kilkakrotnie pięścią w głowę i pokopał po klatce piersiowej oraz nogach, czym spowodował u niego wielokrotne złamanie kości twarzoczaszki, liczne złamania żeber i podbiegnięcia krwią powłok miękkich głowy, mięśni grzbietu i uda nogi lewej, które to obrażenia spowodowały jego zgon w dniu 31 lipca 1976 r. o godz. 0.20, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia kary z wyroku Sądu Powiatowego w Mysłowicach z dnia 15 maja 1973 r. (sygn. akt Kp 47/73) za przestępstwo z art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k., którą to karę odbył w okresie od dnia 11 grudnia 1972 r. do 11 czerwca 1974 r., to jest został oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 148 § 1 w zw. z art. 60 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 30 sierpnia 1978 r. (w sprawie IV K 177/77) uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, z tym że popełnił ten czyn, mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania jego znaczenia i kierowania swoim postępowaniem i za to przestępstwo na podstawie art. 148 § 1 w zw. z art. 25 § 2 i w zw. z art. 60 § 1 i 3 k.k. skazał oskarżonego na karę 10 lat pozbawienia wolności, a na podstawie art. 100 § 1 k.k. orzekł umieszczenie oskarżonego w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.Nadto, na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 31 lipca 1976 r. do 30 sierpnia 1978 r. i zasądził na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania oraz opłatę w kwocie 6.000 zł.Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego, wnosząc o jego uniewinnienie na podstawie art. 22 § 1 k.k. albo wydatne obniżenie orzeczonej kary pozbawienia wolności - przy zastosowaniu art. 22 § 3 w zw. z art. 57 k.k. - do granic ustawowego minimum, a także wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej punktu II i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Rewizja jest zasadna wyłącznie w tej części, gdy wnosi o złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności.Na rozprawie rewizyjnej obrońca nie poparł wniosku zawartego w rewizji o uniewinnienie oskarżonego oraz podkreślił, że ustalenia faktyczne zawarte w zaskarżonym wyroku..., "w zasadzie są prawidłowe z tym tylko, że należy uznać, iż oskarżony i pokrzywdzony żyli w zgodzie i nie było między nimi przejawów wzajemnej niechęci...".Przed Sądem Najwyższym obrońca oskarżonego stwierdził nadto, że w sprawie wymaga jedynie rozważenia:- możliwość przyjęcia kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 155 § 2 k.k.,- czy oskarżony działał w obronie koniecznej oraz- czy zachodzą przesłanki do złagodzenia kary na podstawie art. 25 § 2 k.k.Tak ujętych wniosków obrony, w zestawieniu ich z treścią zaskarżonego wyroku, podzielić skutecznie nie można z następujących względów:W sprawie nie ma żadnych powodów, by kwestionować fakt, iż oskarżony jest sprawcą przypisanego mu zabójstwa. Ustalenia faktyczne - zawarte w zaskarżonym wyroku, jako bezbłędnie wykazujące, że oskarżony swoim umyślnym działaniem spowodował śmierć pokrzywdzonego - Sąd Najwyższy w pełni podziela. Podkreślić jedynie należy, że Sąd Wojewódzki wbrew własnym ustaleniom, zapewne przez przeoczenie, przyjmując właściwą kwalifikację prawną czynu oskarżonego z art. 148 § 1 k.k., gdyż w całym wywodzie zawartym w uzasadnieniu wyroku trafnie ustalił związek przyczynowy zachodzący między działaniem oskarżonego a spowodowanym przez niego skutkiem oraz trafnie wykazał umyślność jego działania w postaci zamiaru ewentualnego, to jednak błędnie uzasadnił ten rodzaj zamiaru oskarżonego - stwierdzając, że "...oskarżony powinien i mógł przewidywać spowodowanie skutku śmiertelnego". Niedokładność takiego ujęcia oceny zamiaru oskarżonego pozostaje w sprzeczności z zamierzeniem Sądu Wojewódzkiego. Sąd ten bowiem w sposób niewątpliwy zamierzał stwierdzić, że oskarżony przewidywał możliwość spowodowania śmierci pokrzywdzonego i na to się godził.Prostując więc w tym kierunku tę część uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd Najwyższy nie znajduje jednak żadnych podstaw do zmiany prawidłowo zastosowanej przez Sąd pierwszej instancji kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego, a także żadnych podstaw do uznania, że działał on w warunkach obrony koniecznej, względnie przekroczył jej granice. Faktem bowiem jest, że pokrzywdzony po otrzymaniu silnego