III KR 94/71
WyrokIzba Karna1971-07-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru nad mieniem i obowiązku jego ochrony, które stworzyło możliwość powstania braków pieniężnych w związku z przestępczym działaniem sprawcy zagarnięcia, może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 217 § 1 k.k. lub art. 218 § 1 k.k., a jeśli tak, to jakie są znamiona tych przestępstw i jakie ustalenia faktyczne są niezbędne do ich przypisania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W., wskazując na obrazę przepisów prawa materialnego, w tym zasadę stosowania względniejszej ustawy. Stwierdzono, że przypisanie im przestępstwa z art. 217 § 2 k.k. narusza zasadę stosowania dawnej ustawy, gdy jest względniejsza. Podkreślono, że istota czynów przypisanych tym oskarżonym nie polega na naruszeniu reguł gospodarowania mieniem, lecz na stworzeniu możliwości powstania braków pieniężnych przez niedopełnienie obowiązków nadzoru. Wskazano, że takie czyny mogłyby być kwalifikowane z art. 218 § 1 k.k., ale wymagałoby to szczegółowej analizy okoliczności faktycznych i ustaleń co do świadomości sprawców w zakresie niedopełnienia obowiązków i możliwości powstania szkody, uwzględniając podstępny sposób działania głównego sprawcy i fragmentaryczny charakter czynności tych oskarżonych.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę dotyczącą wyłudzenia znacznej kwoty pieniędzy przez oskarżonego Ryszarda E. Zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego dotyczył również innych oskarżonych, którym przypisano różne przestępstwa związane z gospodarką finansową i nadzorem. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej części oskarżonych, zmienił go w stosunku do innych, a jednego skazał na wyższą karę. Analiza dotyczyła m.in. odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków nadzoru, które umożliwiły popełnienie przestępstwa przez głównego sprawcę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Zmienił wyrok w stosunku do Mariana L. i Albina M., uniewinniając ich. Zmienił wyrok w stosunku do Ryszarda E., skazując go na karę 11 lat pozbawienia wolności.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Żylewicz (sprawozdawca). Sędziowie: T. Majewski, I. Kazimierczak.Prokuratorzy Prokuratury Generalnej: S. Markowski i H. Kubicki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 1971 r. sprawy: 1) Ryszarda E., oskarżonego z art. 202 § 2 k.k., 2) Edmunda B., oskarżonego z art. 217 § 2 k.k., 3) Mariana L., 4) Jerzego C., 5) Józefa S., 6) Haliny W. i 7) Albina M., oskarżonych z art. 217 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i oskarżonych Ryszarda E., Edmunda B., Mariana L., Jerzego C. i Albina M. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 13 marca 1971 r.1) uchylił zaskarżony wyrok co do oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. oraz Haliny W. i sprawę w tym zakresie przekazał temuż sądowi do ponownego rozpoznania;2) zmienił zaskarżony wyrok co do oskarżonych Mariana L. i Albina M. w ten sposób, że uniewinnił ich od popełnienia przypisanych im przestępstw i kosztami postępowania w tej części obciążył Skarb Państwa;3) przyjmując, że przypisany oskarżonemu Ryszardowi E. czyn kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 201 k.k., zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do tegoż oskarżonego w ten sposób, że na podstawie tego przepisu skazał go - obok orzeczonych kar dodatkowych kary grzywny i zasądzonego odszkodowania - na karę 11 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 8 grudnia 1969 r. (...).Uzasadnienie faktyczne1. Co do oskarżonego Ryszarda E.Rewizja oskarżonego nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że wyłudzenia kwoty 400.640 zł na szkodę Zakładów Przetwórstwa Zbożowego PZZ w S. dokonał oskarżony Ryszard E. bez współudziału oskarżonego Edmunda B. i swoje stanowisko w tym względzie w sposób przekonywający i logiczny uzasadnił. Ocenę tę uznał za słuszną również prokurator, czego wyrazem jest niezaskarżenie orzeczeń tej części wyroku i odstąpienie przezeń od swojego poglądu wyrażonego przedtem w akcie oskarżenia.Pomówienie Edmunda B. o współudział w zaborze mienia społecznego w postaci pieniędzy z kasy PZZ na podstawie pokwitowań i rachunków na fikcyjny zakup druków PKP i PSK przez oskarżonego Ryszarda E. jest niestanowcze, pozbawione logiki i nie znajdujące potwierdzenia w innych dowodach i dlatego nie może ono stanowić pełnowartościowego dowodu w sprawie. Obciążając go, niewykluczone jest, że oskarżony Ryszard E. miał w tym osobisty interes procesowy.Nie jest również trafny zarzut rzekomo niesłusznego nieuwzględnienia przez Sąd I instancji wniosku o zmianę biegłych psychiatrów jakoby tylko dlatego, że ich opinia nie odpowiadała linii obrony co rzeczywiście nie stanowi skutecznego argumentu.Przepis art. 182 k.p.k. ma zastosowanie wtedy, gdy opinia jest niepełna, niejasna lub sprzeczna. Jednakże ani obrońca w swojej rewizji, ani materiał dowodowy takich cech opinii psychiatrów nie wykazuje.Biegli orzekli jednoznacznie, że oskarżony Ryszard E. nie zdradza żadnych objawów zaburzeń psychicznych lub niedorozwoju umysłowego oraz że w chwili popełnienia czynu miał zachowaną pełną zdolność rozpoznania jego znaczenia i zdolność kierowania swoim postępowaniem. Doznany uraz głowy w przeszłości nie miał więc żadnego wpływu na stan psychiczny oskarżonego Ryszarda E. Przy opracowaniu opinii biegli wzięli pod uwagę zebrane dowody w sprawie, przy czym stwierdzić należy, że ich udział w przeprowadzeniu dowodów na rozprawie - wbrew twierdzeniu rewizji - nie był obowiązkowy; decyzja w tej kwestii należy do sądu lub przewodniczącego rozprawy głównej (art. 181 § 1 i 331 § 1 k.p.k.).Nie można natomiast odmówić słuszności rewizji prokuratora, gdy żąda zaostrzenia wymierzonej oskarżonemu Ryszardowi E. kary pozbawienia wolności, jeśli się zważy, że przypisany mu czyn ze względu na pobudki działania i jego długotrwałość, natężenie złej woli oraz wysokość zagarniętego mienia społecznego w kwocie 400.640 zł, jest wysoce niebezpieczny społecznie.Oskarżony Ryszard E. znajdował się w dobrej sytuacji materialnej, a uzyskane z przestępczej działalności pieniądze wydawał w zasadzie na alkohol.Zaufanie jakim go darzono, oskarżony Ryszard E. wykorzystał dla osiągnięcia korzyści majątkowych w sposób niedozwolony, użył sprytu i podstępu, w wyniku czego wyrządził wielu osobom zatrudnionym od dawna w PZZ i cieszącym się nienaganną opinią również poważną krzywdę moralną.Są to okoliczności nader obciążające oskarżonego, a ponieważ nie zostały one w pełni rozważone przez Sąd I instancji i wzięte pod uwagę przy wymiarze kary pozbawienia wolności, przeto należało - na podstawie przepisu art. 201 k.k., a nie, jak błędnie przyjął Sąd Wojewódzki, art. 202 § 2 k.k. - skazać go na karę 11 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania, wychodząc z założenia, że będzie ona adekwatna do stopnia szkodliwości społecznej przypisanego oskarżonemu Ryszardowi E. czynu, jego winy i osobowości i że spełni ona cele określone w art. 50 § 1 k.k.Ze względu na to, że Sąd I instancji błędnie określił wysokość wpisu stosunkowego, Sąd Najwyższy zmienił w tej części orzeczenie w ten sposób, że zamiast 21.999 zł zasądził od oskarżonego Ryszarda E. na rzecz Skarbu Państwa różnicę między całym wpisem stosunkowym