I K 651/51
WyrokIzba Karna1951-12-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedopełnienie obowiązków w zakresie wymiaru podatkowego, skutkujące możliwością powstania szkody dla Skarbu Państwa, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., nawet jeśli straty nie są precyzyjnie określone, a przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych przez funkcjonariusza skarbowego, niezależnie od wpływu na jego urzędowanie, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 290 § 1 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że do powstania przestępstwa z art. 286 k.k. nie jest wymagane powstanie konkretnej szkody, a wystarcza samo niebezpieczeństwo i możliwość jej powstania. Niedopełnienie obowiązków w zakresie wymiaru podatkowego stwarzało taką możliwość. Ponadto, dla bytu przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. jest obojętne, czy otrzymywane korzyści wywarły wpływ na urzędowy stosunek funkcjonariusza, a okoliczności i forma korzyści, uwzględniając stanowisko urzędowe, nie pozostawiają wątpliwości co do ich przestępczego charakteru.Stan faktyczny
Oskarżeni, naczelnik urzędu skarbowego i kierownik działu wymiarowego, zostali uznani za winnych niedopełnienia obowiązków w zakresie wymiaru podatków, co naraziło Skarb Państwa na straty, oraz przyjmowania korzyści majątkowych i osobistych od podatników. Oskarżeni wnieśli rewizję, zarzucając m.in. błędną ocenę dowodów, brak wystarczających dowodów winy oraz obrazę przepisów proceduralnych. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zwalniając oskarżonych od kosztów postępowania rewizyjnego i opłat sądowych w Sądzie Najwyższym.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Generalnej Prokuratury RP na rozprawie rewizyjnej dnia 11 grudnia 1951 r. w sprawie K. A. i G. L., oskarżonego z art. 286 § 1 i 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w O. Nr I. K. 60/51 z dnia 31 marca 1951 r. na podstawie art. 375 i 459 k.p.k. oraz art. 4 dekretu o o. s. k. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, zwalniając oskarżonych od kosztów postępowania rewizyjnego i opłat sądowych w Sądzie Najwyższym.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w O. z dnia 31 marca 1951 r. L. G. i A. K. uznani zostali za winnych tego, że:1)w czasie od 1947 r. do połowy 1949 r. w O., L. G., jako naczelnik miejscowego Urzędu Skarbowego, zaś A. K., jako kierownik działu wymiarowego tegoż Urzędu, nie dopełniając swych obowiązków przeprowadzania dochodzeń celem ustalenia właściwych obrotów i dochodów przedsiębiorstw oraz dokonywania przewidzianych przepisami skarbowymi domiarów i wymierzania grzywien pomimo urzędowego stwierdzenia nierzetelnego prowadzenia ksiąg handlowych - przyjmowali za podstawę wymiaru podatków obroty i dochody deklarowane przez podatników, na skutek czego narazili Skarb Państwa na wielomilionowe straty, oraz, że:2)w czasie i miejscu i charakterze wyżej podanym, wykorzystując swe stanowisko służbowe, przyjmowali od podatników korzyści majątkowe i osobiste w postaci poczęstunków restauracyjnych, podarków oraz brali udział w urządzanych przyjęciach domowych.Za powyższe czyny G. skazany został na łączną karę trzech lat więzienia, a K. na łączną karę półtora roku więzienia.Od tego wyroku założyli rewizję obaj oskarżeni.I. Rewizja oskarżonego L. G., wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie, zarzuca:1)błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę skazania oskarżonego, albowiem brak jest dostatecznych dowodów jego winy, skoro:a)straty wykazane w protokole komisji - jak to Sąd również ustala - nie są realne,b)całokształt działalności oskarżonego nie wskazuje, by oskarżony nie był "dobrym gospodarzem", jeśli przestrzegał instrukcji i przepisów, a przy niewykwalifikowanej, zbyt