III KR 53/74

WyrokIzba Karna1974-06-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd powinien uznać oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 1 k.k., zamiast z art. 155 § 1 pkt 2 k.k., jeśli ustalone okoliczności czynu i jego skutki wskazują na zamiar spowodowania śmierci, mimo ograniczonej zdolności sprawcy do rozpoznania znaczenia czynu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że ustalenia faktyczne Sądu Wojewódzkiego co do strony podmiotowej czynu, dokonane z uwzględnieniem zasady in dubio pro reo, nie zostały przekonująco zakwestionowane w rewizji prokuratora. Sąd podkreślił, że zamiar spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała nie jest równoznaczny z zamiarem pozbawienia życia, a występowanie tego drugiego może budzić wątpliwości, zwłaszcza przy braku racjonalnego motywu, charakterze nieoczekiwanego odruchu, błahym sporze i ograniczonej zdolności sprawcy do rozpoznania znaczenia czynu i jego następstw.
Stan faktyczny
Antoni C. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa Jana Ł. poprzez zadanie mu ciosu nożem w brzuch. Sąd Wojewódzki uznał go winnym popełnienia przestępstwa z art. 155 § 1 pkt 2 k.k. (spowodowanie długotrwałej choroby zazwyczaj zagrażającej życiu), biorąc pod uwagę znaczną ograniczenie zdolności rozpoznania znaczenia czynu i kierowania postępowaniem przez oskarżonego. Prokurator wniósł rewizję, domagając się zmiany kwalifikacji prawnej na usiłowanie zabójstwa (art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k.). Obrońca oskarżonego zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych, obrazę przepisów postępowania i rażącą surowość kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie, oddalając rewizje prokuratora i obrońcy oskarżonego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Paluch. Sędziowie: J. Dankowski (sprawozdawca), J. Gaj.Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Antoniego C., oskarżonego z art. 155 § 1 pkt 2 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 24 listopada 1973 r.utrzymał zaskarżony wyrok w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneAntoni C. stanął pod zarzutem popełnienia przestępstwa określonego w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 148 § 1 k.k., polegającego na tym, że dnia 29 marca 1972 r. w S., w zamiarze pozbawienia życia Jana Ł., zadał mu cios nożem w brzuch, powodując ranę kłuto-ciętą, wykrwawienie i uszkodzenie narządów wewnętrznych jamy brzusznej, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął z powodu szybko udzielonej pomocy lekarskiej.Sąd Wojewódzki w Szczecinie, rozpoznawszy tę sprawę, wyrokiem z dnia 24 listopada 1973 r. uznał Antoniego C. za winnego tego, że dnia 29 marca 1972 r. w S., mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swym postępowaniem, uderzył nożem w brzuch Jana Ł., powodując u niego ranę ciętą powłok brzusznych w okolicy podbrzusza środkowego z częściowym wynicowaniem na zewnątrz pętli jelita cienkiego oraz przerwanie ciągłości tego jelita w kształcie otworu o średnicy 5 mm i tym samym długotrwałą chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu, tj. za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 155 § 1 pkt 2 k.k., i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 30 marca 1972 r.Ponadto Sąd Wojewódzki na podstawie art. 100 k.k. umieścił Antoniego C. w szpitalu psychiatrycznym.Od tego wyroku wnieśli rewizje: prokurator oraz obrońca oskarżonego.Prokurator zarzucił wyrokowi obrazę prawa materialnego wskutek wyrażenia błędnego poglądu prawnego, że czyn oskarżonego zawiera tylko cechy przestępstwa określonego w art. 155 § 1 pkt 2 k.k., jakkolwiek ustalone przez sąd działanie oskarżonego, polegające na zadaniu pokrzywdzonemu ciosu nożem w brzuch i spowodowaniu rany kłuto-ciętej powłok brzusznych w okolicy podbrzusza środkowego z częściowym wynicowaniem na zewnątrz pętli jelita cienkiego oraz przerwaniem jego ciągłości w kształcie otworu o średnicy 5 mm, a następnie znaczne wykrwawienie, wskazuje, iż oskarżony przewidywał możliwość spowodowania śmierci pokrzywdzonego i na to się godził.Rewizja ta zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego Antoniego C. za winnego dokonania przestępstwa określonego w art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 1 k.k. i wymierzenie mu za ten czyn znacznie surowszej kary pozbawienia wolności.Obrońca oskarżonego zarzuca wyrokowi:1) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonego Jana Ł., chociaż pokrzywdzony wykazuje cechy debiliczne, a w czasie zajścia był w znacznym stopniu zamroczony alkoholem, wobec czego miał nikłą zdolność rozpoznawania