IV KR 1/67
WyrokIzba Cywilna1967-10-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kwalifikacja prawna czynów oskarżonych, którzy udzielali pomocy w zagarnięciu mienia społecznego, została dokonana prawidłowo, zwłaszcza w kontekście ich świadomości co do szczególnego stosunku głównego sprawcy do tego mienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej większości oskarżonych, uznając, że Sąd Wojewódzki nie rozważył należycie okoliczności świadczących o tym, czy oskarżeni pomocnicy wiedzieli lub powinni byli wiedzieć o szczególnym stosunku głównego sprawcy (głównego księgowego) do mienia społecznego, co jest kluczowe dla prawidłowej kwalifikacji czynu z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. W przypadku oskarżonej Antoniny P., Sąd Najwyższy zmienił wyrok, warunkowo zawieszając wykonanie kary pozbawienia wolności ze względu na jej wiek, brak karalności i dobrą opinię.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Rzeszowie skazał grupę osób za przestępstwa związane z zagarnięciem mienia społecznego, w tym głównego księgowego Tuczarni oraz osoby, które pomagały mu w tym procederze, a także kasjerkę banku. Oskarżeni i prokurator wnieśli rewizje, podnosząc zarzuty dotyczące błędnej oceny dowodów, obrazy przepisów prawa procesowego i materialnego oraz rażącej niewspółmierności kar. Sąd Najwyższy rozpoznał te rewizje.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w całości co do większości oskarżonych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w odniesieniu do oskarżonej Antoniny P. zmienił wyrok, warunkowo zawieszając wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szamrej (sprawozdawca). Sędziowie: S. Kaciczak, L. Damulewicz (współsprawozdawca).Prokuratorzy Prokuratury Generalnej: W. Anc,. J. Wawryk.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie: 1) Zdzisława B., oskarżonego z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), 2) Tadeusza W. i 3) Jana J., oskarżonych z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), 4) Tadeusza K., oskarżonego z art. 2 § 1 cytowanej ustawy w związku z art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), 5) Wiktora B., 6) Edwarda D., 7) Władysława D., 8) Stanisława K., 9) Eugeniusza K., 10) Stanisława Z. i 11) Aleksandra M., oskarżonych z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) oraz 12) Antoniny P., oskarżonej z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji założonej przez prokuratora i oskarżonych Zdzisława B., Władysława D., Edwarda D., Tadeusza W., Jana J., Tadeusza K., Wiktora B., Eugeniusza K., Aleksandra M. i Antoninę P. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 4 sierpnia 1966 r., na. podstawie art. 375, 383 pkt 3, 384 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.1. uchylił zaskarżony wyrok w całości co do oskarżonych Zdzisława B., Tadeusza W., Jana J., Tadeusza K., Wiktora B., Edwarda D., Władysława D., Stanisława K., Eugeniusza K., Stanisława Z. oraz Aleksandra M. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania;2) zmienił tenże wyrok w orzeczeniu o karze co do oskarżonej Antoniny P. w ten sposób, że na mocy art. 61 k.k. wykonanie wymierzonej tej oskarżonej kary pozbawienia wolności zawiesił warunkowo na okres 2 lat (...)Uzasadnienie faktyczneRewizje sprowadzają się do następujących zarzutów:I. Prokuratora:zarzutu obrazy przepisów art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) przez przyjęcie, że oskarżeni Wiktor B., Edward D., Eugeniusz K., Stanisław Z., Aleksander M., Stanisław K. i Władysław D. dopuścili się przestępstwa z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 cytowanej wyżej ustawy.Podnosząc ten zarzut, rewizja prokuratora wnosi o uchylenie wyroku w zaskarżonych częściach co do wymienionych oskarżonych, o uznanie ich za winnych popełnienia przestępstw z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 cytowanej wyżej ustawy i o wymierzenie im z mocy tych przepisów odpowiednich kar.II. Oskarżonego Zdzisława B.:1)zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 8, 9, 111, 320 i 339 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść wyroku przez to, że:a)biegli sądowi nie uczestniczyli w całej rozprawie,b)opinia biegłych jest niepełna i błędna,c)sąd oddalił wniosek o dopuszczenie innych biegłych;2)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności zarzutu mylnego uznania, że oskarżony Zdzisław B. wręczał pozostałym oskarżonym dowody Pz na ich nazwiska i podjętą przez nich lub przez inne osoby w Banku Spółdzielczym gotówkę w kwocie 305 772 zł otrzymał, przywłaszczając ją sobie w całości, co w konsekwencji, wobec zakwalifikowania czynu przypisanego temuż Zdzisławowi B. z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b i art. 2 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), stanowi obrazę tych przepisów, a więc obrazę przepisów prawa materialnego.Rewizja tego oskarżonego wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie go od zarzutów aktu oskarżenia bądź o zmianę tego wyroku przez znaczne obniżenie wymiaru kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania.III. Oskarżonych Władysława D., Edwarda D. i Tadeusza W.:1)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez przyjęcie za ustalone, że wymienieni oskarżeni dopuścili się zarzuconych im przestępstw, co w konsekwencji, w związku z przyjętą przez Sąd kwalifikacją prawną, spowodowało również obrazę przepisów prawa materialnego;2)zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, która miała wpływ na treść wyroku w wyniku:a)nieprzedstawienia żadnej argumentacji przeciwstawiającej się obronie oskarżonych Władysława D., Edwarda D. i oskarżonego Tadeusza W.,b)nieuwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonych,c)poczynienia ustaleń sprzecznych z materiałem zebranym na przewodzie sądowym;3)zarzutu wymierzenia rażąco niewspółmiernie surowych kar w stosunku do czynów przypisanych tym oskarżonym.Rewizja wymienionych oskarżonych wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie ich od zarzutów aktu oskarżenia bądź też o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie zaś o zmianę tego wyroku przez wymierzenie im kary w granicach ustawowego minimum.IV. Oskarżonego Jana J.:1)zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego (art. 8, 9, 320 i 339 k.p.k.), która miała wpływ na treść wyroku wskutek nieuwzględnienia całego szeregu okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, a w szczególności okoliczności:a)że praca w tuczarni była w zasadzie pierwszą poważniejszą pracą oskarżonego Jana J.,b)że oskarżony Jan J. popełnił przypisany mu czyn w okresie, kiedy był zapoznawany ze swymi zadaniami wynikającymi z umowy o pracę, i że wprowadzającym go w jego obowiązki był właśnie oskarżony Zdzisław B.,c)że oskarżony Jan J. był młodym i niedoświadczonym człowiekiem,d)że w zakresie czynności oskarżonego Jana J. nie przewidziano wystawienia kwitów Pz,e)że sąd I instancji nie wskazał - w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, tj. tej części materiału dowodowego, z której wynikają wyżej wymienione okoliczności od a) do d);2)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez przyjęcie za ustalone, że między oskarżonym Janem J. a oskarżonym Zdzisławem B. istniało porozumienie w celu zagarnięcia mienia społecznego, co w konsekwencji, w związku z przyjętą kwalifikacją prawną z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), spowodowało również obrazę tego przepisu prawa materialnego.Rewizja tego oskarżonego zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie go bądź też o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a w razie dopatrzenia się cech przestępstwa w jego postępowaniu - zakwalifikowanie jego czynu z art. 187 k.k. i wymierzenie mu kary w granicach ustawowego minimum.V. Oskarżonego Tadeusza K.:1)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez przyjęcie za ustalone, że oskarżony Tadeusz K. udzielił pomocy Zdzisławowi B. do zagarnięcia kwoty 92 670,40 zł, działając z chęci zysku, przy czym Sąd tego swego stanowiska nie uzasadnił w treści uzasadnienia wyroku, przez co naruszył przepis prawa procesowego, tudzież wobec zastosowania względem tego oskarżonego przepisu art. 1 § 1 i 2 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) spowodował również obrazę przepisu prawa materialnego;2)zarzutu wymierzenia niewspółmiernie rażąco surowej kary w stosunku do przypisanego temu oskarżonemu czynu.Rewizja oskarżonego Tadeusza K. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź o uznanie tego oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i wymierzenie mu najniższej ustawowo przewidzianej kary pozbawienia wolności, wydatne obniżenie kary grzywny oraz uchylenie orzeczenia o przepadku mienia oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa.VI. Oskarżonych Wiktora B. i Eugeniusza K.:1)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez przyjęcie za ustalone, że oskarżeni Wiktor B. i Eugeniusz K. działali świadomie, zdając sobie sprawę z tego, że pomagają Zdzisławowi B. do popełnienia przestępstwa;2)zarzutu wymierzenia rażąco niewspółmiernie surowych kar w stosunku do przypisanych tym oskarżonym czynów przestępnych.Rewizja tych oskarżonych wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie ich od zarzutów aktu oskarżenia, ewentualnie zaś o zastosowanie względem oskarżonego Wiktora B. art. 61 k.k., a co do Eugeniusza K. - o umorzenie postępowania z mocy art. 5 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174).VII. Oskarżonego Aleksandra M.:zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności zarzutu mylnego uznania, że:a)oskarżony Aleksander M. udzielił pomocy oskarżonemu Zdzisławowi B. ze świadomością, iż tenże Zdzisław B. dopuszcza się zagarnięcia kwoty 18.221,70 zł na szkodę Przedsiębiorstwa Gospodarki Zwierzętami Rzeźnymi w R.,b)oskarżony Aleksander M. działał z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym w wypadku czynu, który został zakwalifikowany z art. 286 § 1 k.k.Rewizja oskarżonego Aleksandra M. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie go od zarzutów aktu oskarżenia bądź też o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie zaś o zakwalifikowanie pierwszego czynu z art. 187 k.k., a drugiego z art. 286 § 3 k.k. i o wymierzenie kar za poszczególne czyny oraz kary łącznej w granicach ustawowego minimum.VIII. Oskarżonej Antoniny P.:1)zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez przyjęcie za ustalone, że oskarżona Antonina P. jako kasjerka Banku Spółdzielczego w L., dokonując wypłat na łączną kwotę 37.499 zł na podstawie dowodów dostaw pasz, nie dopełniła obowiązku uzyskania od odbiorców gotówki potwierdzenia podjęcia jej, przez co utrudniła kontrolę obrotu kasowego, to zaś w konsekwencji - w wyniku zakwalifikowania przypisanego jej czynu z art. 286 § 1 k.k. - spowodowało również obrazę przepisu prawa materialnego;2)zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, mianowicie art. 8 k.p.k., wskutek nieuwzględnienia wszystkich okoliczności przemawiających za oskarżoną oraz art. 320 k.p.k. w wyniku niezbadania obiektywnej prawdy materialnej, a tylko powołania się, bez bliższego uzasadnienia, na opinię biegłego K.;3)zarzutu wymierzenia rażąco niewspółmiernie surowej kary w stosunku do czynu przypisanego tej oskarżonej.Rewizja oskarżonej Antoniny P. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie jej od zarzutu aktu oskarżenia bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie zaś o zmianę tego wyroku przez złagodzenie orzeczonej kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Co do rewizji prokuratora.Zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1965 r. VI KO 54/63 (OSNKW zesz. 12 z 1965 r., poz. 140) "pomoc (i podżeganie) do przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a) dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) bądź do przestępstwa z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) ze strony osoby nie sprawującej zarządu nad mieniem społecznym i nie obciążonej szczególną odpowiedzialnością za ochronę, przechowanie lub zabezpieczenie tego mienia należy kwalifikować z art. 27, 26 k.k. w związku z art. 1 § 3 lit. a) dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) bądź z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), jeżeli pomocnik (lub podżegacz) wiedział lub powinien był wiedzieć o istnieniu szczególnego stosunku do mienia społecznego osoby nakłanianej lub osoby, której udzielono pomocy do zagarnięcia tego mienia".Sąd Wojewódzki miał niewątpliwie na względzie treść powyższej uchwały, skoro odstępując od kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonym Wiktorowi B., Edwardowi D., Władysławowi D., Stanisławowi K., Eugeniuszowi K., Stanisławowi Z. i Aleksandrowi M. z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i kwalifikując je z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 cytowanej ustawy, uważał za konieczne zająć się rozważeniem kwestii świadomości wymienionych oskarżonych co do ʼudzielenia pomocy do zagarnięcia mienia społecznego oskarżonemu Zdzisławowi B. jako głównemu księgowemu Tuczarni Trzody Chlewnej Przedsiębiorstwa Gospodarki Zwierzętami Rzeźnymi w R.Rozważania Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie są jednak zbyt lakoniczne, gdyż streszczają się w zdaniu, iż wymienieni wyżej oskarżeni nie byli świadomi tego, że udzielali pomocy do zagarnięcia mienia społecznego oskarżonemu Zdzisławowi B. jako głównemu księgowemu wspomnianej Tuczarni i że do przekonania takiego Sąd doszedł w następstwie bezpośredniego zetknięcia się z nimi na rozprawie.Jako takie, rozważania Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie nie mogą przemawiać za słusznością zakwalifikowania czynów przypisanych wyżej wymienionym oskarżonym z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), a to tym bardziej, że Sąd ten pominął przy tym okoliczności, od rozważania których mogło zależeć zakwalifikowanie czynów z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 cytowanej ustawy.Z jednej bowiem strony poza sporem jest okoliczność, że oskarżony Aleksander M. był głównym księgowym Banku Spółdzielczego w L., z drugiej zaś oskarżony Zdzisław B. był głównym księgowym wspomnianej wyżej Tuczarni i - jak to ustalił Sąd Wojewódzki - "posiadał prawo składania podpisu na dowodach kasowych wypłat realizowanych z konta pomocniczego tej Tuczarni, znajdującego się w wymienionym Banku."Powyższych okoliczności Sąd Wojewódzki z obrazą art. 8, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. nie rozważył, a one właśnie mogły prowadzić do wniosku, że oskarżony Aleksander M. wiedział o istnieniu szczególnego stosunku oskarżonego Zdzisława B. do mienia Tuczarni, nad którym sprawował zarząd w związku z zajmowaniem stanowiska głównego księgowego.Nie rozważył też Sąd Wojewódzki okoliczności, że oskarżony Aleksander M. co najmniej pięciokrotnie musiał bezpośrednio zetknąć się z oskarżonym Zdzisławem B., podejmując na jego prośbę pieniądze z kasy Banku Spółdzielczego w L., i to na podstawie dowodów dostaw paszy wystawionych na nazwisko Stanisława M., tj. dowodów dostaw, których faktycznie nie realizował, a więc nie rozważył okoliczności mogącej również prowadzić do wskazanego wyżej wniosku.Wprawdzie chodzi tu o zagarnięcie pieniędzy na szkodę Tuczarni w S. podległej Przedsiębiorstwu Gospodarki Zwierzętami Rzeźnymi w R., jednakże sposobem zagarnięcia było podejmowanie ich z konta Banku Spółdzielczego w L. na podstawie fikcyjnych dowodów dostawy paszy.W tej sytuacji zachodziła konieczność rozważenia i ustalenia stosunku oskarżonego Aleksandra M. jako głównego księgowego wspomnianego Banku do tego mienia, w szczególności, czy w sferze jego obowiązków nie mieścił się obowiązek zarządzania tym mieniem do czasu prawnego zadysponowania nim przez właściciela, a w konsekwencji, czy jego pomocniczy udział w zagarnięciu mienia nie rodził dla niego sam przez się odpowiedzialności karnej z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Wychodząc niewątpliwie z analogicznych przesłanek, Sąd Wojewódzki zakwalifikował z art. 2 § 1 cytowanej ustawy czyn przypisany oskarżonemu Tadeuszowi W., który - jak to ustalił wymieniony Sąd - był likwidatorem Banku Spółdzielczego w L. i w tym charakterze współdziałał z oskarżonym Zdzisławem B. w zagarnięciu kwoty 49.379,70 zł.Właśnie oskarżonemu Tadeuszowi W. - według ustaleń Sądu Wojewódzkiego - oskarżony Stanisław Z. udzielił bezpośredniej pomocy do zagarnięcia kwoty 15.136 zł na szkodę Tuczarni w S., podległej Przedsiębiorstwu Gospodarki Zwierzętami Rzeźnymi w R.Kwalifikując czyn oskarżonego Stanisława Z. z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) zamiast z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 cytowanej ustawy - Sąd Wojewódzki nie rozważył okoliczności, że Stanisław Z. musiał co najmniej czterokrotnie zetknąć się bezpośrednio z oskarżonym Tadeuszem W., podejmując na jego prośbę pieniądze na podstawie fikcyjnych dowodów dostawy paszy, jak również okoliczności, że między żonami tych oskarżonych zachodzi stosunek pokrewieństwa, a więc stosunek, który mógł prowadzić do wniosku, iż oskarżeni ci, jako spowinowaceni, znali się i wiedzieli o charakterze swego zatrudnienia.Również więc i w tym wypadku Sąd Wojewódzki - z obrazą wymienionych wyżej przepisów prawa procesowego - nie rozważył okoliczności, od rozważenia których mogło zależeć uznanie, że oskarżony Stanisław Z. wiedział o szczególnym stosunku oskarżonego Tadeusza W. do mienia będącego przedmiotem zagarnięcia, a