IV KRn 628/55

WyrokIzba Karna1955-09-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezprawne podjęcie i używanie przez urzędnika mienia społecznego, bez zamiaru jego trwałego przywłaszczenia, ale z zamiarem jego zwrotu, wypełnia znamiona przestępstwa przywłaszczenia mienia społecznego, czy też stanowi bezprawne posłużenie się tym mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla przypisania przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego konieczne jest ustalenie, że sprawca działał w zamiarze przywłaszczenia tego mienia. Natomiast w przypadkach, gdy sprawca rozporządza mieniem społecznym bez zamiaru przywłaszczenia, mając zarazem zamiar jego niezwłocznego zwrotu po chwilowym użyciu, nie mamy do czynienia z przestępstwem przywłaszczenia, lecz z bezprawnym posłużeniem się własnością społeczną, co może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., jeśli sprawca jest urzędnikiem. Jednakże, samo tłumaczenie się sprawcy o zamiarze zwrotu nie może prowadzić do odrzucenia kwalifikacji czynu z dekretów marcowych, gdy tłumaczenie to nie znajduje oparcia w konkretnych okolicznościach sprawy.
Stan faktyczny
Oskarżona Teresa G., kierowniczka sekcji finansowej P.S.S., podjęła z Narodowego Banku Polskiego kwotę 958 zł, która przewyższała jej miesięczne dochody. Kwotę tę wpłaciła do kasy P.S.S. dopiero po ujawnieniu przestępstwa, rzekomo pożyczając ją swojemu bratu. Sąd Powiatowy skazał ją za przywłaszczenie mienia społecznego, natomiast Sąd Wojewódzki zakwalifikował czyn jako przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., uznając, że miało miejsce chwilowe użycie pieniędzy społecznych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i zmienił wyrok Sądu Powiatowego co do kary, skazując oskarżoną z mocy art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. na 2 lata więzienia.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Teresy G., osk. z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora Generalnego P.R.L. rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego jako rewizyjnego w Kielcach z dnia 28 grudnia 1954 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1, 384 pkt 2, 394-396, 400 k.p.k. 1) uchylił zaskarżony wyrok; 2) zmienił wyrok Sądu Powiatowego w Kielcach z dnia 29 listopada 1954 r. co do kary w ten sposób, że za przypisany czyn przestępny skazał oskarżoną z mocy art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 2 lata więzienia.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy oraz Sąd Wojewódzki w Kielcach ustaliły, że: oskarżona Teresa G. jako kierowniczka sekcji finansowej Oddziału Produkcji P.S.S., podjęła w Narodowym Banku Polskim na podstawie wypisanego zlecenia wypłaty, kwotę 958 zł, którą nie zaprzychodowała, ani też nie udokumentowała jej rozchodu.Wskazana wyżej kwota została podjęta przez oskarżoną z początkiem maja, wpłacona zaś przez nią do kasy P.S.S. dopiero po ujawnieniu przestępstwa, tj. dnia 31 sierpnia 1954 r.Oskarżona w czasie popełnienia czynu zarabiała miesięcznie około 900 zł, przywłaszczyła zaś kwotę 958 zł, którą rzekomo "wypożyczyła" swemu bratu, bez warunku natychmiastowego zwrotu tej sumy.Na podstawie powyższego ustalenia Sąd Powiatowy skazał oskarżoną Teresę G. na karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia za przestępstwo z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), Sąd zaś Wojewódzki na skutek rewizji oskarżonej wyrok ten uchylił i przypisał oskarżonej przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., motywując swe stanowisko tym, że oskarżona nie działała w zamiarze trwałego przywłaszczenia, lecz że sumę 958 zł użyła chwilowo jak własną.Od powyższego prawomocnego wyroku Sądu Wojewódzkiego na podstawie art. 371 pkt 1 k.p.k. wniósł Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonej Teresy G.Rewizja Prokuratora Generalnego P.R.L. zarzuca obrazę art. 286 § 1 k.k. polegającą na uznaniu, że bezprawne podjęcie z Narodowego Banku Polskiego znacznej sumy pieniężnej stanowiącej własność Powszechnej Spółdzielni Spożywców i posługiwanie się tą sumą przez dłuższy okres czasu jak własną, stanowi chwilowe użycie pieniędzy społecznych dla osobistych celów, a nie