III KR 311/76

WyrokIzba Karna1976-12-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obraźliwe słowa i groźby kierowane przez matkę pod adresem dziecka, w połączeniu z zaniedbaniami w opiece, mogą stanowić podstawę do przypisania jej zamiaru ewentualnego zabójstwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obraźliwe słowa i groźby kierowane przez matkę pod adresem dziecka, nawet jeśli brzmiały groźnie, nie mogą automatycznie stanowić podstawy do przypisania jej zamiaru ewentualnego zabójstwa, zwłaszcza gdy stwierdzono u niej proces psychoorganiczny, upośledzenie intelektualne i uczuciowe. Brak jest dowodów na to, że oskarżona przewidywała możliwość śmierci dziecka i na nią się godziła. W takich przypadkach kluczowe jest ustalenie rzeczywistego zamiaru sprawcy, a nie opieranie się na domniemaniach.
Stan faktyczny
Czesława S. została oskarżona o zabójstwo swojej nieletniej córki poprzez systematyczne odmawianie jej pożywienia, znęcanie się i zaniedbanie opieki, co doprowadziło do śmierci dziecka. Sąd Wojewódzki skazał ją za nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 152 k.k.), uznając brak dowodów na zamiar zabójstwa. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając błąd w ustaleniu braku zamiaru ewentualnego zabójstwa. Obrońca również zaskarżył wyrok, kwestionując ustalenia dotyczące przyczyny zgonu i związku przyczynowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, a następnie złagodził orzeczoną karę pozbawienia wolności o połowę na podstawie ustawy o amnestii, uznając karę za odbytą.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Paluch. Sędziowie: R. Kryże, J. Gaj (sędzia SW del. do SN - sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Matysik.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Czesławy S., oskarżonej z art. 148 § 1 k.k., a skazanej z art. 152 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora i obrońcę oskarżonej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. z dnia 9 czerwca 1976 r.1) zaskarżony wyrok utrzymał w mocy;2) na podstawie art. 3 ust. 3 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 159) wymierzoną oskarżonej karę 4 lat pozbawienia wolności złagodził o połowę, tj. do 2 lat, i na poczet tak złagodzonej kary zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 28 maja 1974 r. do dnia 27 maja 1976 r., uznając tym samym karę za odbytą (...).Uzasadnienie faktyczneCzesława S. została oskarżona o to, że w okresie od dnia 1 maja 1972 r. do dnia 17 lutego 1974 r. w C., jako matka nieletniej Anny S., nie zachowując dbałości o jej życie i przewidując możliwość spowodowania swoim postępowaniem jej śmierci oraz godząc się na to (dolus eventualis) systematycznie odmawiała dziecku pożywienia lub ograniczała je ilościowo i jakościowo, biła je po całym ciele, a także znęcała się nad nim przez zaniechanie sprawowania niezbędnej do prawidłowego rozwoju opieki, doprowadzając w te sposób do skrajnego wyniszczenia organizmu w postaci zaniku tkanki podskórnej i śródnarządowej, zaniku śledziony, grasicy i kory nadnerczy, a w konsekwencji do zgonu Anny S., tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 148 § 1 k.k. w zbiegu z art. 184 § 1 i art. 10 § 2 k.k.Wyrokiem z dnia 9 czerwca 1976 r. Sąd Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. (rozpoznając sprawę po raz drugi) uznał Czesławę S. za winną tego, że w okresie od maja 1972 r. do dnia 17 lutego 1974 r. w C., jako matka nieletniej Anny S., urodzonej dnia 8 października 1971 r., zdając sobie sprawę z opóźnionego fizycznego rozwoju dziecka, a ponadto pomimo zwracanej na ten stan dziecka uwagi ze strony personelu służby zdrowia i osób trzecich, nie zgłaszała się po porady lekarskie, w wyniku czego nastąpiło wyniszczenie organizmu, zatrucie organizmu jadami bakteryjnymi i ostra niewydolność krążenia, co doprowadziło do zgonu dziecka w dniu 18 lutego 1974 r., i za to na podstawie art. 152 k.k. skazał na karę 4 lat pozbawienia wolności. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności na podstawie art. 83 § 1 k.k. zaliczono oskarżonej okres tymczasowego aresztowania od dnia 28 maja 1974 r.Wyrok ten zaskarżyły obie strony (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy nie podzielił zarzutów obu rewizji.1. Prokurator zakwestionował w rewizji twierdzenie zawarte w zaskarżonym wyroku, jakoby brak było dostatecznych dowodów, że oskarżona Czesława S. nie dostarczając swej córce Annie S. pokarmu w dostatecznej ilości i jakości, a w pewnych okresach w ogóle, oraz nie zgłaszając się po porady lekarskie przewidywała skutek swojego działania w postaci zejścia śmiertelnego dziecka i nań się godziła.Za przyjęciem zamiaru ewentualnego - zdaniem wnoszącego rewizję - przemawiały zeznania świadków Kazimierza i Mariany G. oraz Stanisława K., z których wynika, że matka obchodziła się z dzieckiem nieludzko, pozostawiała je samo w domu, sama nadużywała alkoholu, wyzywała je wulgarnymi słowami i groziła, że prędzej czy później wykończy je.Z powyższym stanowiskiem i powołanymi na jego uzasadnienie argumentami nie można się zgodzić.Przede wszystkim zauważyć należy, że do przyjęcia, iż sprawca działał w zamiarze zabójstwa człowieka, konieczne jest ustalenie, że działał on umyślnie, tj. chciał popełnić to przestępstwo, albo przewidując możliwość jego popełnienia godził się nań, a więc obejmował swym zamiarem skutek w postaci śmierci.Różnica pomiędzy przestępstwem określonym w art. 148 § 1 k.k. a przestępstwem przewidzianym w art. 152 k.k. tkwi w stronie podmiotowej czynu i polega na tym, że w wypadku popełnienia pierwszego (art. 148 § 1 k.k.) sprawca ma zamiar bezpośredni lub ewentualny (art. 7 § 1 k.k.) spowodowania śmierci człowieka i w tym celu podejmuje działanie lub zaniechanie zmierzające bezpośrednio lub pośrednio do zrealizowania tego zamiaru, w wypadku zaś popełnienia drugiego (art. 152 k.k.) śmierć człowieka jest nie zamierzonym następstwem działania sprawcy w myśl art. 7 § 2 k.k. (...).Zamiar ewentualny i lekkomyślność, to przeżycia nie zawsze dające się łatwo rozgraniczyć, zarówno bowiem akt zgody, który nie jest "chceniem", jak i bezpodstawność przypuszczenia, że skutku da się uniknąć, zawierają bardzo złożone i trudne do uchwycenia treści (...).W zaskarżonym wyroku sąd pierwszej instancji opierając się na realiach sprawy stwierdził, że: (...) ustalenia nie pozwalają na przypisanie oskarżonej czynu z art. 148 § 1 k.k. Brak bowiem przesłanek do tego, by przyjąć po stronie oskarżonej zamiar bezpośredni pozbawienia życia swego dziecka (...). Również trudno byłoby przyjąć istnienie u oskarżonej zamiaru ewentualnego. Żaden z dowodów nie wskazuje na to, by oskarżona (...) przewidywała możliwość śmierci dziecka, i na tę śmierć godziła się."To stanowisko sąd pierwszej instancji szczegółowo i przekonująco uzasadnił w zaskarżonym wyroku (...). Tej prawidłowej oceny opartej na realiach sprawy i zgodnej, mimo odmiennego w tej kwestii stanowiska prokuratora, z zasadami wyrażonymi w art. 7 k.k. nie podważają argumenty rewizji, bo używanie przez oskarżoną pod adresem córki Anny S. zarówno obelżywych słów, jak i gróźb, że prędzej czy później ją wykończy, nie może spowodować zmiany słusznych rozstrzygnięć sądu pierwszej instancji w omawianej kwestii.Wypowiedziom oskarżonej nie można nadawać takiego znaczenia, jakie im przypisuje rewizja prokuratora. Należy bowiem uwzględnić, że u oskarżonej stwierdzono proces psychoorganiczny pod postacią zespołu czołowego i pogranicze upośledzenia intelektualnego, upośledzoną uczuciowość wyższą w zakresie zwłaszcza norm moralnych i etycznych, słabo rozwinięte zdolności przewidywania i planowania (...).Oskarżona, mimo że zamieszkiwała wspólnie z mężem i teściową, nie mogła liczyć na