ciosu - zadanego mu przez oskarżonego - upadł na ziemię, a więc już od samego początku drugiej fazy zajścia oskarżonemu nie groziło żadne niebezpieczeństwo ze strony pokrzywdzonego, i to tym bardziej, że oskarżony, jak to słusznie ocenił Sąd Wojewódzki, miał zdecydowaną przewagę nad 70-letnim pokrzywdzonym, który ponadto był w tym czasie pod tak znacznym wpływem alkoholu, że jeszcze przed zajściem, idąc w kierunku drogi, sam się przewrócił.Słusznie zatem Sąd ocenił przebieg zdarzenia przyjmując, że o ile w pierwszej jego fazie, gdy pokrzywdzony zaatakował oskarżonego, wystąpiły elementy, które mogły uzasadnić potrzebę odparcia agresji pokrzywdzonego, to jednak już w jego drugiej fazie, podjęcie przez oskarżonego takiego działania, nie znajdowało żadnego uzasadnienia. W tej części incydentu nie wystąpiły bowiem żadne takie okoliczności, które ze strony oskarżonego mogły uzasadnić konieczność podjęcia działania obronnego.Przy wymiarze kary Sąd Wojewódzki miał na uwadze i uwzględnił na korzyść oskarżonego m.in. stwierdzone przez biegłych lekarzy psychiatrów - na podstawie obserwacji przeprowadzonej w okresie od dnia 21 stycznia do 27 maja 1978 r. w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w R. - anomalie w sferze jego osobowości.Domaganie się jednak na takiej podstawie uniewinnienia oskarżonego, nie jest zasadne. Sąd Wojewódzki dysponował kilkoma opiniami psychiatrycznymi. Z przyjętych jednak zasadnie jako ostatecznych - przez Sąd Wojewódzki - wyników i obserwacji oskarżonego w Szpitalu w R. do oceny stanu jego zdrowia psychicznego wynika, że oskarżony miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynu, a szczególnie pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art. 25 § 2 k.k., ale brak jest zupełnie podstaw do przyjęcia, że sprawca działał w stanie niepoczytalności.Sąd Wojewódzki nie popełnił więc błędu, skoro kierując się względami polityki kryminalnej, czemu dał wyraz w uzasadnieniu wyroku, nie zastosował w stosunku do oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary, które w myśl art. 25 § 2 k.k. jest fakultatywne.Nie jest również zasadne kwestionowanie przez rewizję zastosowanego przez Sąd Wojewódzki środka zabezpieczającego z art. 100 § 1 k.k. Słuszność tej części zaskarżonego wyroku znajduje bowiem pełną podstawę oraz uzasadnienie w treści wniosków końcowych zawartych w orzeczeniu biegłych lekarzy psychiatrów, którzy podnieśli, że oskarżony przedstawia poważne zagrożenie dla porządku prawnego i dlatego powinien być poddany (prawdopodobnie krótkotrwałej) hospitalizacji w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym, co powinno przyczynić się do złagodzenia objawów charakteropatii, po odbyciu zaś "ewentualnie orzeczonej kary pozbawienia wolności", powinien pozostawać pod okresową kontrolą Poradni Zdrowia Psychicznego, jak również utrzymać całkowitą absencję alkoholową.Sąd Najwyższy - obniżając wymiar orzeczonej w zaskarżonym wyroku kary pozbawienia wolności i nie podzielając przy tym ze względów omówionych szczegółowo w uzasadnieniu tego wyroku poglądu obrony, że oskarżony nie żywił do pokrzywdzonego urazy, to jednak, mając na względzie słuszne stanowisko zawarte w rewizji, że wbrew przyjęciu w zaskarżonym wyroku jako okoliczności obciążającej oskarżonego, iż poprzednim wyrokiem był on skazany z art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k., skoro faktycznie oskarżony był skazany bez zastosowania art. 59 § 1 k.k., o czym świadczy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 27 lipca 1973 r. i nie zmieniając w dalszym stopniu okoliczności uwzględnionych przez Sąd pierwszej instancji przy wymiarze kary - uznał, że właściwa ocena tych okoliczności uzasadnia skazanie oskarżonego w granicach najniższego ustawowego zagrożenia za przypisane mu przestępstwo. W niedostatecznym bowiem stopniu Sąd Wojewódzki uwzględnił na korzyść oskarżonego tego tak istotnego dla wymiaru kary faktu, że pokrzywdzony zachowywał się w stosunku do niego prowokacyjnie i przejawił przy tym w pierwszej fazie incydentu agresję, która stała się w końcu przyczyną całego zdarzenia.Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1art. 60 § 1 KKart. 234 § 1 KKart. 59 § 1 KKart. 25 § 2art. 60 § 1art. 100 § 1 KKart. 22 § 1 KKart. 22 § 3art. 57 KKart. 155 § 2 KKart. 25 § 2 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.