IV K 1211/61

WyrokIzba Karna1963-06-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oddelegowanie pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwie państwowym do pracy na budowie prywatnej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie i ze szkodą dla interesu publicznego, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. i czy niedopełnienie obowiązku kontroli ilości wywożonego gruzu stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działanie polegające na fałszywym przedstawieniu danych dotyczących wykonania prac przez podległych pracowników, w celu osiągnięcia nienależnych korzyści majątkowych, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. Ponadto, niedopełnienie obowiązku należytej staranności w celu ochrony mienia społecznego przed stratami stanowi przestępstwo umyślne z art. 286 § 1 k.k., działając na szkodę interesu publicznego.
Stan faktyczny
Oskarżeni, kierownik grupy robót i starszy technik budowlany w Miejskim Przedsiębiorstwie Budowlano-Montażowym, zostali skazani za oddelegowanie pracowników (wozaków) do pracy na prywatnej budowie w godzinach pracy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie. Pobrali oni od właściciela prywatnej budowy około 5000 zł, a wozakom wypłacono wynagrodzenie z kasy przedsiębiorstwa. Dodatkowo, oskarżeni nie dopełnili obowiązku kontroli ilości wywożonego gruzu z budowy, działając na szkodę interesu publicznego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając rewizje oskarżonych za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława E. i Stanisława R. oskarżonych z art. 286 § 1 i 2 k.k. po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 20 maja 1961 r. na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu, prawomocnym wyrokiem z dnia 29 października 1958 r. skazał:a) Stanisława E. z mocy art. 35 dekretu z dnia 21 grudnia 1945 r. o publicznej gospodarce lokalami na karę 3 miesięcy aresztu, za to, że w grudniu 1957 r. w W., wbrew przepisom dekretu o publicznej gospodarce lokalami, bez uzyskania przydziału władzy kwaterunkowej, zajął bezprawnie mieszkanie przy ul. S. 21 m. 8, zaśb) Stanisława - Eustachego R. na podstawie art. 290 § 2 k.k. na karę 1 roku więzienia oraz orzekł w stosunku do niego z mocy art. 47 k.k. utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat, za to, że w styczniu i lutym 1957 r. w W. jako starszy technik budowlany grupy robót Miejskiego Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego, w związku ze swoim urzędowaniem, uzależnił podpisywanie rachunków wozakom Kazimierzowi Z., Michałowi G. oraz Bolesławowi R., od otrzymania od nich różnych kwot pieniężnych.Ponadto tenże Sąd - wyrokiem z dnia 20 maja 1961 r. skazał wyżej wymienionych oskarżonych:1. Na zasadzie art. 286 § 2 k.k. na kary po 1 roku i 6 miesięcy więzienia oraz po 2000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia jej w terminie na jeden miesiąc więzienia zastępczego, jak również na utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres po 2 lata dla każdego z nich, za to że Stanisław E. jako kierownik grupy robót Miejskiego Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego w okresie od stycznia do kwietnia 1957 r. w W. i Stanisław R. jako starszy technik budowlany tegoż przedsiębiorstwa w okresie od stycznia do lutego 1957 r. w W. działając wspólnie przekroczyli swe uprawnienia i w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej wysłali z podległej im budowy przy ul. W. zatrudnionych tam wozaków na prywatną budowę przy ul. S., otrzymując za to od właściciela sklepu B. kwotę około 5000 zł.2. Z mocy art. 286 § 1 k.k. na kary po 6 miesięcy więzienia, za to, że oskarżeni Stanisław E. i Stanisław - Eustachy R., działając wspólnie w tym samym miejscu i charakterze w miesiącu styczniu 1957 r., nie dopełnili obowiązku kontroli ilości gruzu wywożonego przez wozaków z placu budowy przy ul. W., działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego.Biorąc za podstawę kary wymierzona oskarżonym wyżej opisanym wyrokiem prawomocnym (IV K 488/58), oraz kary orzeczone wyrokiem IV K 97/60, Sąd Wojewódzki z powołaniem się na przepis art. 31 k.k. wymierzył każdemu z oskarżonych, tj. Stanisławowi E. i Stanisławowi - Eustachemu R. kary łączne po 1 roku i 6 miesięcy więzienia, po 2000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia jej w terminie na 1 miesiąc więzienia zastępczego dla każdego, oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lata w stosunku do każdego z oskarżonych.Od wyżej opisanego wyroku z dnia 20 maja 1961 r. założyli oddzielne rewizje obrońcy oskarżonych.Rewizja obrońcy oskarżonego Stanisława E. zaskarżonemu wyrokowi zarzuca: błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez niedostateczne rozważenie, że angażowanie się oskarżonego E. do pracy na prywatnej budowie i skierowanie na tę budowę wozaków zatrudnionych na budowie przy ul. W., nie świadczy jeszcze o przekroczeniu przez oskarżonego uprawnień wynikających z pełnionej przez niego funkcji kierownika budowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Budowlano-Montażowym. Za przyjęcie przez oskarżonego dodatkowej pracy, może on ewentualnie odpowiadać z przepisów karno-administracyjnych lub karno-skarbowych.Konkludują rewizja wnosi o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego i umorzenie postępowania w sprawie, względnie o uniewinnienie oskarżonego, bądź wreszcie o zmianę tego wyroku co do kary, przez jej obniżenie i warunkowe zawieszenie jej wykonania na odpowiedni okres.Rewizja oskarżonego Stanisława R. zaskarżonemu wyrokowi zarzuca:1. Błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, w szczególności przez niesłuszne uznanie, że za czynności wozaków na prywatnej budowie przy ul. S. w W. płaciło przedsiębiorstwo państwowe, którego oskarżeni byli pracownikami;2. Nierozważenie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, w szczególności wyjaśnień oskarżonych, że ewidencję gruzu w styczniu 1957 r. przeprowadzali przez pomiar pryzm, co mogło mieć wpływ na treść wyroku;3. Rażącą niewspółmierność kary.Podnosząc powyższe zarzuty, rewizja w konkluzji wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, bądź wreszcie o zmianę zaskarżonego wyroku, przez warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności po myśli art. 61 k.k.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd.Co do rewizji oskarżonego Stanisława E.W sprawie nie chodzi przecież o to - jak to całkowicie bezpodstawnie wnioskuje autor rewizji - że oskarżeni Stanisław E. i Stanisław R. polecili wozakom stale zatrudnionym w pracy w Miejskim Przedsiębiorstwie Budowlano-Montażowym, dodatkową pracę przy zwózce gruzu na prywatnej budowie Tadeusza B. i Klementyny O., lecz o to, że oskarżeni Stanisław E. i Stanisław R. działając w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie, ze szkodą dla interesu publicznego, oddelegowali w godzinach pracy z podległej im budowy prowadzonej pod firmą Miejskiego Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego wozaków H. i B. do prac na budowie prywatnej, za którą Stanisław E. i Stanisław R. pobrali od Tadeusza B. nienależną im kwotę 5000 zł, wozakom zaś za pracę na tej budowie wypłacono - za wiedzą i aprobatą oskarżonych - z kasy przedsiębiorstwa.Działanie oskarżonych polegające na fałszywym przedstawieniu danych, dotyczących wykonania prac przez podległych im pracowników, a mające na celu osiągnięcie tą drogą nienależnych korzyści majątkowych, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 § 2 k.k.Do słusznych motywów wyroku Sądu Wojewódzkiego należy dodać, że oskarżeni zainkasowali od świadka Tadeusza B. i zatrzymali dla siebie pieniądze za wykonaną przez wozaków robotę na prywatnej budowie przy ul. S., a to: oskarżony Stanisław R. 4000 zł, oskarżony Stanisław E. 150 zł, oraz świadek Władysław K. w stosunku do którego śledztwo