IV K 179/60

WyrokIzba Karna1961-11-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nabycie drewna od osoby prywatnej przez dyrektora przedsiębiorstwa państwowego, w zamian za co dyrektor zażądał i przyjął nienależne wynagrodzenie, stanowi przestępstwo z art. 290 § 2 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonych, wskazując na błędną wykładnię przepisów dotyczących obrotu drewnem. Nabywanie drewna od osób prywatnych przez jednostki uspołecznione, z naruszeniem zasad planowego zaopatrzenia i obrotu reglamentowanymi surowcami, stanowiło naruszenie przepisów. Sąd podkreślił, że "potrzeby własne" w kontekście przepisów należy rozumieć jako potrzeby konsumpcyjne, a nie produkcyjne jednostek uspołecznionych. Ponadto, Sąd uznał, że ocena wyjaśnień oskarżonego Włodzimierza K. przez Sąd Wojewódzki była niewystarczająca, a działanie oskarżonego Otokara W. (podpisanie listów przewozowych in blanco) mogło nosić znamiona przestępstwa.
Stan faktyczny
Oskarżeni zostali oskarżeni o różne przestępstwa związane z nielegalnym obrotem drewnem. Dyrektorzy przedsiębiorstw państwowych mieli nabywać drewno od Włodzimierza K., żądając za to nienależnego wynagrodzenia. Włodzimierz K. miał pośredniczyć w zbywaniu drewna z zyskiem. Otokar W. miał ułatwić nielegalny handel drewnem poprzez podpisywanie listów przewozowych in blanco. Leon L. i Jan N. mieli nabywać drewno reglamentowane od prywatnych właścicieli z zyskiem. Sąd Wojewódzki uniewinnił wszystkich oskarżonych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok co do wszystkich oskarżonych i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Dobesz.Sędziowie: T. Krokosz (sprawozdawca), Z. Zwoliński.Prokurator: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana S., Czesława J., Włodzimierza K., Otokara W., Leona L. i Jana N., oskarżonych z art. 290 § 2, 286 § 2 k.k. oraz art. 9 pkt 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 301), po rozpoznaniu założonej przez prokuratora rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 7 grudnia 1959 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok co do wszystkich wyżej wymienionych oskarżonych i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy przeciwko Janowi S., Czesławowi J., Włodzimierzowi K., Otokarowi W., Leonowi L. i Janowi N., oskarżonym:1) Jan S. o to, że:I. jako dyrektor Powiatowych Zakładów Przemysłu Terenowego w P., wbrew swoim obowiązkom służby i sprzecznie z obowiązującymi przepisami, nabył od Włodzimierza K. 80 m3 drewna na potrzeby przedsiębiorstwa, którego był dyrektorem, przy czym za umożliwienie Włodzimierzowi K. zbytu drewna zażądał od niego i przyjął nienależne mu wynagrodzenie w wysokości 20.000 zł, tj. o czyn z art. 290 § 2 k.k.;2) Czesław J. o to, że:II. jako dyrektor Bazy Remontowej w P., wbrew swoim obowiązkom służby i sprzecznie z obowiązującymi przepisami, nabył od Włodzimierza K. 160 m3 drewna iglastego na potrzeby wymienionej Bazy Remontowej, przy czym w związku z tą transakcją zażądał i przyjął od Włodzimierza K. dla siebie kwotę 14.400 zł, tj. o czyn z art. 290 § 2 k.k.;3) Włodzimierz K. o to, że:III. wbrew przepisom o gospodarowaniu drewnem wprowadził do obrotu około 30 m3 drewna reglamentowanego w ten sposób, że działając w charakterze pośrednika, zbywał drewno prywatnych właścicieli lasów przedsiębiorstwom państwowym na terenie województwa poznańskiego z zyskiem dla siebie, tj. o czyn z art. 9 pkt 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. o gospodarowaniu artykułami obrotu towarowego i zaopatrzenia (Dz. U. Nr 44, poz. 301);4) Otokar W. o to, że:IV. jako zastępca przewodniczącego Prezydium Powiatowej Rajdy Narodowej, przez przekroczenie swoich obowiązków, umożliwił Włodzimierzowi K. nielegalny handel drewnem i wywóz drewna w celach handlowych z terenu województwa wrocławskiego - przez to, że podpisał i opieczętował siedemnaście listów przewozowych in blanco, na podstawie