III KR 45/70

WyrokIzba Karna1970-04-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odczytanie zeznań świadka, który słabo zna język polski, bez udziału tłumacza, stanowi obrazę przepisów postępowania karnego i uzasadnia uchylenie wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut obrazy art. 299 § 1 d.k.p.k. jest słuszny. Polskie prawo procesowe obligatoryjnie przewiduje wezwanie tłumacza, gdy osoba przesłuchiwana nie włada językiem polskim. Pojęcie to nie ogranicza się do całkowitej nieznajomości języka, lecz obejmuje również sytuację, gdy osoba nie rozumie pytań lub nie może sformułować myśli z powodu słabej znajomości języka. Odczytanie zeznań świadka Adelaidy B. bez udziału tłumacza, mimo wątpliwości co do jej znajomości języka polskiego, stanowiło naruszenie przepisów procesowych, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Zbigniewa Z. za usiłowanie zabójstwa Anny Z. na karę 9 lat więzienia. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając m.in. obrazę przepisów procesowych przez odczytanie zeznań świadka Adelaidy B., która słabo znała język polski, bez udziału tłumacza. Oskarżony kwestionował również ustalenie, że działał z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Grzebuła. Sędziowie: J. Dziowgo, E. Binkiewicz (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kraft.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie sprawy Zbigniewa Z., oskarżonego z art. 23 § 1 d.k.k. w związku z art. 225 § 1 d.k.k., z powodu rewizji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 1969 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 1969 r. oskarżony Zbigniew Z. skazany został z art. 23 § 1 d.k.k. w związku z art. 225 § 1 d.k.k., art. 60 § 1 d.k.k. i art. 47 § 2 d.k.k. na karę 9 lat więzienia z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 5 lat za to, że dnia 18 sierpnia 1969 r. w G., działając w zamiarze pozbawienia życia Anny Z., uderzył ją siedmiokrotnie nożem w klatkę piersiową i inne części ciała, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, gdyż zadane obrażenia nie spowodowały zejścia śmiertelnego, a dalsze uderzenia zostały uniemożliwione ucieczką Anny Z., przy czym czynu tego dokonał przed upływem pięciu lat od odbycia trzeciej części kary jednego roku i sześciu miesięcy więzienia orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w G. z dnia 27 lutego 1968 r. sprawie IX Kp 5/68 za przestępstwo z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434), należącego do tego samego rodzaju co poprzednie, przy czym karę powyższą odbył w okresie od 15 grudnia 1967 r. do 9 lipca 1968 r. i od 17 października 1968 r. do 29 lipca 1969 r.Od powyższego wyroku oskarżony wniósł rewizję zarzucając:1) obrazę art. 299 § 1 d.k.p.k. przez odczytanie na rozprawie protokołu zeznań świadka Adelaidy B. złożonych przez nią w śledztwie, mimo że zachodziła trudność porozumienia się z nią ze względu na jej "słabą znajomość języka polskiego";2) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegającą na niesłusznym ustaleniu, iż oskarżony raniąc nożem Annę Z., działał z zamiarem pozbawienia jej życia.Rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzutom rewizji nie można odmówić słuszności.Polskie prawo procesowe tak w art. 129 § 1 k.p.k. z 1928 r. jak i obecnie w art. 159 § 1 k.p.k. przewiduje obligatoryjnie wezwanie tłumacza, jeśli zachodzi potrzeba przesłuchania osoby nie władającej językiem polskim. Pojęcie niewładania językiem polskim, uzasadniające potrzebę uczestnictwa tłumacza, nie może być zwężone do całkowitej nieznajomości języka przez osobę przesłuchiwaną.Warunkiem uzasadniającym potrzebę wezwania tłumacza jest stwierdzenie, że osoba przesłuchiwana bądź nie rozumie w stopniu dostatecznym zadawanych jej pytań, bądź też na tle słabej znajomości języka polskiego nie może sformułować myśli odtwarzającej przebieg zdarzeń, stanowiących przedmiot przesłuchania. Ta ostatnia sytuacja dotyczy przesłuchania świadka Adelaidy B.Zaprotokołowana przez Sąd uwaga co do stopnia znajomości przez świadka języka polskiego wskazuje na to, że Sąd powziął istotne wątpliwości co do dokładnego odtworzenia prze świadka widzianych zdarzeń i to stało się przyczyną odczytania zeznań w śledztwie.Zważyć należy, że część cytowanych zeznań ze śledztwa została zaprotokołowana również bez udziału tłumacza, wobec czego nawet w razie zgody stron (której w omawianej sytuacji nie było) nie mogły te zeznania dostarczyć materiału dowodowego bardziej wartościowego, niż to miało miejsce na rozprawie.Trzeba również zauważyć, że zastosowany przez sąd tryb ujawnienia zeznań świadków złożonych w śledztwie nie jest znany ani dopuszczalny zarówno w świetle przepisu art. 229 § 1 d.k.p.k. obowiązującego w toku postępowania przed Sądem I instancji, jak i obecnego art. 337 § 1 k.p.k.Abstrahując nawet od ustawowego zakazu odczytania zeznań w omawianych warunkach bez udziału tłumacza, nasuwają się merytoryczne wątpliwości co do zgodności wypowiedzi świadka z treścią protokołów przesłuchania.Wymaga również podkreślenia, że świadek Adelaida B., przebywająca nocy krytycznej w mieszkaniu Anny Z., była poza pokrzywdzoną Anną Z. jedynym świadkiem zdarzenia, wskutek czego prawidłowe i dokładne uzyskanie prawdziwych posiadanych przez nią wiadomości może pozostać nie bez wpływu na treść orzeczenia.Już zatem powyższa okoliczność stanowi dostateczną podstawę do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w toku którego - obok dokładnego przesłuchania świadka Adelaidy B. z udziałem tłumacza polsko-niemieckiego - Sąd powinien dążyć do uzyskania pełnego i nie nasuwającego wątpliwości materiału dowodowego, określającego podmiotowe elementy zarzuconego oskarżonemu Zbigniewowi Z. przestępstwa.Jak wynika z zeznania biegłego Aleksandra D., badał on pokrzywdzoną Annę Z. w dniu 2 września 1969 r., a więc po upływie 2 tygodni po zadaniu jej przez oskarżonego ran. Biegły stwierdził, że w tym czasie była już ona całkowicie wyleczona i pozostało tylko siedem blizn: trzy na klatce piersiowej, a reszta na biodrze, barku i ramionach. Pokrzywdzoną w dniu 26 sierpnia 1969 r. wypisano ze szpitala w stanie bliskim wyleczenia (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 § 1art. 225 § 1art. 60 § 1art. 47 § 2art. 23art. 299 § 1art. 129 § 1 KPKart. 159 § 1 KPKart. 229 § 1art. 337 § 1 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.