zatem także uznanie, że dopuścił się on przestępstwa z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Jeśli chodzi o oskarżonego Wiktora B., to w toku śledztwa przyznał on okoliczność, że oskarżony Zdzisław B. już przy pierwszym zetknięciu się z nim na terenie Tuczarni przedstawił się w roli jej pracownika i zaproponował podjęcie pieniędzy z Banku na podstawie kwitów dostawy paszy na nazwisko tegoż Wiktora B., której faktycznie on nie dostarczał. Ponieważ następnie oskarżony Wiktor B. aż trzykrotnie w różnych, odległych odstępach czasu podejmował z Banku pieniądze w sposób wyżej wskazany i przekazywał je oskarżonemu Zdzisławowi B. w parku, przeto okoliczności te mogły nasunąć wniosek, że wiedział on o charakterze zatrudnienia tegoż Zdzisława B. w Tuczarni, o którą tu chodzi.I w tym jednak wypadku Sąd Wojewódzki nie rozważył powyższych okoliczności, a od ich bliższego wyjaśnienia oraz rozważenia mogło zależeć uznanie, że oskarżony Wiktor B. wiedział o szczególnym stosunku oskarżonego Zdzisława B. do mienia, które było przedmiotem zagarnięcia.Inny oskarżony, mianowicie oskarżony Stanisław K., aż w sześciu wypadkach podejmował z Banku i przekazywał oskarżonemu Zdzisławowi B. pieniądze na podstawie kwitów dostawy paszy, której faktycznie nie dostarczał, a ponieważ tenże Stanisław K. nawet na rozprawie wyjaśnił, iż czynił starania o pracę w Tuczami właśnie za pośrednictwem oskarżonego Zdzisława B., okoliczności te mogły prowadzić do wniosku, że wiedział on o charakterze zatrudnienia tegoż Zdzisława B. w Tuczami, a więc i o jego szczególnym stosunku do mienia, które było przedmiotem zagarnięcia.Okoliczności te nie zostały jednak rozważone przez Sąd Wojewódzki, a od ich rozważenia mogło zależeć zakwalifikowanie czynu oskarżonego Stanisława K. z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego oskarżeni: Edward D. w 25 wypadkach, Władysław D. w 5 wypadkach i Eugeniusz K, w 19 wypadkach podejmowali osobiście (Edward D. w dwóch wypadkach za pośrednictwem innych osób) pieniądze w Banku Spółdzielczym w L. na podstawie kwitów dostaw pasz, których faktycznie nie realizowali i przekazywali je oskarżonemu Zdzisławowi B. A zatem już na podstawie tych . tylko okoliczności mógł się nasuwać wniosek, że wiedzieli oni o charakterze zatrudnienia tegoż Zdzisława B. w Tuczami i o jego szczególnym stosunku do mienia, które było przedmiotem zagarnięcia.Okoliczności te bowiem wskazują na wielokrotność bezpośrednich kontaktów wymienionych oskarżonych z oskarżonym Zdzisławem B., a to z kolei stwarza podstawy do wnioskowania idącego we wskazanym wyżej kierunku.Brak bliższego wyjaśnienia oraz całkowity brak rozważenia wskazanych wyżej okoliczności uniemożliwia Sądowi Najwyższemu ustosunkowanie się do podniesionego w rewizji prokuratora zarzutu co do błędnego zakwalifikowania czynów oskarżonych Wiktora B., Edwarda D., Władysława D., Stanisława K., Stanisława Z., Eugeniusza K. i Aleksandra M. (czynów, które mają polegać na zagarnięciu mienia społecznego), a zatem - niezależnie od innych przyczyn, o których niżej będzie mowa - powoduje on uchylenie zaskarżonego wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.II. Co do rewizji oskarżonych Zdzisława B., Władysława D., Edwarda D., Tadeusza W., Jana J., Tadeusza K., Wiktora B., Eugeniusza K. i Aleksandra M.1. Z jednej strony - jak to już wykazano - Sąd Wojewódzki bliżej nie wyjaśnił oraz całkowicie nie rozważył okoliczności, od wyjaśnienia i rozważenia których mogło zależeć zakwalifikowanie czynów wyżej wymienionych oskarżonych z art. 27 k.k. w związku z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228). Z drugiej strony Sąd Wojewódzki nie rozważył należycie obrony oskarżonego Tadeusza K. oraz oskarżonych Wiktora B., Eugeniusza K., Aleksandra M., Stanisława K. i Stanisława Z. (co do tych dwóch ostatnich, wyrok zaskarżył tylko prokurator), którzy przyznawali wprawdzie fakty podejmowania w Banku Spółdzielczym w L. pieniędzy na podstawie wspomnianych wyżej kwitów i przekazywania tak podjętych pieniędzy oskarżonemu Zdzisławowi B., jednakże równocześnie twierdzili, że nie wiedzieli, iż tenże Zdzisław B. dopuszcza się ich zagarnięcia, gdyż byli przez niego zapewnieni, że dostawy pasz, o które chodzi w poszczególnych wypadkach, zostały przez niego zrealizowane. W wypadku bowiem Tadeusza K. Sąd Wojewódzki ograniczył się do stwierdzenia, że nie jest prawdopodobne, by