tożsamości osoby, która zadała mu cios nożem;2) obrazę art. 357 k.p.k., polegającą na nierozważeniu sprzeczności między zeznaniami świadka Jana B. złożonymi w śledztwie i na rozprawie a zeznaniami tegoż świadka i świadka Jana W. co do zachowania się oskarżonego i pokrzywdzonego bezpośrednio przed zajściem oraz co do momentu zauważenia rany u pokrzywdzonego;3) rażącą surowość kary wskutek niezastosowania nadzwyczajnego jej złagodzenia, mimo że oskarżony cierpi na organiczne schorzenie mózgu.Rewizja ta zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego lub wydatne złagodzenie wymierzonej mu kary, ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Nietrafne są zarzuty podniesione w rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego.Spośród trzech okazanych mu osób pokrzywdzony bez wahania rozpoznał oskarżonego jako tego, który ugodził go nożem w brzuch.Nie ma żadnych racjonalnych podstaw, by odmawiać wiary obciążającym oskarżonego zeznaniom pokrzywdzonego, skoro pomiędzy nim a oskarżonym nie było poprzednio żadnych zatargów, które mogłyby nasuwać podejrzenie o tendencyjności tych zeznań, i skoro jest nie kwestionowanym faktem, że w czasie gdy pokrzywdzony został ugodzony nożem, oskarżony znajdował się na miejscu zajścia. Mylne podanie nazwiska sprawcy w początkowej fazie śledztwa nie osłabia wartości wspomnianych zeznań, zważywszy na to, że pokrzywdzony nazwiska oskarżonego poprzednio nie znał, a wymienił je podczas krótkiego przesłuchania w szpitalu, gdy był jeszcze oszołomiony chorobą.Sprzeczności w zeznaniach świadków Jana B. i Jana W. mają charakter drugorzędny. Dotyczą one okoliczności ubocznych i są wytłumaczalne zarówno upływem czasu, jak i wrażeniem, które wywarł na świadkach skutek zajścia. Co do faktu głównego, a mianowicie co do okoliczności, że pokrzywdzony wraz z oskarżonym stali obok siebie, że w ich pobliżu nikogo innego wówczas nie było i że bezpośrednio potem okazało się, iż pokrzywdzony jest ranny, jedyny naoczny świadek - Jan B. zeznawał jednolicie i kategorycznie. Snucie domysłów co do ewentualnej niewiarygodności zeznań świadka Jana B. jest całkowicie dowolne, a wnioski wynikające z tych zeznań w połączeniu z zeznaniami pokrzywdzonego są jednoznaczne i zgodne z poczynionymi przez Sąd Wojewódzki ustaleniami.II. Nietrafny jest również zarzut zawarty w rewizji wniesionej przez prokuratora.Wprawdzie rodzaj użytego narzędzia oraz siła i umiejscowienie ciosów są elementami dowodowymi, które częstokroć mogą prawie jednoznacznie świadczyć o zamiarze zabójstwa, jednakże w żadnym wypadku nie można sumie tych elementów nadawać waloru dowodów automatycznie przesądzających, że sprawca działał w takim właśnie zamiarze, lecz należy zawsze sięgać również do innych okoliczności czynu, ponieważ dopiero uwzględnienie wszystkich składników zdarzenia pozwala prawidłowo ustalić, jaki był rzeczywisty zamiar sprawcy.W niniejszej sprawie oskarżony uderzył pokrzywdzonego nożem w brzuch, w wyniku czego pokrzywdzony uległ chorobie zazwyczaj zagrażającej życiu. Okoliczność powstania owego skutku była tak oczywista, że nawet człowiek o bardzo prymitywnym poziomie umysłowym nie mógł jej ani nie przewidzieć, ani też przypuszczać, iż skutek taki nie nastąpi. Dlatego też ustalenie dotyczące winy oskarżonego w zakresie popełnienia przestępstwa określonego w art. 155 § 1 pkt 2 k.k. nie nasuwa zastrzeżeń. Jednakże zamiar spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała nie jest równoznaczny z zamiarem pozbawienia życia. O ile istnienie pierwszego może przedstawiać się jako oczywiste na tle sposobu działania sprawcy i nieuchronności lub co najmniej dużego stopnia prawdopodobieństwa rezultatu przestępnego działania, o tyle występowanie drugiego może z kolei wywoływać poważne wątpliwości, zwłaszcza gdy brak racjonalnego motywu, który mógłby stanowić podłoże zamiaru zabójstwa, a czyn ma charakter nieoczekiwanego odruchu, wywołanego błahą sprzeczką i jest nie uzasadniony klimatem dotychczasowego stosunku między sprawcą a pokrzywdzonym, sprawca zaś ma w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu, a więc i dalszych jego następstw w postaci śmierci pokrzywdzonego. Takie są właśnie ustalenia faktyczne, prawidłowo dokonane przez Sąd Wojewódzki, a wnioski z nich wysnute co do strony podmiotowej czynu podyktowane godną pochwały ostrożnością, zgodną z zasadą in dubio pro reo, nie zostały w rewizji prokuratora przekonująco zakwestionowane (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 155 § 1 pkt 2 KKart. 11 § 1 KKart. 148 § 1 KKart. 100 KKart. 357 KPK§ 1 pkt 2§ 1

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.