III KR 106/65

WyrokIzba Karna1965-06-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyszydzanie uczuć niewierzących przez duchownego podczas kazań, poprzez utożsamianie chowu zmarłych bez obrzędu kościelnego z chowem zwierząt, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 7 § 1 dekretu o ochronie wolności sumienia i wyznania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wyszydzanie uczuć niewierzących przez duchownego podczas kazań, poprzez porównanie chowu zmarłych bez obrzędu kościelnego do chowu zwierząt, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 7 § 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. o ochronie wolności sumienia i wyznania. Wolność sumienia i wyznania gwarantuje swobodę głoszenia prawd wiary, ale nie może być nadużywana w celach nietolerancji religijnej. Skoro oskarżony świadomie nadużył swoich uprawnień, umyślnie wyszydzając uczucia niewierzących, przypisanie mu przestępstwa jest uzasadnione.
Stan faktyczny
Oskarżony Zygfryd R., duchowny, podczas kazań w kościele wyszydzał niewierzących, twierdząc, że chowanie zmarłych bez obrządku kościelnego utożsamia człowieka ze zwierzęciem. Sąd Wojewódzki uznał go winnym popełnienia przestępstwa z art. 7 § 1 dekretu o ochronie wolności sumienia i wyznania i skazał na 10 miesięcy więzienia. Obie strony wniosły rewizję. Oskarżony domagał się uniewinnienia, prokurator zaś surowszej kary i orzeczenia utraty praw publicznych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze, podwyższając karę pozbawienia wolności do 1 roku i 6 miesięcy więzienia, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia P. Ławacz.Sędziowie: J. Matysiak, M. Szczepański (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: C. Marysz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zygfryda R., oskarżonego z art. 7 § 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 334), po rozpoznaniu założonej przez prokuratora i oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 27 stycznia 1965 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k.zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze w ten sposób, że oskarżonego Zygfryda R. za przypisany mu czyn z art. 7 § 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 334) skazał na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia, zaliczając na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 października 1964 r.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie Zygfryd R. uznany został za winnego tego, że w dniu 23 sierpnia 1964 r. w G., w czasie kazań wygłoszonych w miejscowym kościele, wyszydzał niewierzących twierdząc, że chowanie zmarłych bez obrządku kościelnego utożsamia człowieka ze zwierzęciem, i na mocy art. 7 § 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 334) o ochronie wolności sumienia i wyznania został skazany na karę 10 miesięcy więzienia.Rewizje od tego wyroku założyły obie strony.Rewizja oskarżonego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, zarzuca błędną ocenę okoliczności faktycznych, w wyniku której Sąd Wojewódzki nietrafnie uznał, że zamiarem oskarżonego było wyszydzenie ludzi niewierzących, gdy tymczasem - zdaniem rewizji - oskarżony wygłosił jedynie kazania, których istotą było omówienie dwoistości natury ludzkiej; ponadto "oskarżony podkreślił znaczenie, jakie dla duszy mają ostatnie sakramenty. W przeciwieństwie do ludzi - powiedział oskarżony - zwierzęta nie mają duszy, użyteczne są tylko ich ciała, które po padnięciu wrzuca się do ziemi".Rewizja prokuratora, wnosząc:"1) o uchylenie zaskarżonego wyroku,2) o wymierzenie oskarżonemu Zygfrydowi R. kary odpowiednio surowszej,3) o orzeczenie względem oskarżonego Zygfryda R. utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych",zarzuca rażącą niewspółmierność wymierzonej kary w stosunku do przypisanego oskarżonemu czynu oraz niewymierzenie kar dodatkowych w postaci pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw honorowych.