IV KO 77/13

Izba Karna2013-10-29

Skład orzekający: Barbara Skoczkowska, Kazimierz Klugiewicz, Michał Laskowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przekonanie strony o braku bezstronności sądu miejscowo właściwego, oparte na hipotetycznych założeniach i zarzutach wobec sędziów, stanowi wystarczającą podstawę do przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i może być stosowany tylko wtedy, gdy okoliczności jednoznacznie świadczą o tym, że pozostawienie sprawy sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Przekonanie o braku możliwości obiektywnego rozpoznania sprawy, oparte jedynie na przypuszczeniach i założeniach hipotetycznych wyrażanych przez stronę, nie jest wystarczające do odstąpienia od reguł właściwości miejscowej. Zarzuty dotyczące sposobu prowadzenia postępowania, bez dowodów na przestępczy charakter działań, nie uzasadniają przekazania sprawy innemu sądowi.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w R. wystąpił o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu zażalenia P. D. na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia dochodzenia. Sąd Rejonowy uznał, że przekonanie P. D. o sfałszowaniu protokołów i zarzuty wobec sądów mogą rodzić wątpliwości co do bezstronności sądu rozpoznającego zażalenie. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o przekazanie sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KO 77/13 POSTANOWIENIE Dnia 29 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz SSN Michał Laskowski (sprawozdawca) w sprawie P. D. składającego zażalenie na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w R., z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. 9 Ds. …/13, o odmowie wszczęcia dochodzenia po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 29 października 2013 r., wniosku Sądu Rejonowego w R. z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt II Kp …/13, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 17 września 2013 r. Sąd Rejonowy w R. wystąpił o przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. innemu równorzędnemu sądowi zażalenia P. D. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w R., z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. 9 Ds. …/13, o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie poświadczenia nieprawdy w protokołach rozpraw, które toczyły się przed Sądem Okręgowym w R., wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. W postanowieniu sądu występującego o przekazanie sprawy podkreślono, że przekonanie P. D. o sfałszowaniu protokołów, które stało się podstawą złożenia zawiadomienia o przestępstwie oraz fakt składania przez niego innych 2 zawiadomień, z których wynika, że prokuratorzy i funkcjonariusze Policji dopuszczają się przestępstw, a co jest tuszowane przez sądy, może rodzić wątpliwości co do bezstronności sądu rozpoznającego przedmiotowe zażalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Bezsporne jest, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Przewiduje bowiem odstępstwo od ustawowych reguł określenia właściwości miejscowej sądu. Stąd też jego zastosowanie może nastąpić tylko wtedy, gdy zaistniałe w sprawie okoliczności jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Takimi okolicznościami mogą zaś być tego rodzaju sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (nawet w istocie mylne, jakkolwiek powzięte w oparciu o racjonalne przesłanki) o braku warunków do rozpoznania danej sprawy w sposób w pełni obiektywny (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, nr 9-10, poz. 68; z dnia 10 grudnia 1999 r., III KO 98/99, Prok. i Pr. 2000, z. 3 poz. 7; z dnia 21 października 2008 r., IV KO 116/08, R-OSNKW 2008, poz. 2072; z dnia 13 listopada 2008 r., IV KO 130/08, R-OSNKW 2008, poz. 2280). Sytuacja taka nie zaistniała jednak w niniejszej sprawie. Sąd Najwyższy wielokrotnie, miedzy innymi we wskazanych orzeczeniach, wyrażał pogląd, że przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy oparte być powinno na racjonalnych przesłankach. Przekonanie takie, oparte tylko na przypuszczeniach i założeniach o charakterze hipotetycznym, zwłaszcza wyrażanych przez stronę postępowania, nie jest wystarczające dla odstąpienia od reguł właściwości miejscowej, których zadaniem jest między innymi gwarantowanie niezawisłości sądu. Ponadto, poszczególne sprawy, w odniesieniu do których sądy zgłaszają inicjatywę ich przekazania do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, oceniane być powinny indywidualnie, z uwzględnieniem konkretnych okoliczności ujawnionych w danym postępowaniu. Wtedy, gdy stawiane prezesowi sądu lub sędziemu (sądowi) zarzuty dotyczą sposobu prowadzenia postępowania, a więc wykonywania rutynowych obowiązków służbowych, gdy jednocześnie nie toczą się w tych sprawach postępowania dyscyplinarne i brak innych, szczególnych 3 okoliczności, świadczących o przestępczym charakterze opisywanych przez stronę działań lub zaniechań, trudno z reguły uznać, że dobro wymiaru sprawiedliwości, wymaga przeniesienia sprawy do rozpoznania w sądzie innym, aniżeli miejscowo właściwy. Brak jest uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że sędziowie sądu w R. nie mogą rozpoznać wniesionego zażalenia bezstronnie. Podzielenie tego przekonania umacniałoby raczej pogląd o tym, że solidarność grupowa sędziów dominuje nad obiektywizmem i zachowaniem niezawisłości w danej sprawie. To zaś z pewnością nie służyłoby dobru wymiaru sprawiedliwości (zob. także postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 18 marca 2010 r., III KO 19/10, R-OSNKW 2010, poz. 580; z dnia 21 października 2010 r., III KO 91/10, R-OSNKW 2010, poz. 2040). Na marginesie tylko dodać należy, że wyjątkowy w swej istocie przepis art. 37 k.p.k. nie powinien również być traktowany jako podstawa do podejmowania prób przekazania innemu sądowi spraw o dużym stopniu uciążliwości, czy z innych względów kłopotliwych. Z powyższych względów, kierując się także zakazem rozszerzającej wykładni przepisu o charakterze wyjątkowym, jakim jest art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł, jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 37 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy