III K 147/64

WyrokIzba Karna1964-07-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez sprawcę dwóch przestępstw z art. 225 § 1 k.k. dotyczących tej samej osoby, ale popełnionych w różnych okolicznościach czasowych i faktycznych, stanowi realny zbieg dwóch odrębnych przestępstw?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku popełnienia przez sprawcę dwóch przestępstw z art. 225 § 1 k.k. w odniesieniu do tej samej osoby, ale w różnych okolicznościach czasowych i faktycznych, zachodzi realny zbieg dwóch odrębnych przestępstw. Podkreślono, że aby czyn stanowił odrębne przestępstwo, musi zawierać wszystkie elementy podmiotowe i przedmiotowe wymagane przez przepis części szczególnej kodeksu karnego, nawet jeśli dotyczy ochrony tego samego przedmiotu. Czyn podżegania do zabójstwa nie jest pochłaniany przez późniejsze dokonanie zabójstwa przez podżegacza, stanowiąc odrębne przestępstwo.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje oskarżonych Romualda M. i Leszka K., skazanych wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku za szereg przestępstw, w tym zabójstwo, podżeganie do zabójstwa, nielegalne posiadanie broni oraz nadużycie władzy i przywłaszczenie mienia. Romuald M. został skazany m.in. za zabójstwo Alfreda S. oraz za podżeganie go do zabójstwa. Leszek K. został skazany m.in. za nadużycie władzy i przywłaszczenie pieniędzy. Oskarżeni zarzucali m.in. błędną ocenę materiału dowodowego, obrazę przepisów prawa karnego oraz rażącą surowość kar.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku, uznając rewizje oskarżonych za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Czajkowski (sprawozdawca).Sędziowie: S. Kotowski, J. Dankowski.Prokurator Generalnej Prokuratury: L. Kielski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Romualda M. i Leszka K., oskarżonych z art. 225 § 1 k.k., art. 26 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k., art. 4 § 2 m.k.k. i 286 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 6 listopada 1963 r., na podstawie art. 375 k.p.k.1. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 6 listopada 1963 r. zostali skazani:1. Romuald M. - na podstawie art. 225 § 1 k.k. na karę dożywotniego więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze za to, że dnia 27 lutego 1963 r. w G. w zamiarze zabicia Alfreda S. strzelił do niego trzykrotnie z pistoletu służbowego WZ 33, kaliber 7,62 mm, seria K nr 18 526, trafiając go w prawe ramię, klatkę piersiową i prawe udo oraz powodując uszkodzenie prawej kości ramieniowej, płuc, serca i prawej kości udowej, a następnie śmierć wskutek skrwawienia się i tamponady serca; na podstawie art. 26 k.k. i art. 225 § 1 k.k. na 7 lat więzienia z utratą praw na 3 lata za to, że dnia 9 lutego 1963 r. w G. nakłaniał Leszka K. do zabicia Alfreda S., proponując mu w tym celu wyjazd do K. na spotkanie z Alfredem S., dostarczenie pistoletu niesłużbowego oraz 1.000 zł na pokrycie kosztów podróży i wydatków związanych z pobytem w K.; na podstawie art. 4 § 2 k.k. na 3 lata więzienia za to, że w okresie od listopada 1962 r. do 27 lutego 1963 r. w G. uzyskał bez zezwolenia i przechowywał zdatny do użytku pistolet typu PN kaliber 7,65 mm, nr 56 929 z magazynkiem i czterema nabojami;2. Leszek K. na podstawie art. 286 § 2 k.k. na pięć lat więzienia, 1.500 zł grzywny z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat, a Romuald M. na podstawie art. 286 § 2 k.k. na 8 lat więzienia, 20.000 zł grzywny i utratę praw na okres 5 lat - obydwaj za to, że dnia 13 stycznia 1963 r. w S., jako starsi referenci operacyjno-dochodzeniowi Komendy Dzielnicowej MO w G., działając wspólnie