I K 526/51
WyrokIzba Cywilna1951-12-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie komendanta ochrony mienia państwowego, polegające na zezwoleniu stróżowi nocnemu na opuszczenie posterunku podczas dożynek, mimo wiedzy o prawdopodobieństwie zamachów na mienie państwowe, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. (działanie na szkodę interesu publicznego)?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zachowanie komendanta ochrony mienia państwowego, polegające na świadomym zezwoleniu stróżowi nocnemu na opuszczenie posterunku w czasie dożynek, mimo wiedzy o potrzebie wzmożonej czujności i prawdopodobieństwie zamachów na mienie państwowe, stanowi umyślne działanie na szkodę interesu publicznego, kwalifikowane z art. 286 § 1 k.k. Sąd rozróżnił winę umyślną od nieumyślnej, uznając, że w przypadku kierownika PGR, który wydał zarządzenia, ale niedbale kontrolował ich wykonanie, zachodziła jedynie wina nieumyślna.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał kierownika PGR i komendanta ochrony mienia państwowego za nieumyślne dopuszczenie do podpalenia stodoły i szopy podczas dożynek, co spowodowało stratę dla Skarbu Państwa. Komendant ochrony zezwolił stróżowi nocnemu na opuszczenie posterunku w czasie dożynek, mimo zarządzenia o wzmocnieniu czujności. Kierownik PGR wydał zarządzenia, ale niedbale kontrolował ich wykonanie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego N.P. i uznał go za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., skazując go na karę. W pozostałej części wyrok utrzymał w mocy.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Generalnej Prokuratury na rozprawie rewizyjnej dnia 4 grudnia 1951 r. w sprawie T. F. i N. P., osk. z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji Prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie Nr IV. K. 24/51 z dnia 9 marca 1951 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 2 i 3, 288 § 1, 444 i 459 k.p.k. i art. 4 dekretu o o.s.k.I. uchyla zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego P. N. i uznaje tegoż oskarżonego za winnego tego, że w dniu 3 września 1950 r. w O. pow. K. jako komendant Ochrony mienia państwowego gospodarstwa P.G.R. O. pow. K., działając na szkodę interesu publicznego nie dopełnił nałożonych nań obowiązków służbowych przez to, że pozostawił mienie gospodarstwa bez należytej ochrony przeciwpożarowej, na skutek czego powstał pożar stodoły i szopy z narzędziami rolniczymi, czym spowodował stratę dla Skarbu Państwa na kwotę około 8.000.000 zł ówczesnej waluty, za co skazuje go na podstawie art. 286 § 1 k.k. na karę...II. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego F.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Koszalinie skazał F.T. i P.N. za przestępstwo z art. 286 § 3 k.k. za to, że oskarżony T. jako kierownik PGR O., a oskarżony N. jako komendant Ochrony mienia państwowego tegoż gospodarstwa dopuścili nieumyślnie do tego, że w dniu 3 września 1950 r. w czasie odbywających się w PGR O. dożynek mienie państwowe pozostało bez należytej ochrony, co ułatwiło nieujawnionym sprawcom podpalenie stodoły i szopy z narzędziami.Rewizja Prokuratora zarzuca obrazę art. 14 § 2 k.k. przez uznanie oskarżonych za winnych przestępstw z art. 286 § 3 k.k., a nie z art. 286 § 1 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zachowanie się oskarżonego T. i oskarżonego N. nie może być traktowane jednakowo. Czyny obu oskarżonych należy zindywidualizować i rozważyć osobno.I. 1. Odnośnie oskarżonego N. rewizja jest zasadna.Oskarżony N. był komendantem Ochrony mienia państwowego. Do jego więc bezpośrednich obowiązków należało czuwanie nad bezpieczeństwem tego mienia. Mimo że wiedział on o tym, iż zostało wydane zarządzenie, by w dniu dożynek wzmocnić czujność, gdyż w czasie tym zachodziło prawdopodobieństwo zamachów na mienie państwowe ze strony wroga klasowego, pozwolił