a częściowym w kwocie 16.789 zł.2. Co od oskarżonego Mariana L.Z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki wyprowadził błędne wnioski, toteż rewizja oskarżonego ma rację, gdy kwestionuje winę i domaga się jego uniewinnienia.Przedsiębiorstwo, którego dyrektorem był oskarżony Marian L., jest 3 z kolei w kraju pod względem wielkości w tej branży, a jego obrót sięga rzędu kilkuset milionów złotych rocznie.O zakupie listów przewozowych PKP i PSK Marian L. decydował w wypadkach bardzo sporadycznych, jako że tego rodzaju działalność była, rzecz jasna marginesową przedsiębiorstwa i bezpośrednio podlegała kontroli - zgodnie z podziałem czynności - zastępcy dyrektora do spraw handlowych.Przeprowadzone dwie rewizje finansowe przez jednostkę nadrzędną nie zakwestionowały pod względem merytorycznym zakupu formularzy PKP i PSK na wewnętrzne potrzeby przedsiębiorstwa ani sposobu rozliczeń finansowych tych operacji, nie miała też w tej kwestii żadnych zastrzeżeń i uwag kontrola wewnętrzna (a było ich w okresie objętym aktem oskarżenia ponad 40) i główny księgowy oraz inne komórki organizacyjne, tj. w szczególności sekcja księgowa i finansowa.W tej sytuacji, uwzględniając fakt darzenia oskarżonego Ryszarda E. przez pracowników Zakładów Przedsiębiorstwa Zbożowego w S. pełnym zaufaniem, oskarżony Marian L. przy akceptowaniu pod względem merytorycznym 26 pokwitowań i rachunków dotyczących zakupu listów przewozowych (cena 1 sztuki wynosi 50 gr) na łączną kwotę 52.600 zł nie miął podstaw do tego, by wątpić w ich rzetelność i zgodność z przepisami finansowymi ani w celowość ich zakupu. Bez liczenia na rzetelność pracowników mu podległych i będących w szczególny sposób odpowiedzialnymi za prawidłowy obieg dokumentacji finansowej oraz za celowość wydatków nie sposób było kierować tak dużym przedsiębiorstwem.Trzeba również podkreślić, że wydatkowana kwota na zakup listów przewozowych na skutek akceptu rachunków pod względem merytorycznym przez oskarżonego jest minimalna w porównaniu z globalnymi obrotami finansowymi Zakładów Zbożowych i wynosiła średnio 13.150 zł rocznie.Tak więc w czynie oskarżonego Mariana L. brak jest elementów nie tylko winy umyślnej, ale nawet nieumyślnej, przy czym stwierdzić należy, że uznając go za winnego przestępstwa z art. 217 § 1 k.k., Sąd Wojewódzki ustosunkował się tu w sposób formalistyczny, gdyż za podstawę oceny zarzucanych uchybień przyjął odcinek jego działalności fragmentarycznej, natomiast nie wziął pod uwagę całokształtu działalności oskarżonego oraz stosunku, w jakim owe uchybienia pozostają do osiągniętych wyników gospodarczych oraz do możliwości realizacji głównych i podstawowych zadań.Godzi się bowiem zauważyć, że oskarżony Marian L. w Zakładach Zbożowo-Młynarskich przepracował nienagannie 25 lat, w tym przez 14 lat w charakterze dyrektora Zakładów w S., osiągając dobre wyniki ekonomiczne w trudnych warunkach pracy i w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo ulegało ciągłej rozbudowie i modernizacji.Uwzględniając powyższe, należało wyrok co do oskarżonego Mariana L. zmienić i uniewinnić go od popełnienia przypisanego mu przestępstwa.3. Co do oskarżonego Albina M.Rewizja tego oskarżonego również jest zasadna w części kwestionującej winę.Z zebranego materiału dowodowego w sprawie wynika, że przestępcza działalność oskarżonego Ryszarda E. stała się możliwa na skutek złej organizacji gospodarki drukami, która uniemożliwiła kontrolę pod względem celowości i prawidłowości dokonywanych zakupów listów przewozowych PKP i PSK i wydatków finansowych z tym związanych. Wadliwa gospodarka drukami datuje się od 1963 r. i trwała do 1969 r., oskarżony zaś