i z udziałem Alfreda S., przekroczyli swe uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w ten sposób, że zatrzymali bezprawnie Jana K., Ryszarda B. i Józefa S. pod zarzutem nielegalnego obrotu wartościami dewizowymi, a następnie doprowadzili ich do Komendy Dzielnicowej MO w S., dokonali u nich bezprawnej rewizji osobistej i umieścili w areszcie milicyjnym, po czym przywłaszczyli sobie zabrane podczas rewizji osobistej 14.000 zł na szkodę Jana K. i 83 dolary USA na szkodę Ryszarda B.Jako karę łączną wymierzono Romualdowi M. karę dożywotniego więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz 20.000 zł grzywny.Rewizje od powyższego wyroku założyli obaj oskarżeni.I. Rewizja oskarżonego Romualda M., wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie z zarzutów oskarżenia o czyny z art. 225 § 1 k.k. i z art. 26 k.k. w związku z art. 225 § 1 k.k. ewentualnie o zmianę wyroku w części skazującej za czyn z art. 225 § 1 k.k. przez złagodzenie orzeczonej kary i wymierzenie zamiast kary dożywotniego więzienia kary więzienia terminowego oraz orzeczenie łagodniejszej kary łącznej, zarzuca:1) błędną ocenę okoliczności faktycznych przez danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego w śledztwie co do wersji dokonania zabójstwa, a odmówienie wiary odmiennym jego wyjaśnieniom na rozprawie, przez oparcie ustaleń także na wątpliwych zeznaniach świadków S. oraz - w zakresie czynu z art. 26 w związku z art. 225 § 1 k.k. - jedynie na pomówieniu oskarżonego Leszka K.,2) obrazę art. 1 k.k. przez skazanie oskarżonego Romualda M. za dwa przestępstwa z art. 225 § 1 k.k., mimo że czyny te dotyczą jednego zdarzenia historycznego, tj. tego samego przedmiotu przestępstwa,3) wreszcie rażącą surowość kary na skutek nieuwzględnienia okoliczności łagodzących.II. Rewizja oskarżonego Leszka K., wnosząc o uchylenie wyroku oraz uniewinnienie bądź uznanie go za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i wymierzenie mu odpowiedniej kary ewentualnie o zmianę wyroku przez złagodzenie wymierzonej kary więzienia, zarzuca:1) błędną ocenę okoliczności faktycznych przez uznanie - mimo braku dowodów oraz wbrew dowodom - że oskarżony poznał Alfreda S. w G., że naruszył regulamin służby, wyjeżdżając do S., i że współpracował świadomie z oskarżonym Romualdem M. oraz przez uznanie za wiarogodne zeznań świadków K. i L. oraz pomówienia ze śledztwa oskarżonego Romualda M.,2) obrazę art. 286 § 2 k.k. przez zakwalifikowanie czynu oskarżonego z tego przepisu zamiast z art. 286 § 1 k.k.,3) rażącą niewspółmierność kary w porównaniu z karą wymierzoną oskarżonemu Romualdowi M., który odegrał główną rolę w przestępstwie, oraz wskutek nieuwzględnienia tego, że oskarżony Leszek K. odmówił rozprawienia się z Alfredem S. i złożył konsekwentne i szczere wyjaśnienia.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Rewizje oskarżonych nie są zasadne.I. Co do rewizji oskarżonego Romualda M.Wbrew twierdzeniu rewizji, w stosunku do realnego i aktualnie istniejącego przedmiotu ochrony można popełnić kilka przestępstw, na co wskazuje przepis art. 1 k.k. powołany w rewizji dla uzasadnienia przeciwnego poglądu oraz art. 31 k.k. Zasadą wyrażoną w art. 1 k.k. jest to, że jeden czyn stanowi jedno przestępstwo. Żeby zaś czyn stanowił odrębne przestępstwo, musi on zawierać wszystkie elementy podmiotowe i przedmiotowe wymagane przez konkretny przepis części szczególnej kodeksu karnego, i to nawet wtedy, gdy chodzi o ochronę jednego i tego samego przedmiotu.Jeżeli więc ktoś podżega inną osobę do dokonania zabójstwa określonego człowieka, to czyn taki zawiera wszystkie elementy przestępstwa z art. 26 i 