on stróżowi nocnemu B. pozostawać na zabawie dożynkowej już po zapadnięciu zmroku. Kiedy B. zwrócił się do oskarżonego N. o pozwolenie pozostania na zabawie, oskarżony N. powiedział mu "no to się pobaw", a gdy po jakimś czasie B. spytał go, czy ma już iść, odpowiedział mu, że "jak chcesz to możesz iść, aby ci ktoś nie skradł półszorków" (k. 185).To powiedzenie jest najlepszym wskaźnikiem, jaki był stosunek psychiczny oskarżonego N. do jego czynu. Oskarżony N. zdawał sobie dokładnie sprawę z tego, że w okresie potrzeby wzmożonej czujności w stosunku do mienia państwowego, pozbawienie tego mienia stróża nocnego - stanowi jaskrawe naruszenie obowiązków pieczy nad mieniem oraz, że jest to wyraźne działanie na szkodę ochrony mienia państwowego, ochrony, która w społeczeństwie socjalistycznym stanowi zasadniczej wagi interes publiczny. Oskarżony N. nie dopełnił swego obowiązku i przez to działał na szkodę interesu publicznego świadomie. Oskarżonemu N. nie stawiano zarzutu, by przyczynił się do powstania pożaru. Pożar jednak nastąpił dlatego, że mienie gospodarstwa pozostawało bez należytej opieki. Oskarżony N. wiedział i chciał pozostawić to mienie bez należytej opieki i dlatego zachowanie się jego leży w płaszczyźnie winy umyślnej w postaci złego zamiaru bezpośredniego.2. Ponieważ dowody ujawnione na przewodzie sądowym pierwszej instancji pozwalają na wydanie wyroku merytorycznego (art. 388 § 1 k.p.k.) Sąd Najwyższy, uchylając wyrok Sądu Wojewódzkiego odnośnie oskarżonego P. N., uznał go za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i na mocy tegoż artykułu skazał go na karę...II. Odnośnie oskarżonego F.T. rewizja jest niezasadna.Oskarżony T. jako kierownik PGR wydał zarządzenie stosowne do otrzymanej instrukcji o wzmocnieniu czujności. Powierzył dodatkowe funkcje stróżów nocnych dwom pracownikom, ludziom starym i nie obeznanym z funkcją pilnowania, ale uczynił to dlatego, że wiedział, iż odpowiedzialnym za całość jest oskarżony N., a stróżem nocnym jest B., który w czasie dożynek miał pełnić swe funkcje.Wina jego polega więc na niedbałym wykonywaniu kontroli nad działalnością oskarżonego N. oraz na niedbałym wykonywaniu kontroli nad wprowadzeniem w życie swoich własnych zarządzeń. Zachowanie się oskarżonego T. leży więc całkowicie w płaszczyźnie winy nieumyślnej (niedbalstwo) i dlatego stanowisko Sądu Wojewódzkiego jest słuszne.Z tych powodów Sąd Najwyższy w tej części wyrok utrzymał w mocy.
Powiązane orzeczenia
- K 1483/50 1951-01-19Czy zaniedbanie obowiązku zachowania ostrożności wobec mienia państwowego oraz zaniechanie zgłoszenia kradzieży tego mienia kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. (obecnie art. 296 § 1 k.k.)?
- IV K 467/57 1957-11-22Czy skazanie za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest możliwe w sytuacji, gdy nie udowodniono działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego przez urzędnika lub osobę odpowiadającą jak urzędnik, a przypisane mu…
- I K 651/51 1951-12-11Czy niedopełnienie obowiązków w zakresie wymiaru podatkowego, skutkujące możliwością powstania szkody dla Skarbu Państwa, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., nawet jeśli straty nie są precyzyjnie określone, a przyj…
- IV K 1211/61 1963-06-09Czy oddelegowanie pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwie państwowym do pracy na budowie prywatnej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie i ze szkodą dla interesu publicznego, wyczerpuje znamiona przest…
- WA 1/13 2013-02-07Czy przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, polegające na ingerencji w czynności organów ścigania, może być uznane za działanie na szkodę interesu publicznego w rozumieniu art. 231 § 1 k.k., jeśli nie…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375art. 4art. 286 § 3 KKart. 14 § 2 KKart. 388 § 1 KPK§ 1§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.