Albin M. zaczął pracować w 1968 r., a więc w szóstym roku przestępczej działalności oskarżonego Ryszarda E. przez nikogo nie zauważonej.Na zmianę obiegu dokumentacji finansowej i stosowanej praktyki co do zakupu listów przewozowych oskarżony Albin M. nie miał faktycznie żadnego wpływu, gdyż pozostawało to poza zakresem jego obowiązków kierownika sekcji skupu i kontraktacji.Udzielone oskarżonemu Albinowi M. przez dyrektora pełnomocnictwo miało charakter ograniczony i dotyczyło tylko prawa podpisywania dokumentów obrotu gotówkowego i bankowego przedsiębiorstwa.Z prawa tego oskarżony Albin M., jeśli chodzi o zatwierdzenie rachunków pod względem merytorycznym na zakup listów przewozowych, korzystał wyjątkowo, bo tylko w 13 wypadkach na kwotę 35.400 zł, i to przeważnie w czasie nieobecności osób, którym bezpośrednio tego rodzaju działalność podlegała.Przedstawiane rachunki były opatrzone pieczęcią podłużną lub okrągłą PKP, toteż oskarżony Albin M., akceptując je, był (mając ponadto na uwadze stosowaną dotychczas praktykę co do zakupu listów przewozowych, nie kwestionowaną przez właściwe i fachowe komórki organizacyjne Zakładów) przekonany i miał zarazem uzasadnioną podstawę do tego, by przyjąć, że zakup ich jest celowy i faktycznie został zrealizowany.To, że obiektywnie należałoby może postąpić inaczej, niż postąpił oskarżony, nie uzasadnia także po jego stronie niedbalstwa, skoro nie można mu wykazać, że mógł i powinien był zdawać sobie sprawę z wadliwości swojego postępowania. W działalności oskarżonego Albina M. brak jest zatem znamion niegospodarności i winy w ramach art. 217 § 1 lub art. 218 k.k., albowiem nie sposób przyjąć (byłoby to zresztą życiowo nieuzasadnione), by składając na rachunku swój podpis mógł się godzić lub uświadamiać sobie, że może przez to doprowadzić do ujemnych skutków w postaci nadmiernego lub niewłaściwego wydatkowania pieniędzy z kasy przedsiębiorstwa, nie mając przy tym żadnych innych ubocznych celów oprócz wykonywania powierzonych mu zadań gospodarczych i administracyjnych. Dlatego też należało - uznając, że wyrok Sądu Wojewódzkiego jest wadliwy - uniewinnić oskarżonego Albina M. od popełnienia przypisanego mu czynu.4. Co do oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W.Wprawdzie spośród tej grupy oskarżonych tylko pierwsi dwaj (Edmund B. i Jerzy C.) wnieśli własne rewizje, ale wszystkich czworga dotyczy rewizja prokuratora, nie ma zatem przeszkód do łącznego ustosunkowania się do tej części zaskarżonego wyroku, przy czym w odniesieniu do oskarżonych Józefa S. i Haliny W. może mieć zastosowanie przepis art. 383 § 2 k.p.k.Zaskarżony wyrok objęty jest w tej części obrazą przepisów prawa materialnego, wynikającą częściowo z nieuwzględnienia faktu, że chodzi o czyny popełnione w okresie przed wejściem w życie obecnie obowiązującego kodeksu karnego. Przypisanie oskarżonemu Edmundowi B. przestępstwa z art. 217 § 2 k.k. narusza w sposób ewidentny zasadę stosowania dawnej ustawy, gdy jest względniejsza dla sprawcy (art. 2 § 1 k.k.), skoro w okresie popełnienia przypisanego oskarżonemu czynu mógł mieć zastosowanie do niego ewentualnie art. 286 § 1 k.k., przewidujący znacznie niższe zagrożenie. W ogóle trudno się dopatrzyć znamion przestępstwa z art. 217 § 1 k.k. w stosunku do oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W., skoro istota przypisanych im czynów nie polega na naruszeniu reguł prawidłowego gospodarowania i spowodowania szkody w postaci zniszczenia mienia albo jego nadużycia lub niewłaściwego użycia albo na spowodowaniu innej poważnej szkody w produkcji. Istota tych czynów polega natomiast na tym, że przez niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru nad mieniem i obowiązku jego ochrony oskarżeni stworzyli możliwość powstania braków pieniężnych w związku z przestępczym działaniem sprawcy zagarnięcia Ryszarda E.Czyny te mogłyby być ewentualnie zakwalifikowane z art. 218 § 1 k.k., ale nadanie im takiej kwalifikacji musiałoby być poprzedzone szczegółową analizą okoliczności faktycznych i dokonaniem ustaleń co do granicy świadomości sprawców w zakresie niedopełnienia obowiązków i możliwości powstania szkody.Pomiędzy art. 218 § 1 k.k. a art. 286 k.k. z 1932 r. zachodzi bowiem zasadnicza różnica, jeśli chodzi o znamiona przedmiotowe. O ile bowiem dawny przepis dopuszczał odpowiedzialność z winy nieumyślnej w szerokim zakresie (art. 286 § 3 k.k. z 1932 r. głosił: "Jeżeli sprawca działa nieumyślnie"), o tyle nowy przepis dopuszcza nieumyślność tylko co do skutku ["(...) stwarza chociażby nieumyślnie możliwość powstania niedoboru, jeżeli istotny niedobór w mieniu nastąpił"].Samo niedopełnienie obowiązku lub przekroczenie uprawnień musi więc być objęte winą umyślną (art. 7 § 1 k.k.).W świetle ustalonych przez Sąd Wojewódzki okoliczności faktycznych kwestia ta nie przedstawia się dostatecznie jasno.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w stosunku do oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W. Sąd Wojewódzki powinien konkretnie wskazać, jakie okoliczności mogą stanowić podstawę do przyjęcia, że niedopełnienie przez nich formalności związanych z akceptacją dokumentów wystawionych przez oskarżonego Ryszarda E. świadczyło co najmniej o przewidywaniu możliwości popełnienia przestępstwa i godzeniu się na to. Należy przy tym uwzględnić fakt, że oskarżony Ryszard E. stosował podstępny sposób działania (z zachowaniem daleko idących pozorów legalności), a jednocześnie dla oskarżonych Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W. czynności związane z akceptacją zakupu druków stanowiły tylko drobną część całokształtu ich czynności służbowych.Ze względu na treść wyroku, ustosunkowywanie się do rewizji prokuratora dotyczącej oskarżonych Mariana L., Albina M., Edmunda B., Jerzego C., Józefa S. i Haliny W. jest bezprzedmiotowe.Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 65/70 1970-10-28Czy niedopełnienie obowiązków przez pracownika odpowiedzialnego za mienie społeczne, które stworzyło możliwość powstania niedoboru, może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 286 § 1 d.k.k. (niegospodarność) lub art…
- Rw 369/76 1976-10-23Czy niedobór w mieniu społecznym, którego wysokość wynosi 20.000 zł, może być uznany za "istotny" w rozumieniu art. 218 § 1 k.k., jeśli sprawca zajmował stanowisko pomocnika kierownika sekcji zaopatrzenia i zbytu, przez…
- II KR 62/73 1973-08-22Czy ustalenia Sądu Wojewódzkiego w Opolu dotyczące znamion przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego (art. 201 k.k.) oraz przestępstwa narażenia banku na straty w następstwie niedopełnienia obowiązków służbowych lub pr…
- IV KR 1/67 1967-10-16Czy kwalifikacja prawna czynów oskarżonych, którzy udzielali pomocy w zagarnięciu mienia społecznego, została dokonana prawidłowo, zwłaszcza w kontekście ich świadomości co do szczególnego stosunku głównego sprawcy do te…
- VI KZP 28/87 1989-06-26Jak należy interpretować znamiona przestępstwa niegospodarności (art. 217 k.k.) oraz dopuszczalnego ryzyka gospodarczego (art. 23a k.k.) w kontekście zmian legislacyjnych i praktyki sądowej?
Powołane przepisy
art. 202 § 2 KKart. 217 § 2 KKart. 217 § 1 KKart. 201 KKart. 182 KPKart. 181 § 1art. 50 § 1 KKart. 217 § 1art. 218 KKart. 383 § 2 KPKart. 2 § 1 KKart. 286 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.