225 § 1 k.k.Czyn ten nie zostaje pochłonięty przez dokonanie przez podżegacza zabójstwa tego określonego człowieka w innym czasie, miejscu oraz w innych okolicznościach, który to czyn późniejszy, jako zawierający wszystkie znamiona podmiotowe i przedmiotowe zabójstwa człowieka, stanowi odrębne przestępstwo z art. 225 § 1 k.k.W omawianym wypadku zachodzi realny zbieg (art. 31 k.k.) dwóch odrębnych przestępstw: jednego z art. 26 i 225 § 1 k.k., a drugiego z art. 225 § 1 k.k., mimo że przedmiotem obu czynów była jedna i ta sama osoba.Sąd Wojewódzki oparł swe ustalenia w zakresie winy oskarżonego Romualda M. nie tylko na jego wyjaśnieniach w toku śledztwa, lecz także na całokształcie okoliczności sprawy. Pogląd rewizji, że świadek S., jako zainteresowany w uzyskaniu odszkodowania za śmierć syna, obciąża oskarżonego Romualda M., nie znajduje żadnego logicznego uzasadnienia, skoro świadek ten nie znał oskarżonego ani nie łączyły go z nim żadne stosunki.Zupełnie dowolne jest także gołosłowne twierdzenie rewizji, że zeznania świadka S. są wątpliwe. Winę oskarżonego Romualda M. co do zabójstwa Alfreda S. Sąd wyprowadza także z treści ekspertyzy Zakładów Kryminalistyki, eksperymentu śledczego i opinii biegłych, protokołu oględzin i sekcji zwłok, z zeznań świadków nie tylko G., ale i H., B., Genowefy S. i K., a ponadto z dowodów przeciwko oskarżonemu Romualdowi M., uzasadniających popełnienie przez niego dwóch innych przestępstw. Dowodom tym rewizja w istocie przeciwstawia jedynie przeczenie faktom.Bardzo szczegółowa analiza materiału dowodowego przeprowadzona przez Sąd I instancji wykazała niezbicie, że motywem zbrodni zabójstwa dokonanej z premedytacją przez oskarżonego Romualda M. była chęć pozbycia się świadka popełnionej przez tegoż oskarżonego Romualda M. i Leszka K. zbrodni nadużycia władzy z niskich pobudek, bo z chęci zysku. Sąd bezbłędnie ustalił także na podstawie wyjaśnień oskarżonego Leszka K. i inne okoliczności sprawy uzasadniające winę oskarżonego Romualda M. w zakresie czynu z art. 26 i 225 § 1 k.k.Kara dożywotniego więzienia wymierzona za zbrodnię zabójstwa popełnioną przez oskarżonego, którego obowiązkiem była ochrona porządku publicznego, życia i zdrowia obywateli, zabezpieczenie praworządności, przy szczególnie obciążających także innych okolicznościach, jak motyw czynu, działanie z premedytacją w stosunku do wykorzystanej przez siebie, dla celów przestępczych z niskich pobudek, osoby - nie może być uznana za rażąco surową.II. Co do rewizji oskarżonego Leszka K. Sąd Wojewódzki miał podstawę do dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego Romualda M. ze śledztwa, skoro zostały one potwierdzone zeznaniami świadków P., K., B. i dokumentami, które sporządził oskarżony Leszek K.W tej sytuacji twierdzenie rewizji, że oskarżony Leszek K. przeprowadzał czynności "urzędowe" nieświadomie, jest dowolne.Sąd prawidłowo zakwalifikował czyn oskarżonego Leszka K. z art. 286 § 2 k.k., skoro działał on w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, którą otrzymał przy podziale łupu "zakwestionowanego u waluciarzy". Kara wymierzona oskarżonemu Leszkowi K. nie może być uznana za rażąco surową, jeśli się zważy, że dopuścił się on czynu w szczególnie obciążających okolicznościach, a mianowicie jako funkcjonariusz MO, na którym ciąży przede wszystkim obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa obywateli, a ponadto działał z chęci zysku.Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 225 § 1 KKart. 26 KKart. 4 § 2art. 375 KPKart. 4 § 2 KKart. 286 § 2 KKart. 26art. 1 KKart. 286 § 1 KKart. 31 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.