przywłaszczenie mienia społecznego w znaczeniu art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68).W konkluzji rewizja wnosi o:1)uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego,2)uznanie oskarżonej Teresy G. za winną przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził między innymi następujący pogląd prawny:1.Jak to wynika z ustaleń dokonanych przez oba Sądy, oskarżona Teresa G., jako kierownik sekcji finansowej P.S.S. w maju 1954 r. podjęła z Narodowego Banku Polskiego kwotę 958 zł. Podjęta kwota przewyższała stałe miesięczne dochody oskarżonej, które wynosiły 890 zł. Oskarżona podjętą gotówkę przesłała swemu bratu, a słuchana przez Sąd tłumaczyła się, że o pieniądze wypożyczone nie upominała się, jednak liczyła się z tym, że pieniądze te zwrócić należy.Oceniając powyższy stan faktyczny, Sąd Wojewódzki jako rewizyjny uznał, że w czynie oskarżonej mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., albowiem w sprawie, jak to stwierdza Sąd Wojewódzki, ma się do czynienia z "chwilowym rozporządzeniem mieniem społecznym", o którym mowa w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1953 r. Nr akt I. K.O. 40/53 (Zb. O. z 1954 r. zeszyt II, Nr 25).Stanowisko Sądu Wojewódzkiego w niniejszej sprawie, powołujące się na wyżej wzmiankowane orzeczenie Sądu Najwyższego, uznać należy za błędne, gdyż Sąd orzekający w niedostateczny sposób zrozumiał sens tego orzeczenia.Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1953 r. (I. K.O. 40/53) stwierdzające, że "do przypisania przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego, przewidzianego w dekretach z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68 i 69), konieczne jest ustalenie, że sprawca działał w zamiarze przywłaszczania sobie wymienionego mienia", dotyczy takich przypadków, w których sprawca obejmował swym zamiarem przejęcie społecznego mienia na własność, a więc takich przypadków, gdzie istnieje zamiar przywłaszczenia.Natomiast w przypadkach, jak to wynika dalej z uzasadnienia omawianego orzeczenia Sądu Najwyższego, gdy sprawca rozporządza mieniem społecznym bez zamiaru przywłaszczenia, mając zarazem zamiar mienie to po jego chwilowym użyciu niezwłocznie zwrócić, nie mamy do czynienia z przestępstwem przywłaszczenia, lecz z bezprawnym posługiwaniem się własnością społeczną, co w przypadku, gdy sprawca jest urzędnikiem, może wypełnić znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.2.Własność społeczna, jako jedna z podstaw ustroju ekonomicznego państwa ludowego, jest szczególnym przedmiotem ochrony prawnej. Ustalenie przeto faktu "chwilowego" posłużenia się mieniem społecznym bez zamiaru jego przywłaszczenia w przypadku stwierdzenia, że urzędnik, pod którego ochroną mienie to się znajduje, zadysponował nim w sposób bezprawny, co mogło spowodować szkodę dla interesu publicznego lub prywatnego, powinno być oparte na wszechstronnym rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy. Należy przy tym mieć na uwadze, "iż taki czy inny zamiar sprawcy powinien być ustalony z całą ostrożnością na podstawie konkretnych okoliczności sprawy, z uwzględnieniem osobowości sprawcy", jak to podkreśla orzeczenie Sądu Najwyższego I. K.O. 40/53. Samo więc tłumaczenie się sprawcy, że mienie zamierzał zwrócić, nie może prowadzić do odrzucenia kwalifikacji czynu z dekretów marcowych, gdy tłumaczenie to nie znajduje oparcia w konkretnych okolicznościach sprawy.W sprawie niniejszej należy stwierdzić, że w świetle konkretnych okoliczności sprawy oskarżona nie mogła zakładać, iż użyje "pożyczonej kwoty chwilowo", tym bardziej, że nie podjęła ona żadnych kroków, aby dobrowolnie zwrócić P.S.S. kwotę, którą bezprawnie zadysponowała, a przeciwnie z początkiem sierpnia wyjechała na urlop, podczas którego wykryto przestępstwo.W tym stanie rzeczy nie podobna zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, który przyjął tezę chwilowego rozporządzenia mieniem społecznym bez zamiaru trwałego przywłaszczenia.Z tych przeto wzglądów należało uznać, iż czyn oskarżonej wypełnia dyspozycję art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 375art. 1 § 3art. 371 pkt 1 KPK§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.