szczupłej i często zmieniającej się obsadzie, przekroczył plan wpływów skarbowych o 30 proc., na skutek czego Urząd Skarbowy w O. zajął pod tym względem II miejsce, a stwierdzone usterki mają charakter formalny, przypadkowy i typowy, przy czym stwierdzono je zaledwie w 11 sprawach z 50 wybranych imiennie na ogólną liczbę 570 spraw, przy czym usterki te nie mogą obciążać oskarżonego, skoro kontrola nad wymiarem podatków była tylko jednym z szeregu obowiązków oskarżonego, odpowiedzialnym zaś za wymiar podatków był kierownik referatu wymiarowego i właściwy referent; zdaniem autora rewizji, sprawa niebadania przez oskarżonego "gruntownie" akt została należycie wyjaśniona przez świadka R., a technika wpływu informacji wyklucza, by mogły one być wzięte pod uwagę przy wymiarze podatku,c)wymiar podatku za 1948 r. został dokonany już przez następcę oskarżonego, skoro ten objął urzędowanie już w kwietniu 1949 r.,2)obrazę art. 320 k.p.k. i błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, przez nieuwzględnienie ogólnych założeń polityki podatkowej na Ziemiach Odzyskanych, zgodnie z którymi działał właśnie oskarżony oraz dokonanie błędnego ustalenia, że przestępstwo oskarżonego ma charakter polityczny, jeśli się zważy, że oskarżony zorganizował Urząd Skarbowy, podstawową organizację partyjną, został odznaczony Krzyżem Zasługi i przekroczył plan wpływów skarbowych,3)obrazę art. 320, 339 § 1 k.p.k., której dopuścił się Sąd:a)jedynie ogólnikowo powołując się na poszczególnych świadków, aczkolwiek w śledztwie i na rozprawie składali oni odmienne zeznania,b)przez niepodanie konkretnych faktów, które by uzasadniały wniosek Sądu, że towarzyskie kontakty oskarżonego miały związek z urzędowaniem, zwłaszcza że z pominiętych przez Sąd zeznań świadków L., B., P., B. oraz opinii biegłych wynika, że stosunki towarzyskie oskarżonego nie wywarły, "względnie nie mogły wywrzeć wpływu na urzędowy stosunek oskarżonego,4)błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, przez uznanie towarzyskich kontaktów za dowód przyjmowania korzyści w rozumieniu art. 290 k. k., skoro tego rodzaju wniosek z uwagi na małomiasteczkowe stosunki, okoliczności oraz charakter poczęstunków, byłby zbyt daleko idący.II. Rewizja oskarżonego A. K., wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie, zarzuca:1)bezzasadne przypisanie oskarżonemu K. przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., skoro brak jest dowodów winy oskarżonego, gdyż okoliczności, że oskarżony utrzymywał stosunki towarzyskie z poszczególnymi podatnikami, samo przez się nie wskazuje na wykorzystanie przez oskarżonego swego stanowiska urzędowego, ponieważ nie świadczy jeszcze, by takie zachowanie się oskarżonego pozostawało w związku z jego urzędowaniem,2)obrazę art. 320 k.p.k. przez pominięcie opinii biegłych, którzy jednomyślnie stwierdzili, że zarzucone oskarżonemu nieprawidłowości są tylko typowymi usterkami, spotykanym we wszystkich urzędach, wśród których przeważają niedociągnięcia formalne, na których powstanie miał decydujący wpływ brak personelu w odpowiedniej ilości, przy czym "nie dają one podstawy do stwierdzania, aby powstały wskutek niedostatecznego nadzoru lub zaniedbania obowiązków służbowych" przez oskarżonego, jak również przez nieuwzględnienie wydajności Urzędu w zakresie wymiaru podatków, ciężkich warunków pracy oskarżonego, jak również wysiłków oskarżonego "w kierunku podołania pracy i trudnościom personalnym",3)obrazę art. 320 k.p.k., której dopuścił się Sąd, nie uwzględniając okoliczności, że oskarżony bywał w restauracji, gdyż tam się stołował, a u S. znalazł się przypadkowo i to wówczas, kiedy już wiedział o swym przeniesieniu,4)dokonanie bezzasadnego ustalenia, że oskarżony "wszedł w kumoterskie stosunki z najbogatszą częścią