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Rewizja oskarżonego nie jest zasadna.Zarzuty i argumenty tej rewizji oderwane są od prawidłowo ustalonego przez Sąd Wojewódzki stanu faktycznego. Z zeznań świadków B., L., O., L., i M., którym Sąd Wojewódzki dał wiarę (stanowisko swe w tym względzie Sąd należycie uzasadnił), wynika w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że w dniu 23 sierpnia 1964 r. oskarżony wygłosił kazania, w których wyszydzał uczucia niewierzących. Wyszydzanie owo jest bezsporne w świetle całokształtu kazań wygłoszonych przez oskarżonego, w których tenże postawił znak równości pomiędzy chowaniem padłych zwierząt a chowaniem zmarłych ludzi bez obrzędów religijnych. Twierdzenie, że chowanie zmarłych ludzi bez obrządku religijnego (kościelnego) utożsamia ich ze zwierzęciem, jest wyszydzaniem osób niewierzących i jednoznacznie świadczy o bezpośrednim zamiarze oskarżonego popełnienia przestępstwa z art. 7 § 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r.Wolność sumienia i wyznania podniesiona została w Polsce Ludowej do rzędu zasad konstytucyjnych. W ramach tej zasady duchowni wszelkich wyznań prawnie istniejących w Polsce Ludowej mają zagwarantowaną swobodę głoszenia prawd swej wiary, jednakże swoboda ta nie może być nadużywana w celach nietolerancji religijnej. Wszelkie nadużycia, jeżeli wypełniają dyspozycję odpowiedniego przepisu prawa karnego, podlegają ukaraniu. Skoro więc oskarżony świadomie nadużywał swych uprawnień i zamiast głoszenia zasad swej wiary umyślnie wyszydzał uczucia niewierzących, to przypisanie mu przestępstwa z art. 7 § 1 cytowanego dekretu jest w pełni uzasadnione wbrew nietrafnym argumentom rewizji.II. Rewizja prokuratora jest częściowo zasadna.1. Biorąc pod uwagę poziom wykształcenia oskarżonego (posiada on wyższe wykształcenie) oraz wykazane przez niego znaczne napięcie złej woli, co znalazło wyraz w wygłoszeniu kilku jednobrzmiących i wyszydzających uczucia niewierzących kazań, a nadto zważywszy na przykład, jakim posłużył się oskarżony do "ilustracji" swych tez, należało dojść do przekonania, że kara 10 miesięcy więzienia jest rażąco łagodna.Za karę współmierną do stopnia winy oskarżonego i stopnia szkodliwości społecznej przypisanego oskarżonemu czynu Sąd Najwyższy uznał karę roku i sześciu miesięcy więzienia.2. Nie uznano natomiast za zasadny wniosku rewizji prokuratora o wymierzenie kary utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. W uzasadnieniu rewizja przytacza jedyny argument, który - zdaniem prokuratora - uzasadniać ma wymierzenie kary utraty praw, a mianowicie że "oskarżony świadomie nadużył swoich uprawnień wynikających z wykonywanego zawodu duchownego".Ten element należy do istoty przypisanego oskarżonemu czynu i z tego względu nie może być podstawą wymierzenia dodatkowej kary utraty praw. Ponadto nadmienić należy, że Sąd Wojewódzki nietrafnie uznał, iż oskarżony działał z niskich pobudek, nie uzasadniając przekonywająco swego stanowiska. Na marginesie należy podnieść, że skazanie oskarżonego na karę więzienia, a nie aresztu (art. 7 § 1 przewiduje karę aresztu lub więzienia) uzasadnione jest znacznym stopniem szkodliwości społecznej przypisanego czynu.Stanowisko powyższe znajduje oparcie w orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. OSN 16/56 i OSN 27/57).Nie bez znaczenia jest także i to, że oskarżony Zygfryd R. skazany został z art. 7, który należy do przepisów o najłagodniejszym zagrożeniu w cytowanym dekrecie, a ponadto art. 13 tego dekretu nie przewiduje obligatoryjnego orzeczenia utraty praw.Z wyżej przytoczonych względów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 § 1art. 375art. 7art. 13§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.