Tadeusz K. był przekonany o dokonywaniu dostaw przez oskarżonego Zdzisława B. w warunkach, gdy pracował on w punkcie skupu żywca i spotykał się z nim w swoim mieszkaniu, a w małym środowisku wszyscy się znają. W wypadku zaś pozostałych wymienionych oskarżonych (pomocników) wywody Sądu Wojewódzkiego sprowadzają się do stwierdzenia, iż nie uwzględnił ich obrony, gdyż sami oni przyznali, że nie dostarczali pasz do Tuczarni i że podjęte na podstawie kwitów pieniądze przekazywali Zdzisławowi B., a więc do stwierdzenia, które mija się z częścią sporną wyjaśnień tych oskarżonych i tym samym nie wykazuje, iż w chwili działania wiedzieli oni, że w rzeczywistości tenże Zdzisław B. nie realizował dostaw.Ponadto w wypadku oskarżonego Tadeusza K. Sąd Wojewódzki nie ustalił, jaki oraz jakiej wartości majątek posiada ten oskarżony, w związku z czym wyłączona jest możliwość prawidłowego ustosunkowania się do podniesionego w jego rewizji zarzutu, który streszcza się w zdaniu, że wymierzona mu kara dodatkowa przepadku majątku w całości jest karą rażąco surową.2. Jeśli natomiast chodzi o oskarżonych Edwarda D. i Władysława D., to ci konsekwentnie twierdzą, że we wszystkich wypadkach, zakwestionowanych i odnoszących się do ich osób, dostawy pasz były przez nich realizowane i że podejmowanych w tych wypadkach pieniędzy nie przekazywali oni Zdzisławowi B.Ustosunkowując się do tego rodzaju obrony oskarżonych Edwarda D. i Władysława D., Sąd Wojewódzki ograniczył się do stwierdzenia, iż obrony tej nie uwzględnił zważywszy, że wszystkie wystawione na ich nazwiska kwity nie mają kopii w magazynie Tuczarni i że pasza, o którą chodzi w tych kwitach, nie była w tym magazynie zapisana na przychód, a ponadto że Edward D. był częstym interesantem Banku, przy czym stwierdzono, że nie na wszystkich kwitach Edward D. potwierdził odbiór pieniędzy.Ostatni argument nie może być uznany za przekonywający ze względu choćby na fakt, że Sąd Wojewódzki nie wskazał na żadne dowody, które by mogły świadczyć o tym, iż wypadki pobierania przez Edwarda D. pieniędzy z Banku bez pokwitowania były przez niego zamierzone i zawinione. Argument zaś, że omawiane kwity nie mają swoich kopii w magazynie Tuczarni i że w magazynie tym nie była zapisana na przychód pasza, o której mowa w tych kwitach, nie może przedstawiać się jako przekonywający w warunkach, gdy Sąd Wojewódzki w żaden sposób nie wykazał, iż wpływ na ten stan rzeczy mieli oskarżeni Edward D. oraz Władysław D. albo że przynajmniej byli oni zorientowani, w ilu egzemplarzach wystawiono tego rodzaju kwity. Słaba strona tego argumentu uwydatnia się jeszcze bardziej jaskrawo, gdy się zważy, że Sąd Wojewódzki ustalił równocześnie, iż oskarżony Zdzisław B. dokonywał szeregu niedozwolonych manipulacji księgowych, które mogą wskazywać na panowanie chaosu w prowadzonej przez niego księgowości.Niezależnie zaś od tego Sąd Wojewódzki z obrazą art. 8, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. całkowicie pominął zeznania tych świadków, którzy przynajmniej w części potwierdzili obronę oskarżonych Władysława D. oraz Edwarda D. co do dostarczania przez nich paszy do Tuczarni (Władysław H., Tadeusz Ż., Katarzyna S., Jan R. i Cecylia R.), a ponadto nie podjął żadnej próby ustalenia i rozważenia, czy uprawiany przez wymienionych oskarżonych w aktualnym czasie areał ziemi mógł im pozwolić na dostawy pasz w czasie, rodzajach oraz ilościach objętych kwitami.Wreszcie podsumowanie poszczególnych pozycji dotyczących Edwarda D. wykazuje, że kwota, do zagarnięcia której miał on udzielić pomocy, powinna wynosić 41.157,60 zł, gdy tymczasem w sentencji wyroku przyjęto, że wynosi ona 40.787,70 zł, w uzasadnieniu zaś jeszcze inaczej, a mianowicie, że podjęta przez niego osobiście kwota wynosi 30.662,60 zł, a za pośrednictwem Katarzyny K. - 1.325 zł i za pośrednictwem Jana R. - 1.870 zł, co łącznie stanowi kwotę w wysokości 33.857,60 zł.Ponieważ brak jest przy tym jakiegokolwiek wyjaśnienia powyższej sprzeczności, nie można zrozumieć, czy to sprzeczne stanowisko Sądu Wojewódzkiego jest wynikiem błędnych podliczeń, czy też ewentualnie wynikiem wątpliwości co do niektórych pozycji i odrzucenia ich mimo wymienienia w uzasadnieniu wyroku j wśród innych pozycji.3. Jeśli chodzi o oskarżonego Eugeniusza K., to ten oskarżony zakwestionował szereg kwitów twierdząc, że na kwitach Pz nr 372 na sumę 1 275 zł, nr 376 