kapitalistycznych sfer podatkowych" i ją uprzywilejował, sikoro odnośny wniosek Sądu sprzeczny jest z materiałem dowodowym, a w szczególności z opinią biegłych oraz faktem ujawnienia uchybień tylko w małej części spraw, jak również zachowaniem się oskarżonego,5)błędną ocenę zeznań świadków P. i K., albowiem Sąd oparł się na ich zeznaniach, złożonych w czasie śledztwa, mimo że zeznania te zawierają gołosłowne ogólniki i zostały przez świadków tych zmienione na rozprawie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I.1. Okoliczność, że biegli orzekli, iż: straty wykazane przez Komisję nie są realne, nie ma istotnego znaczenia, gdyż do powstania przestępstwa z art. 286 k.k. nie jest wymagane powstanie konkretnej szkody, a wystarcza niebezpieczeństwo i możliwość powstania takiej szkody. Jest rzeczą oczywistą, że niedopełnienie przez oskarżonego swych obowiązków w zakresie dokonywania należytego wymiaru podatkowego stwarzało możliwość powstania szkód dla Skarbu Państwa. Wprawdzie zaniechania oskarżonego uniemożliwiają dzisiaj, po tak długim okresie czasu, możliwie dokładne ustalenie wysokości szkód materialnych, jakie w związku z tym poniósł Skarb Państwa, ale samo niebezpieczeństwo i możliwość ich powstania wątpliwości nie budzi. Nadto powstała szkoda i innego rodzaju. Kwestią interesu publicznego jest niewątpliwe zagadnienie właściwego przeprowadzenia postępowania podatkowego, zmierzającego do możliwie najsłuszniejszego wymiaru podatkowego. Jeśli oskarżony swych obowiązków w tym zakresie nie dopełnił, to niewątpliwie działał i w ten sposób na szkodę tegoż interesu.Biegli podnoszą, że "brak wdrożenia postępowania karnego" nie przesądza jeszcze o stracie Skarbu Państwa, jednakże okoliczność ta nie dotyczy samego przestępstwa, ale kwestii uchylenia szkód materialnych, która zresztą wyłoniła się jedynie na skutek wszczęcia niniejszej sprawy.Stwierdzenie przez biegłych, że zaniechania oskarżonego stanowią "formalne usterki", a zwłaszcza nie dają one podstawy do stwierdzenia, "że powstały wskutek niedostatecznego nadzoru lub zaniechania obowiązków służbowych przez oskarżonego" nie może mieć znaczenia, gdyż stanowi przekroczenie kompetencji biegłych i wkracza w dziedzinę, podlegającą wyłącznemu rozstrzygnięciu przez Sąd.Fakt zaś, że podobnych uchybień dopuszczali się również urzędnicy innych urzędów, dla bytu przestępstw jest bez istotnego znaczenia.Również okoliczność, że biegli zbadali jedynie niewielką ilość spraw i odnośnie tych tylko spraw poczynili swoje uwagi, nie może jeszcze stanowić podstawy do wniosku, że zaniechanie oskarżonego dotyczy tych tylko spraw. Podkreślić należy .przy tym, że ilość spraw, w których stwierdzono uchybienia była znacznie większa, skoro się weźmie pod uwagę treść protokołu z dnia 26.IV 1951 r. (k. 71 i n.).Z drugiej zaś strony charakter uchybień wyklucza, by oskarżony G. nawet przy dużym nawale pracy mógł ich nie dostrzec, gdyby przy akceptacji dołożył chociażby uwagi, której się zwykle przy podpisywaniu dokumentów dokładać winno. W związku z tym oskarżony G. w czasie śledztwa przyznał, iż w wielu wypadkach nie badał akt, polegając w tej mierze na współoskarżonym K. (k. 186 i n.).Okoliczność, że również referent, jak i kierownik referatu wymiarowego winni byli dopełnić swych obowiązków w tym zakresie, nie wyklucza winy oskarżonego.Wprawdzie oskarżony G. został w 1949 r. zwolniony ze swego stanowiska, jednakże do tego czasu sprawował on kierownictwo Urzędu Skarbowego w O., dopuszczając się - jak to wynika z materiału dowodowego - szeregu zaniechań, dokonanych na szkodę interesu publicznego.2. Niewątpliwie oskarżony G. nie działał zgodnie z założeniami polityki skarbowej, skoro nie przeprowadzał czynności, które we właściwym trybie winny były doprowadzić do możliwie słusznego