umorzono, kwotę 850 zł, wozakom zaś wypłacono z kasy przedsiębiorstwa, do rąk właścicieli koni H. i B., kwotę bliżej nie dającą się ustalić, jednak ponad 8000 zł.Przechodząc do wymiaru kary, Sąd Najwyższy mając na uwadze okoliczności obciążające i łagodzące przyjęte przez Sąd I instancji, a ponadto dotychczasowe życie oskarżonego Stanisława E. (karany za przestępstwo z art. 2 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. o ochronie własności społecznej przed drobnymi kradzieżami Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 69), uznał, iż wymierzona temu oskarżonemu kara jest współmierna do stopnia zawinienia i jego osobowości.W tym stanie rzeczy rewizja oskarżonego jest bezzasadna.Co do rewizji oskarżonego Stanisława R.ad 1. Ustalenie Sądu Wojewódzkiego, że za pracę na terenie budowy prywatnej przy ul. S., wozakom zapłaciło przedsiębiorstwo, wbrew rewizji oskarżonego, znajduje swoje oparcie w materiale dowodowym sprawy.W szczególności z zeznań świadka Władysława K. słuchanego w charakterze podejrzanego - wynika, że wozacy B. i H. w styczniu 1957 r. nie pracowali przy zwózce gruzu w przedsiębiorstwie, a mimo to, wypłacono im ż kasy przedsiębiorstwa. W uzupełnieniu powyższego dodać należy, że świadek Jan B., po okazaniu mu raportu pracy nr 404 zeznał, że dane zawarte w tym raporcie są fałszywe, albowiem ani Wolf H., ani jego zaangażowani robotnicy w czasie od 21 stycznia do, 31 stycznia 1957 r. w ogóle z budowy przy ul. S. należącej do przedsiębiorstwa, gruzu nie wywozili.ad 2. Istotnie z opinii biegłego wynika, że "system prawidłowego kontrolowania ilości wywiezionych mas z budowy i na budowę nie jest ustalony żadnym aktem normatywnym", ale nie wynika z tego, aby tego rodzaju czynność mogła być przeprowadzona bez kontroli, bądź przy niedostatecznej kontroli kierownictwa.Oskarżeni zajmowali w przedsiębiorstwie stanowiska kierownicze, mieli zatem obowiązek z własnej inicjatywy i przezorności, dołożyć należytej staranności, aby uchronić mienie społeczne przed stratami.Niedopełnienie tego obowiązku stanowi działanie na szkodę interesu publicznego, a więc przestępstwo umyślne z art. 286 § 1 k.k.Kary wymierzonej oskarżonemu Stanisławowi R., jeśli się uwzględni popełnienie dwóch przestępstw, o stosunkowo dużej szkodliwości społecznej czynów, nie podobna uznać za surową w stopniu rażącym w rozumieniu art. 384 pkt 2 k.p.k.Niezależnie od powyższego, zauważyć należy, że Sąd Wojewódzki dopuścił się obrazy art. 31 k.k. w związku z art. 35 k.k., wymierzając karę łączną z wyroków prawomocnego i nieprawomocnego.Art. 31 k.k. nakazuje, w razie jednoczesnego skazania w tym samym postępowaniu sądowym na odpowiednie kary za poszczególne przestępstwa popełnione przez tego samego oskarżonego (zbieg przestępstw) orzec karę łączną, która pochłania kary wymierzone za poszczególne przestępstwa, art. 35 k.k. zaś ma za przedmiot nie osądzenie kilku przestępstw, lecz wydanie wyroku orzekającego karę łączną za kilka przestępstw już prawomocnie, oddzielnie osądzonych.Wynika z powyższego, że w wypadku osądzenia jednego z czynów zawartych w akcie oskarżenia oddzielnym wyrokiem, który uprawomocnił się, a następnie osądzenie, nieprawomocnym wyrokiem, pozostałych zarzutów tego samego aktu oskarżenia, brak podstaw do wydania kary łącznej w myśl art. 31 k.k., gdyż sąd nie skazuje już w tym drugim wyroku za czyn prawomocnie osądzany. W takiej sytuacji należy odczekać do uprawomocnienia się drugiego z wyroków i następnie dopiero wydać wyrok łączny w myśl art. 35 k.k.Mając jednak na uwadze całokształt okoliczności sprawy, oraz to, że w sprawie niniejszej tego rodzaju połączenie wyroków nie miało wpływu na treść orzeczenia o karze łącznej, Sąd Najwyższy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1art. 375 KPKart. 35art. 290 § 2 KKart. 47 KKart. 286 § 2 KKart. 286 § 1 KKart. 31 KKart. 61 KKart. 2art. 384 pkt 2 KPKart. 35 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.