których Włodzimierz K. wywiózł do województwa poznańskiego około 300 m3 drewna reglamentowanego, gdzie zbył je z zyskiem, tj. o czyn z art. 286 § 2 k.k.;5) Leon L. o to, że:V. nabył wbrew przepisom o gospodarowaniu drewnem od prywatnych właścicieli lasów 160 m3 drewna reglamentowanego, a następnie zbył je Włodzimierzowi K. z zyskiem dla siebie, tj. o czyn z art. 9 pkt 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 301);6) Jan N. o to, że:VI. wbrew przepisom o gospodarowaniu drewnem nabył od prywatnych właścicieli lasów 120 m3 drewna reglamentowanego w celu użycia go jako surowca we własnym warsztacie kołodziejsko-pojazdowym, tj. o czyn z art. 9 pkt 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 301);- wyrokiem z dnia 7 grudnia 1959 r. uniewinnił wszystkich wymienionych oskarżonych od zarzucanych im czynów.Prokurator założył rewizję od tego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Podstawę rewizji stanowią zarzuty:1) błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku w części uniewinniającej oskarżonych Jana S. i Czesława J. od zarzutów opisanych w punktach I i II aktu oskarżenia - przez niedanie wiary wyjaśnieniom oskarżonego Włodzimierza K., które właściwie ocenione w powiązaniu z wyjaśnieniami oskarżonych Jana S. i Czesława J. oraz okolicznościami towarzyszącymi zawarciu wyżej opisanej transakcji stanowiły dostateczny dowód popełnienia przez oskarżonych zarzucanych im zbrodni z art. 290 § 2 k.k.;2) obrazę przepisów art. 9 pkt 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. o gospodarowaniu artykułami obrotu towarowego i zaopatrzenia oraz art. 286 § 1 k.k. - przez uniewinnienie oskarżonych Włodzimierza K., Leona L., Jana N. i Otokara W. od zarzucanych im w akcie oskarżenia przestępstw, pomimo że z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji wynika bezspornie, iż działanie oskarżonych zawierało znamiona wyżej wymienionych czynów przestępnych.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Rewizja prokuratora, sprowadzająca się w istocie rzeczy do zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych, jest uzasadniona.Przede wszystkim trzeba wyjaśnić kwestię dotyczącą charakteru transakcji (drewnem) objętych zarzutami oskarżenia w świetle obowiązujących w tej mierze przepisów.Wyjaśnienie tej kwestii będzie miało bezpośredni wpływ na prawidłową ocenę czynów zarzucanych oskarżonym Włodzimierzowi K., Leonowi L. i Janowi N., a pośrednio - także czynów zarzucanych oskarżonym Janowi S., Czesławowi J. i Otokarowi W.Sąd Wojewódzki, jak widać z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przyjął, że wspomniane transakcje drewnem były dopuszczalne i legalne.Na podstawie przepisów rozporządzenia Przewodniczącego PKPG z dnia 1 marca 1951 r., rozporządzenia Ministra Leśnictwa z dnia 8 marca 1951 r. oraz zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 7 listopada 1956 r. w sprawie gospodarowania niektórymi materiałami drzewnymi Sąd Wojewódzki uznał, że drewno będące przedmiotem transakcji między oskarżonymi było artykułem reglamentowanym oraz że "skup tego rodzaju surowca został powierzony, na zasadach wyłączności, rejonom lasów państwowych i rejonom przemysłu leśnego" - zgodnie z przepisem § 3 cytowanego zarządzenia z dnia 7 listopada 1956 r.Nawiązując jednak do przepisu § 5 wyżej wymienionego zarządzenia zawierającego wyjątek od generalnej zasady obrotu i zezwalającego w określonych warunkach posiadaczom lasów (nie stanowiących własności Państwa) na wyrąb drzew oraz na użycie pozyskanego drewna lub zbycie innej osobie na jej własne potrzeby - Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że "zbycie pozyskanego drewna" może być dokonane na rzecz osoby fizycznej lub prawnej oraz że zwrot "na własne potrzeby" należy interpretować rozszerzająco, mianowicie w ten sposób, że chodzi tu również o "potrzeby własne natury produkcyjnej jednostki uspołecznionej bądź właściciela