wymiaru podatkowego. Okoliczność podniesiona przez Sąd stwierdzeniu takiemu nie przeczy.Odnośnie pozostałych ustaleń, na które powołuje się rewizja, to brak jest danych, że miały one niekorzystny dla oskarżonego wpływ na treść wyroku.3 - 4. Wprawdzie poszczególni świadkowie w czasie śledztwa bardziej obciążyli oskarżonego niż na rozprawie, jednakże rozbieżności te mogłyby co najwyżej wzbudzić wątpliwości co do rozmiaru przestępstwa oskarżonego. Zresztą istniałyby dostateczne podstawy do oparcia się właśnie na zeznaniach tych świadków, złożonych w czasie śledztwa, skoro się weźmie pod uwagę, że zeznania te składali oni w tym czasie, kiedy niewątpliwie lepiej pamiętali opisywane wydarzenia.Sąd przypisał oskarżonym jedynie popełnienie przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., dla którego istoty jest kwestią zupełnie obojętną zagadnienie, czy otrzymywane korzyści wywarły wpływ na urzędowy stosunek oskarżonego. Okoliczności oraz forma korzyści - uwzględniając stanowisko urzędowe oskarżonego - nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do charakteru korzyści przez niego przyjmowanych. W związku z tym podnieść należy, że okoliczność ta znajduje również potwierdzenie w wyjaśnieniach współoskarżonego K. (k. 176 i n.).II.1. Mutatio mutandis mają zastowanie odnośnie uwagi pod pkt. 3-4.2. Oskarżony K., jako kierownik referatu wymiarowego, miał szczególne obowiązki w zakresie dokonania należytego wymiaru podatkowego, skoro sprawy wymiaru wchodziły wyłącznie w zakres jego obowiązków. Nadto należy powołać się na to, co już wyżej powiedziano pod pkt I-1.3. Pomijając już kwestię zasadności okoliczności podniesionych przez rewizję, podkreślić należy, że materiał dowodowy zawierał dostateczne dane do przypisania oskarżonemu K. przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., skoro oskarżony ten w śledztwie przyznał fakty, które uzasadniają przypisanie mu tego przestępstwa.4. Z materiału dowodowego dostatecznie wyraźnie wynika, że stosunek oskarżonych, jako funkcjonariuszy Władz Skarbowych, wobec podatników, w szczególności prywatnych, nie był właściwy i stąd też Sąd miał podstawy, by okoliczność tę uznać za obciążającą.O pozostałych okolicznościach była już wyżej mowa.5. Odnośnie tego zarzutu mają zastosowanie uwagi pod pkt. I 3-4.Z powyższych względów Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Powiązane orzeczenia
- IV K 467/57 1957-11-22Czy skazanie za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest możliwe w sytuacji, gdy nie udowodniono działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego przez urzędnika lub osobę odpowiadającą jak urzędnik, a przypisane mu…
- V K 682/61 1963-04-07Czy uzależnianie czynności urzędowych od otrzymania korzyści majątkowych, w sytuacji gdy decyzja o zleceniu robót nie należała do urzędnika, stanowi przestępstwo z art. 290 § 2 k.k.?
- I KR 151/71 1971-08-23Czy niedopełnienie przez księgowego podatkowego obowiązku ujawnienia przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego przez sołtysa, w zamian za co przyjął on pieniądze, wypełnia znamiona przestępstwa poplecznictwa (art. 252…
- II KR 2/68 1968-01-07Czy niedopełnienie obowiązków służbowych przez kierownika działu obrotu towarowego, które umożliwiło ukrywanie niedoborów towarowych, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., czy jedynie uchybienie dyscyplinarne?
- II K 447/62 1964-05-03Czy przyjęcie korzyści majątkowej przez urzędnika w związku z pełnioną funkcją, po wykonaniu czynności urzędowej, stanowi przestępstwo z art. 290 § 1 k.k. i czy można warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolnośc…
Powołane przepisy
art. 286 § 1art. 375art. 4art. 320 KPKart. 320art. 290art. 290 § 1 KKart. 286 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.