Rw 283/78

WyrokIzba Karna1978-09-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody, w szczególności wywiad środowiskowy i dokumenty dotyczące karalności, przy orzekaniu o warunkowym zawieszeniu kary pozbawienia wolności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji niesłusznie przyjął jako okoliczności obciążające fakt prowadzenia przez oskarżonego pasożytniczego trybu życia oraz jego uprzednią karalność przez Kolegium do Spraw Wykroczeń. Wywiad środowiskowy, jako dowód, podlega ocenie sądu na równi z innymi dowodami, zwłaszcza gdy jego stwierdzenia są sprzeczne z innymi dowodami. Ukarana przez Kolegium do Spraw Wykroczeń osoba, której ukaranie uległo zatarciu z mocy ustawy, nie może być traktowana jako karaną przy wymiarze kary. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że warunkowe zawieszenie kary byłoby równoznaczne z wymierzeniem kary rażąco łagodnej, biorąc pod uwagę postawę oskarżonego wobec obowiązków wojskowych.
Stan faktyczny
Oskarżony Mirosław K. został skazany nieprawomocnie na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo związane z powszechnym obowiązkiem obrony PRL. Obrońca wniósł rewizję, domagając się warunkowego zawieszenia wykonania kary. Sąd pierwszej instancji oparł się na negatywnej opinii z wywiadu środowiskowego i uprzedniej karalności przez Kolegium do Spraw Wykroczeń. Sąd Najwyższy uznał te podstawy za błędne, ale utrzymał wyrok w mocy ze względu na postawę oskarżonego wobec obowiązków wojskowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji obrońcy i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Sieracki (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Juszczak, ppłk E. Zawiłowski.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk J. Rulewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 25 września 1978 r. na rozprawie sprawy Mirosława K., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art.188 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony PRL (Dz. U. Nr 44, poz. 220 z późn. zm.) na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 lipca 1978 r.nie uwzględnił rewizji obrońcy i zaskarżony wyrok w sprawie Mirosława K. utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczne(...) Wyrok ten zaskarżony został rewizją obrońcy oskarżonego. Skarżący wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej, wnoszącego o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie uwzględniając wniosku obrońcy o warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej oskarżonemu kary, sąd pierwszej instancji oparł się na przedstawionej w treści wywiadu środowiskowego negatywnej opinii o oskarżonym. W szczególności w treści wywiadu środowiskowego stwierdzono, że oskarżony: "(...) od kilku lat prowadził pasożytniczy tryb życia." Oskarżony zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i w czasie rozprawy głównej wyjaśnił, że: "(...) pracuje na gospodarstwie rodziców, a poza tym dorywczo rozładowuje wagony.". To twierdzenie oskarżonego zostało częściowo potwierdzone dowodem w postaci zaświadczenia Urzędu Gminnego w K. W zaświadczeniu tym bowiem stwierdzono, że Adam K. (ojciec oskarżonego) posiada gospodarstwo rolne o powierzchni 14,59 ha i gospodarstwo to prowadzi tylko z żoną i synem Mirosławem (tj. oskarżonym). Sąd pierwszej instancji - wbrew przytoczonemu stwierdzeniu - uznał, że z treści wspomnianego zaświadczenia Urzędu Gminnego w K. wyraźnie nie wynika, iż oskarżony pracuje na gospodarstwie rolnym swych rodziców i w konsekwencji tego przyjął, że oskarżony prowadził pasożytniczy tryb życia, stwierdzając jednocześnie, iż: "(...) trudno podważać dokument procesowy, jakim jest wywiad środowiskowy, i zawarte w nim dane uważać jako niezgodne z prawdą". To stanowisko sądu pierwszej instancji nie jest słuszne. Dołączony do akt sprawy w formie odpowiedniego dokumentu wywiad środowiskowy jest dowodem, który należy traktować na równi z innymi dowodami przeprowadzonymi w czasie rozprawy głównej, co sprawia, że treść jego podlega ocenie sądu w myśl art. 4 § 1 k.p.k., zwłaszcza wtedy, gdy stwierdzenia wywiadu środowiskowego są sprzeczne z innymi dowodami i z tego powodu kwestionowane przez strony, nie ulega bowiem wątpliwości, że wywiad środowiskowy może mieć znaczenie w sprawie (zwłaszcza w związku ze stosowaniem art. 50 k.k.) tylko wówczas, gdy zawarte w jego treści informacje są prawdziwe.Sąd pierwszej instancji, opierając się na treści wywiadu środowiskowego, przyjął jako okoliczność obciążającą fakt uprzedniej karalności oskarżonego przez Kolegium do Spraw Wykroczeń przy Naczelniku Gminy w K. Tymczasem z przeprowadzonego w trybie art. 402 § 3 k.p.k. dowodu w postaci pisma wymienionego Kolegium wynika, że oskarżony od roku 1975 nie był karany przez to Kolegium. Jeżeli zatem oskarżony (jak sam wyjaśnił) był ukarany przez to Kolegium do Spraw Wykroczeń w 1971 r., to ukaranie to - zgodnie z art. 46 § 1 k.w. - uległo już zatarciu. Skoro zatem od wykonania ostatniego ukarania oskarżonego przez wspomniane Kolegium do Spraw Wykroczeń upłynął okres powyżej 2 lat, a więc skoro ukaranie to jako zatarte uważa się z mocy ustawy (art. 46 § 1 k.w.) za niebyłe, przeto ukarania tego nie można traktować jako okoliczności obciążającej przy wymiarze kary.Sam fakt, że sąd pierwszej instancji niesłusznie przyjął jako okoliczności obciążające to, że oskarżony prowadził pasożytniczy tryb życia i że był on ukarany przez wspomniane Kolegium do Spraw Wykroczeń, nie stanowi podstawy uwzględnienia zawartego w rewizji wniosku o warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności. Sam oskarżony bowiem w czasie rozprawy głównej wyjaśnił: "Faktycznie to nie miałem żadych powodów - przeszkód w odbyciu ćwiczeń wojskowych i nie robiłem starań, aby mi te ćwiczenia odroczono." Z treści wyjaśnień oskarżonego wynika, że nie stawił się w jednostce wojskowej w N. dlatego, że po przybyciu do tego miasta spotkał kolegów, z którymi "wypił piwo". Oskarżony nie stawił się w jednostce wojskowej również wtedy, gdy po kilkunastu dniach został ponownie wezwany do stawienia się w jednostce wojskowej w celu odbycia ćwiczeń wojskowych. Jeżeli ponadto zważy się, że oskarżony nie podporządkowując się dwukrotnym wezwaniom do odbycia ćwiczeń wojskowych uważał, iż niezgłoszenie się do wojska "jakoś rozejdzie się" i "nie będą go więcej razy wzywać", to należało stwierdzić, że w świetle przedstawionych okoliczności warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności byłoby równoznaczne z wymierzeniem kary rażąco łagodnej, co nie jest dopuszczalne.Z tych względów należało orzec jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art.188 ust. 1art. 4 § 1 KPKart. 50 KKart. 402 § 3 KPKart. 46 § 1§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.