na sumę 1.240 zł i nr 198 na sumę 1.785 zł podpisy odbierającego pieniądze są zatarte i w związku z tym nie może przyznać, iż był on osobą odbierającą je, dalej - że na kwitach Pz nr 150 na sumę 1.309 zł, nr 485 na sumę 1.267 zł, nr 519 na sumę 1.210 zł i nr 632 na sumę 1 888 zł podpisy bądź zostały podrobione, bądź też nie zostały przez niego złożone, a zatem że również i pieniądze na podstawie tych kwitów nie zostały przez niego podjęte, wreszcie, że autentyczność jego podpisów na kwitach Pz nr 117 na sumę 2 783 zł i nr 249 na sumę 2 506 zł jest wątpliwa, gdyż nigdy nie kwitował odbioru pieniędzy długopisem, a ponadto podejmowane przez niego w takich wypadkach pieniądze nigdy nie przekraczały kwoty 2.400 zł.Mimo zakwestionowania w ten sposób powyższych kwitów na łączną kwotę 15 263 zł przez Eugeniusza K., Sąd Wojewódzki obciążył go również i tą kwotą, przy czym nie powołał się na żadne dowody i nie przytoczył jakichkolwiek argumentów, które by mogły uzasadniać to stanowisko, co stanowi obrazę art. 8, 9, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., mogącą mieć wpływ na treść wyroku.4. W wypadku oskarżonego Jana J. Sąd Wojewódzki przyjął w sentencji wyroku, że współdziałał on w zagarnięciu kwoty 30 100 zł, natomiast podsumowanie poszczególnych pozycji wymienionych w uzasadnieniu wyroku, które dotyczą tego oskarżonego, wykazuje, że może tu chodzić o jego udział w zagarnięciu tylko kwoty 26 064,50 zł.Brak wyjaśnienia powyższej rozbieżności uniemożliwia skontrolowanie zasadności stanowiska Sądu Wojewódzkiego co do oskarżonego Jana J. w zakresie wysokości kwoty pieniężnej, w zagarnięciu której miał on brać udział.Ponadto Sąd Wojewódzki nie wskazał, jakie względy przemawiają za uznaniem, że oskarżony Jan J. jako zootechnik Tuczarni w S. ponosi kwalifikowaną odpowiedzialność karną z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) za zagarnięcie mienia tej Tuczarni.5. Dowolne jest twierdzenie rewizji oskarżonego Zdzisława B., że oskarżony Stanisław K. wyrównał w całości szkodę w zakresie go dotyczącym, gdyż w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu na potwierdzenie tej okoliczności. Natomiast oskarżeni Aleksander M., Władysław D. i Stanisław Z. istotnie wyrównali szkodę w całości jeszcze przed wydaniem wyroku przez Sąd Wojewódzki. Sąd ten nie uwzględnił jednak tej okoliczności, zasądzając z mocy art. 3311 § 1 k.p.k. odszkodowanie pieniężne od oskarżonego Zdzisława B. Łączna suma wpłat w tych trzech wypadkach wynosi 40 918 zł. Obecnie sytuacja w tym zakresie uległa dalszej zmianie, albowiem oskarżony Eugeniusz K. wpłacił na konto Tuczarni w S. kwotę 11 800 zł (dowód wpłaty złożony na rozprawie rewizyjnej), a oskarżony Wiktor B. - kwotę 11 637,40 zł (dowód wpłaty dołączony do akt SN). Okoliczności te Sąd Wojewódzki powinien mieć na względzie, jeżeli zajdzie potrzeba zasądzenia odszkodowania w trybie art. 3311 § 1 k.p.k. w następstwie ponownego rozpoznania sprawy. W związku z zagadnieniem zasądzenia odszkodowania należy zauważyć, że w wypadku skazania za zagarnięcie mienia społecznego odszkodowanie pieniężne z mocy art. 3311 § 1 k.p.k. zasądza się nie tylko od sprawców, lecz również od pomocników i podżegaczy, jako od osób zobowiązanych solidarnie do naprawienia wyrządzonej szkody w mieniu społecznym. Wynika stąd, że Sąd Wojewódzki bezpodstawnie nie zasądził solidarnie odszkodowania od tych oskarżonych (podżegaczy i pomocników), którzy w swoim zakresie nie naprawili szkody [por. punkt 2 rozdz. VI wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie prawidłowego stosowania przepisów ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. Nr 36, poz. 228) oraz przepisów ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (Dz. U. Nr 4, poz. 11), OSNKW z 1962 r. zesz 3, poz. 37].Wskazując na powyższe uchybienia, wypada jednocześnie stwierdzić, że naprawienie tego uchybienia nie będzie możliwe w wyniku ponownego rozpoznania sprawy ze względu na to, iż w tym zakresie wyrok nie został zaskarżony przez prokuratora na niekorzyść wspomnianych oskarżonych (podżegaczy oraz pomocników).Wreszcie należy stwierdzić, że wszystkim tym oskarżonym, którzy zostali skazani za zagarnięcie mienia społecznego lub za udzielenie pomocy do zagarnięcia tego mienia, Sąd Wojewódzki wymierzył kary dodatkowe utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na podstawie przepisu art. 47 § 1 