zakładu kołodziejskiego" (w tym ostatnim wypadku chodzi o oskarżonego Jana N.).Powyższą wykładnię § 5 cytowanego zarządzenia, słusznie zdaniem Sądu Najwyższego, kwestionuje rewidujący. Nie sposób bowiem podzielić stanowiska Sądu Wojewódzkiego, że "pod pojęcie »osoby« należy tu podstawić również osoby prawne" z tego względu, że "(...) w państwach typu socjalistycznego (...) wydaje się niemożliwe, by w intencjach ustawodawcy leżało zapewnienie większych uprawnień osobie fizycznej niż jednostce uspołecznionej".Nabywanie jednak drewna od osób prywatnych nie ma nic wspólnego z uprawnieniem (uprawnieniem zakładów uspołecznionych jest uczestniczenie w planowym zaopatrzeniu w surowce, co łączy się z właściwie pojętą organizacją produkcji i obrotu oraz kontroli).Wykładnia rozszerzająca omawianego przepisu jest sprzeczna z założeniami samego zarządzenia. W rozumieniu bowiem cytowanego § 5, od strony podmiotowej określani są zbywcy i nabywcy drewna jako osoby fizyczne. Wskazuje na to w sposób aż nadto wyraźny ustęp 2 cytowanego § 5, który w końcowej treści mówi o potrzebach zaopatrzenia w drewno "ludności wiejskiej" województw lub powiatów, na terenie których potrzeby te nie są zaspokojone.Z tego również wynika, że "potrzeby własne" według przepisu § 5 ustępu 1 cytowanego zarządzenia należy rozumieć jedynie jako potrzeby konsumpcyjne, a nie jako potrzeby "natury produkcyjnej".Na tle przedstawionych rozważań, jak również na podstawie poczynionych już dotychczas przez Sąd Wojewódzki ustaleniach należy dojść do wniosku, że rozstrzygnięcia sprawy co do wszystkich oskarżonych nie można uznać za słuszne.Oskarżony Włodzimierz K. nie miał prawa zajmować się skupem i sprzedażą drewna, które jeśli nie zostało zakupione od "posiadaczy" przez ludność wiejską (zgodnie z cytowanym zarządzeniem z dnia 7 listopada 1956 r.), powinno być sprzedane Rejonowi Lasów Państwowych, a następnie przez właściwe biura zbytu planowo wydzielone jednostkom gospodarki uspołecznionej.Skoro więc w sprawie niniejszej dokonane transakcje były sprzeczne z obowiązującymi przepisami i oskarżeni Włodzimierz K., Leon L. i Jan N. swym działaniem naruszyli te przepisy, to niepodobna - w dotychczasowym stanie rzeczy - nie dopatrzyć się w zarzucanych im czynach elementów zakłócenia obrotu i systemu zaopatrzenia w drewno, będące surowcem reglamentowanym.W zakresie dotyczącym oskarżonych Jana S. i Czesława J. budzi zastrzeżenia ocena wyjaśnień oskarżonego Włodzimierza K. Uzasadnienie Sądu Wojewódzkiego w tym względzie nie jest przekonywające. Sąd bowiem nie wziął pod uwagę, że wyjaśnienia Włodzimierza K., obciążające oskarżonych Jana S. i Czesława J., są konsekwentne i szczegółowe oraz zbieżne w wielu punktach z wyjaśnieniami tych oskarżonych.Gdyby nawet przy ponownym rozpoznaniu sprawy uznać, że brak jest dostatecznych podstaw do skazania Jana S. i Czesława J. za przestępstwo polegające na sprzedajności, to w każdym razie powinien Sąd rozważyć ich działanie w ramach art. 286 k.k. bądź art. 9 dekretu z dnia 29 października 1952 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 301).Oskarżonego Otokara W. Sąd Wojewódzki uniewinnił od zarzutów przekroczenia obowiązków służbowych, stojąc na stanowisku, że jego działanie nie zawiera cech przestępstwa karnego, a jedynie znamiona "wykroczenia natury dyscyplinarnej". Z tym stanowiskiem trudno się zgodzić, gdy się uwzględni, że Otokar W. podpisał 17 listów przewozowych in blanco, co umożliwiło Włodzimierzowi K. dokonanie przestępnych machinacji nawet po dniu 15 kwietnia 1957 r., kiedy wywóz drewna z terenu województwa wrocławskiego był zabroniony.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok nie może się ostać i dlatego orzekł jak wyżej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 290 § 2art. 9 pkt 1art. 375art. 290 § 2 KKart. 286 § 2 KKart. 286 § 1 KKart. 286 KKart. 9§ 2§ 1§ 3§ 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.