pomoc najbliższej rodziny w wychowaniu dziecka, gdyż mąż przebywał przeważnie poza domem, teściowa zaś nie okazywała żadnego zainteresowania losem dziecka do momentu jego śmierci.Narastające poczucie bezradności i osamotnienia, wreszcie warunki, w jakich oskarżona wychowywała swe dzieci, stanowiły cały splot okoliczności, które doprowadziły oskarżoną do popełnienia przestępstwa.Wbrew twierdzeniu zawartemu w rewizji prokuratora materiał dowodowy ujawniony na przewodzie sądowym nie dostarczył dowodów wskazujących na to, że oskarżona pozostawiała dziecko samo. Z zeznań świadka Ireny S. wynika, że ilekroć oskarżona opuszczała dom na dłużej, tylekroć pozostawiała dzieci pod jej opieką.Brak również danych, które pozwalałyby przyjąć, że oskarżona nadużywała alkoholu, gdyż zeznania Marty S., teściowej oskarżonej, nastawionej do niej wyjątkowo negatywnie, nie mogą stanowić pełnowartościowego dowodu.Upatrywanie w czynie oskarżonej zamiaru pozbawienia życia córki Anny znajduje oparcie jedynie w domniemaniach, a na domniemaniach wyroku skazującego opierać nie wolno (...).Niezasadność wniosku prokuratora w zakresie oceny prawnej czynu oskarżonej czyni bezprzedmiotowym dalszy wniosek odnoszący się do kary.2. Nie można również zgodzić się z tymi wszystkimi zastrzeżeniami rewizji obrońcy oskarżonej, które dotyczyły ustaleń sądu pierwszej instancji co do przyczyny zgonu Anny S., związku między śmiercią córki oskarżonej a jej działaniem, a więc okoliczności decydujących o przypisaniu jej winy i zastosowaniu do jej czynu kwalifikacji prawnej.Przeprowadzona przez Sąd Wojewódzki gruntowna analiza zachowania się oskarżonej nie zawiera błędu w rozumowaniu, jest zgodna z doświadczeniem życiowym i pozwala na przyjęcie w ramach przekonania sędziowskiego, chronionego art. 4 § 1 k.p.k., że oskarżona zdając sobie sprawę z opóźnionego fizycznego rozwoju dziecka postępowaniem swoim doprowadziła do jego zgonu.Słuszne jest stanowisko sądu pierwszej instancji, że zejścia śmiertelnego Anny S. nie można wiązać z chorobą metaboliczną, która miała rzekomo doprowadzić do jej zgonu.W myśl bowiem opinii biegłych Mariana C., Tadeusza R. i Mariana S., bezpośrednią przyczyną zgonu Anny S. była ostra niewydolność krążenia, i to na tle tzw. toksykozy (czyli zatrucia lub jadzicy), spotykanej w zaburzeniach w odżywianiu małych dzieci i w wyniku ostrych infekcji przewodu pokarmowego.Zdaniem wyżej wymienionych biegłych, istniał związek przyczynowy pośredni między niedożywieniem, wyniszczeniem organizmu dziecka i nieudzieleniem mu w porę pomocy lekarskiej a jego zgonem.Gdyby nawet przyjąć inną jeszcze przyczynę zgonu dziecka poza tymi, których dopatrzyli się biegli, to i tak brak podstaw do uniewinnienia oskarżonej lub zmiany kwalifikacji prawnej jej czynu.Zgodnie bowiem z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego do zastosowania art. 152 k.k. nie jest konieczne, aby działanie lub zaniechanie było jedyną i wyłączną przyczyną śmierci pokrzywdzonego. Konieczne jest jednak ustalenie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem sprawcy a skutkiem.Przyłączenie się do tego jeszcze innych przyczyn nie przerywa związku przyczynowego i nie wyłącza odpowiedzialności sprawcy za wywołanie skutku z winy nieumyślnej.Kodeks karny wyraża zasadę, że główną przyczyną jest czyn, który sprowadził skutek przestępny. Ta zasada związku przyczynowego jest ograniczona jedynie przez zasadę odpowiedzialności za czyn zawiniony (por. wyrok SN z dnia 25 września 1959 r. - I K 100/58, OSN 1960, z. II, poz. 21).Pogląd wyrażony w powyższym wyroku nie stracił na aktualności po wejściu w życie kodeksu karnego z 1969 r. (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1 KKart. 152 KKart. 3 ust. 3art. 184 § 1art. 10 § 2 KKart. 83 § 1 KKart. 7 § 1 KKart. 7 § 2 KKart. 7 KKart. 4 § 1 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.