lit. b) k.k., gdy tymczasem tym oskarżonym, którym przypisał zbrodnię, miał obowiązek wymierzyć tego rodzaju kary na podstawie przepisu art. 47 § 1 lit. c) k.k., natomiast tym oskarżonym, którym przypisał występki, mógł je wymierzyć na podstawie przepisu art. 47 § 2 k.k. Poza tym Sąd Wojewódzki wadliwie zaliczył okres tymczasowego aresztowania oskarżonemu Zdzisławowi B. od dnia 29 lipca 1965 r. zamiast od dnia 27 lipca 1965 r.Mąc na uwadze wszystkie powyższe uchybienia procesowe, które mogły mieć wpływ na treść wyroku i nie pozwalają na wydanie merytorycznego orzeczenia w instancji rewizyjnej co do oskarżonych Jana J., Tadeusza K., Wiktora B., Edwarda D., Władysława D., Stanisława K., Eugeniusza K., Stanisława Z. oraz Aleksandra M., zaskarżony wyrok co do tych oskarżonych należało uchylić i sprawę w tym zakresie przekazać Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.Ze względu zaś na ścisły związek oraz na fakt, że rozstrzygnięcie sprawy co do wymienionych oskarżonych może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w stosunku do oskarżonych Zdzisława B. oraz Tadeusza W., Sąd Najwyższy - nie wypowiadając się co do słuszności lub niesłuszności pozostałych zarzutów rewizji oskarżonych ze względu na przedwczesność - uchylił zaskarżony wyrok co do tych dwóch oskarżonych i sprawę w tym zakresie również przekazał wymienionemu Sądowi do ponownego rozpoznania.III. Co do rewizji oskarżonej Antoniny P.1. Ustalenia faktyczne Sądu Wojewódzkiego co do oskarżonej Antoniny P. nie nasuwają żadnych zastrzeżeń i - wbrew odmiennym wywodom rewizji - w pełni uzasadniają uznanie, że dopuściła się ona czynu jej przypisanego, zakwalifikowanego trafnie z art. 286 § 1 k.k.2. Jeśli chodzi o karę, to odmowa warunkowego zawieszenia wykonania kary oskarżonej Antoninie P. przedstawia się jako całkiem niezrozumiała w zestawieniu z oskarżonym Aleksandrem M., któremu zawieszono warunkowe wykonanie wymierzonej kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. oraz za dość poważne przestępstwo udzielenia pomocy do zagarnięcia mienia społecznego.Oskarżona Antonina P. jest przy tym kobietą w starszym wieku (57 lat), nie była dotychczas karana, od 1949 r. do chwili obecnej pracuje w Banku Spółdzielczym w L. i - wyłączając wypadek niniejszej sprawy - przez cały czas pracy w tym miejscu cieszy się dobrą opinią.Wszystkie powyższe okoliczności pozwalają zasadnie przypuszczać, że pomimo niewykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności oskarżona Antonina P. więcej przestępstwa nie popełni, a zatem uzasadniają one warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej jej kary pozbawienia wolności.Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok co do oskarżonej Antoniny P. w ten sposób, że na mocy art. 61 k.k. wykonanie wymierzonej jej kary pozbawienia wolności zawiesił warunkowo na okres 2 lat.Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 102/65 1965-07-13Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić lub zmienić wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie w odniesieniu do oskarżonych Janusza Wojciecha K., Kazimierza S., Tomasza C. i Franciszka S., uwzględniając zarzuty rewizji prokuratora…
- II KR 93/67 1968-08-01Czy pomocnictwo do zagarnięcia mienia społecznego, polegające na zapewnieniu zbytu przywłaszczonych przedmiotów, powinno być kwalifikowane z art. 27 k.k. w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., czy też z…
- V KRN 710/66 1966-12-22Czy pomocnik w kradzieży mienia społecznego, który wcześniej odbył karę za zagarnięcie mienia indywidualnego, powinien być skazany na podstawie surowszej kwalifikacji prawnej i czy powinien zostać zasądzony od niego zwro…
- Rw 965/64 1964-07-08Czy kwalifikowana odpowiedzialność karna z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. jest uzależniona od formalnego podpisania przez sprawcę zobowiązania do ponoszenia odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie…
- III KR 20/68 1968-01-08Czy w przypadku wspólnego zagarnięcia przez kilka osób mienia społecznego o wartości przekraczającej 100.000 zł, każdy ze współsprawców odpowiada za całość zagarniętej kwoty, niezależnie od faktycznego podziału środków?
Powołane przepisy
art. 2 § 1art. 1 § 1art. 27 KKart. 286 § 1 KKart. 375art. 61 KKart. 8art. 187 KKart. 5art. 286 § 3 KKart. 8 KPKart. 320 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.